leokadka
03.06.08, 17:39
Nie wiedziałam jaką podjąć decyzję co do wózka. Wachałam się
pomiędzy tańszym Chicco liteway a Maclarenem Quest. Po przymierzeniu
synka do w/w wózków, wiedziałam, że Liteway nie kupię. Początkowo
zwyciężył Quest, ale po zastanowieniu się (ma to być bowiem jedyny
wózek, a nie wyłacznie przewozówka) zdecydowaliśmy z mężem, że
najlepszym wyborem będzie XT.
XLR jest zbyt obszerny i ma zbyt wiele bajerów. Quest jako jedyny
wózek może nie być już tak wygodny.
Początkowo zakochana byłam w kolorku czekoladowo-błękitnym, ale XT
nie ma tego koloru w ofercie. Następnie marzyłam o ewentualnej
wkładce kolorystycznej. Podoba mi się stripe, ale ma zbyt wiele
różowego jak dla chłopca (nie widziałam jednak stripe na żywo).
Ostatecznie po zastanowieniu zdecydowałam zakupić tańszą wersję -
storm grey, bez dodatkowych wkładek kolorystycznych. Stwierdziłam,
że szaro-bury wózek jest jednak stonowany i elegancki oraz nie
koliduje ze zróznicowaną gerderobą dziecka. Po prostu klasyczna
elegancja.
Użytkowniczki Maclarenów, jesli macie cenne ewentualne uwagi, będę
wdzięczna za ich zamieszczenie, bowiem, choć jestem już praktycznie
zdecydowana, płatności jeszcze nie dokonałam.