erichdaniken
03.04.08, 22:12
dziewczyny, muszę znowu podjąć ten wątek bo delikatnie mówiac szlag mnie trafia jak słyszę ten terkot. Wózek za 800zł a halasuje tak jakby kosztował 100 i był po drugim dziecku:(( jak szukałam wozka to nikt na tym forum nie wspomniał o tym "mankamencie". Ogólnie wózek super, ma tylko dwie wady - brak materiału zakrywającego okienko w budce( ale to mi aż tak nie przeszkadza) i ten straszny terkot...
Jak jadę po asfalcie jest ok, ale wystarczy że wjadę na chodniki z płytek "puzzli" to sie zaczyna. Nie chcę pisać o tym jak sie zachowuje po przejechaniu po płytach betonowy ,bo wtedy to ludzie sie za nami oglądają:((
No i teraz najważniejsze czy Wasz też tak ma??? bo nie wiem czy zanosić go do reklamacji, wymiany. czy mi uznaja takie "zażalenie"??
Napiszcie proszę jak to wyglada u Was! może ktoś jest z Wrocka,okolice Nowego Dworu i mógłby się ze mną spotkać dla porownania. Często mijają mnie mamy z innymi wózkami i tamte (nie wszystkie oczywiście) tak nie halasują.
ps. pinik sprzedałaś techno?