Dodaj do ulubionych

Może pocieszę WAS....

06.03.08, 21:13
Chciałam pocieszyć wszystkie mamy refluksiaków i chorych dzieci...
też jestem mamą chorego refluksiaka, i częstym gościem na forum, i
do tej pory wydawało mi się, ze to koniec świata, że nie mam juz
siły z tym walczyć..

Teraz wiem, że to nie tak, że są gorsze choroby... mój synek od
kilku miesięcy ma zabuzrenia neurol.-psych., trudne do opisania, ale
wierzcie mi, że bardzo przykre. Próbujemy je zdiagnozaować i zacząć
leczyć i tu pojawia się problem - dziecko jest małe, nie ma
specjalistów, nie wiedzą, co mu jest i tak jesteśmy odsyłani od
poradni do poradni. W przypadku refluksu zaliczyliśmy 2
specjalistów, teraz już chyba z 10, nie liczę wydanych pieniędzy...

Więc dziewczyny, refluks to naprawdę nie koniec świata...Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Może pocieszę WAS.... 06.03.08, 21:55
      Czy jakos mozna Ci pomoc????

      Moje dziecko tez mialo klopoty przeciez...
      • camina Re: Może pocieszę WAS.... 07.03.08, 00:00
        Nawet nie wiem Madziu jak mi pomóc. Z refluksem było "łatwiej" -
        diagnoza, zabieg, leki, kontrolne wizyty... Jedno forum, na którym
        kopalnia wiedzy, podobne pzrypadki, podobni lekarze...A teraz - może
        autyzm... może nerwica... może to... moze siamto...Zero punktu
        zawieszenia, czytanie od nowa wszystkiego co się da, a i tak to jak
        szukanie w stogu siana. Każdy przypadek inny, każdy z innego świata.

        Zawsze w takich sytuacjach pomagają pocieszenia typu: moje dziecko
        też to miało, to i twoje się wychoruje...Chciałabym to pzreczytać,
        usłyszeć, znaleźć choć jeden podobny pzrypadek. I uwierzyć, ze za
        parę lat synek pójdzie normalnie do szkoły, zaprosi kolegę do domu,
        spokojnie zje obiad. Tak normalnie.

        • madziulec Re: Może pocieszę WAS.... 07.03.08, 07:14
          odezwij sie do mnie na gg - 333594, jestem caly dzien prawie
          • guderianka Re: Może pocieszę WAS.... 07.03.08, 10:47
            Zgadzam się z Tobą- nasza droga też była podobna -najpierw operacje
            bioder-wydawały się wielką tragedią a potem gdy rehabilitacja nie
            przynosiła rezultatów-szukanie diagnozy. Usłyszałam nazwy wielu
            jednostek chorobowych-od mpdz, przez zespół konskiego ogona,
            zakotwieczenie rdzenia kręgowego i inne cuda. Wszystkie jak kulą w
            płot. 3 lata zajęło nam i lekarzom -znalezienie przyczyny.
            Rozumiem -w jak cięzkim okresie teraz jesteście, zawieszeni w
            próżni, oczekujący, nie znający odpowiedzi. Jeśli mogę doradzić-
            szukaj w necie, szukaj na forach, szukaj mam chorych dzieci i
            porównuj, czytaj. Lekarze często zapatrzeni w ksiązki, nie widzą
            czegoś co jest na wyciągniecie ręki. Pozdrawiam
            Zajrzyj tutaj, popytaj :

            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48158
      • camina Re: Może pocieszę WAS.... 18.03.08, 20:42
        madzia, nie mam gg (cholerna VISTA) a nie potrafię wysłac do ciebie
        wiadomości z tej nowej poczty gazety - daj mi e-amiala
        (madziulec@gazeta.pl???)
        • madziulec Re: Może pocieszę WAS.... 18.03.08, 20:48
          albo madziulec@gazeta.pl albo magdunia@piesio.pl albo magdunia@kki.pl

          dowolny wink
    • madziulaw Re: Może pocieszę WAS.... 11.03.08, 15:09
      Witaj Camina,
      tak jak napisała koleżanka powyżej - czasem rozwiązanie jest na
      wyciągnięcie ręki.
      Sporo czytałam o dzieciach, kt na skutek zakażenia się pasożytami
      (lamblia, glista, toksokaroza) mają szereg objawów neurologiczno -
      psychicznych. Zajęłabym się i tym. Moje znajome bardzo polecają
      badanie na pasożyty biorezonansem np. Vega Medica Warszawa, gdzie
      badają równiez na toksokarozę , na kt "normalnie" trzeba wykonać
      oddzielne badanie z krwi. W wielu wypadkach potwierdziło się
      badanie "normalne" z biorezonansem.

      Co do neurologów to dużo wiedzy ma Magda Madziulec.

      Trzymaj się. Nie poddawaj. Najważniejsze to trafić na dobrego
      lekarza.
      Trzymam kciuki za Wasze zdrowie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka