Dodaj do ulubionych

BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;((

IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 19.09.03, 16:28
Boli mnie strasznie w klatce piersiowej w okolicach mostka. Zaczęło się na
przerwie w szkole i trwa tak kilka godzin. Raz ból narasta, raz ustepuje...W
ogóle jakaś taka rozdrażniona jestem..;/ Qrde, cio mi jeeeeest :(((
Obserwuj wątek
    • Gość: MM Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 16:38
      Bardzo często kojarzą się takie bóle ze stanem przedzawałowym. Ale równie
      często może być to spowodowane kłopotami związanymi z kregosłupem.
      • Gość: misia Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 19.09.03, 16:46
        Ale na zawał jestem chyba za młoda...Mam dopiero 15 latek...
        • Gość: MM Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 20:16
          Też tak przypuszczałam! Sądzę, że możesz mieć kłopoty z kręgosłupem, to typowe
          dla Twojego "komputerowego" pokolenia. Coś wiem na ten temat, bo mój syn jest w
          Twoim wieku. Wybierz się do ortopedy. Pozdrawiam :))
          • Gość: misia Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 19.09.03, 20:34
            U ortopedy byłam chyba ze stooooo razy...Mam kilka schorzeń kręgosłupa, ale
            nigdy nie miałam problemu z oddychaniem...
            • Gość: MM Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 20:51
              Wybierz się jeszcze raz do ortopedy i powiedz mu o swoich dolegliwościach.
              Podejrzewam ucisk kręgów na zakończenia nerwów. Ale nie jestem lekarzem, więc
              mogę się mylić. Powinnaś zdecydowanie wybrać się do lekarza.
              • Gość: misia Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 19.09.03, 21:10
                Niee..Ja nie chce chodzić już do żadnych lekarzy...Boshe, dlaczego ja nie mogę
                być chociaż przez miesiąc zdrowa..Wszystkie choroby świata na mnie lecą..A
                zresztą pierd** to. Na razie żyje.
                • Gość: MM Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 21:32
                  Nie traktuj swoich dolegliwości jak zło konieczne. Polub je i już. Nie ma na
                  świecie człowieka, który jest całkowicie zdrowy. Tylko jedni przyjmują je jak
                  przyjaciela i przyzwyczajają się do nich i korzystają przy tym z wszelkich
                  uroków życia. Dla mnie dobrym przykladem jest mój Tata, ktory ma w tej chwili
                  91 lat i jest calkiem sprawnym staruszkiem. Kiedy był mały miał zeza i kłopoty
                  z kręgosłupem. W wieku 52 lat przechodził bardzo ciężki zawał. Długo mogłabym
                  wyliczać choroby i operacje jakie przechodził. Zawsze pamiętam Tatę przede
                  wszystkim zdyscyplinowanego, tzn. stosował się do zaleceń lekarzy i zawsze
                  gimnastykował się. Nawet teraz mówi mi, że każdy czlowiek powinien codziennie
                  przespacerować 6 km. I jest naprawdę pełen humoru. I ja biorę z niego przykład.
                  Kiedy boli mnie głowa nie biorę tabletki od bólu głowy tylko idę na długi
                  spacer. I przecież sama wiesz, że na kłopoty z kregosłupem też są sposoby,
                  szczególnie w Twoim wieku. Wystarczy prawidlowo dobrana gimnastyka, basen. Mój
                  syn - o ktorym wspominałam wczesniej - ma zeza. Kiedy był młodszy, nie chcial
                  stosować się do zaleceń lekarza. Dopiero teraz zaczął intensywnie ćwiczyć oczy
                  i okazuje się, że wada wzroku bardzo szybko zmniejsza się. Nie przejmuj się,
                  zobaczysz, ze wszystko będzie OK!. Wierzę w Ciebie i trzymam kciuki. :)))
                • Gość: maja Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.ipt.aol.com 19.09.03, 21:37
                  Gość portalu: misia napisał(a):

                  > Niee..Ja nie chce chodzić już do żadnych lekarzy...Boshe, dlaczego ja nie
                  mogę
                  > być chociaż przez miesiąc zdrowa..Wszystkie choroby świata na mnie lecą..A
                  > zresztą pierd** to. Na razie żyje.



                  tylko tak sie sklada, ze jestes w ostatnim momenie aby cos z tym zrobic
                  za dziesiec lat (a to naprwde nie tak dlugo) zostana ci tylko tabletki
                  przeciwbolowe, a 25 lat to dopiero poczatek zycia, takze pomysl teraz
                  i poszukaj kogos kto bedzie chcial Ci pomoc,
                  za kilka lat bedziesz tylko slyszec, ze jest juz za pozno...
                  • Gość: misia Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 19.09.03, 21:45
                    Wiem, nie potrzebnie się nad sobą użalam.Ale po prostu mam już tego
                    wszystkiego dosyć. Wszystkie moje koleżanki są zdrowe i czasem im
                    zazdroszcze...
                    Dzisiaj już od pół roku włożyłam gorset ortopedyczny ;/ Na początku troch mnie
                    bolało, ale koniec z obijaniem się. Może jak zaczne troche ćwiczyć i prostować
                    się to mi przejdzie...
                    Dziękuję Ci MM :-)
                    • Gość: MM Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 22:03
                      Cieszę się, że założyłaś ten gorset. Ja kiedy miałam wszystkiego dosyć i nie
                      miałam na nic czasu zapisałam się na aerobik. Nawet sama nie przypuszczałam, że
                      da mi on tyle energii. I sił miałam więcej i czas lepiej organizowałam
                      sobie...I Tobie tego życzę :)))
                      • Gość: Ania 29 Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.tomaszow.mm.pl 19.09.03, 22:24
                        A ja bym na Twoim miejscu NATYCHMIAST pojechała z rodzixcami na najbliższe
                        pogotowie!!!!!!!! Jeśli to rzeczywiście nic poważnego, to nic nie tracisz, być
                        może to jakaś silna nerwica, to też coś poradzą, ale nie "gdybaj" bo to
                        niebezpieczne! Może troszkę panikuję, ale lepiej panikować zanim zdarzy się
                        coś złego, niż później żałoqwać że nie zrobiło się nic aby sobie pomóc. Takie
                        bóle w klatce piersiowej są bardzo poważne, nie wolno tego lekceważyć i
                        wmawiać sobie, że to kręgosłup! Byż może tak, być może nie, ale to musi
                        stwierdzić lekarz, mówię Ci, nie zostawaj z tym na noc, ja bym się bała!
                • Gość: ? Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 16:10
                  Gość portalu: misia napisał(a):

                  > Niee..Ja nie chce chodzić już do żadnych lekarzy...

                  to chyba jednak nie boli aż tak okropnie...
        • malazuzia Re: BOLI MNIE OKROPNIE AUUUUUUU..;(( 20.09.03, 08:52
          Gość portalu: misia napisał(a):

          > Ale na zawał jestem chyba za młoda...Mam dopiero 15 latek...

          ..oj, oj oj, robaczki. Ja miałam 12 lat, gdy mnie dopadały takie bóle w klatce
          piersiowej, że zginałam się wpół i nie mogłam się rozprodstować nawet do 30
          minut. Gdy zrobiono mi badnia , stwierdzono bliznę na sercu. A każdy zawał
          pozostawia śla na serduchu. Trzeba uważać i tego nie lekceważyć. A czy wiek 17
          lat na zawła jest wg ciebie dobry. Mam przykłady chłopców, którzy w wieku 17
          lat mieli zawał serca. Nie igraj .


    • szkoda_lata Misia do lekarza, ale juz!!!!! 20.09.03, 10:06
      witaj, dziewczyny maja racje, takiego bolu nie mozna zostawiac na przeczekanie:
      moze to nic, a moze kregoslup, moze serce, moze nerwica, a moze tez jakies
      owrzodzenie np. dwunastnicy - to ostatnie daje takie wlasnie bole, jestes w
      bardzo podatnym na stres wieku + szkola + odzywianie (fastfoody?cola?chipsy?),
      a to sprzyja powstawaniu nadzerek na zoladku i dwunastnicy, u mnie tez sie
      zaczelo w wieku licealnym
      warto zrobic chociaz usg
      zmobilizuj sie i porozmawiaj z Rodzicami, pozdrowienia
    • jadwiga_r Do MM 20.09.03, 10:35
      Mam do Ciebie prośbę,czy możesz podać jakie ćwiczenia wykonuje syn w związku z
      chorobą oczu lub lekarza,który leczy syna.
      • Gość: misia jesssuu... IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 20.09.03, 13:53
        Nio więc zdaje mi się, że dzisiaj jest jeszzce gorzej...
        Boli mnie, a poza tym cały czas odbija mi się, ale nie z żołądka, tylko tak
        jakby z okolic płuc...Sama nie wiem o co chodzi..
        Do lekarza nie pójde, bo mnie pewnie wyśmieje i powie, że panikuje.
        Wszystko mnie wkurza i drażni jesssssuuu...cio mi jeeeest....
        • szkoda_lata Misia nie denerwuj mnie 20.09.03, 16:45
          albo sobie robisz jaja z nas wszystkich, albo jestes 'blondynka'
          jestes juz kobieta, masz pietnascie lat, nie zakladaj z gory, ze lekarz jest
          tez idiota
          jesli na takiego trafisz, to idz do drugiego
          a przede wszystkim tak jak pisala Ania 29, natychmiast na pogotowie
          mowilas starszym?
          pytasz co Ci jest - moze nic, a moze cos, np. perforacja dwunastnicy - mozesz
          krwawic wewn. i nie wiedziec o tym, a to moze sie zle skonczyc
          blagam, zasuwaj na pogotowie
          i odezwij sie dziewczyno, co sie dzieje
          pozdr
          • Gość: misia Re: Misia nie denerwuj mnie IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 20.09.03, 17:10
            Mamie mówiłam już wczoraj o tym ... Trochę się przejęła i powiedziała, że
            pewnie się przeziębiłam.
            Tak się składa, że mieszkam kilkanaście metrów od szpitala :-)Jak mi do jutra
            nie przejdzie to pójdę z koleżanką, bo we dwójke zawsze raźniej..
            A teraz to czuje się tak jak wcześniej.Boli. Ale najbardziej jak chodzę. Gdy
            leżę na boku czuje się dobrze. Kilkanaście minut temu troche mnie serduszko
            bolało (nawet bardziej niż troche) ale juz jest ok. W sierpniu miałam robione
            EKG i USG serca, ale nic nie wykazały.
            Może mama ma racje, że to jakieś przeziębienie ?
            Qrde sama nie wiem, z jednej strony mnie boli, a z drugiej siara iść z takim
            czyms od razu na pogotowie..
            Poczekam do jutra.
            • Gość: MM Re: Misia nie denerwuj mnie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 23:10
              Misiu! Bardzo proszę, idź jutro do lekarza. To żadna siara, jak piszesz a na
              pewno nie przeziębienie. Jestem pewna, że lekarz postawi trafną diagnozę.
              Pozdrawiam i trzymam kciuki :)))
      • Gość: MM Re: Do Jadwigi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 23:00
        Syn leczony jest w Szczecinie przez p. prof. Baranowską. Jest to osoba, która
        jako pierwsza w Polsce zastosowała w leczeniu zeza tzw. pryzmaty. Zasada jest
        bardzo prosta, zamiast zwykłych okularów dziecko nosi okulary, na których są
        pionowe prążki. Żeby cokolwiek widzieć, trzeba zmusić oko do patrzenia między
        tymi pionowymi kreskami. Podobno leczenie w wieku "szczenięcym" daje niemalże
        100% gwarancji powodzenia. W wieku późniejszym (tak jak u mojego syna) trzeba
        popracować już dłużej lub dokonać częściowej korekcji za pomocą operacji. W
        czasie ostatnich wakacji był w ośrodku rehabilitacyjnym pod Szczecinem, gdzie
        miał mnóstwo ćwiczeń, niemalże przez 8 godzin. Jakie - nie jestem w stanie
        dokładnie opisać. Przyniosły dobre rezultaty. Obecnie ćwiczenie polega na tym
        (2 razy dziennie po 15 minut), że naświetla plamkę oka lampą blyskową i w
        specjalnych okularach przeznaczonych do ćwiczeń dotyka wyznaczonych na planszy
        punktów.
        Z tego co wiem, podobno tą metodę próbuje wprowadzić ktoś w Warszawie, ale
        idzie to dosyć opornie. Pozdrawiam :))MM
    • ewencja Do Jadwigii 20.09.03, 19:57
      Jestem z Wrocłąwia, mam świetną okulistkę specjalistkę od zeza. Od 6 miesiąca
      życia noszę okulary przeszłąm dwie operacje na oczy. Ja miałąm najpierw
      zakrywane jedno oko (mocniejsze) i przez dwie-trzy godziny dizennie patrzyłąm
      tylko słabsze. Potem chodizłąm na ćwiczenia do okulisty, i obecnie wada wzroku
      sięnie pogłębia. Mało komputera, i TV, i przy dzienny,m świetle pracować...
      Pozdrawiam.
      Jak masz do mnie jakieś pytania proszę pytaj:-)
      • Gość: Ania29 Re: Do Misi IP: *.tomaszow.mm.pl 20.09.03, 22:11
        Misia, nie wkurzaj mnie!!!!!!!!!!!!! Na co Ty czekasz, chcesz umrzeć????
        Dziwię się bardzo reakcji Twojej mamy(przy całym szacunku dla jej osoby), bo
        ja na jej miejscu, to nawet chwili bym nie czekała!Jutro pójdziesz? A JAK NIE
        ZDĄŻYSZ??????????? Dziewczyno, nie jestes dziweckiem, opanuj się! To co
        piszesz świadczy tylko o Twojej nieodpowiedzialności. Błagam na wszystko, idź
        na pogotowie, nawet sama. Przyrzekam Ci, że nikt Cię nie wyśmieje tam ani nie
        wyrzuci. Ludzie przychodzą naprawdę z pierdołami i lekarz im pomaga, więc
        Tobie tym bardziej. Nie bierz swojego organizmu na "przetrzymanie". To bardzo,
        bardzo, berdzo niebezpieczne. A jeśli to zawał? A jeśli stan przedzawałowy? A
        jeśli zapalenie mięśnia sercowego? Powtarzam : Chcesz umrzeć??????
        • Gość: Ania 29 Re: Do Misi IP: *.tomaszow.mm.pl 21.09.03, 08:56
          Misiu, na miłość Boską, daj znać, co z Tobą, jak minęła nocka? B Y Ł A Ś ??????
          • Gość: misia Re: Do Misi IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 21.09.03, 12:50
            Wieczorem myślałam, że chyba sie na tamten swiat przeniose, ale dzisiaj jest
            stosunkowo lepiej.Dalej boli i cały czas mi sie odbija. Wieczorem po kolacji
            tak mnie bolało podbrzusze, że aż jęczałam z bólu.
            Nie pójde do szpitala, bo jeszcze każe mi tam zostać a ja jutro musze iść do
            szkoły bo facetka od polskiego mnie zabije....
            Zawał nie trwał by chyba tak długo ?
            To raczej na pewno jakieś przeziębienie z niestrawnością...
            Jak mi do jutra nie przejdzie to pójde do szkolnej pielęgniarki. Przysięgam!!
            • Gość: Ania 29 Re: Do Misi IP: *.tomaszow.mm.pl 21.09.03, 15:55
              Misiu, błagam nie przeginaj, ja też jestem nauczycielką, też polonistką i
              zaręczam Ci, w szkole nie zbija się uczniów, jeśli idą do lekarza, nie
              wygłupiaj się, idź do lekarza, nie czekaj!
              • Gość: misia już mi lepiej .. IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 21.09.03, 19:02
                Już się troche lepiej czuje :-) Kłuje troche, ale znacznie mniej. Żołądek
                bardziej, ale zyje..
                Jutro nie ide do szkoły, ale za to bede musiała we wtorek świecić oczami.. W
                tamtym roku jak nie było mnie na polskim, bo miałam robione badania, to
                polonistka sie mnie przez kilka dni czepiała, że pewnie specjalnie nie
                przychodze do niej na lekcje i krzywo sie na mnie patrzyła ;/
                Qrde, jak siedze to mnie strasznie boli brzuch :(((
                Nie ma...Jutro ide do lekarza.....
                Moja mam pewnie sie w głowe popuka...
                Dzisiaj już chyba nie bede na Internecie :(
                Pa.....Boshe, żeby mi przeszło do jutra!!
                Ale skoro mnie boli teraz brzuch, to chyba cos z przewodem pokarmowym a nie z
                sercem ;// sama nie wiem...Dobra ide bo mnie od siedzenia boli.

                • Gość: MM Re: już mi lepiej .. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.09.03, 22:30
                  Misiu, obiecywałaś nam wszystkim, że pójdziesz jutro do lekarza. Nie zawiedź
                  nas. Pamiętaj ! Zdrowie jest najważniejsze. Wszyscy myślimy o Tobie. Daj jutro
                  znać. KONIECZNIE.
                  • Gość: miśka Re: już mi lepiej .. IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 22.09.03, 08:24
                    Weszłam tylko na chwilke na Internet :) Juz mi dzisiaj lepiej :) Tylko
                    gardelko troche boli...Nie poszlam do szkoly na wszelki wypadek, ale jutro juz
                    ide.
                    Chyba nie ma potrzeby meczyc lekarzy skoro jest juz ok :)
                    Pozdrawiam :**
                    • Gość: ania29 Re: już mi lepiej .. IP: *.tomaszow.mm.pl 22.09.03, 15:41
                      to zbyt niebezpieczne, żeby tak sobie odpuścić. Mówię Ci, idź do doktorka,
                      doktorek misię osłucha, opuka i będzie dobrze, idź, proszę, zrób to dla nas.
                      Widzisz, że się o Ciebie tu wszyscy martwią, robisz wrażenie takiej miłej
                      dziewczyny, nie rób sobie krzywdy i nam smutku. Trzymamy za Ciebie kciuki i
                      czekamy na Twoje dalsze losy, napisz, że byłaś u lekarza, tylko po prawdziwej
                      wizycie! No już, myj się, ubieraj, i szoruj! Nie na pogotowie, jeśli Ci
                      lepiej, ale do zwykłego lekarzyka, zrobisz badanka i zobaczysz, będzie dobrze.
                      Idź!
    • szkoda_lata Misia? zyjesz? ntxt 23.09.03, 15:43
      • Gość: selma Re: Misia? zyjesz? ntxt IP: *.ppp.get2net.dk 23.09.03, 20:47
        misia!!
        na pewno masz zapalenie oplucnej,mialam identyczne objawy-jakby odbijanie z
        pluc bez przerwy no i klucie straszne wylam z bolu. nie mialam kaszlu i
        myslalalam ze to kregoslup.wyladoowalam na pogotowiu gdzie nie umieli sie na
        tym poznac dopiero po 3 dniach umierajaca lekarz domowy skierowal do szpitala
        na RTG. zrob koniecznie RTG pluc!
        • Gość: MM Re: Misia? zyjesz? ntxt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 21:52
          Przyłączam się do Twojej opinii. Wprawdzie Misia pisała wczesniej, że nie ma
          gorączki, ale ja przypominam sobie, że kiedyś miałam podobną sytuację, tzn.
          żadnej gorączki a bolało mnie w okolicach mostka. Okazało się, że było to
          zapalenie oskrzeli i lekarz już słyszał lekkie szmery w płucach. Na szczęście
          skończyło się dobrze.
          Misiu! Odezwij się, napisz co dzieje się z Tobą. Idź do lekarza internisty,
          niech osłucha Ciebie. Czekamy wszyscy na wiadomości od Ciebie. Ciepło
          pozdrawiam :))
          • Gość: MM Re: Misia? zyjesz? ntxt IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.09.03, 22:54
            Misiu! Odezwij się, jak się czujesz? Pozdrawiam serdecznie:)))
      • Gość: miśka Żyje.. IP: *.fhi.pl / 213.77.75.* 29.09.03, 17:31
        Witam wszystkich :))
        Nie odpisywałam, bo miałam przez tydzień zepsuty Internet..
        Nio więc ostatnio się czułam całkiem dobrze...Ale wczoraj po zjedzeniu dwóch
        kromek zaczął mnie boleć okropnie brzuch ;(( Cały dzień się niemiłosiernie
        męczyłam. Miałam 37,7 st..Wieczorem już nie mogłam wytrzymać i chyba 6 razy
        wymiotowałam (jesssu jak sie okropnie czułam..normalnie nosem mi też leciała
        moja zawartość żołądka ;(()
        Dzisiaj zjadłam tylko bułke z masłem i na razie jest ok.
        Boli mnie dalej klatka piersiowa i troche pali..
        Jutro ide do lekarza :) Mama mnie zarejestrowała
        Cały czas mi robi herbate miętową, bo tylko po tym żołądek się nie buntuje :)
        Przed chwilką mierzyłam sobie temaperature i mam 35,8 :))
        Ide się teraz położyć..
        papapap wszystkim
        • Gość: MM Re: Żyje.. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 19:33
          Dzisiaj wróciłam po tygodniowym urlopie. Czuję sie fajnie. Widzę, że żyjesz,
          ale napisz, jak żyjesz. Co stwierdził lekarz?. Co zalecił?. Koniecznie napisz.
          Pozdrawiam serdecznie:)))
        • szkoda_lata co tam z toba, misia?! ntxt 14.10.03, 19:17
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka