Dodaj do ulubionych

Powrot do quinny zapp - rozczarowanie

27.07.09, 21:01
Ostatnio zakupilam ponownie wozek quinny zapp. MIalam go jak tylko
weszly na rynek (chyba z 5,5 lat temu juz...). Wtedy pamietam, ze
jak wyszlam ze sklepu, to odrazu zauwazylam jego klekot kol. On mi
przypominal dzwiekiem walizke ciagnieta za soba. Wstydzilam sie nim
po osiedlu jechac, bo na tych chodnikach normalnie huczal.
Dobrze sie nim jezdzilo po asfalcie i sklepach. Latwo sie prowadzil.
Brakowalo mi koszyka i pozycji do spania. Ze dwa lata temu go
sprzedalam, bo byl malo uzywany u nas.

TEraz zakupilismy dodatkowe malutkie autko i pomyslalam, ze kupie
znow zappa, zeby w nim lezal i maz nie marudzil, ze caly bagaznik
wozkiem zajety. I dzis nim pierwszy raz wyszlam. I znow sie troche
zalamalam. Juz zapomnialam, jaki to przednie glownie kolo, wydaje
dzwiek. Najpierw pomyslalam, ze mam wadliwy egzemplarz i chcialam
zawrocic do domu i go reklamowac. Ale sobie przypomnialam, ze ten
poprzedni tez mial chyba podobnie.
Problem koszyka rozwiazany, bo kupilam u naszej forumowej Magdy i
sie z niego b. cieszylam. Ale te kola!!! No dla mnie to zupelna
porazka.

Uzytkowniczki zappa, napiszcie, czy was to tez tak denerwuje, czy
tak slyszycie ten wozek. I czy jak podniesiecie przednie kolo w
powietrze i jedziecie tylko na tylnich to tez jest o wiele ciszej?

Jest jakies rozwiazanie na ten problem?

Lubicie swoje zappy?

Bo ja odrazu zatesknilam za ciuchutka aria z super koszykiem i
mozliwoscia spania. I wsadzilam ja do naszego malego autka i
spokojnie sie miesci. I jest jeszcze miejsce! A ja tego zappa juz
zaczelam uzywac :(
Obserwuj wątek
    • marteczkaa84 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 22:06
      Rzeczywiście na tylnych kołach jest ciszej ale mnie ten dzwięk nie przeszkadza. Ja bardzo lubie swojego zappa, dobrze mi sie go prowadzi, nie czuje ze pcham 15 kg dziecko.
      • eni.20 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 22:33
        moj zapp przyszedl dzis:) bardzo mi sie ten wozeczek podoba,leciutko sie
        prowadzi,sama sie do niego wepchalam:)i kawalek mnie maz wiozl po domu(dluzej
        balam sie ryzykowac)),dzwieku jeszcze nie slysze,bo malo nim dzis
        jezdzilismy,ale dam znac jutro. szkoda ze oparcie sie nie rozklada,chocby
        minimalnie,troszke zalowalam ze nie kupilam Nurse Futura,ale to ma byc wozeczek
        przewozowy,wiec nie ma co zalowac. Mozecie zdradzic co to za koszyk od
        Magdy?:)tez bym zakupila chetnie, a moze wieceie jaka barierka by do niego
        pasowala?:)
        • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 22:38
          Tu masz koszyki Magdy (sa super!!!!):

          www.allegro.pl/item691312350_regulowany_duzy_kosz_koszyk_quinny_zapp_odblaski.html

          A tu jej organizer (tez super!).

          www.allegro.pl/item687794418_organizer_torba_do_kazdego_wozka_quinny_zapp.html

          Magda b. ladnie szyje! BArdzo ladne wykonanie i nigdy bym nie
          pomyslala, ze robione recznie, nie fabrycznie.
      • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 22:35
        TAk, prowadzi sie dobrze, to fakt. Ale ja tego huku kol nie moge
        jakos zniesc. Naprawde cie to nie drazni???? No kurcze, czemu ja
        taka wyczulona na to w takim razie jestem?

        A inne uzytkowniczki? przeciez zapp jest dosc popularnym wozkiem.
        NIkt wiecej go tu nie ma?
        • eni.20 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 22:43
          dzieki bardzo za linki,superowe te rzeczy:)
          wiesz ja jezdzilam dzis kolo domu,tam jest ładny asfalt wiec normalnie
          płynął,nawet moj maz byl pod wrazeniem(ma dosyc juz wozkow),jutro podestuje na
          chodniku taki najgorszym:)wiesz sama ze to taki wozek na na szybkie wypady wiec
          sie nie przejmuj,zabieraj go tylko na rowne powierzchnie i juz:)ja tez troche
          zalowalam tego oparcia,przydaloby sie,ale to fajny wzeczek na szybkie
          wypady.szkoda ze nie zakupilam wczesniej do maxi cosi
          • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 22:49
            TAk, jako stelaz do maxi cosi on jest niezly (choc wolalam
            bugaboo...).

            Na asfalcie to on jest cichy. Tylko jak sie jakis taki drobny
            chodniczek (nie wspomne o kostce) zacznie, to koszmar!
            • eni.20 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 23:16
              przejde sie jutro po czyms takim:) mnie troche drazni to plytkie siedzonko,ale
              pewno sie jakos wyrobi,rozciagnie.bo w zimowym ubraniu maluch napewno sie nie
              zmiesci:)
              • marteczkaa84 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 23:28
                Mój jeżdził w zimie, dodatko w spiworze, tez zakupionym u Magdy, miał zimą 2 lata i nie było problemu ze zmieszczeniem sie.
                • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 23:50
                  Marteczka, a tobie kola nie przeszkadzaja? Lubisz ten wozek?

                  Ja tez nie widze problemu w pomieszczeniu sie dziecka (moj maly ma
                  juz troszke ponad 3 latka, ale jest drobny - 13 kg).
                  • marteczkaa84 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 23:54
                    Rzeczywiście są głośne, ale mi nie przeszkadzają. Wygrywa jednak prowadzenie i wygoda. Wizualnie mi sie też bardzo podoba. I nawet mój mąz, który był przeciwny polubił go:) własnie przez łatwe prowadzenie. Mój syn ma 2,5 i 15 kg i tez lubi ten wózek
                    • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 27.07.09, 23:58
                      Hmmmm... to ja naprawde jakas przeczulona jestem, jesli nikomu jakos
                      nie przeszkadza ten lomocik. Ale dla mnie po osiedlu to jest nie do
                      zniesienia zupelnie. W miescie troche lepiej, bo tam ogolny huk jest.

                      Ale tak to ten wozek fajny jest dosc i chcialabym go zatrzymac. Mnie
                      sie tez wizualnie b. podoba (czego o buggsterze juz nie twierdze, a
                      uwielbiam go za funkcje i zupelnie ciuchutenka jazde).

                      A czy te kolka zappa daloby sie np. czyms okleic? Nie wiem, czy
                      chodzi o to, ze one sa takie twarde te oponki, czy to klekocza te
                      plastiki w tym kole. Nie umiem tego wybadac.
                      • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 28.07.09, 00:06
                        ja go mam jakies 3 miesiece moze i go uwielbiam ten wozeczek! moze u
                        mnie lepsze drogi sa wiec ten turkot nie jest az tak slyszalny ale hmm,
                        nie przeszkada mi to az tak szczegolnie jakos....do galerii wozek
                        ideal, oczywisci nie na duze zakupy bo brak koszyka daje sie we
                        znaki...mam ten ich orginalny ale to ciezko koszykiem nazwac:))
                      • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 28.07.09, 00:07


                        >
                        > A czy te kolka zappa daloby sie np. czyms okleic? Nie wiem, czy
                        > chodzi o to, ze one sa takie twarde te oponki, czy to klekocza te
                        > plastiki w tym kole. Nie umiem tego wybadac.
                        >
                        >
                        moze jakas guma sprobuj??
                        • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 28.07.09, 00:13
                          To napiszcie, jakie macie kolory (lubie to czytac : )


                          Ja teraz mam navy i gdzies w piwnicy mam jeszcze nowa tapicerke w
                          kolorze capri (taki turkus).

                          Wczesniej mialam deep red i ten wozek sie wg. mnie lepiej
                          prezentowal w tym kolorze niz w navy, ktory z koleji wydawal mi sie
                          bardziej praktyczny. Deep red juz nie robia, a pozatym juz
                          czerwonego wozka nie chcialam. Ale podobaja mi sie te nowe
                          wielokolorowe.
                          Ma ktoras taki?
                          • inia1984 kolor 28.07.09, 03:24
                            mam czerwony:)
    • inia1984 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 28.07.09, 03:22
      mam zappa od stycznia 2007. jestem z niego bardzo zadowolona. nie
      przeszkadza mi stukot kół, bo u nas rzadko kiedy jest chodnik z
      kostki zrobiony, raczej z wielkich płyt. prowadzi sie rewelacyjnie,
      jeżdzi nim juz drugie dziecie a poza lekkim otarciem z bolu na
      stelazu nic z tym wózkiem sie nie dzieje. dzieciaki go uwielbiają,
      ja tez.
      • marteczkaa84 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 28.07.09, 08:14
        Ja mam strawberry. z tych nowych bardzo podoba mi sie Breen. Jak dla mnie śliczny. Koszyk też kupiłam od Magdy, bardzo fajny. Ale ostatnio znalazłam tez taki:

        www.kiddicare.com/webapp/wcs/stores/servlet/productdisplay0_10751_-1_78977_10001?cm_vc=WeRecommendIO
        • gg4040 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 28.07.09, 09:10
          Ja też uwielbiam swojego zappa, lubię nawet ten specyficzny terkot
          kółek. Mam zappa czterokołowego, fajny dużo stabilniejszy od
          trójkołówek ( i przede wszystkim ma w komplecie koszyk), extra się
          sprawdza jako stelaż pod maxi- cosi ( narazie tylko wtej wersji
          używam). Ja mam kolor mandarin.
          • eni.20 kolor 28.07.09, 10:38
            ja mam Cobalt z 2008,kupilam taki bo byla promocja na niego:)chcialam citrin,ale
            sie spoznialam. Mi sie podobaja te edycje limitowane na czarnym
            stelazu,piekne:)bialo-czarne:)bylam dzis w galerii i extra sprawa,skladanie to
            poezja,a prowadzenie.....jedna reka...zamowilam juz koszyk i organizer od Madgy:)
            • w-ella Re: kolor 28.07.09, 10:58
              ładny jest ten Cobalt?
              znalazłam ten kolorek jeszcze w Tanimarket.pl i przed chwilą
              zamówiłam. cena 520zł z wysyłką.
              to prawie jak u Tosi.
              Wczoraj pooglądałam jeszcze zappy w realu i upewniłam się że to
              fajny wózio, ale też upewniłam się że kolor Manadarin wogóle mi nie
              podchodzi i tym bardziej cena w sklepie stacjonarnym - 749zł
              pozdrawiam
              • eni.20 Re: kolor 28.07.09, 12:27
                mi sie podoba to taki jakby granat,ale nie taki szkolny ntylko taki fajny;)a
                zamowilas juz tego zappa?
                • w-ella Re: kolor 28.07.09, 12:45
                  tak zamówiłam, przysłali na skrzynkę potwierdzenie zamówienia - mam nadzieję, że
                  nie okaże się, że znów nie ma cobalta.
                  zamówiłam też na allegro organizer, który polecała Pinic
                  • eni.20 Re: kolor 28.07.09, 13:12
                    trzeba bylo jeszcze kosz wziac:)bo go brakuje w zappie:)ja tez wzielam kosz i
                    organizer,przesylka gratis:)
                    • w-ella Re: kolor 28.07.09, 13:31
                      uff, dostałam info- towar wysłany, jutro odbiór
                      kosza nie chcę, w obecnych wózkach mam a nie używam, natomiast brakuje mi
                      pojemnika na butelkę, który mam nadzieję że ów organizer mi zastąpi
                      • magda79pn Re: kolor 28.07.09, 15:30
                        jak kupowałam na wiosnę volo to zastanawiałam się nad zappem, podobał mi się
                        wtedy kolor (o ile dobrze pamiętam) rocket robot i jeszcze jeden nie pamiętam
                        nazwy też dwukolorowy, tegoroczne kolory też są super, szkoda że mi synek wyrósł
                        z wózków :)
                        • pawimi455 Re: kolor 28.07.09, 20:08
                          ja mam kolor iron z 2009 fotoforum.gazeta.pl/a/34693.html,
                          specjalnie trzykolowke z europy sciagalam, u nas sa tylko 4 kolowe,
                          kolory nie tak fajne ale za to kosze sa juz odrazu wszyste, ja swoj
                          kupowalam extra. Wszyscy mnie zaczepiaja o ten wozek bo takiego koloru
                          tu nie ma:)
    • upsy-daisy Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 12:57
      Ja mam zappa prawie od roku i jestem z niego baaardzo zadowolona. Kupilam go
      uzywanego, ale ten wozek jest niezniszczalny chyba ;)
      Kolko przednie klekocze ale mi to w ogole nie przeszkadza. Na zakupy mam siatke
      taka jak 20 lat temu byly przy spacerowkach ;) Woze w nim 13kg dziecko plus
      zawsze obladowuje go zakupami i prowadzi sie znakomicie!
    • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 15:04
      NO to widze, ze tylko mnie ten huk przeszkadza. Wszyscy b.
      zadowoleni. Gdyby nie ten dzwiek, to ja tez bym byla (jeszcze
      pozycja lezaca choc troche i super sprawa, ale tej brak).

      Chyba wiec go zatrzymam jeszcze troche i poprobuje. Kupilam w dobrej
      cenie, wiec malutko na nim strace jak co.

      Mnie sie tez podobaja te nowe trzykolorowe, ale mi za drogi byl.

      Z edycji specjalnej to bialy sie pod nogami bedzie za szybko
      brudzil, a ja nie lubie tej tapicerki zdejmowac do prania. Czarny za
      to strasznie czarny juz i drogi tez :)

      Tak wiec zostane chyba przy moim granacie na zmiane z turkusem
      (capri). A jeszcze teraz obmyslilam, ze przeciez moze np. byc
      siedzonko granatowe, a budke sobie moge turkusowa przyczepic. Co o
      tym myslicie?

      TE czterokolowe zappy mi sie tez b. podobaja, ale mnie na ebayu
      ostatnio na niego przeglosowano, a moj maz nie chce mi wozka
      taszczyc z USA :((((( Paskuda!!! :)
      • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 15:52
        sprobuj z ta budka moze ciekawie to bedzie wygladac? w sumie te nowe
        trzykolorowe maja dosc odwazne laczenia przez to sa fajne. Te
        czterokolowce nie sa az tak fajne moze przez to ze je widze na codzien
        nie robia na mnie wrazenia :) haha jak bardzo chcesz to ci wysle, moge
        poszukac jakis ubiegloroczny model na glebokiej wyprzedazy i pokazesz
        jezyk mezowi :)))))
        • eni.20 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 17:14
          mi tez sie bardziej 3-kolowe podobaja i raczej wole w jednym kolorze,ale ten
          pomysl z zamina budki moze byc fajny.
          • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:22
            Pawimi, serio bys mi mogla pomoc taki znalezc???? Ja bym bardzo
            takiego chciala. Wlasnie chyba na zasadzie innosci :)

            Choc mam tez babywelt moon kiss wlasnie, nie fit, bo wolalam na
            czterech kolach z przodu (jak sie go zlozy, to lepiej stoi tak sam).

            Pawimi, jak gdzies zobaczysz okazyjnie zappa czterokolowego, to
            koniecznie daj znac, ok?

            Ja je ogladalam bedac w STanach troche, bo wtedy moja kolezanke
            taki interesowal, ale jakos sama wtedy go nie chcialam. Tak wiec,
            znam go :)
            • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:41
              wiesz co czesto widze na ebayu clearance z roznych magazynow i mozna
              naprawde za grosze je dostac, nowki oczywiscie, a ty chcesz nowke czy
              uzywany? chociaz szczerze to u nas chyba gorzej o uzywany ha ha!
              wlasnie jest jeden za $70 ale rozowy :)))Moze tak, powiedz ile chcesz
              za niego dac i cos upolujemy, no i jaki kolor??
              • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:44
                A jakie kolory u was sa?

                wiesz ile by przesylka do Niemiec kosztowala?

                Masz moze gg?
                • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:46
                  skypa jak cos albo czat na facebooku, wiesz co on nie jest ciezki i w
                  sumie malutki do przesylki mysle ze jakies $20-25 dolcow kosztuje
                  taka paczka jak do polski wysylam.
                  cgi.ebay.com/08-QUINNY-ZAPP-Baby-Infant-Stroller-ACCESSORIES-BLUE_W0QQitemZ360174744579QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?
                  hash=item53dc167403&_trksid=p3286.c0.m14#ht_3077wt_659
                  cgi.ebay.com/08-QUINNY-ZAPP-Baby-Infant-Stroller-ACCESSORIES-LIME_W0QQitemZ370233273276QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?
                  hash=item56339f6bbc&_trksid=p3286.c0.m14#ht_2838wt_659
                  • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:48
                    cgi.ebay.com/QUINNY-ZAPP-STROLLER-MANDARIN_W0QQitemZ220457986747QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?
                    hash=item335451eabb&_trksid=p3286.c0.m14#ht_500wt_1182
                  • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:53
                    moja paczka z nim jak z holandii przyszla to byla taka malutka ze
                    myslalam ze sie pomylili i tylko same kolka moze przyslali haha!
                    • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:56
                      www.albeebaby.com/quinny-zapp-stroller-capri.html tu masz nowke
                      free przesylka
                  • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:55
                    Z tych z linkow to mi sie tylko ten podoba

                    cgi.ebay.com/08-QUINNY-ZAPP-Baby-Infant-Stroller-ACCESSORIES-BLUE_W0QQitemZ360174744579QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?

                    Ogolnie granat, turkus, seledynowy. Ta gama kolorow. Wogole w gre
                    nie wchodzi pomaranczowy ani rozowy i zolty i czerwony tez raczej
                    nie.

                    A myslisz, ze da sie zamienic tapicerke miedzy troj- i czterokolowym?
                    • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 21:58
                      no to taki sam capri ci wkleilam za $149 bez tasu i free shipping :)
                      www.albeebaby.com/quinny-zapp-stroller-capri.html
                      mysle ze tapicerki mozna przepiac,w sumie to tylko sam dol tego stelaza
                      jest inny, jutro podejde swoim do sklepu to sprawdze.
                      • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:02
                        NO to tak by mi sie ten capri b. podobal. Ale ja wlasnie tapicerke
                        capri mam w domu. Wiec moze lepiej bylby inny kolor, jesli sie bym
                        dalo tapicerki przemienic. Bede ci wdzieczna, gdybys mogla
                        sprawdzic, jak to jest. TEz mi sie wydaje, ze powinno sie dac. Ale
                        moze jakis detal jest inaczej (np. mocowanie budy).

                        Dziwne, ze na amerykanski rynek robia model, ktorego w Europie
                        wogole nie ma.

                        A ta darmowa przesylka to po Stanach, tak? Czyli doszla by oplata za
                        przesylke do Niemiec.

                        Wiem, ze to mala paczka. Znam ja :)
                    • gg4040 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:53
                      Nie można przepiąć tapicerek, bo w trókołówkach o ile się nie mylę są
                      przyczepione na rzepy , a w czterokołówkach na bank na suwak. Ponadto
                      w czterokołówkach na samym dole pod oparciem na nózki nie wypina sie
                      materiał tak jak w trójkołówkach, mam nadzieję, że wiesz, o którą
                      cześc mi chodzi.
                      • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:59
                        Nie, to sie chyba nie zgadza, co napisalas gg4040.

                        Przynajmniej ze zdjec :)
                        • gg4040 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 23:03
                          Może się mylę co do montowania siedziska w trókołówkach, bo nigdy nie
                          miałam, ale co do czterokołówek to na 100 % na suwaki, aż wstałam od
                          komputera coby sprawdzić na moim cudaku w kolorze mandarin.
                          • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 23:07
                            A widzisz, to tych suwakow na zdjeciach nie zauwazylam. Bo ta czesc
                            na dole wydaje mi sie byc w obu (ta wsuwana). No to z suwakami to
                            glupio. Choc moze da sie to mimo to zrobic. Czy te suwaki zostaja na
                            stale w stelazu i nie da sie ich wyjac?
                            • gg4040 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 23:18
                              No właśnie niestety zotają te suwaki przy stelażu i faktycznie to
                              głupio wygląda. Bo ja używając samego stelaża do maxi cosi, nie
                              dość,że mam po bokach brzydkie suwaki to jeszcze nijak pasującą mi do
                              zielonego fotelika końcówkę pomarańczową na podnóżku, któta jest
                              przynitowana na stałe do stelaża. Daltego mówię o nim cudak
                              kolorystyczny, ale wracając co tematu i tak kocham tego mojego cudaka
                              pierwszą miłością. A co do inności ja tez nie chciałam trójkołówki,
                              żeby, miedzy innymi, trochę sie wyróżnić i muszę powiedzieć,że działa,
                              bo co chwilę mnie ktoś zaczepia. Cieplutkie pozdrowionka.
    • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:04
      Tanie u Was te wozki.
      • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:18
        bo to jest clearance ubieglorocznych modeli - pol ceny:) przesylka za
        darmo do mnie a ja musialabym ci wyslac. Ja za swoj zaplacilam jak za
        mokre zyto bo nie dosc ze kolor z 2009 to jeszcze euro dosc wysoko
        stalo i zaplacilam w cholere za przesylke bo dodatkowo sciagalam
        bagaznik do rowera wlasnie na tego zappa, i czesci do buzza (kolo
        terenowe i lacznik do buzza czterokolowego ktorego u nas kompletnie
        nie ma!) Poszperaj moze sama na internecie i jak cos znajdziesz to
        zaraz cos wykombinujemy. Dobrze ze moj maz ze nie wtraca w te moje
        wozki ufff, a ostatnio jak zobaczyl nowe bee stojace w salonie to
        tylko spytal czy to nasz 48 wozek ha ha ha....
        • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:31
          A no to mamy podobnie :)

          Bee tez mam. Wlasnie ze STanow go tachalam. I dlatego chyba nigdy go
          nie sprzedam :)

          Dobra, mnie by b. pasowal taki zapp z zeszlego roku, choc wtedy
          chyba granatu nie bylo.

          Narazie mojego granatowca przerobilam na dwukolorowy: ma siedzonko
          granatowe, budke i ochronki na pasy turkusowe. B. ladnie wyszlo!
          Fajnie! Ale nie wiem, czy zostawie ten wozek. Musze cos
          pokombinowac, zeby miec jak co do tego cztero-kolowego dwie rozne
          tapicerki :)

          Smiesznie, ze ty sciagasz trojkolowy do STanow, a ja na odwrot.

          A gdzie mieszkasz dokladnie? Mysmy przez miesiac mieszkali na Long
          Island, kiedy moj maz pracowal w NY. Objezdzilam wszystkie okoliczne
          sklepy wozkowe :)
        • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:32
          A widzialas moze na zywo arie green bubbles? TEn wzorek uwielbiam i
          kolor, a u nas takiej arii tez nie bylo wogole.
          • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:42
            ja mieszkam jakies 50 mil na polnoc od chicago prawie na granicy z
            wisconsin, znam ten green bubbles - jego ciagle mozna jeszcze kupic u
            nas, ja mam surf z 2008 - ta pomaranczke taka ze stalowo-szarym, lubie
            go na lato :) a arie w sumie kupilam tylko przez to forum :)masz konto
            na facebooku? tam jest dosc fajny czat...
            • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:53
              Nie, nie mam konta na facebooku (choc mnie maz wciaz na to namawia).

              A moglabys ewentualnie pomoc w sciagnieciu arii green bubbles? Moze
              wtedy zamiast zappa? TEn moj dwukolorowy coraz bardziej mi sie
              podoba :)
              • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 22:58
                ha ha ha , no masz calkiem jak ja z tymi wozkami, dobra, zaraz ja
                poszukam :)
                • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 29.07.09, 23:06
                  jest nowa i uzywana
                  cgi.ebay.com/Peg-Perego-2008-Aria-OH-Stroller-Green-Bubbles-New_W0QQitemZ390059503322QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?
                  hash=item5ad15baeda&_trksid=p3286.c0.m14#ht_994wt_907

                  cgi.ebay.com/Peg-Perego-2008-Aria-OH-Stroller-In-Green-Bubbles_W0QQitemZ120453344603QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?
                  hash=item1c0b942d5b&_trksid=p3286.c0.m14#ht_574wt_907
                  • pinik Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 30.07.09, 00:14
                    Oj, pawimi... to mi dalas do myslenia :)

                    Dzieki za wyszukanie aukcji. Pomysle nad tematem. TEraz w weekend i
                    tak wyjezdzam, ale jak wroce to jak co, dam znac.

                    Jeszcze mnie mutsy spider korci...
                    • pawimi455 Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 30.07.09, 02:48
                      mnie korcil britax verve fioletowy a zaczelo sie od tego ze w jeden dzien kupilam sobie 3 dyzajnerskie torby niby pieluchowe z butikowej firmy tim & leslie i jedna z nich byla wlasnie taki fiolet www.essentialsbrands.com/yahooweb/Lana-Eggplant.jpg www.amazon.com/dp/B001RB26PI/ref=asc_df_B001RB26PI865478?smid=ATVPDKIKX0DER&tag=pricegrabber2-baby-20&linkCode=asn
                      ten kolor mi sie koszmarnie podobal ale do zadnego wozka mi ta torba nie pasuje wiec napalilam sie na tego britaxa, problem byl tylko taki ze u nas tego britaxa juz nie ma - gdzie niegdzie resztki niedobitki a takiego koloru w ogole nie bylo i musialabym kolejny wozek sciagac z europy...w tym samym czasie kupilam bee i ...niewiele myslac zamowilam bude robiona specjalnie dla mnie w fiolecie. Aczkolwiek nie powiem, gdyby ten verve byl tutaj to bym go wziela dla samej tej torby ha ha ha :)) No dobra to zastanawiaj sie co chesz zrobic i dawaj znac, mi dwa razy nie trzeba mowic zwlaszcza jesli o wozki chodzi :))
    • majarzeszow Re: Powrot do quinny zapp - rozczarowanie 30.07.09, 09:11
      ja mam strawberry - i bardzo go lubie. jest malutki, super sie sklada, a stukot
      mi nie przeszkadza.
    • pinik Znow Zapp :) 29.08.09, 23:06
      Dzis (miesiac pozniej, po tym, jak zaczelam tu ten post) poszlam z
      zappem do miasta. Jechalismy autem, wiec nie musialam isc po osiedlu
      i maly byl po spaniu, wiec pozycji lezacej nie musialam miec. I dzis
      bylam z wozka b. zadowolona. Uwiesilam na nim jeszcze dodatkowy
      koszyczek z tylu (za tym od Magdy) i na przodzie doczepilam takie
      specjalne ciezarki, zeby sie nie wywalal jak dziecko z niego
      wyjdzie. Bardzo dobrze sie tak z niego dzis korzystalo. W sobote w
      miescie zawsze tlum ludzi i niezly halas, wiec nawet kol tam nie
      slyszalam za nadto. Wtedy ten wozek jest fajny :)

      Prowadzi sie naprawde super (duzo go dzis jedna reka prowadzilam i
      nie ma problemu wogole mimo podwojnych raczek). Tak wiec troche sie
      znow do Zappa przekonalam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka