Dodaj do ulubionych

Grzybica napletka

IP: *.gazeta.pl / 62.233.129.* 20.12.03, 19:43
Mam już od dłuższego czasu grzybice napletka i okolic odbytu. Próbowałem
wszystkiego: Citroseptu, olejku herbacianego, olejku czosnkowego,
Clotrimazolum, Dactarin itd. Dermatolog przepisał mi tabletki Lamisil,
mleczko Pimafucort oraz moczenie napletka w roztworze z nadmanganianu potasu.
Terapia trwała chyba dwa miesiące i podczas jej trwania systematycznie
odwiedzałem dermatologa. Trochę to wszystko pomogło - już skóra się tak
bardzo nie "klei", obszar i "natężenie" zaczerwienienia się zmniejszyło,
jednak dalej ono występuje. Teraz przymierzam się do kupienia kremu
Lamisilatt. Właściwie to nie wiem tylko, co w moim przypadku będzie bardziej
odpowiednie - krem czy żel. Ten lek jest bez recepty w tych dwóch postaciach.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Dodam jeszcze, że zawsze nosiłem tylko
i wyłącznie bawełnianą bieliznę, po każdym kąpaniu suszę chore okolice
suszarką do włosów, mocno ograniczyłem spożywanie cukrów. Co jeszcze mógłbym
zrobić?

Pozdrawiam, Jarek
Obserwuj wątek
    • madaso Re: Grzybica napletka 20.12.03, 23:05
      Uważam, ze powinieneś łykać vit. b complex, vit. C i np. lacidofil lub trilac,
      jęli chodzi o Lamisilatt to raczej żel bo jest mocniejszy a skoro tak długo się
      leczysz będzie pewniejszy i raczej nie suszyłabym suszarką dylko spraw sobie
      bardzo delikatny bawełaniany ręczniczek i przepieraj go często a do mycia
      możesz używać szarego mydła a 1 - 2 razy w tygodniu Tantum Rosa to teoretycznie
      dla kobiet ale na grzybice pomoże.
      Jeśli za jakiś czas nie przejdzie to moze rozsądnie byłoby zrobić badania w
      kierunku Chlamydii bo ona daje podobne objawy jak grzybica ale leczenie jest
      inne bo tylko antybiotykiem przez okres ok. 3 tygodni.
      Życzę powodzenia w leczeniu i pozdrawiam
      Magda
      • Gość: Jarek Re: Grzybica napletka IP: *.gazeta.pl / 62.233.129.* 21.12.03, 00:10
        Wielkie dzięki za bardzo wartościowe sugestie. Jakie badania na obecność
        chlamydii powinienem wykonać? Wydaje mi się, że to może nie być łatwe.

        Prawdę mówiąc cały czas zastanawiam się nad tym, czy to nie aby Chlamydie
        odpowiadają za moje kłopoty. Jednak, nie miałem nigdy żadnego wycieku z cewki
        moczowej i po jednorazowym posmarowaniu erytromycyną (antybiotyk, który podobno
        działa na chlamydie), poczułem, jakby objawy się zwiększyły (zwiększona
        wilgotność napletka).

        Połknąłem już niejedno opakowanie preparatu Lacidofil i Trilac oraz hektolitry
        biojogurtów ;-). Niestety widzę, że to "coś" jest niezwykle oporne.

        Pozdrawiam serdecznie, Jarek

        PS. Masz śliczne maluszki, gratuluję ;-).
        • madaso Re: Grzybica napletka 25.12.03, 22:59
          Witam Cię ponownie

          Próbkę na chlamydię pobiera sie z końcówki cewki i nie powinno to być ani
          trudne ani bolesne.
          A jeśli chodzi o leczenie to w podaniu doustnym stosuje się np. doxycyklinum
          przez 3 tygodnie. Samo smarowanie raczej nie będzie wystarczające.
          Pozdrawiam
          Zyczę owocnego leczenia.

          Ps.
          Dzięki za miłe słowa o moich maluchach wkrótce będą nowe zdjęcia :0)
    • adamosmws Re: Grzybica napletka 17.10.16, 12:04
      Ja miałem też sam problem zaczerwieniony napletek ale tylko skórka na nim, swędziało jak zaraza wyszło po basenie na wakacjach. Męczyłem się strasznie leczenie zaczynałem od Clotrimazolum (bez recepty) krem na grzyby lekarz zalecił mi też Fenistil żel że niby też alergiczne może być, nie pomogło mimo smarowania 3 x dziennie, później silniejsze maści na grzyby Triderm, oraz steryd Novate bardzo silny tylko na receptę zero reakcji tylko się nasiliło

      zmiana leczenia zamiast maści na grzyby maść Altabactin czyli na bakterie (bez recepty kiedyś była na receptę obecnie nie) pełen nadziei zacząłem smarowanie, oczywiście przestrzegałem higieny na maksa oraz zero kontaktu intymnego zresztą piekło mnie tak bardzo i swędziło że po 3 tygodniu leczenia brałem już tabletki przeciwbólowe łagodziły ból i swąd ale nie rozwiązywały problemu zakażenia

      mijał 3 tydzień byłem załamany kto ma takie problemy zrozumie już nawet stosowałem metody naturalne obmywanie w wodzie z rozpuszczonym czosnkiem (piekło) obmywanie korą dębu itd nic poprawy tylko delikatne złagodzenie swędzenia

      i wtedy PRZEŁOM żona miała jedną saszetkę po sobie Tantum Rosa też dostępne w aptece bez recepty można nawet na saszetki kupić na sztuki, powiedziała spróbuj co ci szkodzi rozrobiłem całą saszetkę w mniej niż pół szklanki wody czyli mocny wywar jak zawsze umyłem się intymnie mydłem osuszyłem i postanowiłem obmyć tantum rosa umyłem wszystko łącznie pod napletkiem całego grzyba, skórę, napletek, jądra PIEKŁO STRASZNIE jak by ktoś mnie intymnie posypał pieprzem wytrzymałem kilka minut suszyłem bez zakładania bielizny (co ciekawe pieczenie było najgorsze za pierwszym razem, z kolejnymi myciami ustąpiło całkowicie)

      obmywałem 3 razy dziennie CUD POPRAWA !!!!! zmniejszyło się zaczerwienienie już po 3 dniach obmywania było widać znaczną poprawę, dokupiłem dodatkowo maść oparta na tym samym składniku co tantum rosa nazywa się Undofen Max, 1% krem, (10 mg / g), 15 g też bez recepty, obmywałem się 3 razy dziennie Tantum Rosa + ta maść i higiena na maksa z myciem mydłem suszeniem itd. (zawsze po obmyciu zostawiałem chwilę na wysuszenie)

      I POMOGŁO ! jestem zdrowy po prawie miesięcznej batalii chodź byłem już załamany, jeżeli komuś nie pomagają maści na grzyby i bakterie radzę spróbować tantum rosa i maści Undofen Max nie wiem czy na Wasz rodzaj zakażenia pomoże ale warto spróbować na pewno nie zaszkodzi.

      powodzenia w leczeniu i nie osiadajcie na laurach po poprawie stosujcie leczenie jeszcze 14 dni nawet po całkowitym zaleczeniu :) jeżlei nie pomoże czeka Was wizyta u lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka