ruda-00 05.08.08, 18:14 w jaki sposób zdobywacie pieniadze na zastrzyki bo ja nie mam pomysłu proszę o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tk80 Re: dystonia ogniskowa dłoni 05.08.08, 20:13 Witam,toksyna botulinowa jest refundowana,najlepiej poszukaj kliniki neurlogicznej,są w każdym mieście wojewódzkim,rzeczywiście w niektórych podają ją góra 2 razy w roku,ale to zawsze coś.Tak jest w klinice gdzie ja się leczę tj. we Wrocławiu.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ruda-00 Re: dystonia ogniskowa dłoni 08.08.08, 12:12 dziekuje za odp. ja lecze sie w klinice w krakowie a jestem z katowic. w katowicach lekarz niechętnie mnie przyjmował i kazał robic dużo różnych badań,dlatego pojechałam do krakowa. tam powiedziano mi że pierwszy zastrzyk będe miała za darmo ale potem muse płacic i co Ty na to jak mam to załatwić Odpowiedz Link Zgłoś
tk80 Re: dystonia ogniskowa dłoni 08.08.08, 20:23 Hmmmm według mnie to jest coś nie tak,mi nigdy nikt nie kazał płacić za toksynę,raz sama to zrobiłam,ale dlatego,że nie miałam siły czekać na toksynę w klinice,do Wrocławia przyjeżdżają ludzie z całego dolnegośląska.Słyszałam,że w Katowicach tą toksynę podają w miarę regularnie,co 3 miesiące.A jakie badania mają Ci wykonywać,może lepiej je robić i mieć toksynę za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda-00 Re: dystonia ogniskowa dłoni 11.08.08, 17:20 z leczenia w katowicach zrezygnowałam ale byłam w klinice w krakowie i tam mi powiedziano że muszę płacic nie wiem co robic jak sie zachowac czy wrócic do katowic się leczyć. w krakowie powiedziano mi ze pierwsze dwa zastrzyki za darmo a reszta płatna co mam powiedziec tej lekarce czy iśc do nfz i sie pytać,a jak ty chorujesz? na dodatek jeszcze pracuje ale lekarze nie pozwalaja mi wrocic do pracy czy mam się starać o rentę nie wiem za co się zabrac jak sobie poradzic. dzękuje ze mi odpisujesz i pomagasz.czy ostrzykiwania z toksyny bola. Odpowiedz Link Zgłoś
tk80 Re: dystonia ogniskowa dłoni 11.08.08, 21:52 Witaj,nie dziękuj po to jest forum,żeby sobie pomagać:).Bardzo cię rozumiem z tymi wątpliwościami,też przeżywałam rozterki przed pierwsza toksyną w dodatku nie bardzo miałam się kogo poradzić,bo bliscy mnie nie wspierali,ale to już inna historia.Ja bym na twoim miejscu wrociła do tych Katowic,czemu tam nie chcesz się leczyć?Ja mam dystonię szyjną,mam prawie stale przekręcona głowę na lewą strone do tego unosi mi jeszcze bark,okresowo drży mi głowa i męcza skurcze w okolicy ust,więc moje objawy są zauważalne nie bardzo dające się ukryć,ale o rentę się nie staram,bo na to nie chca w obecnej chwili dawać,więc pozostaje mi praca nie ważne,że dzisze mi coś dokucza,że zle wyglądam,ze jest mi dzis ciezko,ze mam leki,po ktorych chce sie tylko spac,nie mam terzfz ulgowej,tez miałam problem gdy starałam sie o pracę,nie chcieli mi wypisac zaświadczenia,musiałam miec konsultacje u neurologa.Mój neurolog tez uważa,że warto pracować.A z toksyna nie wiem juz co doradzić,bo mi nikt nie wpominał,że będę musiała płacić.Ja trafilam na swietnego neurologa,od dystonii,wprawdzie lecze sie prywatnie,ale toksyne mam podawana w klinice za darmo.Pytasz czy podawanie botoksu boli,napisze tak,ze we Wrocalawiu toksyne w przypadku kreczu karku i pewnie kurczu reki podaja pod kontrola elektromiografi badanie sluzace do identifikacji nieprawidlowej czynnnosci miesni,w przypadku kurczu powiek jest jeden misnien wiec nie ma co sprawdzac ,ale np w kreczu moga sie kurczzc jedne miesnie a inne nie, wiec trzeba to sprawdzic,za pomoca tego aparatu jest tez odrazu podawana toksyna ,chyba nie wszystkie kliniki maja taki aparat,ja w kazdym badz razie mam mniej kluc,ale niestety jest to badanie dosc bolesne,to nie tylko moja opinia,ale cos na pocieszenie wiem,ze w innych osierodkach robia to jeden raz,lub wcale,ale wtedy podobno jest nieprecyzyjnie to opinia mojego neurologa.Chetnie bym nie mialatego badania,ale to juz nie ja moge decydowac co chce a czego nie,bo od tego sa lekarze,trzeba zacisnac zeby i juz.Jak cos to pytaj,moze cos wymyslimy. Odpowiedz Link Zgłoś