Dodaj do ulubionych

Hashimoto..

IP: *.cuprum.com.pl 14.01.03, 21:54
Co to właściwie jest hashimoto-ponoć jestem nosicielem, ale tak naprawdę to
nie wiem co mi grozi...Wlk. dzięki za pomoc w rozszyfrowaniu tego terminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej g Re: Hashimoto.. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 23:00
      Choroba Hashimoto, wole limfocytarne, choroba autoagresywna (autoalergia), w
      której autoantygenem jest koloid tarczycowy - tyreoglobulina. Antygen ten
      wywołuje powstanie autoprzeciwciał (przeciwciała), te z kolei uszkadzają
      tarczycę na drodze immunologicznej.

      Początkowo dochodzi do przejściowej nadczynności a następnie do niedoczynności,
      stwardnienie i zaniku z ustaniem czynności gruczołu tarczowego, co wywołuje
      zaburzenia przemiany materii. Choroba występuje najczęściej u kobiet w średnim
      wieku.

      Źródło: wiem.onet.pl/wiem/00021f.html

      Poza tym poszukaj w archiwum, znajdziesz w nim wiele informacji.

      Pozdrawiam, andrzej
    • Gość: Paw Re: Hashimoto.. IP: *.acn.pl / 10.64.10.* 26.01.03, 20:47
      To takie uczulenie na własną tarczycę. Można z tym żyć, ale
      1. musisz zbadać sobie poziom hormonu tarczycy TSH aby określić czy nie
      masz niedoczynności
      2. zbadać sobie przeciwciała na tarczycę.

      Pozdrawiam

      Paw
      • malwe Re: Hashimoto.. 26.01.03, 21:45
        zerknij do archiwmu , gdzies z pół roku temu była duża dyskusja na ten temat.
        A co chcesz wiedzieć? Tez przeszłam Hashimoto. Da się z tym zyć i szybka śmierc
        Ci raczej nie grozi.
        • Gość: aga Re: Hashimoto.. IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 22:49
          Hashimoto jest niestety nie wyleczalne jak na razie (jest to choroba
          autoimmunologiczna tak jak cukrzyca typ I,stwardnienie rozsiane,itp)
          Jedynie mozna zaleczac.Najwazniejsze to utrzymac prawidlowe stezenie hormonow
          tarczycowych .nie jest to latwe gdyz mozna bardzo latwo popasc w hustawke z
          jednej skrajnosci (niedoczynnosc) w druga (nadczynnosc).
          Jeszcze trudniejsze jest walczenie z przeciwcialami (ktorych nadmiar nie jest
          obojetny dla zdrowia),alternatywa sa sterydy???(wiecej szkod niz pozytku)duze
          dawki aspiryny (co na to zolodek??),lub kuracje naturalne(elektroakupunktura?).
          • Gość: ewelinka Re: Hashimoto.. IP: *.stacje.agora.pl 28.01.03, 11:37
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > Hashimoto jest niestety nie wyleczalne jak na razie (jest to choroba
            > autoimmunologiczna tak jak cukrzyca typ I,stwardnienie rozsiane,itp)
            > Jedynie mozna zaleczac.Najwazniejsze to utrzymac prawidlowe stezenie hormonow
            > tarczycowych .nie jest to latwe gdyz mozna bardzo latwo popasc w hustawke z
            > jednej skrajnosci (niedoczynnosc) w druga (nadczynnosc).
            > Jeszcze trudniejsze jest walczenie z przeciwcialami (ktorych nadmiar nie jest
            > obojetny dla zdrowia),alternatywa sa sterydy???(wiecej szkod niz pozytku)duze
            > dawki aspiryny (co na to zolodek??),lub kuracje naturalne(elektroakupunktura?).

            Co do akupunktury czy innych naturalnych metod ( chinska medycyna) to wlasnie zdania sa podzielone.
            Te metody ogolnie wzmacniaja system odpornosciowy, czyli rowniez moga pobudzac przeciwciala
            tarczycowe. Czy ktos moze wypowiedziec sie na ten temat, rozwiac watpliwosci albo je potwierdzic?.
            Bede wdzieczna za kazda wypowiedz.
            • Gość: aga Re: Hashimoto.. IP: *.proxy.aol.com 28.01.03, 14:45
              NIe wiem czy istnieje ,az taka zaleznosc?
              Ja bylam w sytuacji,ktora wlasciwie nie dawala mi normalnie funkcjonowac,wiec
              postanowilam sprobowac.Oczywiscie nie rezygnujac z konwencjonalnego leczenia
              (caly czas kontroluje poziom hormonow i w razie potrzeby tabletkami koryguje
              poziomy T3 T4)
              MNie elektroakupunktura pomogla (zabiegi igielkami bezposrednio wzasiegu
              tarczycy).Po serii zabiegow poziom przeciwcial drastycznie sie obnizyl.
              • Gość: ewelinka Re: Hashimoto.. IP: *.stacje.agora.pl 28.01.03, 16:35
                Gość portalu: aga napisał(a):

                > NIe wiem czy istnieje ,az taka zaleznosc?
                > Ja bylam w sytuacji,ktora wlasciwie nie dawala mi normalnie funkcjonowac,wiec
                > postanowilam sprobowac.Oczywiscie nie rezygnujac z konwencjonalnego leczenia
                > (caly czas kontroluje poziom hormonow i w razie potrzeby tabletkami koryguje
                > poziomy T3 T4)
                > MNie elektroakupunktura pomogla (zabiegi igielkami bezposrednio wzasiegu
                > tarczycy).Po serii zabiegow poziom przeciwcial drastycznie sie obnizyl.

                To bardzo ciekawe, a gdzie moglabys polecic takie zabiegi, chodzi mi o Warszawe
                • Gość: aga Re: Hashimoto.. IP: *.proxy.aol.com 28.01.03, 20:08
                  Nie mam pojecia gdzie w Warszawie sa tacy specjalisci,ale slyszalam o centrum
                  akupunktury imienia prof Garnuszewskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka