Dodaj do ulubionych

co jest porównywalne z emmaljungą ?

04.01.10, 14:59
mam pytanko na temat emmaljungi. miałam poprzednio emmaljungę nie pamietam
jaki to był model ale podejrzewam ze coś jak Edge Duo Combi.
teraz znów jestem w ciąży i zgłupiałam przy wyborze tzn chcę mieć taki komfot
jak poprzednio ale moze jest wózek porównywalny ale lżejszy? mieszkam na 3
piętrze i cieżko z wózkiem bardzo.
marzą mi sie też 3 koła ale widziałam ze opinie nt emmaljungi Cangaroo sa
kiepskie. rodzę na koniec kwietnia. będe mieszkać przez 4 miesiace w Warszawie
na 3 piętrze a potem w miejscowości gdzie spacer będzie po lesie itp. (raczej
juz nie będę musiała sie wdrapywać na 3 p. do mieszkania). poradźcie czy
szukać innej firmy? czy trójkołowiec sie nie sparawdzi w zimie w trudnym
terenie, czy wszystkie są niestabilne?
Obserwuj wątek
    • madame_edith Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 04.01.10, 15:22
      A widziałaś teutonie? Ja też jestem wielką fanką emmy, ale jakbym jeszcze raz
      miała kupować wózek od zera to kupiłabym sobie którąć teutonię. Jakością nie
      ustępują, a podobno trochę lżejsze.
      • pstrabiedronka Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 04.01.10, 15:37

        a moim zdaniem wagowo są prawie takie same.
        Tzn Teutonie z piankowymi kołami i twardym zawieszeniem sa lżejsze
        ale tylko Teutonia Mistral ma amortyzację porównywalną do
        Emmaljungi. A Mistral wazy mniej więcej tyle samo co klasyczne Emmy.


        Może przyjrzyj się Emmaljundze CityCross - ma stelaz identyczny jak
        te klasyczne, ale koła piankowe a nie pompowane. Waży 12 kg więc
        sporo mniej niz Smart czy Edge.
        Amortyzacja, jakość i łatwośc prowadzenia taka jak przy pompowanych
        kołach, do lasu idealna.
        Tylko gondolka w CityCross będzie troszeńke mniejsza niz w Smarcie
        czy Edge. Ale tez spora.
    • gosiaw29 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 04.01.10, 18:18
      jak wyżej, polecam city crossa, najlżejszy z emmaliungi, a na
      polnych drogach sprawdzi się doskonale.
      • nean Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 04.01.10, 18:42
        ok sprawdzę city crossa ale rozumiem że on jest tylko na piankowych kołach? ja
        swój wózek sprowadzałam po schodach trzymając jedną ręką i puszczając go aby
        obijał się zsuwał schodek po schodku, myślę że dzięki pompowanym kołom było to
        takie proste
        • madame_edith Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 04.01.10, 19:46
          Nean, jak nie masz ciśnienia na nowy to ja Ci mogę sprzedać city crossa na
          pompowanych kołach (crossway się ten mój nazywa) z miękką gondolką dla noworodka
          i wszelkimi oryginalnymi akcesoriami. Funkcjonalnie bez zarzutu, choć na
          dzisiejsze standardy pewnie za piękny nie jest (rocznik 2005), daleko mu do
          nowoczesnego designu.
          • nean do Madame Edith 05.01.10, 21:43
            jeśli mozesz to napisz mi na priva cenę, opis itp i podeślij foty. skad jesteś?
            chodzi mi o mozliwość oglądnięia wózka w realu.
            mój mail
            m.ziemkiewicz@epf.pl
        • gioseppe Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 14:00
          nean napisała:

          > ok sprawdzę city crossa ale rozumiem że on jest tylko na piankowych kołach? ja
          > swój wózek sprowadzałam po schodach trzymając jedną ręką i puszczając go aby
          > obijał się zsuwał schodek po schodku, myślę że dzięki pompowanym kołom było to
          > takie proste

          ten sie moze nie odbija ale tez da sie tak zejsc
      • gioseppe Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 14:00
        ja tez polecam city crossa
        mamy go dla synka i jest idealny
    • epreis Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 04.01.10, 20:26
      polska bartatina, roan marita.kortina
      • lamciad Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 04.01.10, 23:07
        Rozwaz tego city crossa.Póki będziesz mieszkala na 3p to będziesz i
        tak uzywała gondoli,którą możesz osobno wnieść.Piankowe kola nieczym
        nie odbiegają od pompowanych,akurat w miękkosci to główną rolę gra
        amortyzacja,ktora zarówno w crossie jak i edge czy classicu jest
        taka sama.Po schodach mozesz spokojnie zjezdzac.Moim zdaniem,jak sie
        z emmy przesiadziesz na teutonie to nie będziesz szczesliwa.Design
        super,ale amortyzacja...daleko im do emmaljungi.Mogę tylko na
        zachęte dodac,ze kolezanka przy pierwszym dziecku miala teutonie
        mistral,przy drugim zamieniła na emmaljunge smart i uwaza to za
        najlepszy swój wybór.
        • gioseppe Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 14:01
          lamciad napisała:

          > Rozwaz tego city crossa.Póki będziesz mieszkala na 3p to będziesz i
          > tak uzywała gondoli,którą możesz osobno wnieść.

          z tym, ze gondola w city crossie nie ma "raczek" do przenoszenia
          ale nie znaczy to ze nie da sie jej wniesc osobno
    • mamamamateusza Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 06.01.10, 17:32
      wybierajac wózek dla swojego dzieciaczka oglądałam emmaljunge i
      powiem szczerze że gdy troszkę pózniej obejrzałam sobie bebecara
      stylo at to nawet chwili sie nie zastanawiałam - wybrałam bebecara
      przedewszystkim jakosc wykonania grubosc materialow uzytych w budce
      gondoli i spacerówce była dla mnie poprostu najwyższa ze wszystkich
      wózków które oglądałam, natomiast stylo at stelaż zapewnił mojemu
      dziecku kapitalny komfort w gondoli , miekkie zawieszeni i
      prowadzenie wózka poprostu rewelacja i duze pompowane koła przejadą
      w każdym terenie , oczywiscie moglby byc troszke lzejszy ale daje
      rade a najwazniejszy jest dla mnie komfort i wygoda nie moja tylko
      mojego dziecka , takze polecam stylo at
      • pstrabiedronka Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 06.01.10, 22:44

        na zimę Emmaljunga jest milion razy lepsza niż Bebecar.

        Koła - ta sama wielkość.
        Amortyzacja - porównywalna, Bebecarem mozna bardziej bujać ale na wertepach i
        Emma i Bebecar zapewnia dziecku brak wstrząsów a o to przecież chodzi.

        Natomiast wielkim minusem Bebecara na zime jest szczątkowa zapora przed wiatrem.
        Okrycie gondolki ma bardzi krótką i bardzo wyciętą ta część pionową która ma
        ochraniać przed wiatrem.
        W Emmie ta częśc jest wysoka i powoduje, że noworodek leży w zaciszu i żaden
        wiatr mu tam nie hula.
        W Bebecarze żeby dobrze osłonić przed wiatrem trzeba założyć folię.
        • veronika80 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 06:01
          nie jestem dzieckiem w piaskownicy i nie będe się przekrzykiwać czy
          power rangers jest lepszy milion razy od bena 10 . nie mam
          emmaljungi wiec nie będę się wypowiadać na jej temat natomiast mam
          bebecara icona i sie mylisz , ta osłona wiatrowa w przykryciu na
          nózki chroni moje dziecko bardzo dobrze przed wiatrem i nie musiałam
          nigdy zakładać dodatkowo folii
          • agatek72 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 08:35
            Też miałam Bebecara i również uważam że osłona w ogóle nie jest za niska. Wg
            mnie jest wystarczająca, natomiast porównanie Bebecara i Emaljungi wypada
            zdecydowanie na korzyść Bebecara.
            • gioseppe Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 14:02
              ja uwazam wprost przeciwnie
              zastanawialam sie miedzy bebecarem a emma na korzysc tej drugiej
          • pstrabiedronka Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 14:10

            :)
            a ja lubię przekonywać innych jeśli jestem pewna swego zdania :)

            Słownie licytowac się nie chcę, można po prostu zobaczyć i porównać jak zasłania
            gondolkę osłonka w Emmaljundze:
            www.bobowozki.com.pl/product_info.php?manufacturers_id=3&products_id=1114&%3CosCsid%3E
            a jak w Bebecarze:
            www.bobowozki.com.pl/product_info.php?manufacturers_id=7&products_id=914&%3CosCsid%3E
            • agatek72 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 09:51
              Jako doświadczona mama powinnaś wiedzieć że przy silnym wietrze nie wychodzi się
              z dzieckiem na dwór, więc wysokość tej osłony nie ma większego znaczenia. Tym
              bardziej że sens wychodzenia na spacer jest właśnie taki żeby dziecko oddychało
              świeżym powietrzem a nie było zamknięte w klatce do której powietrze nie
              dopływa. Mi osobiście osłonka w Emmaljundze przypomina maskę do spawania -
              jeszcze tylko wstawić okienko i będzie prawie to samo :-)
              • mamaly Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 11:11
                agatek72 napisała:

                > Jako doświadczona mama powinnaś wiedzieć że przy silnym wietrze nie wychodzi si
                > ę
                > z dzieckiem na dwór, więc wysokość tej osłony nie ma większego znaczenia.

                No to najwyraźniej ja jestem niedoświadczona, bo mam starsze dziecko i z młodszą
                musiałam chodzić od okresu noworodkowego odebrać starszą z przedszkola, a
                obecnie ze szkoły. NIEZALEŻNIE OD POGODY. Poza tym osłonka w Emmie chroni
                również świetnie od zawiewającego śniegu czy deszczu (niekoniecznie przy wielkim
                wietrze) , ale w deszcz pewnie też się nie wychodzi ????? a jak pada śnieg ?????
                a jak świeci słońce ???? Pytam serio , bom niedoświadczona.

                O wyższości Emmy nad Bebecarem, tudzież odwrotnie nie będę się wypowiadać, ale
                należę również do grona osób które brały obydwa te wózki pod uwagę (podwójnie bo
                i dla starszej i dla młodszej gdzieś kołatała mi się ta myśl), ale jakoś póki co
                Bebecara nie kupiam, Emmaljungę trzykrotnie :)

                A.
                • agatek72 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 11:29
                  no, to niezła jakość tej emmy skoro dla dwójki dzieci musiałaś kupić 3
                  wózki-rozlatywały się? :-). A mój Bebecar wytrzymał troje dzieci i nadal jest w
                  dobrym stanie.
                  A ponieważ jak piszesz jesteś niedoświadczona to powiem Ci że słońce świeci od
                  góry i największa wysokość osłonki nie zabezpieczy przed słońcem. A do osłony
                  przed deszczem służy osłona przeciwdeszczowa.
                  • mamaly Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 12:15
                    agatek72 napisała:

                    > no, to niezła jakość tej emmy skoro dla dwójki dzieci musiałaś kupić 3
                    > wózki-rozlatywały się? :-). A mój Bebecar wytrzymał troje dzieci i nadal jest w
                    > dobrym stanie.

                    Pierwszą Emmę oddałam bo nie planowałam w najbliższej przyszłości drugiego
                    dziecka a nie miałam ochoty jej kisić. Z tego co wiem obskoczyła conajmniej 4
                    dzieci.

                    Drugą kupiłam dla drugiej córki ale sprzedałam bo chciało mi się zmiany. W sumie
                    kupiłam już kilka wózków, w tym drugą Emmę. Obie kupiłam jako używane w stanie
                    idealnym. Pierwszą sprzedałam bez żadnej straty , drugą sprzedam pewnie na
                    wiosnę, bo planuję jeszcze nowego scootera 2.0 kupić :)

                    > A ponieważ jak piszesz jesteś niedoświadczona to powiem Ci że słońce świeci od
                    > góry i największa wysokość osłonki nie zabezpieczy przed słońcem.

                    No nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale u mnie zimą słońce świeci bardzo nisko,
                    osłonka ubiegłej zimy nam się bardzo przydała. Chroniła przed śniegiem, przed
                    małym i średnim deszczem (nie była potrzebna folia) i również przed słońcem.

                    A do osłony
                    > przed deszczem służy osłona przeciwdeszczowa.

                    W osłonie przeciwdeszczowej to się dopiero dziecko kisi, dopływ świeżego
                    powietrza jest ograniczony, a przecież dziecko ma podobno oddychać świeżym
                    powietrzem na spacerze - sama to napisałaś :)

                    Przy gondoli Emmy prawie wogóle nie używałam folii bo nie była potrzebna, tylko
                    w ulewne deszcze, no ale ja jak napisałam na dwór chodzę codziennie, nie ma dla
                    mnie dni z lepszą i gorszą pogodą, chodzę w śnieg, deszcz i wiatr. Mało
                    doświadczona jestem, ale wózki się sprawdzają w każdą pogodę. Nie muszę w wiatr
                    siedzieć w domu, w mżawkę zakładać folii i czekać jak słońce zaświeci od góry.


                    A.
                • veronika80 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 18:36
                  nie wiem czy jesteś niedoświadczona ale napewno jesteś niepoważna bo
                  jak rozumiem gradobicie , ulewa to też wychodzisz na spacer .
                  gratuluje inwencji twórczej i nie chwal sie takimi rzeczami bo w tym
                  momencie sie troszkę osmieszasz ale gratuluje pomysłowości

                  co do wyborów to jak pisałam emmaljunga w porównaniu z bebecarem
                  wypada bardzo blado
                  • mamaly Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 09.01.10, 15:50
                    veronika80 napisała:

                    > nie wiem czy jesteś niedoświadczona ale napewno jesteś niepoważna bo
                    > jak rozumiem gradobicie , ulewa to też wychodzisz na spacer .
                    > gratuluje inwencji twórczej i nie chwal sie takimi rzeczami bo w tym
                    > momencie sie troszkę osmieszasz ale gratuluje pomysłowości
                    >

                    Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem czym mam się ośmieszać, że mam starsze
                    dziecko do odebrania ze szkoły jak pada (czy leje) ?
                    Może ośmieszam się tym, że wogóle mam starsze dziecko ?
                    Czy tym , że nie mam Babci do pomocy , która w gradobicie pobiegnie do szkoły
                    odebrać mi dziecko ?
                    Czy może tym , że nie zostawiam półtorarocznej córki w ulewę w domu samej, by
                    odebrać starszą ze szkoły ?
                    Napisz czym dokładniej się ośmieszam.

                    Nie napisałam, że wychodzę na wielogodzinne spacery w gradobicie, tylko, że mam
                    konieczność wyjścia i wychodzę, niezależnie od pogody. Jakoś do tej pory mojemu
                    dziecku od deszczu nic się nie stało, gradobicie jakoś mi się póki co nie zdarzyło.

                    > co do wyborów to jak pisałam emmaljunga w porównaniu z bebecarem
                    > wypada bardzo blado

                    Gratuluję w takim razie trafnego wyboru. Ja jeszcze wózka idealnego dla mnie nie
                    znalazłam.

                    A.
    • alutka147 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 09:35
      Witam,
      ja przez moment również brałam pod uwage bebecera, ale wygral
      proponowany wczesniej city cross Emmaljunga. Kupilam w tym tygodniu
      wiec jeszcze nie wyprobowany na drogach, ale wykonanie, materialy i
      obudowe calego wozka moge porownac z powszechnym Mutsy 4Riderem
      ktorego mialam przez jakis czas - oczywiscie na ogromy plus dla
      emmaljungii. Wozek jest naprawde odczuwalnie duzo lzejszy i wedlug
      mnie lepiej wykonany. Chociaz pewnie brak mi bedzie tych skretnych
      kolek :-)
      • nean na razie wygrywa emma 07.01.10, 13:11
        po Waszych radach nadal chyba jestem za Emmą ale niestety ciągnie mnie do
        jakiegoś wózka z 3 kołami bo manewrowanie w małym sklepie emmaljunga było dla
        mnie denerwujące
        • gioseppe Re: na razie wygrywa emma 07.01.10, 14:04
          zastanow sie czy jest sens decydowac sie na wozek inny niz ten ktory wybralas
          tylko przez fakt, ze ciezko CI bedzie manewrowac nim w malym sklepie :) no
          chyba, ze bardzo czesto zagladasz do malym sklepow z dzieckiem i to az taki
          problem. Ja bym zdecydowanie sie tym nie kierowala skoro reszta to same plusy...
        • mamaly Re: na razie wygrywa emma 07.01.10, 15:59
          To ja bym proponowała na pierwsze miesiące emmaljungę a potem wymianę na
          trójkołowca.

          Jako pierwszy trójkołowiec to ewentualnie Teutonia Spirit.

          Jeżeli finansowo to duże obciążenie to można kupić używaną Emmę, Emmą Smart
          (tańszy model) lub polskie "odpowiedniki"

          Ja miałam dla starszej córki też Emmę Edge duo combi - stelaż classic. Dla
          drugiej chciałam coś bardziej zwrotnego i kupiłam Teutonię Fun. Amortyzacja w
          tym wózku była fatalna, po miesiącu kupiłam Emmę (używaną), znowu edge duo combi
          , tylko na stelażu sport. Jeździłam tym wózkiem do 8 m-ca życia córki i
          sprzedałam bez straty. Kupiłam Jane Slaloma , którego mam do tej pory (córka ma
          prawie 18 m-cy). Ponieważ mam słabość do Emmy to jeszcze dokupiłam sobie Emmę
          City jet :)- ma skrętne koła i jest dość lekka, ale już jej nie produkują.

          A.
    • gosiaw29 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 07.01.10, 18:20
      jakbyś chciałą używaną gondolę do np. nowej spacerówki, mam taką
      gondolę do sprzedania, stan idealny model 2008.
    • alodee Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 11:16
      skoro myslisz o emmie, to sprawdz nitro city. to nowosc, ma skretne kolka z
      przodu, ktore oczywiscie mozna latwo zablokowac. jest wezsza w stelazu niz inne
      emmaljungi. a pasuje do tego stelaza gondola city korg, tak samo jak np do city
      crossa, i oczywiscie mozna ja wniesc osobno - ma schowane po bokach gondoli
      specjalne miekkie uchwyty - uszy.

      nitro jest nazywany miejskim szatanem, chyba nie bez powodu;)
      • gioseppe Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 12:45
        kurcze, to w mojej gondoli nie ma uchwytow :)
        • alodee Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 11.01.10, 10:52
          yy no to nie wiem, moja ma uchwyty;-) i wszystkie city korgi, ktore ogladalam
          tez mialy.. moze poszuka dobrze po bokach?;-) ja mam wcisniete w takie
          materialowe jakby kieszenie, nie widac tego, gdy uchwyty sa tam wcisniete ;-)
          • gioseppe Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 11.01.10, 22:31
            moze przy kolejnym dziecku, teraz gondolka jest gleboko schowana i nie chce mi
            sie jej wyjmowac ;)
            ale szukalam i bylam zdzwiwiona ze ich nie ma
            a po bokach sa takie suwaki... a w srodku pustka :)
            • alodee Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 17.01.10, 23:23
              gioseppe, te uchwyty sa nad suwakami! jak bedziesz miala okazje (zalezy czy mam
              Ci zyczyc trzeciej ciazy czy nie;)) to sprawdz, tu wklejam filmik:
              www.90n.pl/sklep/product/p/834/emmaljunga,nitro,city.html
              na dole strony pan sie stara i pokazuje;))
      • agatek72 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 13:18
        A zanim kupisz nitro city to sprawdź czy zmniejszyli ilość rakotwórczych
        substancji w swoich wózkach bo właśnie za nitro city dostali ocenę
        niedostateczną w niemieckim teście o którym przez moment było głośno. I są to
        substancje które nie znikają po upraniu wózka jak pisały niektóre forumowiczki.
        • mamaly Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 15:02
          agatek72 napisała:

          > A zanim kupisz nitro city to sprawdź czy zmniejszyli ilość rakotwórczych
          > substancji w swoich wózkach bo właśnie za nitro city dostali ocenę
          > niedostateczną w niemieckim teście o którym przez moment było głośno. I są to
          > substancje które nie znikają po upraniu wózka jak pisały niektóre forumowiczki.

          A Ty zanim coś napiszesz to pogłębij swoją wiedzę. Nitro City nie ma żadnych
          substancji rakotwórczych w elementach dostępnych dla dzieci. Tapicerki spełniają
          normy obowiązujące dla zabawek i nie zawierają żadnej chemii. Elementy
          plastikowe również nie zawierają żadnych substancji szkodliwych. Znaleziono je
          natomiast w piance na rączce do prowadzenia, dla rodzica , ale w ilościach
          minimalnych , dużo dużo poniżej ilości szkodliwej (żródła poszukaj sobie sama,
          już kiedyś na forum wrzucałam linka). Stiftung Warentest nie rozmieniał się na
          drobne :)

          Odnośnie Bebecara to wiem, że pisałaś kiedyś o ichnich certyfikatach, więc, żeby
          Cię nie zmartwić ale te same certyfikaty posiada Emmaljunga, więc nie znaczą
          nic, a o testach jakie 3 lata temu Bebecar przeszedł w Czechach również pisałam
          i bebecar wypadł z nich fatalnie 30 krotne przekroczonie normy dopuszczalnej
          szkodliwych substancji(swoją drogą jeżeli Twój wózek służy teraz 3 dziecku jest
          raczej starszy niż 3 lata, więc jest mocno szkodliwy). Podobno to się zmieniło,
          ale któż to wie, bebecara nikt ostatnio niezależnie nie testował.

          I jeszcze jedna rzecz. Jak znasz niemiecki poczytaj trochę na ten temat, bo
          najwięcej szkodliwych substancji zostało znalezionych w foliach
          przeciwdeszczowych (Emmaljunga nie ma folii, tylko pokrowiec ortalionowy), wcale
          nie w tapicerkach, więc rzeczywiście pranie nie pomoże.

          Polecam zgłębienie tematu, a potem straszenie innych.

          A.
          • agatek72 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 15:31
            oczywiście jesteś najmądrzejsza, więc pozwól że powiem jakie jest moje zdanie.
            1. ocena ogólna w testach emmaljungi to niedostateczna i jeśli wózki posiadają
            elementy rakotórcze to ja temu wózkowi powiem dziękuję.
            2. widziałam certyfikaty bebecara na każdy element wózka i nie wiem dlaczego
            piszesz że nie znaczą nic? bo ty tak powiedziałaś?
            jeśli są wystawione przez PCBC to chyba jednak coś znaczą
            3.temat czeski zgłębiłam a jeśli jesteś zorientowana to pewnie wiesz że z
            wyników tych badań Czesi się bardzo szybko wycofali, bo zostały przeprowadzone
            przez jakiegoś facecika który nie wiedział co robi.
            I na tym kończę już temat, a tobie życzę miłego dnia
            • mamaly Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 15:49
              agatek72 napisała:

              > oczywiście jesteś najmądrzejsza, więc pozwól że powiem jakie jest moje zdanie.
              > 1. ocena ogólna w testach emmaljungi to niedostateczna i jeśli wózki posiadają
              > elementy rakotórcze to ja temu wózkowi powiem dziękuję.

              Ależ ja Tobie tego wózka nie wciskam, nie chcesz, nie kupuj, daj wolny wybór
              innym. Jak piszess o negatywach (w tym przypadku o substancjach szkodliwych) to
              pisz konkrety, nie siej niepotrzebnej paniki i nie wciskaj ciemnoty.

              > 2. widziałam certyfikaty bebecara na każdy element wózka i nie wiem dlaczego
              > piszesz że nie znaczą nic? bo ty tak powiedziałaś?
              > jeśli są wystawione przez PCBC to chyba jednak coś znaczą

              Emmaljunga też ma certyfikaty i wszystkie inne wózki testowane przez Stiftung
              Warentest, w przeciwnym razie nie byłyby dopuszczone do sprzedaży na terenie UE
              (również certyfikaty na zawartość szkodliwych substancji), więc dla mnie nie
              znaczą nic.

              > 3.temat czeski zgłębiłam a jeśli jesteś zorientowana to pewnie wiesz że z
              > wyników tych badań Czesi się bardzo szybko wycofali, bo zostały przeprowadzone
              > przez jakiegoś facecika który nie wiedział co robi.

              A to ciekawe co piszesz, bo nawet jakiś miły Pan z Godexu na tym forum przyznał
              się do tych szkodliwych substancji w Bebecarach z przed 3 lat i do tych czeskich
              testów również i to właśnie on pisał o tym, że to się zmieniło.


              Ja też wyrażam swoją opinię i Tobie Twojej nie bronię. Od tego forum, żeby sobie
              podyskutować.

              A.
          • veronika80 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 18:40
            to juz sie robi chore na tym forum
            dostajesz cos kasy za pisanie tylko dobrze o tej emmaljundze ???
            nie znam niemieckiego , nie wszyscy są tak uczeni jak ty, dla mnie
            jest jasne że emmaljunga znalazła sie na liście wózków z
            substancjami szkodliwymi i nie ważne czy w tapicerce czy gdzie
            indziej. firma która stosuje takie numery jest odrazu skreślona
            • pstrabiedronka Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 22:28

              oho :)
              padł jus ostatni argument w dyskusji: "Tobie pewnie płacą za pisanie dobrze o
              marce X" :)

              Zawsze tak sie kończy :)

              Nie było mnie pare dni i przeoczyłam radę aby w wiatr nie wychodzić :) Śmieszne.
              Dziecko ma oddychac - no właśnie, dlatego lubię osłone Emmaljungi bo nie musze
              zakładać folii przy byle wietrzyku czy śniegu czy innych normalnych dla jesieni
              czy zimy warunkach atmosferycznych. Moje dziecko właśnie sobie elegancko oddycha
              ale mu w twarz nie wieje ani nie pada śnieg.

              Ja nie twierdzę że Bebecar jest złym wózkiem - jest fajny. Gondolka duża,
              amortyzacja super, jakośc wykonania super, estetycznie - ładny (choć to
              subiektywne odczucia i na ten temat czy coś jest ładne czy nie nie lubię się
              wypowiadać).

              Różnice są może i nieduże ale są. I wypadają na korzyśc Emmy.
              Wagowo lżejsza i to dużo.
              Osłonka lepiej zasłaniająca od wiatru czy śniegu (oczywiście w bezwietrzną
              pogodę można jej nie stawiać ale jak wieje - niezastąpiona)
              Osłona przeciwdeszczowa - w Emmie to ortalion, składa się do maleńkiej paczuszki
              mocowanej do stelaża.
              W droższych modelach Emmaljunga ma rewelacyjną przedłużana budkę - w lato nie
              potrzebuję parasolki bo buda osłonię od słońca. Sa różne dzieci - moje
              nienawidziły słońca w twarz.

              Tym sposobem kupiłam Emmaljungę choc Bebecara oglądałam wnikliwie - szukałam
              wózka z dużą i ciepłą gondolą bo dzieci mam jesienne. Wyszło mi że to wózki o
              bardzo podobnych funkcjach ale w szczegółach wygrywa Emmaljunga.

              Co nie znaczy że Bebecar jest wózkiem złym, jeszcze raz to powtórzę dla jasności.
              • cysmar Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 22:46
                pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji i jako facet napisać coś w
                aspekcie technicznego spojrzenia na wózki, odrazu powiem że nasz
                wybór padł na bebecara na model ip-op ale jak rozumiem teraz
                dyskusja jest pomiedzy bebecarem stylo at i emmaljunga edge duo
                combi. tutaj zdecydowanie według mnie wygrywa bebecar stylo ponieważ
                koła są na łożyskach kulkowych metalowych a to zapewnia trwałość i
                komfort prowadzenia natomiast w emmaljundze z tego co widzę koła są
                chyba na tulejkach plastikowych co powoduje wyrabianie się po jakims
                czasie tych tulejek i gorsze prowadzenie wózka. bebecar mimo że jest
                cięższy to prowadzi sie dużo lepiej nie dość że łożyska to jeszce
                plusem i zaletą w porównaniu doemmaljungi są skrętne koła w tym
                stelażu
                to oczywiście moje spojrzenie eksploatacyjne na wózek
                • pstrabiedronka Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 22:59

                  hmy zagiąles mnie bo nie mam pojęcia co to sa tulejki plastikowe ani łożyska
                  kulkowe :)

                  Wiem natomiast że i Emmaljungi i Bebecary uchodzą za niezniszczalne wózki. Mam
                  znajomą której Emmaljunga jest eksploatowana bez przerwy przez 5 lat - albo
                  jeździ ona z dzieckiem albo jej siostra ze swoim, akurat rodziły na zmianę. I
                  wózek wciąz sprawny choc juz tapicerka niemodna ;-)
                  aha - na podnózku jeździły starsze dzieci, tak jak u mnie zresztą.
                  I nic sie nie zużyło :)
                  Tak wygląda wożenie na podnóżku:
                  fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1802971,2,1,DSC00352.html
                  napisz co to sa te tulejki plastikowe, gdzie one są?
                • izzyy6 Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 08.01.10, 23:15
                  emmaljunga też ma kola na łozyskach kulkowych
                  • cysmar Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 09.01.10, 10:05
                    ok jeśli tak twierdzisz to wierzę na slowo, informacje taka przeczytałem na
                    stronie świata dziecka tam pisze że kola są na tulejach.
                    ogólnie wszystko jest rzeczą gustu, mi z technicznego puktu widzenia bardziej
                    odpowiadał bebecar natomiast żonie wizualnie także bardziej podobał sie bebecar
            • mamaly Re: co jest porównywalne z emmaljungą ? 09.01.10, 15:41
              veronika80 napisała:

              > to juz sie robi chore na tym forum
              > dostajesz cos kasy za pisanie tylko dobrze o tej emmaljundze ???

              O emmaljundze można pisać nie tylko dobrze, byle zgodnie z prawdą. Po co mydlić
              ludziom oczy.

              Ja wady emmaljungi znam dość dobrze i również o nich piszę (jakby Ci się chciało
              zgłębić temat). Nie lubię natomiast jak ktoś nie ma o czymś zielonego pojęcia
              lub ma błędne, nie zgłębi tematu i wypisuje bzdury.
              Do bebecara personalnie też nic nie mam, ale jak każdy wózek też ma wady, więc
              warto również o nich pisać, niech każdy sam zdecyduje czy to wada czy nie, ale
              pomijanie tematu, zaprzeczanie, tudzież wypisywanie "dla mnie to nie problem, bo
              u mnie nie wieje, nie pada i nie świeci" jest chyba nie w porządku.

              Chcesz wady Emmy, nie ma sprawy, napisz tylko której, bo każda ma inne.

              dla mnie
              > jest jasne że emmaljunga znalazła sie na liście wózków z
              > substancjami szkodliwymi i nie ważne czy w tapicerce czy gdzie
              > indziej. firma która stosuje takie numery jest odrazu skreślona

              W takim razie , już nie po raz pierwszy zresztą, proszę o podanie wózka który
              przeszedł NIEZALEŻNE testy na zawartość szkodliwych substancji i ich nie
              znaleziono. Jestem BARDZO zainteresowana, ale do dnia dziesiejszego takiego
              wózka jakoś nikt nie zaproponował. Czekam na propozycje.


              Pozdrawiam.
    • alutka147 PYTANIE DO UŻYTKOWNICZEK EMMALJUNGII 09.01.10, 12:18
      Widzę, że dyskusja jest na pełnym gazie, więc pozwole sobię zadać
      pytanie troszkę z innej beczki. Rozpracowuję swojego świeżutkiego
      city crossa, którego również bardzo polecam. Mam pytanie, czy można
      zablokować stelaż po jego złożeniu ?
      Mam jeszcze pytanko o torbę emmaljungii, czy rzeczywiście jest warta
      swojej ceny ( sport ok. 250 zł) widziałam w galerii pstrejbiedronki,
      torbe chyba troszke starszego modelu i wydawala sie pojemniejsza i
      fajniejsza czy mozna gdzies jeszcze takie kupic ?
      • gosiaw29 Re: PYTANIE DO UŻYTKOWNICZEK EMMALJUNGII 09.01.10, 14:28
        stelaż po złożeniu można zablokować; torba jest fajna, mam
        wersję "ekskluzive" jest ładniejsza niż inne znane mi torby wózkowe,
        ale nie jest to jakiś hit, torby w emmie nie mają zaczepów do wózka
        więc i tak leży pod wózkiem, jeśli chcesz oszczędzić to spokojnie
        możesz nabyć inna torbę, niec nie stracisz.
        www.90n.pl/sklep/product/p/667/emmaljunga,torba,exclusive.html#
        • pstrabiedronka Re: PYTANIE DO UŻYTKOWNICZEK EMMALJUNGII 10.01.10, 17:08

          tak - ja mam starszego typu, nie powiem z ktorego to roku bo nie wiem.
          Jestem z niej zadowolona - mozna do niej napchac niewiarygodnie dużo rzeczy.
          Wada faktycznie jest brak zaczepów. Ja co prawda wieszam swoja na rączce -
          jestem dośc niska i jak jade to rączkę mam w pozycji lekko pochylonej i torba
          tak nie spada.
          • nean Re: PYTANIE DO UŻYTKOWNICZEK EMMALJUNGII 11.01.10, 10:32
            dzięki za podpowiedzi dot. City crossa, Bebecara nie kupię bo znam i niestety
            wypada na niekorzysć (trzeszczy, ma za niskie okrycie)
      • gioseppe Re: PYTANIE DO UŻYTKOWNICZEK EMMALJUNGII 11.01.10, 22:33
        ja mam city crossa
        nei udalo mi sie zablokowac stelaza ale przyznaje bez bicia, ze jakos specjalnie
        nie szukalam bo mi to nie bylo potrzebne ;)

        torbe mam uniwersalna, jestem bardzo z niej zadowolona :) nawet jest dopasowana
        kolorem do wozka
        • dima1312 Re: PYTANIE DO UŻYTKOWNICZEK EMMALJUNGII 17.01.10, 21:58
          mam pytanie do gioseppe czy masz śpiworek uniwersalny do emmaljungi?
          kupiłam city crossa i zastanawiam się nad śpiworem ale nigdzie nie
          mogę znależć jego wymiarow
        • dima1312 Re: PYTANIE DO UŻYTKOWNICZEK EMMALJUNGII 17.01.10, 22:01
          czy ktoś posiada śpiwor całoroczny do emmy kupiłam city crossa i
          zastanawiam się nad śpiworem ale nie znam jego rozmiarow a synek
          jest spory
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka