Dodaj do ulubionych

zafiksowana na pliko...

26.02.10, 22:15
Cześć Dziewczyny,
mam dylemt z cyklu "co kupić, co sprzedać" i choć wydaje mi się,że
rynek wózkowy przesiałam dość mocno - z Waszym oczywiście udziałem,
nadal nie wiem co zrobić, więc wszelkie sugestie i spostrzeżenia
przyjmę, piszcie koniecznie.

Moja córka skończy w maju 2 latka, a na stanie mam pliko p3 i nomada.

Nomada kocham za prowadzenie,ale pliko za całą resztę (za
prowadzenie czasem nienawidzę).
Chciałabym zostać najchętniej z jednym wózkiem,ale jakim?

Oczywiście myślałam o si i arii,ale czy faktycznie prowadzą się dużo
lepiej niż pliko?

Zależy mi na tym aby:
mała mogła wygodnie spać w wózku,
wózek miał małe gabaryty,
budkę chroniącą od słońca,
duży i dostępny kosz,
tackę lub uchwyt dla rodzica bardzo mile widziany,
miło by było zejść z wagi do jakichś 7kg,
wózek lekko się prowadził (podbijał)!!!

Wiele razy już się przymierzałam do wymiany pliko i ciągle się
waham, nic mi nie pasuje. A podobno podbijanie w arii wcale nie
takie rewelacyjne, no i te malutkie kółeczka :(
Gdybym ją kupiła nomad pewnie by został...

Czy ja zwariowałam?
Obserwuj wątek
    • anm-aj Re: zafiksowana na pliko... 27.02.10, 15:22
      Ja zamieniałam pliko na arie rok temu jak mala miala 15 miesiecy. Rowniez balam
      sie, bo lubilam pliko i ta wygoda dla dziecka, w arii balam sie malych kolek i
      braku podnozka ruchomego. Zamiana byla zdecydowanie na plus, tyle, ze moja mala
      nie spi w wozku, ale jak jej sie zdarzylo bylo ok. Aria rozklada sie bardzo
      duzo, a nozki ma juz na dolnym podnozku, male koleczka moim zdaniem ani odrobine
      nie jezdza gorzej od wiekszych pliko. Siedisko jest dluzsze. Arie juz po
      pierwszym spacerze polubilam bardziej niz pliko, podbijanie jest o niebo lepsze,
      wygoda prowadzenia dzieki jedej raczce rowniez, kosz i dostep do niego lepszy
      niz w pliko, no i ta waga. Bywa ze mam mala w arii i spokojnie razem dzwigam gdy
      sa jakies schody a nie ma podjazdu, robie to bez problemu. Jedynie czym na dzien
      dzisiejszy pliko wygrywa z aria to wygladem, mialam sliczny bubbles green, a
      aria nie zachwyca, ale prowadzenie jest wiele lepsze. wygoda dla dziecka taka
      sama. Mam arie OH.
    • monna16 Re: zafiksowana na pliko... 27.02.10, 16:29
      Ja co prawda nie miałam arii, pliko czy nomada więc pewnie niewiele pomogę. Moja
      córka też w maju skończy 2 lata i niedawno kupiliśmy jej si. Mamy też x-landera
      xa. Początkowo PP Si miał być tylko do samochodu bo dużo podróżujemy, ale
      prowadzenie, podbijanie i waga tak mnie zachwyciły, że x-landera sprzedajemy i
      zostajemy tylko z Si. Moim zdaniem dla dwulatka wystarczy sama parasolka i nie
      ma sensu trzymania dużego wózka. Moja córa też śpi w wózku jakieś 2-3 godziny,
      więc chyba jej wygodnie.

      A tutaj link do zdjęć Si i naszej prawie dwulatki ;)
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,monna16.html
      Ja polecam właśnie Si :)
    • monna16 Re: zafiksowana na pliko... 27.02.10, 16:32
      No i moim zdaniem oczywiście nie zwariowałaś bo dlaczego??? :)
      A to że chcesz zmienić wózek to całkiem normalne - gdyby nie mój małż, to pewnie
      młoda jeździłaby już w 5 albo i 6 wózku ;)
      • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 27.02.10, 20:19
        Och dzięki, dzięki kochane za szybki odzew.

        Anm-aj bardzo mnie pocieszyłaś tym porównaniem,zwłaszcza interesuje
        mnie komfort prowadzenia, bo tylko to mnie dręczy w pliko.

        Mona, bardzo dziękuję za fotki,widzę,że długie to siedzisko-to dla
        mnie plus. Ale dziwi mnie,że łatwiej Ci podbijać si niż x-landera-to
        dopiero komplement dla si.

        Co do tego,że może oszalałam to chodzi mi o to,że może dla dwulatka
        nie ma się już co przejmować np. wygodą spania itp. i raczej skupić
        na własnej wygodzie (wtedy możliwości byłoby więcej).
        Ale tak sobie myślę,że mała nadal sypia w tym wózku np. na
        wyjazdach, albo czasem ma taki dzień,że za nic nie da się jej
        położyć w domu,a po wyjściu na dwór natychmiast kima.

        Ale skoro chwalicie jeden i drugi to jeszcze parę pytań:

        Jaka jest głębokość siedziska w arii? Ile mierzy ten podnóżek,
        tzn.ta klapka co wisi i nie jest regulowana,ale podobno można ją
        usztywnić?

        Czy da się w tych wózkach odpiąć tył budki i zrobić taki daszek od
        słońca? Na ile da się budkę naciągnąć do przodu-czy potrzebna będzie
        parasolka czy nie?

        Czy w si podnóżek jest usztywniony na całej długości? Czy może te
        usztywnienia kończą się na jakiejś długości?
        • pomilak1 Re: zafiksowana na pliko... 27.02.10, 20:48
          No to ja będe w mniejszości i napiszę że mnie Aria wcale nie
          urzekla :/ w sumie kupiłam ją przez moją czystą fanaberię i chęć
          sprawdzenia tego wózka bo mnóstwo tutaj się o niej pisze. Kupiłam
          używana Arię OH i podobiajnie z moim dzieckiem nie należało do
          łatwych (waży ok 13 kg), prowadzenie hmm magiciem mi sie lepiej
          jeździło...fakt leciutka była, no i tacka którą mój synek dosłownie
          pokochał :) obszerne ma siedzisko,ale oparcie dość krótkie (mój
          synek miał ok ale wyższe dziecko nie wiem...) budka się naciąga ale
          nie aż do pałąka i jak dziecko siedzi to haczy o główkę...ten
          materiał na podnóżku ma jakieś 5 cm .
          nie miałam Pliko ale mnie Aria rozczarowała, wymieniłam się z jedną
          z forumowiczek na gesslen swift i ten wózek mi bardziej odpowiada
          niż Aria mimo, iż tez się dośc cięzko podbija
          • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 10:22
            pomilak1 napisała:
            podobiajnie z moim dzieckiem nie należało do
            > łatwych (waży ok 13 kg), prowadzenie hmm magiciem mi sie lepiej
            > jeździło...

            No właśnie tego się obawiam, bo mała waży już 12kg i nie chcę za
            chwilę znowu wymieniać wózka.

            Mąż bardziej optuje za arią, bo pełna rączka i głębokie siedzisko.
            Ale tak jak pisze Monna- moja prawie dwulatka też dużo śpi w wózku i
            jeśli miałaby to być jedyny to już mam wątpliwości. Poza tym
            zastanawiam się jak będzie mi wygodniej wchodzić po schodach na
            piętro? Do tej pory zjeżdżłam z małą w wózku po schodach. W arii to
            raczej niemożliwe przez ten hamulec,ale może da radę wziąć to
            wszystko pod pachę? Albo złożyć wózek i nieść w jednej ręce,a w
            drugiej trzymać dziecko za rękę?
        • mamaly Re: zafiksowana na pliko... 27.02.10, 21:14
          > Czy w si podnóżek jest usztywniony na całej długości? Czy może te
          > usztywnienia kończą się na jakiejś długości?

          W si podnóżek jest dość sztywny. Te boczne "patyczki" chyba nie są na całej
          długości, ale pewna nie jestem. Materiał jest dość sztywny. Są dwie pozycje
          ustawienia podnóżka.

          Podbijanie w Si jest łatwe przy ustawieniu rączek na maxymalnej wysokości. Przy
          minimalnej już nie jest tak wesoło. Wymiary siedziska mogę podać przy okazji ,
          teraz mam wózek w samochodzie. P3 nie miałam, ale miałam x-lite'a i Si prowadzi
          się trochę łatwiej.

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2143233,2,30,Peg-Perego-SI.html
          A.
          • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 13:03
            mamaly napisała:

            > W si podnóżek jest dość sztywny. Te boczne "patyczki" chyba nie są
            na całej
            > długości, ale pewna nie jestem. Materiał jest dość sztywny. >

            W pliko też podnóżek był sztywny na całej długości... aż do
            pierwszego prania. Te usztywnienia boczne są w nim do połowy i przy
            dłuższych nóżkach (wystających poza podnóżek) zagina się w tym
            właśnie miejscu.
            Myślę,że tapicerki są czymś nasączone, a potem, po praniu robią się
            bardziej wiotkie.
            • mamaly Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 13:11
              > W pliko też podnóżek był sztywny na całej długości... aż do
              > pierwszego prania. Te usztywnienia boczne są w nim do połowy i przy
              > dłuższych nóżkach (wystających poza podnóżek) zagina się w tym
              > właśnie miejscu.
              > Myślę,że tapicerki są czymś nasączone, a potem, po praniu robią się
              > bardziej wiotkie.

              Miałam wcześniej Peg Perego x-lite i nie miałam takiego problemu, choć muszę
              przyznać, że w P3 widywałam ten materiał taki oklapniety.

              Poniżej zdjęcia mojego dwu i pół letniego x-lite'a z podniesionym (nie na maxa)
              podnóżkiem. Zdjęcia były robione do sprzedaży. Wózek był po praniu i to nie było
              jego pierwsze pranie.

              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2143249,2,25,Peg-Perego-Pliko-xlite.html
              A.
        • monna16 Re: zafiksowana na pliko... 27.02.10, 22:02
          groniek1977 napisała:
          > Mona, bardzo dziękuję za fotki,widzę,że długie to siedzisko-to dla
          > mnie plus. Ale dziwi mnie,że łatwiej Ci podbijać si niż x-landera-to
          > dopiero komplement dla si.


          Nie, nie ;) X-lander super się podbijał. Zmieniamy na Si, bo dużo jeździmy i xa
          zajmował nam cały bagażnik. Młoda sporo śpi w wózku, więc potrzebna nam była
          parasolka z długim oparciem, rozkładana do spania, amortyzacją żeby za bardzo
          dzieciem nie telepało i łatwa w prowadzeniu. Si podbija się super w porównaniu
          do innych parasolek (a przymierzałam córę chyba do kilkunastu :))
          • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 13:06
            Monna, to co piszesz przeważa szalę na korzyść si.

            Nadal jeszcze czekam na opinie kogoś kto zamienił pliko... no
            właśnie na co?
            • leila78 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 15:40
              ja, na arię. w real photo masz moje porównanie pliko i arii. syn
              waży 16 kg. ma metr wzrostu. na wakacjach spał w niej czasem i pół
              nocy. nie narzekał;)
              • ela-e22 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 19:40
                Miałam "chwilkę" Arię i Si, dla mnie wygodniejszy w prowadzeniu był Si. Przy
                zjeżdżaniu z wyższego krawężnika bałam się , że mi Aria poleci do przodu, przez
                wystające hamulce nie można nią zjeżdżac ze schodów. Pasy też mi nie pasowały ,
                bo synek dzięki nim szalał mi w wózku, stawał , przewieszał się przez boczek lub
                siadał na brzegu siedziska , a wówczas podbicie jej było niemal niemożliwe.
                Zapięty w tradycyjne pasy siedzi grzecznie. Mnie Aria nie powaliła i nadal nie
                rozumiem zachwytów nad nią .Jestem gotowa na lincz za te słowa :P
                • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 20:22
                  hihi,
                  linczu na pewno nie będzię Ela, bo jak widaś zdania są podzielone :)
                  Ale bardzo Ci dziękuję, bo o to mi głównie chodziło-który lepszy w
                  prowadzeniu? Bo pliko naprawdę uwielbiam,ale męczę się już strasznie
                  na dłuższych dystansach.
                  Waham się jeszcze, czy jest sens zostawiać tego nomada, bo zejście z
                  wagi jest dla mnie coraz bardziej istotne, więc jak kupię wózek, w
                  którym dziecko pośpi w okresie wiosna-jesień, a przy okazji będzie
                  się dobrze prowadził to już chyba do nomada nie wrócę. Watpię,aby
                  moja córka chciała jeszcze jeździć wózkiem następnej zimy.

                  P.S.
                  A tak z ciekawości, Ela-co masz teraz:)?
                  • groniek1977 A wymiary pegów? 28.02.10, 20:32
                    Dziewczyny, podajcie mi proszę jeszcze te wymiary arii i si:
                    wysokość oparcia,
                    głębokość siedziska,
                    długość podnóżka.
                    Dzięki:)
                    • mamaly Wymiary Si 01.03.10, 08:30
                      Wysokość oparcia - 49 - 50 cm
                      głębokość siedziska - 22 cm
                      długość podnóżka - 17 cm
                      odległość od siedziska do podnóżka dolnego plastikowego - 24 cm
                      wysokość budy od siedziska - 62 cm
                      szerokość siedziska - 32 cm
                      waga - ok. 7 kg bez pokrowca i pałąka

                      A.
                      • groniek1977 Re: Wymiary Si 01.03.10, 12:19
                        No wielkie dzięki Mamaly,
                        Wychodzi na to,że wymiary prawie takie same.
                        Odległość od siedziska do podnóżka większa w si (w pliko 19-tyle co
                        podnóżek podnoszony).
                        Oparcie wychodzi szersze niż w pliko, bo te boczki chyba się
                        odginają.
                        Siedzisko w pliko 34.
                  • ela-e22 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 21:29
                    Teraz jeździmy Slalomem, okazjonalnie Buggsterem , a w szafie czeka na
                    cieplejsze dni Volo. Też się zastanawiam czy nie sprzedac już Slaloma i zostac
                    tylko z Buggsterem i Volo. Slalom nie jest zły, ale duży i dość ciężki , chociaż
                    prowadzenie jest bardzo dobre dzięki dużym koło i pełnej rączce. Niestety dwa
                    pozostałe też nie są idealne.
                • pomilak1 Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 21:33
                  Ela myślę, że każdy może miec własną opinię o wózku :) Mnie Aria też
                  nie zachwyciła, bylismy na jednym spacerze i koniec :) Synkowi nie
                  ukrywam bardzo się spodobała,ale to przez tackę :) podbijanie dla
                  mnie okropne:/
                  Groniek wózka już nie mamy (jak pisałam wcześniej wymieniłam się z
                  inną forumowiczką ) więc dokładnych wymiarów nie mam,ale mój 1,5
                  roczny synek mierzący ok 80cm oparcie miał prawie na styk (miał
                  jeszcze ok 3-5cm do krawędzi) a na szerokośc wydawał mi sie dość
                  obszerny :) w kombinezonie spokojnie wszedł :)
                  • majatusia Re: zafiksowana na pliko... 28.02.10, 22:31
                    aria arii nie równa.
                    W zeszłym roku jak kupowałam swoja arię to na tym forum bylo można wyszukac dużo porównań ari peg-perego z róznych roczników i ari z mamas & papas.
                    Te arie z mała budka powszechnie były wskazywane że sa z tych gorszych. Była też omawiana różnica pomiędzy arię z róznymi kółkami. Tak więc opinie osób, kóre kupowaławy używane mocno przecedź - bo jak mocno krytykują mogły mieć stary model - które ma niżej budkę, ma mniejsza budkę, gorzej się prowadzi.
                    Ja w swojej ari woziłam czasami 3 latka i 1 latkę. Calkiem całkiem się wiozło ;)
                    • groniek1977 A inne marki? 01.03.10, 12:32
                      No chyba wiem już wszystko, wielkie,wielkie dzięki :)))

                      Jeśli zdecyduję się sprzedać nomada i pliko to będzie si,jako jedyny
                      wózek do końca, jeśli jednak któryś zostanie, to aria na szybkie
                      wypady będzie chyba super.

                      Ogólnie moje dziecko w wózku to cyrk na kółkach...

                      Zastanawiam się jeszcze, czy ktoś wymieniał pliko na inną markę i
                      jest zadowolony...?
                      • mamaly Re: A inne marki? 01.03.10, 19:09
                        Może Baby jogger city mini, ale musisz o nim sama poczytać, bo ja nie mam, ale
                        wydaje mi się, że mógłby być fajnym zamiennikiem. Niewątpliwie ma superową budkę
                        i genialne składanie no i jest duży, w sensie powierzchni dla dziecka.

                        A.
                        • mamaly Re: A inne marki? 01.03.10, 19:10
                          www.youtube.com/watch?v=zaxAejHZDjw
                          • asik_24 Re: A inne marki? 01.03.10, 19:32
                            ja właśnie swojego Buggstera wymienię chyba na Citi Mini, ale
                            poczekam jak będzie dostępny w Polsce
    • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 27.03.10, 12:04
      No i wyobraźcie sobie,że nadal nic nie kupiłam, ba! nawet nie
      sprzedałam pliko, choć stoi już gotowy i obfotografowany ;/

      W międzyczasie oglądałam kilka razy si, arię, xs-a i inglesinę trip.

      W sumie wyszło na to,że inglesina jest całkiem sensowna jako
      dodatkowy wózek-wysokie oparcie, niezła amortyzacja, no i budka z
      tym daszkiem to tez niezły patent jako osłona od słońca, a cena
      całkiem ok.

      X-lander ma zerową amortyzację, pochylone oparcie (na pasek! ;() no
      i tapicerka taka jakaś sztuczna, więc odpadł zupełnie.

      Co do pegów to tak: moje dziecko totalnie zachwycone arią, natomiast
      w si darła się,że aż musiałam wyjść ze sklepu.

      No i tutaj jest dylemat, bo ja jestem bezwględnie zachwycona si.
      Absolutnie lepsze podbijanie i prowadzenie niż aria, budka bardziej
      się naciąga, no i nie ma babraniny z zapinaniem pasów. Większe
      kółka, którymi zjadę po schodach, lepsza budka, lepiej przyczepiane
      okrycie na nóżki (jest tam gdzie ma być). Generalnie lżejsza wersja
      pliko. Siedzenie po rozłożeniu do leżenia krótsze od pliko chyba z
      10cm.

      Chyba jakaś promocja cenowa pomoże mi podjąć ostateczną decyzję...
      • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 03.05.10, 11:54
        No i kupiłam. Padło na si, choć dylemat miałam do ostatniej chwili.
        Z arią wygrał powierzchnią do spania i budką oraz znacznie dłuższymi
        pasami. Poza tym ja lubię taki dostęp do kosza jak w pliko i si.

        Pierwsze wrażenia:
        z całą stanowczością mogę stwierdzić, że si to lżejsza wersja pliko,
        właściwie większość rozwiązań jest podobna.

        Na plus si oczywiście waga i podbijanie, prowadzi sie jak piórko. Ma
        też trochę szersze oparcie.

        Na minus w porównaniu z pliko:
        klekocze strasznie na chodniku z płytek, nie mówiąc już o kostce
        brukowej. Poza tym budka i pałąk delikatniejsze.

        Pliko jest bardziej pozakrywane, buda bardziej szczelna, ma funkcję
        daszka, ładniej się układa. Pliko wydaje mi się nie do zdarcia,
        bardziej pancerne.

        Inne drobiazgi:
        Pliko ma podest dla starszego dziecka i dwa mocowania na kubek (po
        dwóch stronach) oraz "oczka" na podwieszenie torby, a także grubsze
        okrycie na nóżki mocowane na zamek na dole.

        W si podoba mi się mocowanie tego przykrycia do stelaża, bo w pliko
        było na pałąku.

        Generalnie jestem bardzo zadowolona i tak naprawdę to tylko do tego
        klekotu mogę się przyczepić. Zobaczymy jak z trwałością :)

        Acha-różnica w wadze 1,5kg z pałąkami.

        Stokrotne dzięki dziewczyny za pomoc!!!
        • monna16 Re: zafiksowana na pliko... 03.05.10, 22:36
          No to gratuluję wyboru i życzę zadowolenia z użytkowania ;) My właśnie na stałe
          przesiadłyśmy się do Si :)
          • groniek1977 Re: zafiksowana na pliko... 03.05.10, 22:54
            Ja też już pozbyłam się nomada, pliko czeka na sprzedaż. Si zostaje
            pewnie do końca :)
            Mała oszalała na punkcie tego wózka:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka