nadia244
17.07.07, 19:16
jestem samym faktem, ale konkrety;
Byłam dzisiaj pierwszy raz u dentysty z zębem do usunięcia i jednocześnie
kontynuacja leczenia kanałowgo tj. usuwanie miazgi itp. Owy stomatolog bardzo
miły, wyrwał mi zęba ze znieczuleniem, a przedtem załatwił sprawę z tym
kanałowym. Byłam u niego pierwszy raz, bo mój na urlopie.
W trakcie wciskania tampona po ekstrakcji zauważyłam przerażona że LEKARZ NIE
MA RęKAWICZEK , nie miał ich przez cały czas, słabo mi się zrobiło i głupia
nic nie powiedziałam.
Kochani czy powinnam się obawiać jakiegoś zakażenia, o matko jak nie z Jego
rąk to skąd mam wiedzieć że gabinet był sterylny!!!???
Nie zwróciłam na to uwagi bo by mi do głowy nie przyszło, kaplica.