julamimi
23.03.06, 13:59
witaj,
napisze po kolei:
poltora tygodnia temu moja corka dostala goraczki (38-39C) z gestym katarem,
pediatra orzekl, ze gardlo zaczerwienione, wiec to nie zum (badanie ogolne
wyszlo dobrze); mala dostala na to gardlo i katar zinnat. Przez 4 dni brania
leku goraczka nie spadla, piatego dnia pediatra zmienil zinnat na klacid
(nadal czerwone gardlo i katar) i na wszelki wypadek skierowanie na posiew
moczu. Badanie zrobilam po 3 dawkach klacidu i wyniki ogolnego sa w miare
dobre (odczyn kwasny, cw 1030, leuko 2-4wpw), a w posiewie wyszedl gronkowiec
koagulazo(-) w ilosci 10^4-10^5 (nie mam dokladniejszych info o posiewie, bo
jeszcze go hodują, tyle mi powiedzieli przez telefon, antybiogram dopiero
beda robic). Dzis julka bierze klacid piaty dzien i 1-2 razy na dobe temp
podskakuje jej na krotko do 37,6.
Czy Twoim zdaniem ten gronkowiec to zanieczyszczenie i powtorzyc badanie?
czy mozliwe, ze ta goraczka byla jednak przez zum i badanie ogolne wyszlo
dobre, bo antybiotyk juz zaczal dzialac na bakterie?
pozdr