svistak
03.12.04, 22:30
...moze doprawic sobie ogon, albo piorko...
zartuje :-)
chodzi mi o to ze doktor ma taka sama pensje co mgr, a na profesora oswiaty
trzeba 1.troche poczekac, 2. nie wiadomo czego beda wymagac...
taaaak, wieeem; MAMY DOSC! qrcze ale ja cale zycie cos studiuje, jakies
debilne kursy robie i raptem taka P U S T K A?
noooo taaak niby "odpoczywam" na połrocznym wychowawczym, ale zaraz wracam
i... moze by ktos mnie zmotywowal do dalszego rozwoju, co ;-) hihihihi
...ale z drugiej strony jak widze swego dyra... to mam ochote... zostac jego
szefowa. Wiem! "zrobie" zarzadzanie oswiatą! I co Wy na to?
svistak