mavika7
06.08.06, 19:23
Od 3 lat jem ok 1000kcal. Mam niedowagę bo przy 168cm wzrostu z 66kg schudłam do 46...(pominę problemy z tym związane już raz o tym pisałam) Chciałam wrócić do normalnego jedzenia i wiem że powinnam jeść ok 1800kcal (mało się ruszam) ale nie chcę jakoś bardzo utyć. Wiem że aby przytyć pól kg na tydzień trzeba zwiększyć ilość kalorii o 500 dziennie. Ja zwiększyłam...przez 4 miesiące o 200...(teraz jem 1200max) Mam takie pytanie: Czy przy tak powolnym zwiększaniu również przytyję? (narazie waga stoi). I jakie proporcje białka węglowodanów i tłuszczy powinnam jeść żeby się ni utuczyć tylko ładnie zbudować mięśnie ( i ile ćwiczyć?)