Dodaj do ulubionych

poszerzenie miedniczki

27.11.05, 23:42
Witam. Pojawiłam się tutaj jakis czas temu. Długo się nie odzywalam ale
systematycznie was odwiedzalam. Gwoli przypomienia ...
Mój niespełna trzy letni synek ma podejrzenie refluksu. Bardzo proszę o radę.
Zaczęlo się od tego, że w kwietniu nie mógł a może raczej bolało go ( to
bardziej odpowiednie słowo ) przy siusianiu. Od rana nie sikał. Po paru
godzinach zrobił siusiu, ale był przy tym płacz i zgrzytanie zębów.
Dostaliśmy skierowanie na USG i badania moczu. Mocz ogólny i posiew w
porządku i tak jest do dziś. Robie mu bardzo często ( także na właśną ręke )
ogólne i posiew. Natomiast USG pierwsze wykazało: prawa naerka o poszerzonym
UKM-ie 12*6, położona częsiowo pozanerkowo.
Nefrolog stwierdził najogólniej mówiąc, że tak może być i kazał zgłosić się
za miesiąc. Następne USG to samo poszerzenie tylko juz 6*4 początkowy odcinek
moczowdu 3,5 mm.
Ta sama diagnoza. Proszę przyjść za 3 m-ce.
Kolejne USG - w obuy nerkach szczelinowate poszerzenie miedniczek, bez cech
nadcisnienia w UKm-ie prawa 19*9mm lewa 14*8. Diagnoza ta sama. Proszę
przyjść za 3 m-ce
Kolejne USG ( już na własną reke)- nerki prawidlowo zróżnocowane K_R o
dyskretnie poszerzonymUKM-ach miedn. prawa 6*8 lewa też 6 *8.
Poza tym nerki prawidłowo zróżnicowane. Pęcherz słabo wypełniony o gładkich
zarysach scian.
Mały jest bardzo pogodnym dzieckiem. Nie gorączkuje, badanie moczu zawsze
o.k.
Jednakże nie daje mi to spokoju. Lekarze twierdzą, że inne badania nie są
narazie potrzebne gdyż nie ma ZUMu ani nadciśnienia, dobrze przybiera na
wadze, nie gorączkuje. Czytalam już tyle informacji na temat poszerzenia, że
mam kompletny mętlik w głowie. Chciałabym wiedzieć czy mam nalegać na
bardziej inwazyjne badania czy nadal tylko obserwować syna w tym kierunku.
W kwietniu gdy pojawił się problem tydzień wcześniej maił wysoką gorączke +
wymioty z biegunką. Lekarz jenak nie połaczył tego.Czytałam, że takie mogą
być nietypowe objawy refluksu. Ostatnio przechodziliśmy grype żołąkową i mały
też bardzo długo wymiotował i miał biegunke. Do tego mało pił w związku z
czym mało siusiał. Dziś przed snem opił się i teraz gdy siusiał powiedział
przez sen, ze go bolało.
Przed USG gdzie to poszerzenie jest największe mały siusiał. Czytałam, że tak
może być. Po wysiusianiu poszerzenie powiększa się. Zdarzyło się też, że mały
mówił że go bolało siusianie, ale tego nie mogę być pewna gdyż mogłam mu to
zasugerować. Poza tym nie wyglądało, że go boli. Do tego ostatnio zrobił się
strasznie płaczliwy.
Proszę o opinie, bo zwarjuje po prostu.
Obserwuj wątek
    • madziulaw Re: poszerzenie miedniczki 28.11.05, 09:30
      No moim zdaniem to konieczne są dalsze badania - nie doczytałam się -
      cystografii nie było?????
      Mało tego - zastanowiłabym sie nad działaniem pęcherza jako takiego, ze wzgledu
      chociazby na ten ból przy siusianiu (kiedy to mocz był--ok).

      Ja nie popuściłabym dalszych badań.

      U nas - u rocznego dziecka- poszerzenie miedniczki wynosiło około 10mm i
      świadczyło to o refluxie akurat. Nam Rutka powiedział że miedniczka w ogóle nie
      powinna być zaznaczona...

      Diagnostyka nie zaszkodzi, a wiele moze wyjasnić/ wykluczyć.

      Ściskam

      Magda
      • iwonka16 Re: poszerzenie miedniczki 28.11.05, 11:50
        Nie. Cysrtografii nie było. Uzasadnienie jest takie, że nie ma ZUM i nic się z
        dzieckiem nie dzieje, więc należy tylko obserwować. Teraz już nie popuszczę.
        Albo zmienie przychodnie. Z tym bólem przy siusianiu jest kłopot, bo Maciek nie
        mówi sam, że go boli tylko ja go pytam a on wtedy odpowiada raz tak raz nie. Do
        tego ciągał siusiaka we wsztstkie srtony świata i zastanawiam się czy po prostu
        paznokciem gdzieś go tam nie zaciągnął. Nie widać, żeby siusianie sprawiało mu
        bólu.
    • co-jest-grane Re: poszerzenie miedniczki 28.11.05, 11:49
      > W kwietniu gdy pojawił się problem tydzień wcześniej maił wysoką gorączke +
      > wymioty z biegunką. Lekarz jenak nie połaczył tego.Czytałam, że takie mogą
      > być nietypowe objawy refluksu

      To są dość typowe objawy ZUM, następnym razem w takich okolicznościach pobierz
      próbkę moczu na ogólne i posiew, i oddaj prywatnie do laboratorium, żeby mieć
      wynik z tego dnia, a nie kilka dni później, jak lekarz wystawi skierowanie, a
      objawy mogą już ustąpić.

      > Przed USG gdzie to poszerzenie jest największe mały siusiał. Czytałam, że tak
      > może być. Po wysiusianiu poszerzenie powiększa się.

      Wręcz przeciwnie - po wysiusianiu poszerzenie powinno się zmniejszyć!
      Taka sytuacja może właśnie świadczyć o tym, że w trakcie mikcji mocz cofa się,
      albo jest nieprawidłowe ciśnienie w pęcherzu i mocz nie spływa.
      Moim zdaniem dobrze byłoby zrobić badanie urodynamiczne.
      • iwonka16 Re: poszerzenie miedniczki 28.11.05, 11:57
        Tak też zrobiłam. Mocz i posiew były robione w trakcie wymiotów i biegunki.
        Dodam, że oboje przechodziliśmy teraz grype żołądkową, więc to może nie mieć
        akurat bezpośredniego związku z refluksem. W kwietniu Maciek miał tylko sam
        takie sensacje.
        Na USg weszliśmy dosłownie prosto z toalety. Na kolejnym USG gdzie siusiał o
        wiele wcześniej poszezrenie było mniejsze.
        Nie mniej jednak bede nalegać teraz na pozostałe badania. Wizyte mamy dopiero
        za miesiąc ( i tak zapisałam go wczesniej niż lekarz sugerował ). Zastanawiam
        się czy szukać innej przychodni. Ta do, której chodzimy ma dobrą opinie.
        • co-jest-grane Re: poszerzenie miedniczki 28.11.05, 12:13
          Z poprzedniego postu zrozumiałam, że te problemy były przed tą grypą wink -
          jeżeli chorowaliście razem, to pewnie jest to ta przyczyna, ale dobrze, że to
          kontrolujesz.

          > Nie mniej jednak bede nalegać teraz na pozostałe badania.

          Myślę, że masz rację - skoro dziecko ma takie nieprzyjemne objawy, dobrze
          byłoby znać przyczynę.
          • iwonka16 Re: poszerzenie miedniczki 28.11.05, 13:20
            Dziękuje za zainteresowanie smile
            Własnie zapisalam się na wizyte do innej poradni nefrologicznej. I tylko
            tydzięń czekania. Jestem w szoku. Szkoda tylko, że niemoge znaleźć żadnych
            opini na temat tej przychodni. A;e w piątek ide [po skierowanie na USG to
            zapytam lekarki rodzinnej.
            Pozdro smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka