Gość: pinkink
IP: *.oc.oc.cox.net
11.07.03, 05:46
Zre mnie ciekawosc czy ktos kiedys porownywal obie diety.
Pan K.,jak wiadomo, jest idolem tlustozercow w Polsce, podczas kiedy p. A.
takimze w USA.
Ostatnio, chyba w styczniu tego roku mu sie zmarlo, bo upadl na oblodzonym
chodniku w N.Jorku, a szkoda bo niedlugo potem opublikowano powazne raporty
przyznajace racje jego diecie, przynajmniej w aspekcie odchudzania.
No i podobno nie szkodzi na serce, jak utrzymywano do tej pory.
Jednym slowem -dr Atkins zazywa posmiertnej slawy, ktorej zreszta nigdy mu za
zycia nie brakowalo ale tym razem przyszlo uznanie od srodowisk akademicko-
lekarskich. Tego nie doczekal a pewnie byloby mu milo...
Nigdy nie wnikalam w tajniki obu diet ale bardzo powierzchowna o nich wiedza
nasuwa mi brzydkie przypuszczenie,ze ktorys w pewnym momencie zerznal metode
od drugiego.
A moze obaj na to wpadli?
Jednym slowem - czy to ta sama dieta, z pewnymi modyfikacjami, czy tez
odrebne idee - tak rozne jak krainy, w ktorych zyja/ zyli ich tworcy ?
Czekam w napieciu na odpowiedz a tymczasem zamowilam sobie (na wszelki
wypadek) ksiazke Atkinsa o nowej rewolucyjnej diecie.["Dr Atkins New Diet
Revolution Book"]