Dodaj do ulubionych

buggster - wielki problem

23.08.09, 13:16
Witam !
Mam wielki problem :wczoraj przewrócił mi się wózek Buggster i
złamała się jedna z rączek . Jestem załamana bo wózek mam od
niecałych 2 tyg. a wózek nadaje sie do wyrzucenia :((
czy faktycznie nie ma żadnego serwisu ?
Obserwuj wątek
    • kroliczyca80 Re: buggster - wielki problem 23.08.09, 15:57
      O matko, jak to złamała??? Po zwykłej wywrotce? Mnie kilka razy też
      się wywalił, ale wydawało mi się, że on jest pancerny i nic nie ma
      prawa się złamać... Ale numer:/ Może najpierw uderz do sprzedawcy i
      zareklamuj wózek - może miał jakieś felerne spojenia? Po zwyczajnym
      wywróceniu nic nie powinno mieć prawa odpaść, a już na pewno
      rączka... Opisz co się stało i niech rzeczoznawca oceni czyja wina.
      A serwis jest w Niemczech.
    • basiaikarol Re: buggster - wielki problem 23.08.09, 22:01
      Do wózka wsiadła moja strasza córcia - 4 latka (ale chudzinka
      ogólnie) i chciała wyjść i przwróciła się razem z nim .Najpierw w
      ogóle nie patrzyłam na wózek tylko "ratowałam " ja z opresji. Ale
      jak po chwili zobaczyłam to peknięcie to myśłałam ,że padne :(
      Taki super wózeczek i tu takie coś ...
      A wózek kupiłam od jednej z Forumek więc ciężka sprawa:)chyba
      pozostanie mi tylko spawanie plastiku.
      Po moim slalomie to ten wydaje mi sie teraz jakiś "słabiutki " ,
      a może miałam pecha po prostu?
      • kroliczyca80 Re: buggster - wielki problem 23.08.09, 23:46
        Jak z drugiej ręki to faktycznie gorzej:( Może to też kwestia
        zużycia materiału, nie wiem jak długo i jak intensywnie był używany
        ten wózek, ale mogę się domyślić, że rączki były eksploatowane. Żeby
        podbić buggstera najwygodniej jest zrobić to ciągnąć dość mocno za
        rączki w górę. Po jakimś roku-dwóch takiego ciągnięcia ma chyba
        prawo coś się wyrobić, poluzować... Ja tak ciągnę na razie jakieś 8
        miesięcy i chyba jest jeszcze ok, ale przyjrzę się jutro czy aby na
        pewno;) A co upadku - możliwe że córka spadając przygniotła ramę
        wózka w takim miejscu, że rączka się poważyła i pękła. Pech:(
        Daj znać co postanowiłaś. Ja bym chyba uderzała do serwisu
        niemieckiego, chociaż to może wyjść drożej niż używany wózek...:/
        Ale buggster z niestabilną rączką to naprawdę chyba tylko za
        leżaczek może robić:(((
        • basiaikarol Re: buggster - wielki problem 24.08.09, 00:26
          Przypominiało mi sie ,że Pani od której kupiłam wózek przysłała
          mi również karte zakupu i gwarancji (sklep Askot).
          Co do wózeczka to po zakupie obejrzałam go bardzo dokładnie i
          wygladał jak nowy .Był kupiony w maju i używany sporadycznie ,
          więc watpie czy to z winy zużycia .Myśle ,że to chyba spowodował
          ten nieszczesliwy upadek .
          Bede dzwonic do sklepu ,ale słyszałam ,że raczej cięzko bedzie z
          reklamacją bo potraktuja to pewnie jako
          "uszkodzenie mechaniczne powstałe w wyniku niewłaściwego
          użytkownia"
          :(
          dzieki za zainteresowanie:) dam znać po rozmowie w sklepie
          • aurinko Re: buggster - wielki problem 24.08.09, 10:58
            basiaikarol napisała:

            > Bede dzwonic do sklepu ,ale słyszałam ,że raczej cięzko bedzie z
            > reklamacją bo potraktuja to pewnie jako
            > "uszkodzenie mechaniczne powstałe w wyniku niewłaściwego
            > użytkownia"

            I to akurat jest zgodne z prawdą, ale sklep mógłby Ci chociaż poza gwarancją, za odpłatnością pomóc w naprawie wózka, producent na pewno ma jakiś serwis pogwarancyjny.
            • coronella Re: buggster - wielki problem 24.08.09, 16:17
              ja mam buggstera od ponad 2 lat, przechodzi u mnie katusze, jak u mało kogo, rzucanie, przewracanie jest chyba na porządku dziennym. Woziłam w nim 2 dzieci (siedzieli sobie na kolanach, czyli ponad 30 kg) + zakupy, spadł nam z bagaznika, z samej góry, i nic, zupełnie nic!! z nim się nie dzieje.
              • basiaikarol Re: buggster - wielki problem 24.08.09, 18:30
                no to widocznie miałam pecha , skoro u Ciebie wytrzymał tyle a u
                mnie złamał sie po jednej "przewrotce " :((
                ech zycie ...:(
            • aribeth1 Re: buggster - wielki problem 25.08.09, 08:17
              Ale dlaczego? To wózek nie ma prawa się przewrócić? Moim zdaniem
              niewwłaściwe użytkowanie to byłoby wtedy, gdyby autorka posta
              wyrzuciła wózek przez okno z 3 piętra. Dziecko usiadło, wózek się
              przewrócił (tu akurat można zataić fakt, że dziecko miało 4 lata) i
              rączka pękła. Ja bym reklamowała. Nie widzę problemu.
              • lamciad Re: buggster - wielki problem 25.08.09, 13:52
                Ja też bym reklamowała.Po upadku rączka pęka to co,jak ma wozic 15kg
                dziecko?!Też pęknie?
                Spróbuj jeszcze w Happy Baby,sprzedają buggstery to moze pomogą w
                naprawie.
                • andzia84 Re: buggster - wielki problem 27.08.09, 21:33
                  ja dzwoniłam do happy baby bo szukam łożyska do kół w buggsterze ale
                  nie byli wcale pomocni, pani powiedziała że serwisu nie ma, wózki są
                  sprzedawane bez gwaranci i żegnam

                  Roch 20.07.2007
                  Rosza siostra listopad 2009
    • basiaikarol Re: buggster - wielki problem 26.09.09, 20:05
      powinnam napisac jak skonczyła sie moja historia z zepsutym
      buggsterem .Wózek oddałam do reklamacji do Askot- u we Wrocławiu.
      Czas rozpatrzenia 14 dni . Po tym okresie zadzwoniono do nas ,że
      wózeczek jest do odebrania . Rekalamcji niestety nie uznano tak
      jak myślałam ( uszkodzenie mechaniczne ) koszt naprawy 70 zł wiec
      nie tak żle ;) Najwazniejsze ,że wózek nadawał i nadaje sie nadal
      do użytku;)
      • zabka11 Re: buggster - wielki problem 26.09.09, 21:24
        Uff...no pocieszyłaś mnie:)
        Koszt naprawy, moim znaniem, nie za wysoki, jak na taką usterkę no i
        naprowiony to jest ważne:)
        Ja w Askocie jestem bardzo często, tam chciałam kupić Buggstera, ale
        nie chcieli obliżyć ceny. Dobrze, że serwis mimo wszystko sprawnie
        działa:)
        Pozdrawiam i niech Wam się dobrze jeździ:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka