witam

jak sie domyślacie nie trafiłam tu przez przypadek
mój młodszy synek,(no może nie aż tak młody, bo ma już rok i prawie
tydzień

) spędził w swoim krótkim życiu już 10 dni w szpitalu, na
zapalenie układu moczowego... leczyliśmy się na Działdowskiej w
Warszawie; nie mam żadnych zastrzeżeń; po zakończeniu leczenia dwoma
antybiotykami podawanymi dożylnie, teraz codziennie bierzemy
Furalgin; aż do cystografii....
i tu moje pytanie.... czytałam w innym wątku, ale nie do końca wiem
na czym to badanie polega.... i czy któraś/ eś z Was robiło to
badanie na Działdowskiej właśnie; naczytałam się o IMiDz..i aż mi
się słabo zrobiło, bo w piątek jadę tam ze starszym synem na zabieg
usówania naczyniaka.... mam nadzieję ze zypełnie inne "kobity" będą
się nami zajmować

długie troszkę wyszło...
jeszcze raz witam i czekam na informejszon