Dodaj do ulubionych

Ciągły kaszel i katar

IP: *.rginternet.pl 15.05.03, 12:29
Mój mąż od pół roku ma poranny katar i kaszel który rano jest uciążliwy a w
ciągu dnia zanika.Innych dolegliwości nie ma. Lekarze nie wiedzą co to jest.
Może ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem.

pozdrawiam
Arleta
Obserwuj wątek
    • Gość: gogo Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.mtnet.com.pl 15.05.03, 15:42
      jest to ciekawe, bo moj brat tez tak ma, ciagle smarka i mało sie udusi, meczy
      sie bo ma uczucie jakby mu miały spłynąc do gardła-szkoda mi go strasznie, a
      nie wiem co to jest
    • Gość: Artur Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.ss.shawcable.net 15.05.03, 17:36
      Laryngolodzy sa slynni z ignorowanie tego typu problemow.
      Ale tez leczenie tego co opisaliscie nie jest ani latwe ani szybkie ani nawet
      bezpieczne. Stosunkowo latwo jest uzyskac leczenie gdy mamy ewidentne zapalenie
      zatok w rtg. Zapalenie zatok leczy sie punkcja i antybiotykiem przez wiele
      tygodni. Ale czasem nie pomaga. Bardziej uporczywe przypadki sie operuje
      (kiedys byla to brutalna operacja gdzie zdejmowano pol twarzy, poprawiano
      drenaz zatok i zakladano twarz z powrotem - brrr!!). Dziesiaj nie jest to az
      tak traumatyzujace bo robi sie to fiberoskopem i nie trzeba zdejmowac wpierw
      twarzy. Lekarz laryngolog ustala kogo i jak leczyc i szansa wyzdrowienia ta
      metoda jest spora.
      U czesci ludzi rtg jest czysty nawet przy opisanych przez was objawach i wtedy
      lekarz czesto umywa rece i odmawia robienia czegokolwiek
      • Gość: jola Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.mweb.co.za 15.05.03, 22:14
        Artur- jest pan pewnie dobrym lekarzem. Dziękuję za taka ciekawą wypowiedz. Na
        takie problemy cierpię około 10 lat. Oczywiście rtg. nie wykazuje zadnych zmian
        zapalnych, więc lekarz z uwagi na mójzablokowany nos ( a to sie słyszy "na
        oko" ) sugeruje antybiotyk, ew. tebletki Zyrtecu.
        Podraznione gardło, astma, kaszel ,katar to moje realia. testy alergiczne tez
        nic ciekawego nie wykazały. Teraz kuruję sie juz 2 tydzień po zapaleniu
        migdałków. Czy powinnam poddać sie operacji przeczyszczenia zatok? Czy sa
        dostępne jakieś bardziej dokładne badania na wyjasnienie tego problemu ?
        • Gość: Artur Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.saskatoonhealthregion.ca 16.05.03, 00:31
          Gość portalu: jola napisał(a):

          > Artur- jest pan pewnie dobrym lekarzem. Dziękuję za taka ciekawą wypowiedz.
          Na
          > takie problemy cierpię około 10 lat. Oczywiście rtg. nie wykazuje zadnych
          zmian
          >
          > zapalnych, więc lekarz z uwagi na mójzablokowany nos ( a to sie słyszy "na
          > oko" ) sugeruje antybiotyk, ew. tebletki Zyrtecu.
          > Podraznione gardło, astma, kaszel ,katar to moje realia. testy alergiczne tez
          > nic ciekawego nie wykazały. Teraz kuruję sie juz 2 tydzień po zapaleniu
          > migdałków. Czy powinnam poddać sie operacji przeczyszczenia zatok? Czy sa
          > dostępne jakieś bardziej dokładne badania na wyjasnienie tego problemu ?

          Tak jak pisalem powyzej. Jezeli Zyrtec nie pomoze (a chyba nie pomoze) sugeruje
          erytromycyne a zaden inny antybiotyk. Takie leczenie tabletkami moze byc
          wyjsciem nieco mniej traumatyzujacym niz operacja.
          Dopiero jak to nie pomoze, sugerowalbym kontakt z laryngologiem chirurgiem.

          Pozdr.
        • Gość: czapski Re: Ciągły kaszel i katar IP: utp.:* / 10.10.9.* 16.05.03, 08:04
          na 2 tygodnie wyrzuc sprobuj powalczyc z roztoczami, gwarantuje poprawe
      • Gość: arleta Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.rginternet.pl 15.05.03, 22:23
        Dziękuję za informacje. Jeszcze jedno pytanie. Kaszel męża jest przez
        dzien "gardłowy" jednak zawsze jedno poranne kaszlnięcie jest głębokie jakby z
        płuc czemu towarzyszy oderwanie się flegmy. Czy to również ma związek z
        zatokami?
        pozdrawiam
        • vaal1 Re: Ciągły kaszel i katar 15.05.03, 23:00
          chyba tak , bo jam to samo.
        • Gość: Artur Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.saskatoonhealthregion.ca 16.05.03, 00:35
          Gość portalu: arleta napisał(a):

          > Dziękuję za informacje. Jeszcze jedno pytanie. Kaszel męża jest przez
          > dzien "gardłowy" jednak zawsze jedno poranne kaszlnięcie jest głębokie jakby
          z
          > płuc czemu towarzyszy oderwanie się flegmy. Czy to również ma związek z
          > zatokami?
          > pozdrawiam

          Tak jak pisalem powyzej. W nocy sluz z nosa czesto splywa do tchawicy i
          oskrzeli. Z uplywem lat podraznione oskrzela same produkuja sluz i moze sie
          nawet wyksztacic cos na ksztalt poczatkow rozstrzeni oskrzelowych.
      • Gość: jola Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.mweb.co.za 17.05.03, 06:57
        Artur, dziękuję za radę- tak właśnie zrobię. O efektach oczywieście powiadomię.
        Pozdrowienia i życzę udanej majówki.
      • Gość: Inka Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.rginternet.pl 19.05.03, 10:50
        I tak mój mąż był dziś ma kolejnych badaniach. Rentgen nie wykazał nic,
        morfologia ok, czekamy na wyniki wymazu z gardła. Jesdynie spirometria nie jest
        zachwycająca.Trzeba będzie udać się do Laryngologa i Arelgologa.
        • Gość: Arleta Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.rginternet.pl 19.05.03, 12:04
          Oczywiście źle się podpisałam. Nie Inka a Arleta 75
      • Gość: a_za Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.res-polona.com.pl 23.05.03, 15:11
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Niektorzy oczywiscie nie moga brac Erytromycyny wcale z powodu podraznienia
        > ukladu pokarmowego. Ci ktorzy moga lykac Erytromycyne jak cukierki powinni
        dla
        > bezpieczenstwa od czasu do czasu sprawdzac enzymy watrobowe by zapobiec
        > uszkodzeniom watroby. Jezeli enzymy nie beda bardzo szly w gore to
        > niebezpieczenstwo przewleklego leczenia jest bardzo male i mozna lek uzywac
        > relatywnie czesto by sobie pomoc.
        >
        To jest bardzo ciekawe, co piszesz. Mogę potwierdzić własnymi obserwacjami. Od
        kiedy pamiętam, mam chore zatoki. Brałam całe tony antybiotyków, miałam robione
        punkcje, nagrzewałam lampami. Wiele lat temu, lekarka osiedlowa zastosowała
        leczenie: Ampicylina co 6 godzin i erytromycyna 2 razy dziennie. Pomogło. Kilka
        miesięcy miałam spokój. Później lekarka odeszła i żaden inny lekarz nie wpadł
        już na taki pomysł.
        Niestety, w tej chwili jestem uczulona na prawie wszystkie grupy antybiotyków.
        Mogę brać tylko cefalosporyny, a stan moich zatok jest coraz gorszy.
        Praktycznie nie przesypiam żadnej całej nocy bez ataku kaszlu. Stale towarzyszy
        mi uczucie "kluchy" w gardle i stałe podrażnienie gardła.
        Arturze, czy dla uczuleniowców, takich jak ja można coś poradzić. Czy małe
        dawki erytromycyny też będą wywoływały uczulenie. Na punkcje już nigdy w życiu
        się nie zgodzę, chociaż były dosyć skuteczne, ale niezmiernie nieprzyjemne
        (zabieg miałam robiony ok. 40 lat temu, może teraz są przyjemniejsze metody)
        Pozdrawiam i proszę o odpowiedź
        • Gość: Artur Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.ss.shawcable.net 23.05.03, 16:50
          Gość portalu: a_za napisał(a):
          Na punkcje już nigdy w życiu
          > się nie zgodzę, chociaż były dosyć skuteczne, ale niezmiernie nieprzyjemne
          > (zabieg miałam robiony ok. 40 lat temu, może teraz są przyjemniejsze metody)
          > Pozdrawiam i proszę o odpowiedź

          Chyba tylko leczenie operacyjne.
          • Gość: a_za Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.res-polona.com.pl 26.05.03, 12:55
            Gość portalu: Artur napisał(a):

            >
            > Chyba tylko leczenie operacyjne.

            Dziękuję. Nie jest to pocieszające. Już wizyta u stomatologa doprowadza mnie do
            rozstroju nerwowego. A jeszcze ten fibry-coś, brzmi bardzo niepokojąco. W moim
            wieku lepiej by mi zdjęli twarz, można by przy okazji wygładzić zmarszczki
            (żartowałam oczywiście). Czy zabieg operacyjny wymaga hospitalizacji? Czy jest
            robiony w znieczuleniu ogólnym? Jak długo trwa niedyspozycja po zabiegu?
            Zadałam całą masę pytań, bo chyba operacja będzie nieunikniona a ja już jestem
            w panice.
            Pppppozdrowienia
    • Gość: czapski Re: Ciągły kaszel i katar IP: utp.:* / 10.10.9.* 15.05.03, 18:53
      najprawdopodobniej alergia na rozstocza kurzu domowego
      • Gość: felinecaline Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.dial.proxad.net 19.05.03, 11:02
        Ja bym sie zastanowila, czy nie jst to objaw regluksu zoladkowo - przelykowego:
        wskutek zarzucania kwasnego soku zioladkowego do przelyku i "wstepujaco" do
        gardla moze dojsc do przewleklego zapalenia gornych drog oddechowych.
        Nalezaloby zrobic fibrogastroskopie i pH-metrie dla potwierdzenia ewentualnie
        wykluczenia powyzszego. A od zaraz tak przygotowac poslanie, zeby brat sypial z
        lekko uniesiona gorna polowa ciala, co zapobiegnie "podplywaniu soku
        zoladkowego do gory. Jak to nie pomoze a refluks zostanie potwierdzony to
        mozliwe jest leczenie farmakologiczne ew. operacja, jesli przepuklina rozworu
        przelykowego jest jego przyczyna. jesli nie - badania w kierunku wykrycia
        alergii i okreslenia alergenu i odczulanie. Dopiero potem ew. antybioterapia,
        ale tez nie na "slepo", po co hodowac sobie antybioodporne szczepy?
        • Gość: Artur Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.ss.shawcable.net 19.05.03, 18:29
          Gość portalu: felinecaline napisał(a):

          > Ja bym sie zastanowila, czy nie jst to objaw regluksu zoladkowo -
          przelykowego:
          >
          > wskutek zarzucania kwasnego soku zioladkowego do przelyku i "wstepujaco" do
          > gardla moze dojsc do przewleklego zapalenia gornych drog oddechowych.
          > Nalezaloby zrobic fibrogastroskopie i pH-metrie dla potwierdzenia ewentualnie
          > wykluczenia powyzszego. A od zaraz tak przygotowac poslanie, zeby brat sypial
          z
          >
          > lekko uniesiona gorna polowa ciala, co zapobiegnie "podplywaniu soku
          > zoladkowego do gory. Jak to nie pomoze a refluks zostanie potwierdzony to
          > mozliwe jest leczenie farmakologiczne ew. operacja, jesli przepuklina rozworu
          > przelykowego jest jego przyczyna.

          Jest to mozliwosc chociaz objawy sa wtedy bardziej na pluca- czyli kaszel. niz
          to co jest czyli zatkany nos i ropna wydzielina z nosa i do tego kaszel. Ale
          prawie polowa ludzie ma jakas tam forme refluksu bo az u takiego procenta rano
          mozna wykryc w oskrzelach slady soku zoladkowego. Mozna refluks latwo wykluczyc
          podajac przed snem kilka lykow jakiegos syropu na nadkwasote (np Malox) np
          przez tydzien zeby zobaczyc czy nie bedzie poprawy.

          > Dopiero potem ew. antybioterapia,
          > ale tez nie na "slepo", po co hodowac sobie antybioodporne szczepy?

          Erytromycyna jest uzywana w tym co wyzej zalecalem nie jako antybiotyk tylko
          jako forma leczenia objawowego.

          • Gość: felinecaline Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.dial.proxad.net 19.05.03, 18:46
            co nie zmienia postac rzeczy - erytromycyna jakkolwiek by nie byla stosowana
            pozostanie erytromycyna.
            • Gość: Artur Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.sdh.ca 21.05.03, 22:03
              Gość portalu: felinecaline napisał(a):

              > co nie zmienia postac rzeczy - erytromycyna jakkolwiek by nie byla stosowana
              > pozostanie erytromycyna.

              Dla dobra ludzkosci, masz racje lepiej ta erytromycyna nie szastac, ale dla
              dobra tego akurat pacjenta moze to byc bardzo istotny czynnik poprawiajacy
              jakosc ( i moze i dlugosc) zycia.

              O wiele bardziej wkurza mnie jednak to, ze antybiotyki sa podawane wylacznie
              profilaktycznie (!!!!!) krowom i innym zwierzetom zyjacych na farmach w duzym
              zageszczeniu. Jedyny powod jest taki, ze to sie bardziej oplaca finansowo.
    • Gość: ewa Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 21:22
      Na pewno alergia na roztocze. Pójdż do dobrego alergologa.
      • Gość: bcc Re: Ciągły kaszel i katar IP: *.lodz.gazeta.pl 25.05.03, 18:23
        Arturze, mam ten sam problem jak opisany powyżej. Ale niepokoi mnie to, ze rano
        odkaszlnięciu flegmy towarzyszy - niestety - krew. Skąd ona może być?
        Dzięki z odp.
        • Gość: Artur Erytromycyna i nie tylko - troche teorii IP: *.ss.shawcable.net 31.05.03, 04:28
          Mam pare chwil czasu wiec moze rozbuduje to co juz poprzednio pisalem.
          Erytromycyna obok wlasciwosci niszczenia bakterii ma inne ciekawe wlasciwosci.
          Jedna z nich jest blokowanie wydzielania cytokin i chemokin przez limfocyty.
          The cytokiny i chemokiny sa na ogol potrzebne w reakcjach obronnych, ale
          czasami w stanie przewleklym nie sluza obronie organizmu tylko raczej dzialaja
          na nasza niekorzysc. Tak jak pisal Doki, czasem problemem jest nasz wlasny
          uklad immunologiczny, ktory nalezy stlamsic aby wyzdrowiec. Lekarze prawie
          zawsze tlamsza ten uklad sterydami bo te maja juz ustalona renome, ale sa inne
          mozliwosci, ktore sa moze mniej niebezpieczne i moze nawet bardziej skuteczne w
          okreslonych przypadkach. Wiele rzeczy jest jest w tej dziedzinie jeszcze
          niezbadanych ale badania sa w toku i moze beda naprawde konkluzywne jeszcze za
          naszego zycia. W kazdym razie na to wyglada.

          W zapaleniu, zwlaszcza takim przewleklym mamy czesto (choc moze nie zawsze) do
          czynienia z takim wlasnie nadpobudzeniem ukladu odpornosciowego i limfocytow.
          Obrzmiala sluzowka zatyka dostep powietrza do zatok, gdzie juz na dobre moga
          zagniezdzac sie rozne mikroby. Robi sie takie bledne kolo. Antybiotyk na
          bakterie troche pomoze, ale problem zawsze wroci bo obrzek sluzowki to tego
          predysponuje.
          Erytromycyna nie jest jedynym srodkiem ktory hamuje cytokiny i limfokiny. Gwoli
          prawdzie jest ich duzo roznych typow tych cytokin i limfokin; erytromycyna
          lepiej hamuje jedne podtypy gorzej inne. Zreszta to prawda, ze biorac
          chronicznie erytromycyne przyczyniamy sie do tworzenia odpornych na ten
          antybiotyk szczepow bakteryjnych. Mam wiec nadzieje, ze zwrocicie swoja uwage
          na inne leki i specyfiki, ktore rowniez sa w stanie pomoc. A jest wiele innych
          substanji w tym lekow, produktow naturalnych, ziol, ktore rowniez hamuja
          cytokiny i hemokiny - moze dzialaja inaczej niz erytromycyna i hamuja silniej
          inne podtypy cytokin i chemokin. Prace naukowe sugeruja ze nastepujace
          substancje maja takie dzialanie:
          Vitamin C
          Vitamin E
          N-acetyl-cysteine
          Alpha-lipoic acid
          Coenzyme Q10
          Butylated hydroxytoluene BHT
          Asparagus cochinchinensis
          Gamma linoleic acid
          Omega-3 lipids
          Fish oil
          Flaxseed oil
          Palm oil
          Fiber
          Butyrate
          Yogurt
          L-Glycine
          L-Arginine
          Zinc
          Inosine
          Taurine chloramine
          S-adenosylmethionine
          DHEA
          Bindarit
          Capsaicin
          Curcumin
          Chongmyung-Tang
          Epigallocatechin gallate
          Cimicifuga rhizoma
          Genistein
          Ginkgo biloba
          Hymenialdisine
          Oren-gedoku-to
          Polygala tenuifolia
          Rosmarinus officinalis Linn
          Glucosidorum Tripterygii tororum
          Quercetin
          Rehmannia glutinosa
          Gallic acid esters (red wine)
          Sanguinarine
          Sesquiterpene lactone helenalin
          Silymarin
          Urtica dioica
          Zingiberaceae
          Montelukast
          Zileuton
          Sulglycotide
          Rebamipide
          Polaprezinc
          Aspirin
          Ibuprofen
          Sodium salicylate
          Nimesulide
          Diclofenac
          Chloroquine
          Sulfasalazine
          D-penicillamine
          Gold
          Glucocorticoids
          Methotrexate
          Bucillamine
          Quinine
          Quinacrine
          Thalidomide
          Clarithromycin
          Roxithromycin
          Erythromycin
          Doxycycline
          Minocycline
          ACE Inhibitors+
          HMG-CoA reductase# inhibitors
          Nitric oxide synthase inhibitors
          Ca(2+)-channel blockers
          PGE(2) including agents
          Nucloside analogue
          Desferrioxamine
          Pentoxifylline
          Furosemide
          Thyroxine
          Vitamin B3
          Vitamin B6
          Vitamin B12
          Vitamin D
          Progesterone
          Estrogens
          Bile acids
          Ketamine
          Morphine
          Levodopa
          Selegiline
          Sertraline
          Trazadone
          Haloperidol
          Zwroccie uwage, ze czesc tych specyfikow mozna kupic zupelnie bez recepty w
          sklepie z suplementami i ziolami, czy nawet w sklepie spozywczym. Mozna wiec
          wskoczyc w erytromycyne tak jak sugerowalem powyzej, albo mozna przetestawac te
          inne srodki i zobaczyc, czy ktorys z nich nie pomaga. Mozna pozniej podawac
          kompozycje z dwoch lub trzech dzialajacych aby efekt byl wiekszy. Kazdy
          czlowiek jest troche inny, prac naukowych malo, wiec trudno powiedziec, co
          bedzie najbardziej odpowiednie dla kogo. Sugeruje, ze w przypadku przewleklych
          chorob sluzowek nosa i zatok mozna je w zasadzie wszystkie po kolei testowac,
          az trafi sie na te ktore dzialaja najlepiej. W zasadzie kazdy srodek powinien
          byc podawany do 6 tygodni. Jezeli po tym czasie nie bedzie nawet drobnej
          poprawy to mozna uznac, ze nie dziala i przejsc do nastepnego. Na
          przetestowanie wszystkich trzeba wiec przeznaczyc lata, moze ktos zauwazyc, ale
          przeciez choroba tez trwa lata, wiec moze warto.

          A dlaczego dochodzi w ogole do tego nadpobudzenia ukladu odpornosciowego? Byc
          moze to zakazenie "stealth" wirusami. Ale to juz temat na inna okazje.


          • Gość: roma Re: Erytromycyna i nie tylko - troche teorii IP: 213.199.204.* 31.05.03, 18:51
            Arturze! Właśnie trafiłam na temat, który dotyczy również mnie, do tej pory
            myslałam, że to jest wina papierosów,bo ja niestety palę i to ok. 20 papierosów
            dziennie. sądziłam że bardzo męczący ranny kaszel, odpluwanie flegmy, przy
            zatkanym nosie (rano gdy wstaję nie mogę oddychać przez nos, aż mnie bolą całe
            nozdrza), to wina palenia. Taki stan utrzymuję mi się ok. roku, wtedy
            chorowałam na grypę i bardzo źle ją znosiłam. Najpierw sądziłam że to
            powikłania pogrypowe, później zaczęłam podejrzewać alergię ale skąd by sie
            nagle u mnie wzięła? nigdy nie robiłam testów, u laryngologa też z tym nie
            byłam, teraz widzę, że źle zrobiłam należało udać się do lekarza. Gdy katar
            bardzo mi dokuczał i miałam częste bóle głowy, kupowałam sobie lek "ACC 200",
            zurzyłam jedno opakowanie i troszkę pomagało. Teraz o okresie wiosennym
            dolegliwości znowu się nasiliły. Zawsze bałam się chodzić do lekarza, bałam się
            dowiedzieć, że coś mi dolega i tak jest w tym przypadku. Poradź mi i
            podpowiedz, czy to mogą byc zmiany alergiczne, czy zatokowe, czy poprostu
            skutki palenia papierosów.
            • Gość: czapski Re: Erytromycyna i nie tylko - troche teorii IP: utp.:* / 10.10.9.* 31.05.03, 19:52
              alergia bierze sie wlasnie nagle bez przyczyny
            • Gość: Artur Re: Erytromycyna i nie tylko - troche teorii IP: *.ss.shawcable.net 01.06.03, 20:46
              Gość portalu: roma napisał(a):

              > Arturze! Właśnie trafiłam na temat, który dotyczy również mnie, do tej pory
              > myslałam, że to jest wina papierosów,bo ja niestety palę i to ok. 20
              papierosów
              >
              > dziennie. sądziłam że bardzo męczący ranny kaszel, odpluwanie flegmy, przy
              > zatkanym nosie (rano gdy wstaję nie mogę oddychać przez nos, aż mnie bolą
              całe
              > nozdrza), to wina palenia. Taki stan utrzymuję mi się ok. roku, wtedy
              > chorowałam na grypę i bardzo źle ją znosiłam. Najpierw sądziłam że to
              > powikłania pogrypowe, później zaczęłam podejrzewać alergię ale skąd by sie
              > nagle u mnie wzięła? nigdy nie robiłam testów, u laryngologa też z tym nie
              > byłam, teraz widzę, że źle zrobiłam należało udać się do lekarza. Gdy katar
              > bardzo mi dokuczał i miałam częste bóle głowy, kupowałam sobie lek "ACC 200",
              > zurzyłam jedno opakowanie i troszkę pomagało. Teraz o okresie wiosennym
              > dolegliwości znowu się nasiliły. Zawsze bałam się chodzić do lekarza, bałam
              się
              >
              > dowiedzieć, że coś mi dolega i tak jest w tym przypadku. Poradź mi i
              > podpowiedz, czy to mogą byc zmiany alergiczne, czy zatokowe, czy poprostu
              > skutki palenia papierosów.

              Prawdopodobnie skutki palenia. Moje wypowiedzi byly skierowane do ludzi, ktorzy
              maja problemy pomimo, ze nie palili.
          • Gość: Roma Re: Erytromycyna i nie tylko - troche teorii IP: 213.199.204.* 31.05.03, 18:55
            Przepraszam, zapomniałam zapytać, czy któryś z tych leków, które wymieniłeś,
            bądź erytromycyna mogła by mi pomóc?jestem gotowa zrobić wszystko, bo te
            dolegliwości naprawdę są nieprzyjemne i uciążliwe. Pozdrawiam i dziękuję.
            • Gość: Artur Re: Erytromycyna i nie tylko - troche teorii IP: *.ss.shawcable.net 01.06.03, 20:49
              Gość portalu: Roma napisał(a):

              > Przepraszam, zapomniałam zapytać, czy któryś z tych leków, które wymieniłeś,
              > bądź erytromycyna mogła by mi pomóc?jestem gotowa zrobić wszystko, bo te
              > dolegliwości naprawdę są nieprzyjemne i uciążliwe. Pozdrawiam i dziękuję.

              Palenie powoduje roznego rodzaju problemy z blonami sluzowymi: sciencza je,
              niszczy rzeski itp. Wiekszosc tych problemow nalezy traktowac jako
              nieodwracalne trwale kalectwo porownywalne z utrata konczyny, ktora przeciez
              nie odrosnie.
          • flora1 Re: Do Artura. 03.06.03, 10:36
            Czy wszystkie te leki są dostępne na polskim rynku? i czy to są nazwy handlowe
            tych leków?
            • easy123 Re: Od Artura. 06.06.03, 18:44
              Nie, nie sa to nazwy handlowe, moze raczej biochemiczne, ale w dobrym sklepie
              lub nawet w aptece doradza. Tak jak zaznaczylem, nie daja gwarancji na te
              srodki i ich probowanie bedzie zmudne. Erytromycyna wydaje sie dzialac
              najlepiej, ale nie wszyscy sa gotowi ja brac i nie wszyscy sa ja w stanie
              dobrze tolerowac.

              Polecam tez popularna prase www1.gazeta.pl/nauka/1,42547,1513116.html
              jezeli ktos jest zainteresowany operacja przez fiberoskop. Prof Krzeski
              twierdzi, ze jest w stanie pomoc 80% chorych z przewleklym zapaleniem zatok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka