miaau
14.02.07, 08:05
witam,
mam nietypowy problem, niby nic takiego, ale denerwujące,
ostatnio mam dostyc nerwowa sytuacje w pracy, stresujac sie zaciskm zęby w
nocy, tak bylo z niedzieli na poniedzialek - cala dolna szczeka mnie bolala w
dzien, wczoraj to samo, do tego wczoraj popoludniu doszlo jakby odretwienie
lewej strony twarzy (przedewszystkim policzek - uczucie jakby krew tam nie
doplywala, ukolice ust tez mam zdretwiale) natomiast prawa strona twarzy
zupelnie normalna.. zastanawiam sie czy poprostu cos sie nie dzieje z ktoryms
z zebów (bolo zebu jako takiego nie czuje).. jest to takie uczucie jakbym
kolo dolnej lewej dwojki dostala zastrzyk ze znieczuleniem od dentysty...
dzisiaj nie spie juz od ponad 3 godzin a odretwienie nie zmniejszylo sie..
sama nie wiem co o tym myslec..