eng22
24.02.09, 12:26
Witam serdecznie....mam takie pytanie interesuje mnie kształcenie
muzyczne....będąc uczestnikiem zajęć muzycznych, członkiem szkoły
muzycznej, lekcje śpiewu, kształcenie taneczne, mój słuch jest
ciągle narażony na hałas. czasem dyskoteki, mp3.... czasem słyszę
dzwonienie w uchu..... oprócz tego się uczę i marzę o skonczeniu
anglistyki... interesuje mnie kariera wokalna.... mam pytanie czy to
prawda, iż muzyka niszczy słuch i wiele osób z tej branży ma
niedosłych.... czy jest to odwracalne czy to tak zwany pic na wodę
ze szkodliwościa muzyki, bardzo proszę o odp bo zastanawiam się
często jak czytam takie rzeczy nad słuchem, np Mandaryny, która od
dziecka tanczy, pracuje z potężnym nagłośnieniem, jako tancerka
codziennie tanzyła na koncertach..... czy przy dalszej pracy z
muzyką mam się nastawić na głuchotę? za rok mam maturę i tak sie
zastanawiam czy jeśli bym zaczął pracować w branży muzycznej uda mi
się skonczyć w między czasie studia bez aparatu słuchowego????
dziękuję za odp.