Dodaj do ulubionych

Walesa Lech

07.02.05, 17:52
Wczoraj byl u Najsztuba. Moim zdaniem wypadl bardzo ekstra. Juz dawno nie
byl w tak wysmienitej formie. Odpowiedz na kazde pytanie i oczywiscie przy
tym swoje zdanie. Niesamowite. Zeby jeszcze umial tak wladac jezykiem jak np
Urban. Urban mi mignal hehe, /to bylo migniecie/, w TVN plywajacy w swoim
basenie, lomatkomoja, ten ma zycie i zone, ostatnio pokrzywdzona.:-)
Obserwuj wątek
    • anaiss Re: Walesa Lech 07.02.05, 18:38
      znowu powraca stara ekipa?
      • naata Re: Walesa Lech 07.02.05, 20:12
        he he he .. widziałam!
        An, to nie wraca stare, to resztka niedobitków daje jeszcze znaki, że żyją :P
        W każdej dziedzinie naszego życia, zresztą, np. "piosenka" w Iraku he he he he
        No nic, ja tez tu nadaję :P
        Pozdrówki :-)
        • toja50 Re: Walesa Lech 07.02.05, 22:17
          Hehehe... Naata? ale kogo widzialas? Walese czy Urbana? odpowiedzialas dosc
          enigmatycznie:-))))))))
          • parkowy Re: Walesa Lech 07.02.05, 22:48
            Naata widziała to samo co widziałem i ja we Wiadomościach,starą ,tłustą MR.Jeeesuuuuu.....
          • naata Re: Walesa Lech 07.02.05, 22:56
            widziałam Urbana i Wałęsę, wiem Toju :-) ale moje wrażenia opowiem Wam na
            żywo :DD
            Wiesz Parkoś, nie wypada źle oceniać kobiety, jeśli się nie jest lepiej
            wyglądającą, ale... no nieee nie odważyłabym siem he he he he Qrcze więcej nie
            założę dzinsów he he he i szpilek:P A na poważnie, po bardzo nieestetycznym
            zaprodukowaniu się nasze Diwy /co jej odbiło?/ poraziły mnie wypowiedzi naszych
            wojaków, że też wszędzie nas w dupę biją, smutne to jak jasna.. Maryla...
            pzdro:)
            • toja50 Re: Walesa Lech 07.02.05, 22:58
              MR nie widzialam, pewnie nie stracilam hehe!
              • naata Re: Walesa Lech 07.02.05, 23:34
                MR też wspomnienia i nasza młodość i jak zawsze przebaczam jej wiele, nie tak,
                jak Parkoś he he he dziś mnie jednak zadziwiła, oczom nie wierzyłam, nooo cóż
                starzenie się czasem może być bolesne, ale oby to były nasze najważniejsze
                problemy :-))))
                • toja50 Re: Walesa Lech 08.02.05, 13:46
                  Jakos o KK "ludzie" nie pisza :-) A MR na rozdaniu telekamer wygladala okey,
                  nawet bardzo. No coz,Urbana nikt nie przebije.
                  • chetor Re: Walesa Lech 08.02.05, 15:46
                    Jestem całkowicie do tyłu, niczego o czym piszecie nie widziałem :(((((
                    • toja50 Re: Walesa Lech 09.02.05, 14:22
                      To rzeczywiscie smutne, Chetor. Ale pracuj,z tego przynajmniej cos bedzie!
    • soter_mlodszy Re: Walesa Lech 09.02.05, 14:44
      Wałęsa Lech...o take Polskę my walczyli...!;-) nawet u rodziców stoi taki
      telewizor, a co do Urbana, wodnik szuwarek, niestety paskudny typ, ale co tam
      popilcowo wybaczam!;-)
      • naata Re: Walesa Lech 09.02.05, 14:47
        Jakby nie było - "nie chcem, ale muszem" przeszło do historii :-)
    • toja50 Re: Walesa Lech 14.02.05, 20:41
      Alllllle sie nasz wodz wkurzyl, wcale mu sie nie dziwie. Mnie to towarzystwo
      denerwuja od dawna. I nie ma na to, widze, zadnej rady, zupelnie zadnej!!!
      • parkowy Re: Walesa Lech 14.02.05, 21:01
        U mnie również Wałęsa zarobił plus.Oszołomstwo z pod znaku Rydzyka od dawna wydaje się być całkowicie poza jakąkolwiek kontrolą,tak dalej być nie może.Przygana Wałęsy powinna sprawić,że wodzowie naszego kościoła przyjrzą się baczniej Radio Maryja.
        • chetor Re: Walesa Lech 15.02.05, 11:18
          Lechu jest The Best :-) Wykazał sporą odwagę publikując ten list, lepiej późno
          niż wcale rzec można. Jeśli doprowadzi, jak zapowiada, do ograniczenia potoku
          dolarów z USA to będzie dopiero prawdziwy cios dla rydzykowa.
          Wodzowie kościelni nic rydzykowi zrobić nie mogą, on podlega pod zakon.
          • naata Re: Walesa Lech 15.02.05, 13:29
            No kochani, to jest Wydarzenie! Lechu,drugi raz przeskoczył "płot" i to wielki
            płot!
            Szkoda, ze tak póżno, to fakt, ale lepiej późno itd...
            Ciekawam ale, czy tej odwagi nie dodał Lechowi, Pieronek, który, o dziwo!
            oficjalnie potępił ojDyra!? Zaskakuje mnie ta odwaga, właśnie teraz?
            Oczywiście, ze nie wątpie w to, ze Lechu nie ugnie się przed nikim, jak sam
            wczoraj się odgrażał, ale, jako samotny żagiel?... Szykuje się rozłam w KK???

            U Monisi za to, można było poczuć "smak" przyszłych rządów POiPiSu!
            Można było zrozumieć o czym mówił Tusk, za to o czym gadał Kaczorek, do teraz
            nie wiem, tak plątał! Ojjjj, nie dobrze wygląda to "małżeństwo"! Starowicz miał
            racje w Prześwietleniu! he he he
            W ciekawych czasach zyjemy! Życzę zdrowia i wygrania swoich praw głodującym
            Pracownikom Służby Zdrowia!
            • toja50 Re: Walesa Lech 15.02.05, 19:16
              U Moniki to kaczor mi podpadl okrutnie,/ chociaz za nim nie przepadam,
              wykazywalam czesto dobra wole/ tu jednak bakal nie wiadomo co i o czym, mowil
              przez to trzy razy dluzej niz zwykle, kiedy i tak mowi wolno, niedobrze wiec
              tez widze to malzenstwo juz nie z rozsadku nawet. A Rydzyki tak predko nie
              odpuszcza, zajadlosc i szczucie nabiora sily, zobaczycie:-(
              • chetor Re: Walesa Lech 15.02.05, 20:58
                Kaczory nigdy i z nikim nie żyły dobrze. Teraz też tak będzie jeśli wejdą do rządu.
                • toja50 Re: Walesa Lech 16.02.05, 12:16
                  Pewnie nie wejda, rydzyki sie szykuja, ale bedzie zamieszanie i podzieleni, no
                  i tak frekencja bedzie malutka. Nikogo juz nic nie obchodzi ta wojna na gorce!
                  Nawt komisje sledcze poszly w zapomnienie, ale jak sie ptrzy na tych za bardzo
                  rozgarnietych sledczych, to wszystko choruje i oczy i uszy o Belce nie
                  wspominajac:-)
                  • naata Re: Walesa Lech 16.02.05, 14:03
                    Debaty, debaty i jeszcze raz debaty o wszystkim i niczym i nic z tego na lepsze
                    dla nas nie wychodzi, podwyżki znowu pewne, jakby inaczej, no i bezrobocie
                    w "normie". Trzymajmy sie w zdrowiu, bo nam już nic nie pomoże, nawet Pon Bócek
                    czasu nimo, bo ryzyk ze swoimi wiecznie na audiencji...;-/
                    • chetor Re: Walesa Lech 17.02.05, 10:25
                      Lechu z lekka się tłumaczy przed słuchaczami RM, że to nie oni są psychole ale
                      otoczenie rydzyka. Chyba dobrze robi, bo ta otumaniona rzesza babć i dziadków
                      mogła mu to wziąc za złe. Czekam na dalsze wzajemne "szturchnięcia".
                      • naata Re: Walesa Lech 17.02.05, 11:05
                        No niee, złapałam się na tym, ze po wstaniu z łózka lecę włączam komunikatory i
                        ciekawam co tam znowu Lech, ryzyk, lub jakiś inny jeszcze coś powie? Można
                        zidiocieć do reszty!
                        Wkurzyłam się, zamiast wiadomości, słucham se "Pod Budą" ;-))
                        Kochani, mleko się rozlało jeszcze za Lecha, i nie udawajmy, że dziwi nas
                        ryzyk, toż było do przewidzenia co będzie sie działo ze "spadkiem" PZPR.
                        Nieudolność w sprawowaniu władzy, jak też swiadome wykorzystywanie "koryta",
                        było i jest udziałem SLD na równi z AWS-em, i choćby nie wiem jak zmieniały się
                        nazwy i barwy, ludzie pozostają ci sami.Wykorzystano naszą euforię Etosem i
                        zostawiono na przysłowiowym lodzie spychając na margines egzystencji /przykład
                        Pani Walentynowicz!/..teraz frymarczą powstałą dzięki nim biedą i ogłupiałymi
                        do reszty wyborcami!
                        Nie dziw zatem, że do głosu dochodzi ekstrema i budzą się z przeszłości upiory
                        polityczne powoływane do życia nadawanym impulsem raz ze wschodu i na zmiane z
                        zachodu...A my? Idźmy może za przykładem, ryzykownych- wszyscy do wyborów!
                        Ament :P

                        • toja50 Re: Walesa Lech 17.02.05, 11:48
                          Cos za dlugo eksperymentujemy, a nic z tego nie wynika, szkoda,
                          zaprzepascilismy dobra okazje do lepszego zycia, teraz to juz nie wiem kto
                          pomoze, bo sami nie umiemy, niestety, tylko klotnie:-(((
                          • naata Re: Walesa Lech 17.02.05, 14:50
                            Po drugim liście Wałęsy dedykuję te oto słowa Sikorowskiego, ciągle jeszcze,
                            niestety, aktualne....

                            Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

                            Grupa Pod budą - biorąc rzecz w całości
                            to jedna pani i trzech panów też
                            metr osiemdziesiąt wysokości i ze trzy metry wszerz
                            Ten sam w szufladzie mamy paszport
                            a co to znaczy każdy dobrze wie ,
                            łączy nas niechęć do głupawych władców,
                            i chęć na piwo w chwile złe ­
                            Jak wszyscy ludzie na kawałek chleba
                            musimy tyrać no i szlus
                            i do wspólnego błękitnego nieba
                            ten sam szybowiec będzie nas niósł
                            Lecz jeśli kiedyś tuż po wiadomościach
                            Przyjdzie wam chętka by odkręcić gaz
                            To zastanówcie się przy których gościach
                            Lepiej się spędza wolny czas


                            ..na pewno nie przy władcach, którzy modlitwe -jedność KK, przedkładaja nad
                            wspólne dobro Domu, jedynego dla nas wszystkich! ...i Panu Bogu świeczkę i
                            diabłu ogarek!
                            Gdzie ta odwaga?...:(((
                            • chetor Re: Walesa Lech 17.02.05, 18:16
                              Nie napisałaś komu dedykujesz, ale mniemam, że swej "ulubionej" postaci LW,
                              którą podobnie jak niektórzy z LPR i inni obwiniją za wszystko?!
                              Cóż, odpowiem tylko, że nie zgadzam się z Tobą.
    • toja50 Re: Walesa Lech 22.02.05, 15:12
      Alez sie rozpisal ten nasz Lechu, chyba juz teraz troche przesadza, bo robi sie
      komiczne. Czy nie ma kolo niego nikogo, kto by czuwal nad zachowaniem
      umiaru,przez LW, we wszystkim? To zawsze bylo Jego slaba strona.
      • chetor Re: Walesa Lech 23.02.05, 12:44
        Taaaaak, jak Lechu wpada w wir to zaczyna przeginać i już mu nie za bardzo to
        wychodzi.
        • toja50 Re: Walesa Lech 23.02.05, 13:57
          Ale meiluje, czy potrzeba, czy nie, o rany, niech go ktos powstrzyma!!!!!!
          • parkowy Re: Walesa Lech 23.02.05, 21:41
            Podczas programu Olejnik wyszło szydło z worka.Wałęsie nie chodzi tak naprawdę o sianie nienawiści i kłamstwa w imperium Rydzyka,tylko o własną osobę.Smutne to jednak.
            • toja50 Re: Walesa Lech 23.02.05, 21:51
              Taaaaaaak, On sie tak zamotal w tym wszystkim, ze juz sam nie wie o co mu
              chodzi. Smutne, rzeczywiscie, az zal:-(
              • chetor Re: Walesa Lech 24.02.05, 11:07
                Widzę, ze coś mnie ominęło, nie widziałem.
                • toja50 Re: Walesa Lech 24.02.05, 12:39
                  Ostatnio jest wszeeeeeedzie, wczoraj u Olejnikowej z Lopuszanskim, blee, i na
                  forumach, chyba przesadza i sie rozdrabnia i zaczyna byc smieszny,nie ma nikogo
                  kolo Niego?
                  • parkowy Re: Walesa Lech 24.02.05, 14:36
                    Naiwnie sądziłem,że rydzykowe plemię Wałęsie zbrzydło,po wczorajszym programie już wiadomo skąd ten larum.Gdyby nie nazwano go Bolkiem,nie odezwałby się wcale.Teraz w poczuciu "obywatelskiego obowiązku" robi wszystko,by zamknąć gęby "oszołomom".Nie ma jak prywata.
                    • naata Re: Walesa Lech 24.02.05, 14:42
                      .. nie mogę się wypowiedziec w tej kwestii... n i e m a m słów...!
                      • toja50 Re: Walesa Lech 24.02.05, 20:39
                        Teraz Ty troche przeginasz, Parkos. Juz Cie zupelnie nie roumiem, jestes za i
                        nawet przeciw?
                        • naata Re: Walesa Lech 25.02.05, 21:18
                          Teaz, ja musze stanąć w obronie Parkosia ;P
                          Jak już ktos przegina w tym Wątku, to na pewno nasz "Tytuł" :DDD
                          • toja50 Re: Walesa Lech 25.02.05, 21:27
                            Nakrecony na maksa, ale tez podpuszczaja go niemilosiernie, caly czas na
                            wysokim c, wiec pisze o czyjejs powstrzymujacej, albo szturchajacej obecnosci
                            kolo niego :-)
                            • naata Re: Walesa Lech 25.02.05, 21:48
                              Mało, że nie ma nikogo kto by pomógł, to dalej daje się wpuszczać w
                              maliny,kiedy On przejrzy na oczy...? a te pocieszające niby,"szacunek się
                              nalezy bo to JEDNAK nasza historia", wstrętna hipokryzja.
    • toja50 Re: Walesa Lech 09.03.05, 21:55
      Dzisiaj w przeswietleniu ubawialam sie setnie Na pytanie prowadzacych czy by
      przeprosil, np jak Kwasniewski,ktory ciagle przeprasza, ale co z tego, Walesa
      odpowiedzial Przepraszam i prosze o przeproszenie. Tylko On umie tak powiedziec
      i jeszcze, cos ale zapomnialm Pozdrawiam
    • toja50 Re: Walesa Lech 14.03.05, 11:29
      Jak zobaczylam tych mlodych oszolomow z piana na ustach zamarlam, co nas czeka,
      zadnej swietosci?, zadnego opamietania? Ktos powinien sie porzadnie zastanowic,
      szczegolnie ten z konskim lbem chyba, nie mam slow, jestem przerazona:-(
      • chetor Re: Walesa Lech 14.03.05, 12:31
        Chore gówniarstwo od rydzyka. Nie popieram takiego zachowania w stosunku do
        nikogo, nie mówiąc już o LW.
        • toja50 Re: Walesa Lech 14.03.05, 14:13
          Tak, ale chodzi mi o to, ze to sie nasila, rozprzestrzenia, chamieje, to juz
          nie jest inne zdanie i wyrazanie go, to bardzo napastliwe i grozne. Mysle, ze
          to nalezy zatrzymac poki czas, tylko kto to ma zrobi?
          • qba26 Re: Walesa Lech 14.03.05, 15:24
            Zdaje się że nie ma już jedności w narodzie który jest już nastawiony tylko i
            wyłącznie zdobywanie pieniędzy i władzy. A tej rozgrywce nie ma reguł, oprócz
            jednej zasadniczej: silniejszy zjada słabszego /czytaj chamski wygrywa/.
    • toja50 Re: Walesa Lech 17.03.05, 23:14
      Ale Walesa dawal czadu dzisaij u Lisa, tak mnie naergetyzowal, ze teraz chyba
      nie usne. Caly czas nadawal, az Lis nie mogl mu przerwac. Podobalo mi sie.
      Dlugo by o tym opwiadac, no i to odsuniecie Kwasniewskiego na jeden dzien
      baaaardzo mi sie podobalo, oto caly Walesa. Pozdrawiam pelna energi!:-)
      • naata Re: Walesa Lech 18.03.05, 06:57
        he he .. ale siem narobiło, program przebił wszystkie dotychczasowe.
        Ma gadanego nasz Lechu, nie potrzebny mu adwokat, ciekawe rzeczy mówił ale czy
        przekonał swych przeciwników?
        • chetor Re: Walesa Lech 18.03.05, 09:26
          Co osobowość to osobowość, stary, w dobrej formie trybun ludowy. On przeciwko
          reszcie, tygrysy to lubią. Podobało mi się jego zacietrzewienie i złość, tak
          jest wtedy gdy człowiek ma czyste sumienie a gnojki i nieudacznicy go opluwają.
          Może kiedyś wyda pamiętniki to może dowiemy się jeszcze o kulisach kilku
          bulwersujących spraw. Co ciekawe wczoraj powstrzymywał się prawie całkowicie od
          normalnej swej bufonady, któą prezentował w ostatnich czasach. Mogą o nim mówić,
          że nie wykszatałcony itp. ale nigdy nie nazwą go preziem.
          • toja50 Re: Walesa Lech 18.03.05, 16:37
            Fajnie bylo, gebe rozdzialwilam i sluchalam, nawet Lis nie mogl Mu przerwac,
            ale czy tych ,chociazby dwoch nawiedzonych przekonal, watpie, oni wiedza swoje,
            czyli Rydzyka:-(
            • naata Re: Walesa Lech 18.03.05, 22:02
              Dzisiaj doszło do I Przebaczenia w imię miłości bliźniego, Rydzykowi.
              Po mojemu, jak rozumiem Lecha, Rydzyk dostał "żółtą" kartkę, noo jest jeszcze
              czerwona he he he
              • toja50 Re: Walesa Lech 18.03.05, 23:01
                Ten R. i tak bedzie swoje robil, nitykalny i zadufany, i ktos powiedzial, ze
                Liga Polskich Rodzin + Samoobrona = Polska skonczona
                • naata Re: Walesa Lech 19.03.05, 09:35
                  Rydzyk i jemu podobni "rozwijają" się mając ku temu sprzyjające warunki, ponoć
                  99,9% tego pragnie nie szczędząc wsparcia i kasy. Nie dziw zatem, że na tej
                  glebie wyrastają, takie tuzy polityki, jakie wymieniłaś, Toju.
                  • toja50 Re: Walesa Lech 19.03.05, 13:58
                    Nie moge zniesc takich typow co to wiedza swoje i lekcewazaco kiwna reka, brrr
                    • naata Re: Walesa Lech 21.03.05, 09:45
                      ..hehe..ymmm .. ja też, Toju, trochę "macham" na to wszystko.. co można zrobić,
                      poza dobrą pamięcią przy wyborach? ..a to też żadna gwarancja na "szczęśliwość"
                      społeczeństwa, które jest już wystarczająco podzielone i uprzedzone do polityki.
                      • toja50 Re: Walesa Lech 21.03.05, 11:01
                        Ale mam nadzieje, ze nie nalezysz do dziatwy ojca dyrektora:-)
                        • naata Re: Walesa Lech 21.03.05, 12:13
                          he he he he ...ja!????? ło matko jedyno! ;D
                          • toja50 Re: Walesa Lech 22.03.05, 18:11
                            Czytalam w DF wywiad z mlodym W. Calkiem fajny, na luzie mlody czlowiek,
                            poskramia starszego, nie zawsze mu sie udaje hehe, ma ciezko i czasem
                            straszno, ale lubi to co robi. Ciekawe co z niego wyrosnie, moze doczekam:-)
                            • chetor Re: Walesa Lech 23.03.05, 10:14
                              Też czytałem i też mi się podoba. Był kiedyś u Lisa. Ciężko ma ze staruszkiem,
                              wiadomo, że Lechu to trudny i narowisty przypadek ;)
                              • naata Re: Walesa Lech 23.03.05, 10:16
                                nie oglądałm, ale na pewno jest tak, jak mówicie, dzieci są zawsze bardziej do
                                przodu ;-)))
                                • toja50 Re: Walesa Lech 23.03.05, 12:43
                                  No tak, przynajmniej mlodsze sa hehe
                                  • qba26 Re: Walesa Lech 23.03.05, 20:08
                                    i korzystają z forsy starego, o znajomościach nie wspomnę.
                                    • toja50 Re: Walesa Lech 23.03.05, 21:21
                                      Tez prawda!
                                      • naata Re: Walesa Lech 23.03.05, 22:36
                                        ..i swięta prawda, do tego! ;))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka