Dodaj do ulubionych

zły człowiek

IP: *.czerniakowska.pl / 192.168.2.* 18.04.03, 16:36
Jestem złym człowiekiem, ale nie lubię tego. Nic jednak nie robię, żeby być
lepszym. Dlatego, ze jestem leniwy, to nie pracuję nad tym, żeby się zmienić.
Ale z związku z tym, że nie lubię siebie, to ze słodyczą myślę o tym, żeby
się zabić. Gdzie powinienem według Państwa najpierw się udać: do księdza, czy
do psychiatry? Albo: czy nie chciałby ktoś przeszczepić sobie ode mnie
jakiegoś narządu (mogą być wszystkie na raz): mam zdrowe nerki, wątrobę,
serce, szpik kostny?
Obserwuj wątek
    • kwaku.kwaku.pierdu.pierdu Ty nie jestes zlym czlowiekiem 18.04.03, 16:38
      Gość portalu: sublimat napisał(a):

      > Jestem złym człowiekiem, ale nie lubię tego. Nic jednak nie robię, żeby być
      > lepszym. Dlatego, ze jestem leniwy, to nie pracuję nad tym, żeby się zmienić.
      > Ale z związku z tym, że nie lubię siebie, to ze słodyczą myślę o tym, żeby
      > się zabić. Gdzie powinienem według Państwa najpierw się udać: do księdza, czy
      > do psychiatry? Albo: czy nie chciałby ktoś przeszczepić sobie ode mnie
      > jakiegoś narządu (mogą być wszystkie na raz): mam zdrowe nerki, wątrobę,
      > serce, szpik kostny?

      Ty jestes umyslowo chorym swirem.
      • Gość: U_martyr Re:!!!!1 SUBLIMAT !!!!! IP: *.acn.pl 18.04.03, 20:29
        kwaku.kwaku.pierdu.pierdu napisał:

        > Gość portalu: sublimat napisał(a):
        >
        > > Jestem złym człowiekiem, ale nie lubię tego. Nic jednak nie robię, żeby by
        > ć
        > > lepszym. Dlatego, ze jestem leniwy, to nie pracuję nad tym, żeby się zmien
        > ić.
        > > Ale z związku z tym, że nie lubię siebie, to ze słodyczą myślę o tym, żeby
        >
        > > się zabić. Gdzie powinienem według Państwa najpierw się udać: do księdza,
        > czy
        > > do psychiatry? Albo: czy nie chciałby ktoś przeszczepić sobie ode mnie
        > > jakiegoś narządu (mogą być wszystkie na raz): mam zdrowe nerki, wątrobę,
        > > serce, szpik kostny?
        >
        > Ty jestes umyslowo chorym swirem.
        NIE BADŹ TAKI " DO PRZODU "
        JESTEM PEWNA,ZE TO BYŁA SZCZERA WYPOWIEDŹ I NAWET JEZELI JEJ NIEZROZUMIAŁEŚ/ŁAŚ/
        I JEJ SENS JEST CI OBCY, NIE POWINNO SIE TAK ODPOWIADAĆ. TO SKRAJNE/sorry/
        CHAMSTWO. Lepiej pooglądaj tv( książek nie zalecam,bo nic nie zrozumiesz) a nie
        trać czasu na pisanie takich postów.CZY NIE ROZUMIESZ,ŻE LUDZIE UMIEJACY
        POSŁUGIWAĆ SIĘ SZARĄ SUBSTANCJĄ MÓZGOWIA,LUDZIE NAD-WRAŻLIWI MOGA BYĆ
        ZDESPEROWANI ???
      • Gość: u_MARTYR Re: do: kwaku-kwaku/ pierdu_pierdu IP: *.acn.pl 18.04.03, 20:33
        kwaku.kwaku.pierdu.pierdu napisał:

        > Gość portalu: sublimat napisał(a):
        >
        > > Jestem złym człowiekiem, ale nie lubię tego. Nic jednak nie robię, żeby by
        > ć
        > > lepszym. Dlatego, ze jestem leniwy, to nie pracuję nad tym, żeby się zmien
        > ić.
        > > Ale z związku z tym, że nie lubię siebie, to ze słodyczą myślę o tym, żeby
        >
        > > się zabić. Gdzie powinienem według Państwa najpierw się udać: do księdza,
        > czy
        > > do psychiatry? Albo: czy nie chciałby ktoś przeszczepić sobie ode mnie
        > > jakiegoś narządu (mogą być wszystkie na raz): mam zdrowe nerki, wątrobę,
        > > serce, szpik kostny?
        >
        > Ty jestes umyslowo chorym swirem.

        MÓJ POST SPRZED 5-ciu minut jest do kwaku-kwaku, nie do autora wątku.
        Pomyliłam klawisz-wysyłając.
    • Gość: Artur Re: zły człowiek IP: *.usask.ca 18.04.03, 23:19
      Gość portalu: sublimat napisał(a):

      > Jestem złym człowiekiem, ale nie lubię tego. Nic jednak nie robię, żeby być
      > lepszym. Dlatego, ze jestem leniwy, to nie pracuję nad tym, żeby się zmienić.
      > Ale z związku z tym, że nie lubię siebie, to ze słodyczą myślę o tym, żeby
      > się zabić. Gdzie powinienem według Państwa najpierw się udać: do księdza, czy
      > do psychiatry? Albo: czy nie chciałby ktoś przeszczepić sobie ode mnie
      > jakiegoś narządu (mogą być wszystkie na raz): mam zdrowe nerki, wątrobę,
      > serce, szpik kostny?

      Jest to chyba psychopatia - taki rodzaj osobowosci w ktorej nie ma hamulcow
      moralnych a zwiazki z ludzmi pozostaja bardzo luzne. Reszta ludzi to dla ciebie
      frajerzy, ktorych mozna krzywdzic i wykorzystawac bez ograniczen. No chyba, ze
      ktos silniejszy stoi i pilnuje.

      Sa testy, ktore diagnozuja psychopatie, ale leczenia nie ma. Taki sie urodziles
      i taki pewnie pozostaniesz. Wiekszosc ludzi siedzacych w wiezieniach to
      psychopaci. Spoleczenstwo ich izoluje bo nie jest w stanie wyleczyc.
      Za swoje czyny bedziesz wszakze ponosil odpowiedzialnosc, bo psychopatia nie
      jest choroba umyslowa, i to powinno cie czasami wstrzymywac.

    • Gość: razdwatrzy Re: zły człowiek IP: *.idzik.pl 19.04.03, 11:15
      nie udawaj że nie wiesz przecież to jest takie proste włazisz na dach
      pierwszego z brzegu dziesięciopiętrowego budynku i ...........bach. Jednego
      niebezpiecznego świra mniej. Chwała Bogu.Dzięki temu kilka osób może się czuć
      odrobinę bezpieczniej a to już dużo.Tylko zrób to koniecznie dzisiaj, będzie
      bardziej świątecznie a i kolejne rocznice tego zejścia w święta też będą
      przyjemniejsze dla rodziny.
      • Gość: Pomylona Nie słuchaj ich IP: *.teldom.pl 19.04.03, 11:37
        Z pewnością internet nie jest miejscem do leczenia depresji. Nie ufaj im i nie
        słuchaj tych błaznów. Ja sama czuję się podobnie jak Ty chociaż nikogo nie
        zabiłam i największą krzywdę robię chyba sama sobie. Jednak czasem nachodzą
        mnie chwile że czuję się jakby nikogo na tej planecie nie obchodził mój los.
        Czuję się wyobcowana, zła, niekochana.
        Pozdrawiam
        samotnawyspa@gazeta.pl
        • Gość: MM Re: Nie słuchaj ich IP: *.ny5030.east.verizon.net 19.04.03, 22:57
          tylko ze "sublimat" i "kwaku kwaku pierdu pierdu" to jedna i ta sama osoba...
          rzeczywiscie jakis swir
        • kwaku.kwaku.pierdu.pierdu tak trzymaj 20.04.03, 02:18
          Gość portalu: Pomylona napisał(a):

          > Z pewnością internet nie jest miejscem do leczenia depresji. Nie ufaj im i
          nie
          > słuchaj tych błaznów. Ja sama czuję się podobnie jak Ty chociaż nikogo nie
          > zabiłam i największą krzywdę robię chyba sama sobie. Jednak czasem nachodzą
          > mnie chwile że czuję się jakby nikogo na tej planecie nie obchodził mój los.
          > Czuję się wyobcowana, zła, niekochana.
          > Pozdrawiam
          > samotnawyspa@gazeta.pl

          Z daleka od wszystkich , krzywdz sama siebie a od reszty sie
          odpierdol.Wystarczy ze Tobie sie pierdoli w glowie na starosc.
          • Gość: sublimat sublimat to nie kwaku - kwaku by sie obrazil IP: *.czerniakowska.pl / 192.168.2.* 22.04.03, 06:42
            kwaku.kwaku.pierdu.pierdu napisał:

            > Gość portalu: Pomylona napisał(a):
            >
            > > Z pewnością internet nie jest miejscem do leczenia depresji. Nie ufaj im i
            >
            > nie
            > > słuchaj tych błaznów. Ja sama czuję się podobnie jak Ty chociaż nikogo nie
            >
            > > zabiłam i największą krzywdę robię chyba sama sobie. Jednak czasem nachodz
            > ą
            > > mnie chwile że czuję się jakby nikogo na tej planecie nie obchodził mój lo
            > s.
            > > Czuję się wyobcowana, zła, niekochana.
            > > Pozdrawiam
            > > samotnawyspa@gazeta.pl
            >
            > Z daleka od wszystkich , krzywdz sama siebie a od reszty sie
            > odpierdol.Wystarczy ze Tobie sie pierdoli w glowie na starosc.
            >

            Jak widac, kwaku,kwaku, a bardziej pierdu,pierdu, z wlasciwa sobie kultura
            osobista i elokwentna wypowiedzia, staje wobec kazdego czlowieka z problemami
            jako zwolennik normalnosci.
            Byc moze w zyciu zajmuje sie realizacja jasno postawionych celow, prosto je
            realizuje i nie ma czasu, okazji, ani sil na myslenie o zawilosciach ludzkich,
            pokreconych czasem, psychik.
            Zapewne tez wypraszalby sobie utozsamianie go ze mna, bo w koncu nazywa mnie
            jednoznacznie negatywnie, a po nim nie widac, zeby siebie nie lubil.
            Jesli jestem/mam zadatki na psychopate w sensie klinicznym, to rzeczywiscie cos
            z tym zrobie, ale (byc moze mysle o tym w zwiazku z ladnym sloncem i pozytywna
            atmosfera poswiateczna) moze np. zaczne nad soba pracowac, bo poki co dosc
            dobrze sie kontroluje.
            Pozdrawiam postowiczow
            sublimat@wp.pl
            • Gość: Maria Re: sublimat to nie kwaku - kwaku by sie obrazil IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 19:10
              Sublimat! Jesteś wspaniały. Tak trzymaj!!!. Pozdrawiam serdecznie :))) Maria

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka