Dodaj do ulubionych

czytanie z ust

09.09.07, 17:22
Na czym polega czytanie z ust osoby z glebokim niedosluchem, jezeli ta osoba
twierdzi ze aparat jest jej wspomagaczem? co to oznacza? w jaki sposob ta
osoba czytajac z ust i patrzac na twarz slyszy wyrazy czy gloski , czy wogole
je slyszy? na czym polega wspomaganie sie aparatem sluchowym u osoby wylacznie
czytajacej z ust?
Obserwuj wątek
    • hela83 Re: czytanie z ust 09.09.07, 21:53
      Moge powiedziec z wlasnego doswiadczenia(ubytek 60i70db) iz czytania z ust-nie
      uczyłam sie,samo to pojawilo sie u mnie gdy nie nosilam apartu sluchowego a
      mialam wade sluchu(bedzie to juz dobre 8 lat)-od 2 lat nosze aparty-ze potrafie
      odczytac z ust drugiej osoby co ona mowi jak patrze na jej usta.Tak jak np u
      osoby niewidomej bardzo wyostrza sie dotyk i sluch. "w jaki sposob ta
      osoba czytajac z ust i patrzac na twarz slyszy wyrazy czy gloski"-po prostu z
      ruchu warg i z odpowiedniego ustawienia ust.Osobie niedoslyzsacej czytanie z ust
      bardzo ułatwia zrozumienia drugiej osoby.Odkad nosze apart sluchowy nie jestem
      juz w 100% zmuszona(zaznaczam przy moim ubytku 60,70db) do czytania z ust chodz
      zdarzaja sie sytuacje z ktorych korzystam z czytania z usta.A jak nie mialam
      apartów słuchowych a było to przez dobre 8 lat-to wtedy czytanie z ust bylo
      wykorzystywanie w 100% i uzywane podczas kazdej rozmowy-po prostu ułatwialo mi
      to bardzo zrozumieni co mowi dana osoba.Jesli sie ma niedosluch odbiorczy to
      slyszys co dana osoba mowi do ciebie a nierozumiesz co ona mówi.Po prostu dane
      samogloski i społgloski staja sie nieslyszane.np mowisz kochanie a osba
      niedoslyszac zrozumie ten wyraz jako kchnie-a czytanie z ust jej bardzo ułatwia
      zycie
      • fi.sz Re: czytanie z ust 13.09.07, 09:15
        hej, ja mam ubytek przewodzeniowy w okolicach 50 i 40 db a więc w
        sumie nie taki duży, a czytać z ust nauczyłam się w sumie
        mimochodem, tzn w moim przypadku to jest tak że ja łączę dźwięk z
        ruchami ust mówiącego (nie noszę jeszcze aparatów). I to jest tak
        jak pisze hela - po prostu osobie niedosłyszącej mylą się
        poszczególne głoski - ja na przykład mam problem z b,d, k,h itp
        wiec jak się koncentruję na mówiącym to jest mi łatwiej. Chociaż ja
        nie mam dużego ubytku słuchu, no i uczyłam się z nim radzić juz jako
        osoba dorosła więc trudno mi powiedzieć jak to będzie u osoby z
        głębokim niedosłuchem.
      • jasminowasia Re: czytanie z ust 11.10.07, 22:38
        Moja córci miała 3 latka i pięknie czytała z ust, no zdolniaszka,
        nie wiedzieliśmy, że ma niedosłuch.
    • mjtom Re: czytanie z ust 15.09.07, 14:00
      No cóż ja mam głęboki ubytek słuchu, typu odbiorczego, mieszany(przebite błony
      benbenkowe i nerwy słuchowe dzięki paracentezy,będąc zdrowym 2-latkiem). Aparat
      słuchowy po raz pierwszy miałam dopiero w wieku 8 lat na jedno ucho. Ocenia się
      mniej więcej jakieś 90%ubytku słuchu od 40db przy 1000htz wykres całkowicie w
      dół. Mówię tu o przewodnictwie powietrznym, bo z kostnym - szkoda gadać. By móc
      funkcjonować,(mimo iz mówiłam potem przestałam mówic)utrzymywać kontakt
      odkryłam,że czytanie z ust z bliskich ułatwia mi rozumowanie co sie do mnie
      mówi. dopiero jak otrzymałam pierwszy aparat usłyszałam dźwięki. Musiałam sie
      nauczyc poprawniej mówić. U logopedy okazało się,że od początku zawsze zwracałam
      uwagę na usta i to zostało do dziś. Dzięki tej umiejętności prawie rzadko mylę
      się co do wypowiadanego wyrazu. Ja nie słyszę wogóle spółgłosek szeleszczących
      jak: s, c, sc, ś, ć, ść, sz, cz, szcz, z, ż, ź, dz, dż, dź, rz i wszystkie
      połączenia tych spółgłosek z literkami jak t, k, p, b itd. Ale dzięki temu,że
      dużo czyta, wiem że np. jak pisze się gżegżółka. Wiem iż po układzie ust wymowa
      spółgłoski "s" jest dłuższa niż "c", że przy "sz" i "cz", układa się usta w
      kształcie litery "o" z prawie zamknietymi zębami. Dużo teo pisac. Dość, że mam
      problemy ze zrozumieniem mowy, jeśli ktoś mówi niewyraźnie, np. mówi pod nosem
      nawet przy uzyciu najlepszych aparatów słuchowych. Ale dzięki umiejętności
      czytania z ust przetrwałam, skończyłam studia, mam rodzinę. Buziaczki, Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka