Halogeny do czytania?

08.09.03, 18:38
Slyszalam, ze nie powinno sie czytac, ani w ogole stosowac w mieszkaniu
oswietlenia halogenowego. Czy wiecie cos na ten temat?

Pozdrawiam, magia :)
    • Gość: Doki Re: Halogeny do czytania? IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 08.09.03, 20:35
      A od kogo to slyszalas? I czy doslyszalas tez dlaczego?
      • mag-ia Re: Halogeny do czytania? 08.09.03, 21:05
        Hmm... gdzies mi sie obilo o uszy. Nie bardzo pamietam, o co dokladnie
        chodzilo - dlatego tu o to pytam ;p
        • Gość: Doki to przesady swiatlo cmiace IP: *.12-200-80.adsl.skynet.be 08.09.03, 21:15
          Takie opinie moga sie brac z nastepujacych powodow:
          1. niegdys zarowki halogenowe nie mialy filtrow UV. Przy dluzszym uzywaniu lampy do czytania (ktora zwykle stoi blisko twarzy) moglo to powodowac zapalenie spojowek. Dzis to juz nie jest problemem.
          2. lampy halogenowe to punktowe zrodla swiatla. Zle ustawione powoduja olsnienie i mecza wzrok. Tymi lampami trzeba umiec sie poslugiwac.

          Ale tak naprawde halogeny daja jasne, zblizone widmem do dziennego, swiatlo. Trzeba pamietac o odpowiedniej mocy zainstalowanej. Ja lubie duzo swiatla, dlatego np w lazience o powierzchni 10 m? mam 8 lamp halogenowych po 50 W kazda. Moje biuro (ok 7 m?) oswietlam dwoma lampami podsufitowymi, kazda ma 4 halogeny po 20 W, do tego lampa stojaca do czytania.
          • zbyszek80 Re: to przesady swiatlo cmiace 09.09.03, 09:37
            Widzę, że są tu znawcy oświetlenia, więc pozwolę sobie zadać pytanie:
            A co sądzicie o świetlówkach kompaktowych? (W szczególności do czytania?)

            Zbyszek
            • Gość: Doki Re: to przesady swiatlo cmiace IP: *.217-200-80.adsl.skynet.be 09.09.03, 10:12
              Nie uwazam sie za "znawce". Siedze troche w temacie, bo koncze budowe domu.
              Co do swiatla do czytania, to chyba kazde jest dobre: swieca i latarka pod koldra tez sie nada, nie? O wiele istotniejsze sa ustawienie swiatla i jego natezenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja