mcphisto
19.11.06, 17:42
rzecz dzieje się w internecie
sfrustrowany niskim poziomem ostatnich dokonań zespołu U2, Pan McPhisto (ja)
wylewa swoje żale nadając im kształt posta na forum
w celu najtrafniejszego i najdobitniejszego wyrażenia stanu swego ducha, w
zakończeniu owego posługuje się środkiem stylistycznym z grupy wulgaryzmów
oburzona i dogłębnie dotknięta społeczność internautów usuwa posta z głównej listy
czyżby więc Pan McPhisto zachował się w sposób absolutnie niedopuszczalny?
czy zszargał dobre imiona? zranił uczucia religijne lub patriotyczne?
a może zetknął się z ludźmi o ponadprzeciętnej wrażliwości?
wyrażając swoje zagubienie i złość, a nie będąc pewnym zdania Czytelników na
powyższy temat, posłużę się rzeczonym wulgaryzmem w wersji poprawnej politycznie:
LADACZNICA!
(kurwa, nie brzmi to jak powinno...)