Powiększony węzeł chłonny

25.02.07, 18:27
Mam na szyi powiększony węzeł chłonny (1cm.)Nie wiem co robić bo jedni
lekarze mówią żeby wyciąć go i zbadać a drudzy żeby zostawić bo to nic
takiego.Do tego bolą mnie stawy,przeczytałam że węzły mogą być od tego też
powiększone(reumatoidalne zapalenie stawów) ale nigdzie nie mogę wyczytać czy
na szyi.Jak ktoś może mi doradzić co zrobić w tej sytuacji i czy te węzły
(rzs)mogą być na szyi to bardzo proszę.
    • gatta5 Re: Powiększony węzeł chłonny 25.02.07, 18:32
      Musisz iść do dobrego lekarza i zrobić badania. Mi lekarz zlecił badanie krwi i
      usg. Węzły na szyi mogą się powiększać po przebytych chorobach dróg oddechowych
      i to się zdarza bardzo często.
      • jeanne72 Re: Powiększony węzeł chłonny 25.02.07, 18:51
        Jeśli jest powiększony dłużej niż 4 tygodnie, trzeba pobrać z niego wycinek do
        badania. Przy RZS raczej szyjne węzły nie powinny być powiększone ( powiększone
        mogą być te, które są najbliżej zajętych stawów).
        • bena14 Re: Powiększony węzeł chłonny 25.02.07, 20:16
          Czy to informacja od lekarza że po czterech tygodniach trzeba wziąść wycinek,bo
          u mnie on jest już cztery tygodnie.Chyba się na to zdecyduję bo ta niepewność
          dobrze mi nie robi.
          • jeanne72 Re: Powiększony węzeł chłonny 25.02.07, 20:32
            Nie od lekarza, ale studentki 5. roku medycyny. I zaufaj tym lekarzom, którzy
            chcą ci zrobić biopsję - to oznacza, że nie olewają twoich problemów, tylko
            podchodzą do nich poważnie. Najłatwiej jest powiedzieć "nic pani nie dolega",
            skąd można to wiedzieć bez wykonania biopsji?
            Oczywiście wcale nie musi się to okazać niczym poważnym, ale koniecznie wykonaj
            badanie wycinka. Taki zabieg to nic strasznego.
            • cn_tower Jeanne 25.02.07, 20:44
              A mogłabyś poradzić mi, skopiuję swój wcześniejszy post:

              "Wiem ,że temat ten poruszany był już milion razy ale nie znalazłam odp.
              konkretnie do mojego.
              Ja właśnie mam za jednym i drugim uchem powiększone węzły chłonne,ale ja mam
              je od "zawsze", mam 26 lat a miałam je już w podstawówce. Zawsze miałam anginy
              i to podobno od niewyleczonej czy coś.
              Morfologia z rozmazem, badanie moczu jest dobre.
              Czy powinnam się tym bardziej zająć, do tej pory przyzwyczaiłam się do tego
              ale tyle tu czytam że zaczęłam myśleć a z moją hipochondrią to źle;)
              Jak sądzicie?"


              Z góry dziękuję za odp.
              • jeanne72 Re: do cn_tower 25.02.07, 21:00
                Czytałam twój post już wcześniej, ale mam problem z odpowiedzią. Tu należałoby
                zapytać o zdanie hematologa albo onkologa. Ja tak na 95% myślę, że nic złego
                się u ciebie nie dzieje, skoro powiększone węzły masz już od podstawówki. Nie
                sądzę, aby związane to było z jakąś chorobą. Ale nie jestem specjalistą, poza
                tym nigdy nie zaszkodzi sprawdzić, co powie na ten temat onkolog. Wątpię, by
                skierował cię na biopsję, ale przecież możesz iść na wizytę ( bez skierowania).
                To taki lekarz, jak każdy inny, nie ma się czego bać. Zwłaszcza że raczej nie
                masz powodu.
                • cn_tower Re: do cn_tower 25.02.07, 21:14
                  Bardzo dziękuję za odp., zrobię tak jak mówisz, zarejestruję się przy okazji, co
                  mi szkodzi- masz rację:) pozdrawiam
    • kontra24 Re: Powiększony węzeł chłonny 25.02.07, 22:23
      A czy powiększone węzły chłonne w pachwinach(już od dłuzszego czasu) mogą być
      od golenia okolic bikini, czy też należałoby je sprawdzić? Ja mam powiększone 3
      węzły, każdy minimum 1 cm. Proszę o odpowiedź
      • jeanne72 Re: do kontra24 25.02.07, 23:08
        Czy to pytanie tak samo poważne, jak to o stany podgorączkowe z temperarurą
        37,3 mierzoną w uchu? ( twój post z 13. 02)
        • kontra24 Re: do kontra24 25.02.07, 23:10
          Nie rozumiem..Byćmoże się nie orientuję, ale nie robię sobie żartów. O węzłach
          chłonnych od golenia dowiedziałam się od ginekologa
          • jeanne72 Re: do kontra24 25.02.07, 23:22
            Nigdy o tym nie słyszałam, ale kto wie? Jeśli dochodzi przy tym do drobnych
            zakażeń...Zresztą w ogóle w tych okolicach częściej niż gdzie indziej dochodzi
            do stanów zapalnych.
            • kontra24 Re: do kontra24 25.02.07, 23:26
              Dodam, ze ostatnio mam problemy z bólami brzucha. Diagnoza brzmi Zespół Jelita
              Drażliwego, więc niby niema stanów zapalnych. Ginekolog też wykluczył, więc nie
              wiem, czy drążyc temat tych węzłów. Fakt, że nie pokazałam do tej pory ich
              lekarzowi(ginekolog sam je zauważył)
        • kontra24 Re: do kontra24 25.02.07, 23:22
          A dlaczego to pytanie o temperaturę w uchu było az tak niepoważne? Naprawdę tak
          mam i zastanawiam się dlaczego.
          • jeanne72 Re: do kontra24 25.02.07, 23:26
            Bo ( chyba) każdy wie, że wynik pomiaru temperatury jest zależny od miejsca, w
            ktorym ją mierzymy... I ZAWSZE prawidłowo wyższa jest w ustach, uchu, odbycie
            (powyżej 37 st.), niż pod pachą (36,6). No, jeśli nie mialaś zamiaru żartować,
            to sorry, ale na tym forum aż roi się od trolli, na które mam uczulenie... (
            nie tylko ja zresztą).
            • kontra24 Re: do kontra24 25.02.07, 23:29
              Dziękuję za odpowiedź. Jak to człowiek nigdy nie wie, jaką głupotę jest w
              stanie wymyslić;-). Ja się nad tym zastanawiałam, ponieważ mój mąż i sym mają w
              uchu ok 36.6, więc nie wpadłam na to, że powinna być wyższa..Hmm
Pełna wersja