Dodaj do ulubionych

Ile miałyście wozków???

12.01.10, 18:16
tak z ciekawosci pytam...
aaa i ta ilosc to moze napiszcie przy ile dzieciaczkach:)
ja mam na koncie dopiero jednego synka :) i czekam wlasnie na drugi wozek :)
Obserwuj wątek
    • pstrabiedronka Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 18:32

      jako stary wyjadacz tego forum powiem Ci że były juz chyba ze trzy razy takie
      wątki :)

      i zazwyczaj w pewnym momencie przychodził ktoś, kto pisał "coooo? ileee???
      upadłyście na głowę?? wam odwaliło???? nie macie się czym zająć ????" itp... itd
      ... :)

      ale co tam - póki nikt taki nie przyszedł to napiszę ;-)
      2 dzieci
      6 wózków

      2 sprzedane, aktualnie mam 4 choć jeden przeznaczony do sprzedaży i juz
      zarezerwowany - czeka az go wyślę.
      • polika313 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 19:08
        prawie dwuletnia córcia i noworodek a wózeczki:

        - coneco jupiter (podkusiła mnie przekładana rączka - porażka źle wyważony i nie dało się podbijać - sprzedany)
        - maclaren xlr (bajka ale nie wchodził do małego auta - sprzedany)
        - maclaren quest (nadal użytkuję :))
        - x-lander xa 2008 (rewelka używałam półtora roku i mam zamiar zakupić samą spacerówkę dla drugiego dziecia jak skończymy gondolować - sprzedany)
        - roan marita (sama gondola suuuuppper dla noworodka )
        - Hauck roadster (chciałam spróbować 3kołowca - porażka, bez komentarza!!! - sprzedany na szczęście)
        - w planach mam jeszcze 2 wózki (oprócz XA) ale czy wyjdzie czas pokaże
      • smeagoul Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 20:55
        hee ja miałam w sumie 25

        mam pp arię, chicco ct 04 i dziś dostałam haucka esprita:)
        co do tego ostatniego to jestem mile zaskoczona bo jak na haucka to jest super-
        może ta linia esprit jakaś lepsza jest:))) na sniegi i w teren będzie idealny.
        choć ct 04 też radzi sobie świetnie
    • epreis Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 19:20
      2 dzieci...
      8 wózków...

      obecnie na stanie 4, 2 na sprzedaż.... 3 za kilka miesięcy też, nie wiem czy to koniec...narazie nie bardzo wiem na co...
      • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 20:12
        dwójka dzieci - 20mcy i 9mcy
        3 wózki:
        - TAKO EASY RIDER PIERWSZY SYNEK JEŹDZIŁ W NIM PRZEZ OKRĄGŁY ROK I ZAWSZE BYŁAM
        ZADOWOLONA - SYNUŚ TEŻ ;) NADAL UŻYWANY, GDY JEDEN JEST CHORY, A DRUGI CHCE NA
        SPACER
        - CONECO SATURN - KUPIONA DLA STARSZEGO JAK MAŁY PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT - TRAGEDIA;
        SZŁO SIE JAK CHINKA CIPOLINKA :P PRZYGARBIONA, CIĄGLE UDERZAŁO SIĘ NOGAMI W TYŁ
        WÓZKA, A RĘCE BOLAŁY JAK CHOLERA :/ NO I MĄŻ NIE MÓGŁ GO PROWADZIĆ, BO WÓZEK
        STANOWCZO DLA NIEGO ZA NISKI... (SPRZEDANY)
        - PEG PEREGO DUETTE SW - BLIŹNIACZY :) REEEWELACJA I UŻYWANY DO DZIŚ DNIA
        - W PLANACH KUPNO X-LANDERA XA, BO BAAARDZO MI SIĘ PODOBA ;)
      • epreis Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 00:52
        właśnie przypomniałam sobie jeszcze jeden, w sumie było ich 9..
        ale ten który wymieniam to tylko kilka dni był u nas ;)
    • asik_24 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 20:06

      nie jestem maniaczką, ale przyznam,że przez Was znmieniam wózki.
      10 lat temu przy pierwszym synku 1.Od początku do końca.
      Drugi synek (1,5roku)- na dzień dzisiejszy 5. 2 zostają, 2
      sprzedane, 1 w trakcie. Myślę,że to nie koniec:)
      • dima1312 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 20:25
        ja 9 wozkow dziecko niecałe 3 latka
      • ramo-na1 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 20:31
        Asik24, widzę, że u mnie podobnie. Pierwszy synek 11 lat temu - jeden wózek od
        początku do końca wózkowania (przecież wtedy nie miałam jeszcze internetu ;).
        Drugi synek 1,5 roku - do tej pory cztery wózki ale już na dniach mam nadzieję
        kupić piąty (z tym, że jednocześnie miałam najwyżej trzy wózki - jeden w domu,
        drugi na działce, trzeci u mojej mamy). Na wiosnę kupię jeszcze inny - szósty z
        kolei i wtedy znowu będę miała jednocześnie trzy wózki - dwa w domu i jeden na
        działce.
    • mme_marsupilami Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 20:30
      3 wozki, jedno dziecko (niecale 2 lata):
      Chicco ct 0.1 - porazka
      Buggster - strzal w 10tke,
      dodatkowy Quest - super w podrózy.
      Kolejne zakupy wozkowe planuje przy nastepnym potomku.
    • carol2010 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 20:33
      1 dziec - 18mcy (dokladnie dzisiaj ;))
      4 wozki

      jeden sprzedany, jeden do sprzedania na wiosne, dwa zostaja
      • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 21:09
        jeżeli ktoś miał 25 wózków, to wymieniał je bo były złe, czy dla własnego widzi
        mi się, bo to już chyba przesada... zresztą widzę, że wiele osób nie ma co z
        kasą robić... po co komu więcej niż 3 wózki na raz? hmmmm
        • pomilak1 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 21:18
          Mam 1 synka (17 miesięcy)
          3 wózki
          x lander xa 2008 teraz go uzytkuje przez te śniegi
          chicco liteway sprzedany jak dla mnie masakra
          espiro magic 3 w trakcie sprzedaży :)

          w zamiarze mam kupic albo arie albo espiro magic 4 z nowej
          kolekcji :) nadal sie zastanawiam kótry wybrać :)
        • emma6666 Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 10:16
          maks_olo napisała:

          > jeżeli ktoś miał 25 wózków, to wymieniał je bo były złe, czy dla własnego widzi
          > mi się, bo to już chyba przesada... zresztą widzę, że wiele osób nie ma co z
          > kasą robić... po co komu więcej niż 3 wózki na raz? hmmmm

          nie Tobie oceniać co jest przesadą ani tym bardziej zaglądać ludziom do
          portfela. Nie po to powstał ten temat.
          Jedni lubią czołgi a inni normalne wózki.
          • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 14:31
            emma6666 napisała:

            > maks_olo napisała:
            >
            > > jeżeli ktoś miał 25 wózków, to wymieniał je bo były złe, czy dla własnego
            > widzi
            > > mi się, bo to już chyba przesada... zresztą widzę, że wiele osób nie ma c
            > o z
            > > kasą robić... po co komu więcej niż 3 wózki na raz? hmmmm
            >
            > nie Tobie oceniać co jest przesadą ani tym bardziej zaglądać ludziom do
            > portfela. Nie po to powstał ten temat.
            > Jedni lubią czołgi a inni normalne wózki.
            >
            >
            po to właśnie jest forum - do wymiany opinii...
            a poza tym pytam dlaczego ktoś miał 25 wózków? czy znalazł w nich wady, czy
            poprostu wymieniał, bo lubi zmiany? wększość z Was nie podaje, dlaczego
            wymieniło jakiś wózek...
            i trochę puste to stwierdzenie, że "czołg", to nie wózek... niektórzy wolą
            dzieci zaszczepić szczepionkami skojarzonymi, aby nie cierpiało, a niektórzy
            wolą kupić wózek za 3 tysiące i wymienić go po miesiącu....
            • pstrabiedronka Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 21:09

              może niektózy robią jedno i drugie?

              od razu musisz założyć, że Ci co kupili po kilkanaście lub dziesiąt wózków
              skąpili na inne rzeczy i ich dzieci miały "źle" bo rodzice dbali tylko o swoje
              zachcianki? Może stać ich na wszystko? Na szczepionki też?

              Jak poczytasz to zobaczysz że posiadaczki wielu wózków prawie nigdy nie kupują
              nowych tylko używane. Potem sprzedają i kupują nasteny.
              U mnie np. rzadko dokładałam do kolejnego wózka - raczej sprzedawałam jeden żeby
              kupic inny, ewentulanie dołożyłam trochę.

              Przy pierwszym wózku było tak, że był dośc ciężki a ja musze pokonać półpiętro
              żeby dostac sie do domu. Wracałam do pracy i córka miała zająć się babcia - nie
              dałaby rady na schodach z tamtym wózkiem więc powód był prosty - kupic lekką
              parasolkę dla babci. Parasolka okazała się tak fajna że nie widziałam potrzeby
              trzymania starego wóżka. Sprzedałam więc. Ale nadeszła zima i zachciało mi się -
              tak po prostu zachciało mi się bo nie była to absolutna konieczność - drugiego
              wóżka o większych kołac. I wtedy kupiłam nasz trzeci wózek - używan, stan
              idealny, cena okazjna a wózek z wyższej półki. Miałam więc w domu dwa. Zaszłam w
              ciążę i bardzo chciałam miec dużą gondolę bo dziecko z listopada, duże. Do tego
              miałam za sobą lato na wsi (mamy tam domek) i wiedziałam że tam byłoby dobrze
              miec na stałe jakiś wózek na dużych kołachżeby nie wozić za każdym razem -
              jeździmy tam w lecie często. I tak zakupiłam Emmaljungę - nową ale ze starej
              kolekcji dzięki czemu była bardzo mocno przeceniona w sklepie. Miałam więc już
              wózki 3 oraz świadomość że któryś z nich jest niepotrzebny ale jeszcze nie
              wiedziałam który sprzedać.
              Miałam tez w domu dwulatkę i nowordoka - dla dwulatki kupiłam Maclarena Volo bo
              chciałam miec jak najlżejszy wózek żeby móc wyjśc z małą w chuście a ze starsza
              w wózku.
              Potem sprzedałam Jane Nomad i Volo - Nomad nie był za bardzo potrzebny a Volo
              dla naszych potrzeb nie był jednak idealny. W miejsce sprzedanych kupiłam sobie
              Arię.

              Tym sposobem mam 3 wózki choc miałam 6.
              Emmaljunga - super jako gonodla, przy kolejnym dziecku na pewno będe używac
              gondolki (bo dzieci planuję jeszcze mieć). Obecnie Emmy nie uzywam - pożyczyłam
              koła koleżance więc mam w domu bezużyteczny stelaż :) bo generalnie wywieziemy
              ją na wieć i tam będzie używana w okresie letnim.
              W domu mam Maclarena Techno i Arię - idealna para dla dwójki dzieci z niezbyt
              dużą różnica wieku. Jak idziemy gdzieś w porze takiej, że starsza może zasnąć to
              mamy dla niej mały wózek ale z możliwością odchylenia oparcia. Jak idę z nimi
              sama na normalny spacer to starsza już chodzi na nogach.

              I tyle.

              Ja na brak pieniędzy nie narzekam, ale też nie jestem wyjątkowo zamożna. Ale
              wiem, że sa na forum osoby naprawdę dobrze sytuowane dla których kupić kolejny
              wózke to niezauważalny gest. I mają prawo sobie je kupowac jak lubią.

              p.s.
              dzieci szczepię szczepionką skojarzoną :)
              maja też dobrej jakości ubrania
              jeżdżą też w dobrych ibezpiecznych fotelikach
              ;-)
              • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 14:05
                nic nie zakładam od razu... specjalnie napisałam o tych szczepionkach, bo znam
                mamę, która właśnie nie zapłaciła za szczepionkę, bo wolała dołożyć do wózka...
                i na pewno nie ona jedna...

                mnie też stać na wiele rzeczy, dzieci chodzą świetnie ubrane, mają odjazdowe
                zabawki, jeżdżą w najbezpieczniejszych fotelikach I CO Z TEGO???? nie o to
                pytałam...

                zauważyłam, że matki sprzedają i kupują, tylko po co aż tyle? Ty napisałaś coś o
                tych wózkach, dlaczego wymieniłaś itp... i świetnie - o to mi chodziło. ale dużo
                z mam nie piszę i dlatego zadałam wcześniej pytanie... a poza tym, jeżeli ktoś
                ma jeden model wózka po raz piąty, to co - był w końcu dobry czy zły? hmmm

                i nie zazdroszczę, że mogą sobie kupować kolejny wózek co tydzień, niech nie
                obrażają jednak tych, których stać tylko na "czołg"... wiele z Was się obraża,
                że wytykam Wam rozrzutność i wyrzucanie bez sensu pieniędzy, ale dlaczego ja nie
                mogę powiedzieć co myślę (bo Was obrażam, bo od razu zaglądam do portfela), a
                ktoś może napisać o wózku, który mam ja(ze względu na paski i zadowolenia
                synków) i wiele innych mam (bo np. jest tani), że "wieś tańczy i śpiewa..."???
                jak ktoś chce szacunku, to niech szanuje innych!

                Ja miałam 3 wózki i na szczęście tylko z jednego byłam niezadowolona, więc go
                sprzedałam.
                a co do Twoich wózeczków - bardziej podoba mi się ten techno, ale i tak żadnego
                z nich bym nie kupiła, bo jak dla mnie mają za małe kółka :( dlatego mam właśnie
                tako i peg perego duette SW, bo mają duże koła, a sama mam dwóch małych synków
                rok po roku i wiem co znaczy wygoda podczas prowadzenia...
                być może niedługo sprzedam tako i wymienię go na x-landera xa, ale tylko i
                wyłącznie dlatego, że jak już starszy będzie szedł na nóżkach, to wolę mieć
                wózek z obrotowymi kółeczkami...

                pozdrawiam i w żadnym wypadku nie chcę nikogo obrazić... ;)
                • maja3333 Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 14:26
                  dlaczego wymieniam ? bo lubie, ba takie mam hobby i ... dlatego, zeby zarobic
                  pare groszy. Kupuje okazyjnie, sprzedaje drozej (i to znacznie czasem). Kupuje
                  od ludzi, ktorym nie zalezy, nie interesuje ich wartosc wozka, sprzedaja go
                  tanio, zeby sie pozbyc. A ja mam frajde, bo moge sobie wozek wyprobowac i
                  jeszcze cos wpadnie do kieszeni przy okazji. Dlatego miedzy innymi mialam tyle
                  razy jeden model.
                  Druga sprawa - WYGODA - moja i dziecka, zmieniam wozek jak mi nie pasuje do
                  obecnych warunkow (np. dziecko wieksze, zmienilam mieszkanie, mam inny samochod itp)
                  Dla mnie wozek nic takiego nie znaczy, to tylko rzeczy, ktora ma mi sluzyc i nie
                  potrafilabym sie mordowac z niewygodnym wozkiem (tak jak czasem ammy mowia, ze
                  jak nie trafia z wyborem to trudno, jakos sie te 1,5 roku przemecza)
                  Lubie wozki jako hobby, ale nie szkoda mi ich sprzedawac.
                  Zdziwilybsycie sie, ale na uzywanych wozkach (markowych) mozna niezle zarobic.
                  Na nowych najczesciej sie traci, ale jak mam zachcianke to kupuje nowy. Inna
                  sprawa, ze ja mieszkam w UK, wiec moze w Polsce nie jest tak latwo trafic na
                  okazje.
                  dadam jeszcze, ze wozki nie pochlaniaja calego mojego zycia i czasu, jakby ktos
                  mial watpliwosci :P
                  • maja3333 Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 14:30
                    a nie wiem co maja szczepionki skojarzone do tego..
                    Tu gdzie mieszkam dzieciom daja tylko szczepionki skojarzone,za darmo, Z reszta
                    cala opieka zdrowotna (leki, dentysta, okulista i wszystko inne) jest za darmo
                    dla dzieci do 16 roku zycia.
                    • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 18:00
                      napisałam o szczepionkach, bo uderzyła mnie ta wiadomość... chyba wolno?
                      może i wszystko jest za darmo, ale chyba nie najwyższej jakości, że wszyscy
                      Polacy jak przyjeżdżają do Polski, to zaliczają po kolei wszystkich lekarzy :P
                      • maja3333 Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 18:24
                        maks_olo napisała:

                        > napisałam o szczepionkach, bo uderzyła mnie ta wiadomość... chyba wolno?
                        > może i wszystko jest za darmo, ale chyba nie najwyższej jakości, że wszyscy
                        > Polacy jak przyjeżdżają do Polski, to zaliczają po kolei wszystkich lekarzy :P

                        nie wiem, ja nie zaliczam
                      • mamaly Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 18:57
                        maks_olo napisała:

                        > napisałam o szczepionkach, bo uderzyła mnie ta wiadomość... chyba wolno?
                        > może i wszystko jest za darmo, ale chyba nie najwyższej jakości, że wszyscy
                        > Polacy jak przyjeżdżają do Polski, to zaliczają po kolei wszystkich lekarzy :P

                        Napewno nie wszyscy , natomiast z dużym prawdopodobieństwem Ci którzy pracują na
                        czarno i nie mają ubezpieczenia, wizyta prywatna tam kosztuje znacznie więcej
                        niż w PL. Drugą grupą mogą być Ci którzy nie znają języka i zwyczajnie u lekarza
                        się nie dogadają.

                        A.
                        • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 20:23
                          myślicie, że napisałam takie zdanie ot tak sobie?
                          mam wiele koleżanek, które mieszkają za granicą i np. do ginekologa poszły raz i
                          więcej nie pójdą i nie ze względu na cenę (bo większość z Was zaraz o kasie), po
                          prostu ginekolog zawstydził się na ich widok, chyba nie bardzo wiedział co ma
                          robić i w końcu badanie o które poprosiły było baaaardzo bolesne, nieprzyjemne -
                          mówiąc wprost - ze złożonymi nogami...
                          więc nie piszcie od razu o kasie, o pracy na czarno, bo nie o to chodzi...
                          • maja3333 Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 21:08
                            maks_olo ja nie wiem o co Tobie chodzi ;) takich problemow jak Ty piszesz
                            ja nie mam. U lekarza nigdy nie mialam problemu, zawsze sa mili, wszystko
                            wytlumacza, jak potrzebuje dodatkowe np. badania ze bardzo. W ciazy bylam badana
                            ginekologicznie jesli sie nie myle to 4 razy (na luzie, bez stresu, a niby w
                            Anglii ginekologicznie nie badaja..) ale fakt - angielski znam, moze ktos kto
                            nie zna ma jakis problem.

                            a tak poza tym to nie jest forum na ten temat. Pozdrawiam
                            • sadzik81 Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 21:36
                              Wiem ze to nie na temat i nie powinnismy o tym pisac ale jak ja bylam w ciazy to
                              przez cala ciaze nie widzialam ginekologa na oczy i moje kolezanki tez,tylko
                              jedna miala spotkanie z ginekologiem ale to dlatego ze miala powazne peoblemy
                              • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 15.01.10, 09:21
                                maja3333 - sama zaczelas temat sluzby zdrowia, a potem ze to nie miejsce na ten
                                temat....
                                ja napisalam, ze jedna z mama wolala wozek od sczepionek skojarzonych, wiec nie
                                wiem o co Tobie chodzi...
                                a przy okazji wyszedl kolejeny temat i nie kazda ma zdanie takie jak Ty i wcale
                                nie chodzi o znajomosc angielskiego...
                                • maja3333 Re: Ile miałyście wozków??? 15.01.10, 09:59
                                  maks_olo nie ja zaczelam ten temat
                                  • maks_olo Re: Ile miałyście wozków??? 15.01.10, 10:24
                                    teraz będziemy jak małe dziewczynki? :p
                                    maja3333 właśnie,że Ty pierwsza napisałaś o służbie zdrowia :p, ale czy to ma
                                    znaczenie? koniec tematu!
                                    to ile miałyście wózków?
      • lamciad Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 21:14
        Jedno dziecię w wieku 2 lat,do tej pory 5 wozkow:
        -emmaljunga edge duo combi-gondolka rewelacja,spacerowka gorzej,bo
        cięzka była
        -PP Pliko P3-fajnie oslonięty,buda zaciągana aż pod pałąk,wielki
        kosz na zakupy,folia przyczepiana na suwak,wielki minus za podbijanie
        -emmaljunga city jet-mój mąż do tej pory nie może odżalowac,że ją
        sprzedałam,fakt byla super,ale stanowczo siedzisko kubelkowe nie
        nadaje sie dla starszego dziecka,reszta bez zastrzeżen
        -buggster-leciutki w prowadzeniu,spory kosz na zakupy,minus za brak
        folii na wyposazeniu i sztywnosc(no ale to parasolka,wiec cudow nie
        ma),terkoczący hamulec
        -jane slalom-obecnie użytkowany,fajnie wyposażony,ciekawe
        rozwiązana,latwo sie sklada,minus za wielkosc po zlożeniu(odstajace
        przednie kolo,ale można zdjąc),podbija sie super,prowadzi jedną ręką.

        Przy kolejnym dziecieciu nowe szalenstwa wozkowe planuje;-)
        • hannah.10 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 21:23
          Ja policze tez te ktorymi bawilam sie w dzicinstwie ;d Pamietam 4, a podobno
          bylo ich wiecej, bo to byla jedyna zabawka jaka sie bawilam hehe.
          A takto
          Graco Quatro - sprzedany
          Mamas&Papas ultima na dwoch stelazach <3
          Maclaren Techno Classic

          Przymierzam sie do m&p Luna, bo zakochalam sie w kolorze limonkowym. ;)

          Jezdzi tym jak narazie 10kg zywego 5miesicznego miesa hehe ;p

          Biedronko dobrze mowilas ze ktos przyjdzie i bedzie na nas krzyzal ze kupujemy
          wozki ;p
    • mamaly Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 21:19
      Dla starszej córki miałam dwa wózki - Emmaljungę Edge Duo Combi na stelażu
      classic i Baby Dreams Rider. Marzył mi się wtedy jeszcze x-lander x3 i Quinny
      speedi, z x-landerem niestety nie wyszło, a w speedi moja córka nie chciała
      siedzieć (brak pionowego oparcia)

      Przy drugiej się trochę rozkręciłam. Córka ma 17 m-cy, kupiłam w sumie 8 wózków
      - Mutsy Urban Rider
      - Teutonia Fun
      - Emmaljunga Edge Duo Combi na stelażu sport
      - Jane Carrera Pro
      - Jane Slalom
      - Zooper Twist
      - Peg Perego x-lite
      - Emmaljunga City Jet

      4 pierwsze sprzedane, pozostałe na stanie. Zoopera mam u rodziców. Emmaljungę
      pewnie na wiosnę wymienię na coś innego. Co do Pega to mam mieszane uczucia, bo
      ma swoje wady, ale lubię go. Slaloma zostawiam jeszcze na kolejną zimę, żebym
      miałam czym się przedzierać przez zaspy :) no chyba, że wymienię na coś innego :)

      A.
      • marcia19 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 21:44
        Przy synku, który ma obecnie 3,5 roku i rok już nie korzysta z wózka
        miałam w sumie 9 wózków.
        Teraz przy córci, która ma roczek korzystam tylko z Mutsy, ale lada
        dzien nabędziemy Loolę Up.
        • kiniak22 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 22:20
          2 dzieci a wozkow 8 :) przy pierwszej corce mialam 2 wozki, przy drugiej w sumie
          6 w tym jeden blizniaczy :) obecnie na stanie mam tylko nomada i wiecej juz
          chyba wozkow miec nie bede bo cora ma juz 2,5 roku a i nomad zadowala mnie na
          tyle ze nia mysle sie go pozbyc :)
          • maja3333 Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 23:07
            ja nie wiem dokladnie ile, szacuje, ze ponad 50. kiedys (ale to bylo jakis czas
            temu) doliczylam 40. w tymze u mnie niektore modele przewijaly sie po kilka razy
            np. maclarena questa miala co najmniej 5 razy, volo tak samo, arie z 5-6. W
            kazdym razie rachube zgubilam i nie jestem w stanie powiedziec, srednio co
            tydzien wymienialam, czasem troche sobie odpuszczalam. Syn ma 22 miesiace.

            te co pamietam :
            - maclaren techno classic
            - macleren quest (5)
            - maclaren volo (5)
            - maclren triumph
            - maclaren ryder (2)
            - maclaren techno xlr
            - chicco ct02
            - chicco simplicity
            - bebecar tracker
            - aria
            - cosatto olympus
            - cosatto diablo
            - combi dash
            - combi townlife
            - BJ city mini (3)
            - BJ city classic (2)
            - M&P beat
            - M&P freestyler (odpowiednik Aclantico)
            - nipper out and about 360
            - nipper bez skretnego kola
            - jane powertrack
            - maclaren mx3
            - pliko p3
            - maclaren vogue
            - britax verve

            tyle pamietam :P obecnie czekam na micralite fastfold
            • lamia78 Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 12:08
              nie lepiej kupic 1 lub 2 a porzadne? chyba ze bylas testerka
              wozkow ;)dla firmy produkujacej :))
              • kina82 Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 12:18
                roczniak
                3 wózki
                - mutsy urban rider - gondola najpierw, potem spacerówka - bo
                mieszkaliśmy w lesie, ale teraz w zimę jest też super,
                - jane carrera aniversario - wózek samochodowy - składa się jak
                parasolka i zajmuje mniej miejsca niż niejedna parasolka ale po
                rozłożeniu jest większa i bardziej komfortowa dla dziecka niż mini
                wózki,
                - graco mosaic - kupiony używany tylko do spania na dzień jak młody
                jest u babci

                Jeszcze by mi się jakiś jeden przydał do spania w domu bo synek
                niestety śpi tylko w wózku.
                • kina82 Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 12:27
                  a jeszcze tak niedyskretnie spytam posiadaczki wieeeelu wózków (choć
                  nie chciałabym nikomu do portfela zaglądać), jak kupowałyście i
                  potem szybko sprzedawałyście wózki to jak to finansowo wyglądało, z
                  zyskiem, ze stratą, czy nie potrzyłyście na kase zgodnie z zasadą że
                  na hobby się nie żałuje ;)?
                  Mnie przed wymienianiem wózka co tydzień powstrzymuje tylko to, że
                  boję się stracić na sprzedaży wózka a mam strasznie sknerowatego
                  męża i by mi gadał potem tygodniami. Więc jak narazie wymyślam
                  powody zakupu kolejnego wózka ale żadnego jeszcze nie sprzedałam.
                  • mamaly Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 15:05
                    > a jeszcze tak niedyskretnie spytam posiadaczki wieeeelu wózków (choć
                    > nie chciałabym nikomu do portfela zaglądać), jak kupowałyście i
                    > potem szybko sprzedawałyście wózki to jak to finansowo wyglądało, z
                    > zyskiem, ze stratą, czy nie potrzyłyście na kase zgodnie z zasadą że
                    > na hobby się nie żałuje ;)?

                    No więc według mnie to wygląda tak, że na nowym się traci nie ma rady, natomiast
                    na używanych nie lub minimalnie, pod warunkiem, że kupisz wózek zadbany i sama
                    będziesz od niego dbała.
                    Na wózkach można też zyskać, ja na jednym zyskałam BARDZO DUŻO (ok. 600 zł) ale
                    udało mi się kupić praktycznie nowy wózek Mutsy Urban Rider za bardzo niską cenę
                    (wózek miał 3 m-ce, fakturę i użyta była 2 razu gondola, nie miał absolutnie
                    żadnych śladów używania). Nie przypadł mi do gustu , więc go szybko sprzedałam
                    nadal w stanie idealnym.

                    Zyskałam też na Emmaljundze Edge Duo Combi sport, ale na tym, niewiele, nie
                    mniej jednak miałam go prawie rok, kupiłam już używany.

                    Miałam też mieszańca Teutonią Fun, nową spacerówkę i dokupioną gondolę używaną.
                    Sprzedałam z małą stratą.

                    Jako nowy kupiłam Jane Carrera Pro za marne pieniądze na niemieckim ebayu (coś
                    ok. 80 euro), to był stary rocznik, ale fabrycznie nowy. Sprzedałam go
                    koleżance, więc ze stratą, ale w tym przypadku korzyści nie zawsze muszą być
                    materialne :)

                    Mam jeszcze na stanie: zoopera twista kupionego jako nowy wózek i na nim napewno
                    stracę, jane slaloma również kupionego jako nowy więc j.w., emmaljungę city jet
                    i peg perego pliko x-lite kupione jako używane więc jak będzie to się zobaczy.

                    Mąż mi nie skąpi, ale też bez przesady rozrzutny nie jest, ja też nie. Póki co
                    jednak mam trochę "zainwestowane w towarze" na pozostałych w rachunku
                    kupno-sprzedaż jestem na plus :)

                    A.

                    PS. dla starszej córki miałam dwa wózki, emmę i baby dreams. Pierwszy oddałam,
                    bo jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby go sprzedać, a drugi sprzedałam jak już
                    miał ze 4 lata i zabierał mi miejsce, ze stratą oczywiście, ale i tak się
                    cieszyłam, że ktoś go wogóle kupił.
    • anusia_kra Re: Ile miałyście wozków??? 12.01.10, 23:25
      było juz n/t, np:
      forum.gazeta.pl/forum/w,22462,86626556,,Rekordziski_wozkowe_.html?v=2
      UWAGA!!! Ostre ;)
    • ivaz Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 08:47
      dziecko 10-m-cy i 4 wózki
      1. Jedo vedi - porazka, sprzedałam po 5 miesiącach.
      2. jane powertrack -(używany) rewelacja, starsza wersja slaloma,
      miał duzo lepszą bude od slaloma bo naciąganą, ale nie miał
      regulowanego podnóżka, w prowadzeniu identyczny jak slalom, niestety
      mi go skradziono
      3. jane slalom (używany)- rewelacja, a już teraz na te sniegi wózek
      się sprawdza w 100%, wada tylko nienaciągana budka.
      4. maclaren xlr zaszalałam i kupiłam nówkę - wózek swietny
      • zurekgirl Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 12:36
        Dziecko 19 miesiecy.

        Pliko P3 nr1 (zniszczone przez Ryanaira),
        Pliko P3 nr2 (sprzedane),
        Pliko Switch (uzywane wciaz na wakacjach),
        Czolg,
        Gondola z 1982 r, bo super buja i byla wielka,
        Quinny Buzz (uzywana wciaz do biegania),
        Aria (wozek w uzytku dzien w dzien),
        M&P Pulse,

        to razem 8, z czego 5 na stanie w roznych domach. W planach jeszcze
        2, dobry i wielki do biegania i maclaren quest lub techno, bo mi sie
        aria nudzi ;)

        Z tego wszystkiego tylko Pliko Switch kupione nowe w salonie ;),
        reszta darowana, ebayowa, allegrowa, znaleziona ;). Mam jednak
        nadzieje wywalic kupe kasy na joggera, zeby maz mogl biegac bez
        marudzenia ;)

        Jesli pojawi sie dziecko nr 2, to mam nadzieje kupic bugaboo w
        koncu, albo phil&teds na poczatek.

        Generalnie lubie sie wozkami bawic, przekladac raczki, siedzisko,
        rozkladac i skladac, im bardziej skomplikowany i ma wiecej bajerow,
        tym mnie bardziej cieszy ;)
      • emakowka Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 12:48
        Synek 3 latka.
        5 wózków:
        1.Implast Driver.
        2.Hauck Jeep.
        3.Hauck Shopper.
        4.Coneco Solar.
        5.Maclaren xt.
        • gg4040 Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 17:08
          Status następujący: trójka dzieci, 16 wózków:

          Przy pierwszym:
          Retrus
          El-jot
          PP atlantico
          PP venezia
          Polak Bartek

          Przy drugim dziecku:
          Inglesina vittoria
          Bebecar At +
          PP atlantico
          Chicco fly
          Polak bartek

          Przy trzecim, córka ma rok:
          Peg perego young
          I'coo peak
          PPgt3
          PP A3
          PP venezia
          PP atlantico
          PP aria
          Concord fusion
          Beat
          Maclaren 4 seasons

          I az się sama złapałam za głowę ile tego było, ale aktualnie na stanie dla
          mnie złota trójka: i'coo, concord i maclaren.
    • isabel_o Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 18:07
      Oj dużo... A najbardziej rozkręciłam się przy trzecim dziecku;)
    • annulka79 Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 18:42
      Jedno dziecko
      2,5 wózka ;)

      Quinny Buzz

      Inglesina Trip

      za "pół" robi Quinny Speedi bo był u nas tylko 3 dni, mały nie cierpiał
      odchylonego oparcia i darł się wniebogłosy a po drugim spacerze nie dał się
      wsadzić do tego wózka.
    • madzi1983 Re: Ile miałyście wozków??? 13.01.10, 23:06
      3 dzieci- 6 wózków.
    • anihania Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 12:32
      jedno dziecko- 5 wózków
    • shinee5 Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 14:35
      Mam JEDEN wózek. ooo :)
    • blueaha Re: Ile miałyście wozków??? 14.01.10, 22:21
      1 dziecko- aktualnie 22m i 3 wózki
      -Quinny freestyle 3XL- w sobotę zaniosę do piewnicy, moze przyda sie latem na
      plażę czy na dalsze spacerki ( kocham go za uchylne koło i lekkośc prowadzenia)
      -Zooper twist- w uzyciu codziennie bo tylko on z tej trójki wchodzi do
      tutejszych tramwajów ( za super budkę)
      -bugaboo frog- mój ukochany i chyba tak już zostanie- nie sprzedam żadnego, bo
      każdy z nich ma coś świetnego
      • magda79pn gdzie jest pinik? wyjechała? ;) 15.01.10, 23:54
        ja miałam ok 40 przy dwójce dzieci.
        kupowałam i sprzedawałam raz zarabiając a raz tracąc, raz nowe, raz używane, raz
        bo mi się znudziły, dwa bo inny nowy wydawał mi się lepszy - potem oczywiście
        okazywało się że nie :)
        tylko dwa wózki się powtórzyły
        peg perego atlantico miałam 2szt
        maclarena volo 3szt

        teraz mam jeszcze stare volo które już nie jest używane przez syna, stoi na
        korytarzu i robi za wieszak na kurtki, jakoś żal mi się z nim rozstać :)

        zmieniłam hobby na rowery :)
        może i droższe ale zdrowsze :D
        • bogna_78 Re: gdzie jest pinik? wyjechała? ;) 16.01.10, 10:14
          Dziewczyny jak się cieszę, że takie wątki się pojawiają, bo mam
          podkładkę dla męża, który patrzy się na mnie jak na waritkę gdy
          wymieniam, jakie wózki chciałabym mieć :) Niech wie, że inne
          dziewczyny mają większą szajbę ode mnie :) Ja jeszcze nie mam
          żadnego wózka, ale juz planuję, jakie sobie kupię. Juz pisałam w
          innym wątku, że MUSZĘ mieć bugaboo ameleona (tak zachwalacie że
          muszę się sama przekonać:), chciałabym też mieć Phila%Teds Vibe,
          może nabędę Loolę kezno (albo jakąś inną o fajnym kolorze), no i
          parasolki - już napaliłam się na lekkie jak piórko Volo (piękne te
          pasiaki) no i jakiegoś innego Maclarena z rozkładanym oparciem. Mam
          nadzieję, że będę równie twórcza jak wy, i rozbudzę w sobie
          umiejętność sprawnego sprzedawania-kupowania :) Pozdrawiam szalone
          mamusie :)
          • magdaomar synek 7 miesięcy 4 wózki:) 16.01.10, 10:24
            Buzz sprzedany ale wróce do niego
            Urban Raider miałam 3 tyg porażka
            Buggster ale tylko dobry na lato-polecam
            4 rider b.fajny i wygodny
            • izzyy6 Re:Ile miałyście wózków 16.01.10, 15:43
              Jednym słowem Waryjatki Pozytywnie Zakręcone, osobiście też uwielbiam wózki od
              zawsze jednak nie mialam nigdy takiej ochoty by miec ich po kilka kilkanaście
              zmieniac i wymieniac natomiast chetnie bym sobie kazdy tak po prostu
              przetestowala ot tak jednorazowo, a tak sie tez zastanawiam co Wy dziewczyny
              zrobicie jak dzieciaczki dorosna i wozkow potrzebowac nie beda?, Pozdrawiam
              wszystkie wspaniałe Waryjatki :0)))
              • magda79pn Re:Ile miałyście wózków 16.01.10, 18:49
                izzyy6 napisała:

                a tak sie tez zastanawiam co Wy dziewczyny
                > zrobicie jak dzieciaczki dorosna i wozkow potrzebowac nie beda?, Pozdrawiam
                > wszystkie wspaniałe Waryjatki :0)))
                --------------------------------------------
                TRZEBA SOBIE ZNALEŹĆ INNE HOBBY :)
                JA TERAZ KUPUJĘ ROWERY I UWIERZCIE MI ŻE NA FORUM ROWEROWYM NIE SĄ TAK
                WYROZUMIALI JAK TUTAJ :) JAK KIEDYŚ NAPISAŁAM ŻE MAMY 10 ROWERÓW DLA 4 OSÓB TO
                NIKT WIERZYĆ NIE CHCIAŁ :D
              • pstrabiedronka Re:Ile miałyście wózków 18.01.10, 15:00
                izzyy6 napisała:

                > a tak sie tez zastanawiam co Wy dziewczyny
                > zrobicie jak dzieciaczki dorosna i wozkow potrzebowac nie beda?,
                Pozdrawiam
                > wszystkie wspaniałe Waryjatki :0)))

                :) mam nadzieję, że mnie to długo jeszcze nie będzie dotyczyć bo
                chciałabym miec dużo dzieci :)
    • beauty_karamba Re: Ile miałyście wozków??? 17.01.10, 10:53
      matko, dziewczyny , a mi maz mowi ze mam fiola :)
      Ja mam dwulatka i za chwile noworodka i narazie mialam 4 wozki,
      niedawno kupilam emmaljunge city cross dla noworodka, dla starszaka
      zostawilam silver cross pop, mialam tez x-landera xa i peg perego
      pliko switch ( obydwa sprzedane )
      W planach mam jeszcze maclarena xlr, jak troche maluch podrosnie.
      Ale 15 ??? albo 25 ???? chyba nawet mi by bylo szkoda czasu na te
      wymiany/ zakupy/ ogladanie :)
    • cortinka Re: Ile miałyście wozków??? 17.01.10, 13:38
      Ujmę to tak: mniej niż bym chciała, ale więcej niż podpowiada zdrowy
      rozsądek ;)
    • morelka80 1 dziecko - 17 wózków b/t 17.01.10, 17:45

      • pawimi455 wozki 17.01.10, 18:01
        1 bebe confort gondolka plus siedzisko optima
        2 bc siedzisko opera
        3 Kolcraft Disney
        4 Baby Jogger 3
        5 quinny freetyle 3xl
        6 maclaren triumph
        7 combi savvy
        8 quinny buzz
        9 quinny zapp
        10 bugaboo frog
        11 bugaboo bee
        12 bumbleride indie
        13 orbit baby
        14 baby jogger city mini
        15 peg perego aria oh
        16 i'coo pluto
        17 silver cross dazzle
    • monikawbj Re: Ile miałyście wozków??? 21.01.10, 13:51
      Jedno dziecko - jeden wózek :) Córka skończyła 2,5 lata.
      Wózek sprzedałam tydzień temu.
      Miałam Bartatine Classic używaną do grudnia- duże koła , fajnie się prowadzi jak
      dla mnie rewelacja. Córka jak na swój wiek jest duża więc postanowiliśmy kupić
      coś nowego na wiosnę. Mówi że ma być z różowymi kołami:) a mi zależy żeby był z
      dużymi, a nie tymi maluchami:)Polecicie jakiś?
      • andzia84 Re: Ile miałyście wozków??? 21.01.10, 16:22
        dwoje dzieci, 6 wózków, obecnie na stanie 3.
        - mutsu urban rider 3w1- urzekł mnie design gorzej z
        funkcjonalnością zwłaszcza przy spaceróce- sprzedałam jak syn miał
        rok
        graco- spacerówka skłądan w kostkę stara jak świat dostana od
        koleżanki, wózek nie do zdracia używam na działce bo mi nie szkoda
        :)
        -maclaren quest fajny bardzo ale był wtedy moim jedynym wózkiem i za
        małe miał koła na leśne spacer- sprzedany
        jane energy i znowu urzekł mnie design i kolory gorzej z
        funkcjonalnością- sprzedany
        buggster- miłośc od pierwszego wejrzenia, aktulanie robi za stelaż
        do ftoelika maxi cosi jak jeżdże z córa na zakupy
        - emmaljunga smart duo combi aktulnie używam gondoli i jest super
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka