Dodaj do ulubionych

już mam czasami dość

07.07.05, 09:17
Moja córeczka ma 21 m-cy,od czerwca ubiegłego roku choruje na nawracające
ZUM, jak sie okazało ma refluks jednostronny II/III stopnia i miała zwężoną
cewke moczową, poszerzoną podczas cystoskopii w grudniu ubiegłego roku, teraz
ciągle ma niedobre wyniki, poza tym pojawiły sie e coli w moczu w ilości 10-
4. Wiem ze czeka nas jeszcze jeden CUM, pewnie w grudniu, i nie wiadomo co
dalej. Najgorzej boję się zmian w nerkach. Lekarz nie robi zadnych badań w
tym kierunku, a chyba powinien. Czy nie? I jeszcze jedno, czy przy
powtarzającej sie podwyższonej ilości leukocytów (15-20) i białka powinno się
od razu podawać dziecku antybiotyk?
Obserwuj wątek
    • azosiolek Re: już mam czasami dość 07.07.05, 09:32
      Oczywiście, że powinien. Badanie nazywa się scyntygrafia i - jak twierdzi
      pediatra, który leczył naszego malucha w szpitalu - powinno być standardowo
      wykonywane przy refluksie i ZUMach. Spróbuj może skonsultować się z innym
      lekarzem, bo tego nie wolno tak zostawić!
      • kaska2711 Re: już mam czasami dość 07.07.05, 10:25
        No widzisz. A nam zrobiono USG raz i to w pospiechu. Nie wiem czy dlatego, że
        leczymy sie w przychodni urologicznej a nie nefrologicznej, ale czy to taki
        problem poinformowac pacjenta, pokierowac gdzie trzeba. Brak mi słów. W
        przyszłym tyg. jestem umówiona na usg prywatnie. Zobaczymy.
        • azosiolek Re: już mam czasami dość 07.07.05, 14:14
          A p[rzeciw tym nawracającym ZUMom to coś dostaje? Furagin na przykład?
          USG to standardowe badanie, ale nie koniecznie daje wyjaśnienie sytuacji. U nas
          tylko raz wyszedł zły wynik na USG (poszerzenie ukm) - kiedy synek miał ostry
          ZUM z wysoką gorączką i leżał w szpitalu.
          • kaska2711 Re: już mam czasami dość 07.07.05, 14:44
            Tak dostaje furagin 1 na noc i 1/2 na dzień, oprócz tego cardurę rano 1/2
            tabletki (ale to na zwęzenie cewki moczowej). Ostry ZUM mała przechodziła tylko
            raz, rok temu i to dało podstawę do diagnozy (na szczeście trafnej). Teraz
            raczej przechodzi je bezobjawowo, poza wynikami badań moczu. Wyniki też są
            dziwne, ostatnio robiłam trzy dni pod rząd i za każdym razem wyszły inne. Nie
            wiem czy to możliwe, lekarz z poradni mówi ze na pewno w laboratorium robią
            błędy, a pediatra mówi ze to normalne. Juz nie wiem komu mam ufac. Moze
            faktycznie zmienię lekarza.
    • grazka8 Re: już mam czasami dość 08.07.05, 06:23
      I jeszcze jedno, czy przy
      powtarzającej sie podwyższonej ilości leukocytów (15-20) i białka powinno się
      od razu podawać dziecku antybiotyk?


      Wynik nie jest za ciekawy wyglada na ponowny zum.Piszesz ,że robiłas badania w
      trzech innych laboratoriach a czy powtarzałaś posiew.czy prócz tych innych
      objawów maa ma jescze inne dolegliwości,gorączka brak apetytu i jak wysokie
      jest te biało?
      • kaska2711 Re: już mam czasami dość 08.07.05, 08:32
        Nie w trzech różnych, w tym samym. Lekarz polecił mi tak zrobić ponieważ mówił,
        że najlepiej zrobic dobową zbiórke moczu dal określenia ilości białka. Ale ze
        nie dam rady biegać za nią całą dobesmile to zlecił zrobic trzy dni pod rzad
        badania. W pierwszym dniu kiedy wynik ogólny wskazywał 5-6L. zrobiłam tez
        posiew (z tego samego moczu)i wyszły e coli 10 do 4. Wynik 15-20L wyszedł
        drugiego dnia, a trzeciego znów 5-6. Wczoraj (tydzień od tamtych badań)
        leukocytów jest 2-4. Posiew powtórzyłam, czekam na wynik. Poza tym młoda czuje
        sie dobrze, gorączki nie ma, na apetyt raczej nie narzeka, chociaz nie je juz
        tak ładnie jak kiedyś. Białko zazwyczaj 0,01.
        • madamek1 Re: już mam czasami dość 08.07.05, 11:26
          Wiesz co Kasiu?
          Ja bym jednak zrobiła badania jeszcze w innym laboratorium.

          U nas w przychodni mamy zlecenie stałe na badania moczu ale jeszce nigdy nie
          wyszedł tam dobry wynik.

          Kazano mi powtarzać tam badania po trzy razy i za każdym razem albo wychodziło
          inaczej albo tak samo zanieczyszczony mocz.
          Pediatra sugerował źle pobrany mocz, zanieczyszczenie pojemniczka itd.

          Dr. Rutka kazał zrobić badanie w innym laboratorium dla potwierdzenia wyniku i
          okazało się, że mocz jest jałowy.
          Od tamtej pory zawsze jedno badanie robie za darmo w przychodni a drugie wiozę
          odpłatnie do CZD.

          Jedna z pacjentek przychodni w kolejce powiedziała mi kiedyś, że widziała jak
          przed wysłaniem do laboratorium panie przelewają mocz do innych pojemniczków.

          Być może tam gdzie oddajesz siuśki dziecka robią to niedokładnie albo
          przelewają je w inne pojemniczki czego przy posiewie nie można robić.

          Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka