alfa36
13.06.07, 22:38
Od przeszlo dwóch tygodni boli mnie gardło. Rodzinna dala mi bioparoks, ale nie bylo lepiej wiec dala skierowanie do laryngologa. Ten stwierdził, że nic mi nie jest, kazal płukac septosanem. Gardło wciąz boli, jak tylko przestaję systematycznie płukać to bol sie zwiększa. Migdalki małe, w jednym (w kraterze) było kilka białych kuleczek, ale te ponoc bardzo popularne. W każdym razie laryngolog je wydlubal, więcej nie widać. Rodzinna zasugerowała, że ten ból może być związany z moją alergią na pyłki traw. Rzeczywiscie wciąż mam katar, mimo brania leków. Nie wiem, czy przeczekać czy szukać jeszcze jakiegoś lekarza. Moze powinnam zrobic wymaz? Jeśli tak, to kiedy. Teraz plukam septosanem, psikam tymsalem.