parkowy
06.10.04, 23:09
Od pewnego czasu z rozbawieniem czytam o całej aferze związanej z przywódcą parafii św Brygidy w Gdańsku.Jestem w stanie zrozumieć,że księża są również tylko ludźmi,co jednak powoduje takaą zaciekłość jego zwolenników?Ostatni wyjazd do Rzymu skończył się kompromitacją,chyba nie myślał,że Papież przyjmie go na audiencji.ta farsa jeszcze bardziej śmieszy,kiedy czytamy o ofiarowaniu Havlowi w Pradze kościoła.:)