Dodaj do ulubionych

Co zrobic? DRY CLEANERS!

05.08.09, 06:50
Wiem, ze gdzies byl podobny watek ale niestety nie udalo mnie sie go
znalezc a ciekawa jestem jak sie zakonczyla sprawa. Otoz tak: w
poniedzialek odebralam sukienke z dry cleaner a we wtorek
zobaczylam, ze nie ma przy niej ramiaczek (byly przypiete do
sukienki w plastykowej torebeczce - tak jak w sklepie, nie zadzylam
nawet odpiac). Dzisiaj czyli we wtorek poszlam do tej pralni a zeby
nie ciagnac znow kiecki zrobilam fotke i pokazalam te lasce po
prostu fotke zeby sobie przypomniala. Laska jak sie okazuje ni w zab
po angielsku i szuka mojej sukienki. Mowie jej ze ja ja mam w domu
ale nie mam ramiaczke. Dowiedzialam sie tylko tyle, ze jutro bedzie
ktos kto mowi po angielsku i mam nadzieje wyjasnic te sytuacje i
odzyskac ramiaczka. Jestem zalamana bo w sobote slub siostry a ja
swiadkuje. K.... mac! Jakie sa szanse na to, ze te ramiaczka
odzyskam? Kolezanka mowi, ze ta laska w ciula leci i udaje, ze nie
mowi po angielsku. Faktycznie bo jak przyjmuje to jakos wszystko
rozumie. Jak sie okaze, ze ich tam nie ma i miec ich nie bede to co
moge zrobic? Do sadu przeciez nie pojde (do tej pralni wiecej juz
tez choc do tej pory byla zaufana) a chcialabym zeby jednak jakos
odpowiedzieli za to. Przeciez to nie bylo ich wlasnoscia
pozdrawiam
marta
Obserwuj wątek
    • edytkus Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 05.08.09, 07:11
      to byl moj watek o zaginionej torbie-pokrowcu od sukni slubnej.
      Dziewczyny radzily zeby moja siostra zlozyla sprawe w small claims
      court ale ona nie chciala tracic dniowki w pracy wiec skonczylo sie
      na tym ze przestalysmy z tej pralni korzystac a pokrowca jak nie
      bylo tak nie ma. Napisala skarge do better business bureau ale
      pralnia ma tylko kolejny negatyw (zawsze to jakas "zemsta").
    • marcysiaw1 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 05.08.09, 23:20
      no wiec tak: zadzwonilam i dogadalam sie z kims w j. angielskim.
      Kazano mi ciagnac znow kiece do pralni i powiedziano mi ze zrobia mi
      ramiaczka (ciekawa tylko jestem z czego hahaha bo kolor raczej
      ciezki do dobrania - "soczysty" turkus) chyba z tych co wczesniej
      zgubili hahah. Powiedzialam tez, ze musza mi ja jeszcze raz
      wyprasowac bo ja pomietolilam w drodze do nich a i zabronilam tz
      przypinania jej szpilkami do wieszaka bo porobili mi dziury. Odbior
      w piatek - zobaczymy
      • bella41 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 06.08.09, 03:23
        zeby ci tylko tym razem sukienki nie zgubili;)))
        zawsze mam stracha, jesli oddaje cos fajnego lub drogiego, ze mi zgubia lub
        zepsuja-to chyba dlatego, ze sie nasluchalam zbyt duzo strasznych historii o
        dry cleaners
        a tak off topic
        zastanawiam sie, czy oni zawsze piora?
        czasem mam wrazenie, ze cos zostalo tylko przeprasowane, ale sprawdzic nie
        sprawdze, bo jak?

        w kazdym badz razie, mam nadzieje, ze ci w jakis sposob pomoga
        • edytkus Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 06.08.09, 03:51
          ja mysle ze piora ale bez wody wiec co to za pranie, do suszarki dla
          odswiezenia mozna samemu cos wrzucic. A czasami tylko wywabiaja
          plamy a cala reszta jest jak piszesz "przeprasowana."
          • marcysiaw1 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 06.08.09, 04:27
            wydaje mi sie, ze uzywaja tylko steamera a to w jakis
            sposob "pierze" to znaczy wybawia plamy. Bo zeby to prane bylo to
            nie mysle. Nie pachnie przeciez... bella ale mnie nastraszylas, moze
            pojde do nich jutro i sprobuje odebrac albo dowiedziec sie czy cos
            dzialaja. Boje sie zeby kawalka sukienki mi nie ciachneli dla tych
            ramiaczek
            • natkos1 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 06.08.09, 21:33
              no nigdy nie pachnie:(((

              ja wlasnie kilka dni temu slyszalam, ale to juz nie w pralni tylko w
              samolocie,ze zginela sukienka slubna pannie mlodej a slub za kilka dni !!!
              • edytkus Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 07.08.09, 00:42
                ee nie wierze, kto oddaje nowa suknie slubna (a nie slyszalam zeby
                tutaj noszono uzywane) do dry cleaners?
                • bella41 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 07.08.09, 01:29
                  moje ciuchy, ktore oddaje do pralni nigdy nie maja plam ani nie sa brudne w
                  sposob zauwazalny okiem
                  oddaje dla odswiezenia
                  pachniec nie pachna nigdy i niczym:), co mnie boli, bo lubie pachnace ciuchy,
                  ale tez dla zapachu nie bede ryzykowac zepsucia ciucha

                  i jak marta, masz sukienke w komplecie?
                  • marcysiaw1 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 07.08.09, 01:54
                    jeszcze nie mam, do odebrania jutro i tak zrobie, pojde tam z samego
                    rana zeby chociaz jakichs jaj nie bylo:)
                    edytkus, ale ta suknia slubna w samolocie zginela (o ile dobrze
                    kumam)
                    • edytkus Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 07.08.09, 04:50
                      marcysiaw1 napisała:

                      > jeszcze nie mam, do odebrania jutro i tak zrobie, pojde tam z
                      samego
                      > rana zeby chociaz jakichs jaj nie bylo:)

                      idz z bleach'em i miej go w pogotowiu, moze sie wystrasza ;)))

                      > edytkus, ale ta suknia slubna w samolocie zginela (o ile dobrze
                      > kumam)

                      no wtedy to co innego, ja zrozumialam ze w pralni chem.
                      • marcysiaw1 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 07.08.09, 05:13
                        hhah wlasnie dzisiaj zkaupilam Fantastic z bleach'em wiec na bank go
                        ze soba wezme,swoja droga to niezly pomysl hahaha
    • kobraluca Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 07.08.09, 14:46
      Z pralnia nie wygrasz, wiem bo zniszczyli mi juz pare rzeczy i nie
      dalo sie po dobroci,a po sadach nie chcialo mi sie ciagac.
      Zniszczyli mi kurtke i piekna poszwe na koldre kupiona jeszcze w
      Marshall Fields.

      Teraz co sie da piore sama, kupuje DRYELL, wrzucam do suszarki na
      pol godziny, ciuchy sa swieze i pachnace
      • edytkus Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 07.08.09, 20:06
        kobraluca napisała:

        >
        > Teraz co sie da piore sama, kupuje DRYELL, wrzucam do suszarki na
        > pol godziny, ciuchy sa swieze i pachnace

        produkuja to jeszcze? no i wlasnie to jest przyklad jak rzeczy sa
        uprane chociaz nie wyprane ;)

        ja mam teraz malutka pralnie chemiczna dwa domy dalej, pani jest
        mila i dzisiaj odebralam sukienke z ktorej wywabiono bardzo stare,
        niewypieralne plamy. I jest tanio. Poki co nie moge narzekac. Ale ja
        tam nosze zazwyczaj koszule meza, sama nie wykrochmale, a cala
        reszte wrzucam do pralki, juz pare rzeczy typu "dry clean only"
        wypralam, nawet haftowana jedwabna posciel (co za idiota wymyslil
        posciel ktorej nie mozna wyprac w pralce?!).


        Marcysia, no i jak, postawilas ka.. ups, fantastic na lawe?
        • kobraluca Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 08.08.09, 14:46
          edytkus napisała:


          >
          > produkuja to jeszcze?

          produkuja, niedawno w Walgreens kupilam
          do pralni juz prawie nic nie nosze, jak sie ciuchy w pore z
          szuszarki wyciagnie to nawet prasowac nie trzeba

          >


    • marcysiaw1 Melduje! 07.08.09, 20:09
      odebralam dzisiaj kiecke, wczesniej bylam zrobic paznokcie i
      poprosilam laske co mi je robila (tez Chinka) zeby zadzwonila do tej
      pralni i sie spytala czy juz gotowa. Byla gotowa wiec poszlam,
      ramiaczka eleganckie, ten sam material i kolor, sukienka nie tknieta
      tzn. nigdzie nie ciachnieta hahah. Laska co wczesniej po angielsku
      nie kumala nareszcie przemowila, widocznie w ciagu 2 dni nauczyla
      sie tego jezyka hahah. Przepraszala mnie chyba z 10 razy.
      POdejrzewam jednak, ze teramiaczka to te oryginalne, moze myslaly,
      ze sie po prostu nie kapne hahah
      • edytkus Re: Melduje! 07.08.09, 21:32
        jezeli sa identyczne jak poprzednie to zapewne sa oryginalne :),
        jakos nie wierze ze w pralni pamietaja kazdy jeden fason zeby umiec
        go w razie problemow odtworzyc.
        nie wzieto materialu z podlozenia?

        baw sie dobrze, ja jade na impreze w niedziele :)
        • marcysiaw1 Re: Melduje! 07.08.09, 23:13
          no wlasnie nie, sukienka jest nietknieta:) Mysle, ze po prostu
          zakosily te ramiaczka bo myslaly, ze sie nie upomne a ze sie
          upomnialam wiec oddaly jako niby zrobione na nowo hahaha,
          najwazniejsze, ze w ogole sa i ramiaczka i sukienka
          milej zabawy dla Ciebie edytkus rowniez
          pozdrawiam
          • kobraluca Re: Melduje! 08.08.09, 14:43
            ale po co by im potrzebne byly ramiaczka?
            IMO zgubily je i nie chca sie przyznac
            • edytkus Re: Melduje! 08.08.09, 23:55
              ciekawe jaka bylaby ich reakcja gdybys wocila z "niewinnym" zapytaniem
              czy moglyby uszyc zapasowa pare ramiaczek na przyszlosc?
    • marcysiaw1 Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 10.08.09, 02:11
      chyba tak zrobie hahah bo i tak musze teraz zaniesc kiecke do prania
      po weselichu:) Mimo wszystko ramiaczka sie przydaly tylko do
      kosciola gdyz w drodze na zdjecia i impreze ramiaczka pierdykly
      (tzn. puscily haftki w kiecce na ktore sie zapina ramiaczka) i juz
      zostalam bez co chyba bylo lepsze haha. W kazdym razie poprosze o
      te "zapasowe" ramiaczka
      pozdrawiam
      marta
    • edytkus Re: Co zrobic? DRY CLEANERS! 24.08.09, 07:04
      Marta, i Ty i Twoja siostra bardzo ladnie wygladalyscie chociaz Ty
      bardziej w tym turkusie (bez ramiaczek nawet lepiej) przyciagalas
      uwage niz panna mloda ;) Twojej siostry suknia mi sie podobala (
      styl princess juz sie opatrzyl), na pewno za pare lat nie spojrzy na
      zdjecie myslac "jak moglam to na siebie wlozyc" ;), swietny przyklad
      na less is more, i duzy plus ze nie zalozyla bizuterii na szyje.
      Teraz moze spokojnie ta suknie przefarbowac i miec na zabawe
      sylwestorwa lub inne wesele ;)) Acha, tez mam takie okulary :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka