moonika_l 01.10.04, 20:51 Dziewczyny, wpisujcie ile schudłyści od początku swego odchudzania. To też motywacja dla innych. A potem policzymy ile razem nam ubylo... Ja od 6 maja do dziś 15 kg (od 22 września utrzymuję wagę) M. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nadja Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 01.10.04, 20:59 Ja 16kg (hurrrra!!!), ale to nie moje ostatnie slowo!!! :-) Jeszcze 14. n Odpowiedz Link
53kilogramowa Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 01.10.04, 22:13 ja to dopiero rekordy pobijam 1,5 kilgrama hahaha i waga stoi w miejscu jak zakleta:/ cos czuje ze bez zarebiku sie nie obejdzie:D Odpowiedz Link
nikanik Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 08:49 ja od 1 sierpnia do końca września pozbyłam się 10 kg. Jeszcze 8 bym chciała ;-) może do końca grudnia się uda? (napoisałam żeby mieć do czego wracać jak mi silna wola osłabnie;-)) Nika Odpowiedz Link
moonika_l Póki co... 04.10.04, 09:16 42,5 kg mniej. Ale dziewczyny wpisujcie się dalej, przeciez na pewno schudłyśmy ok. 100 kg. M. Odpowiedz Link
albertyna45 Re: Póki co... 04.10.04, 11:58 Ja mogę się pochwalić minus 11kg (na dzień dzisiejszy) ale to jest prawie 2 lata pracy, oczywiście z przerwami. Odpowiedz Link
anima Re: Póki co... 04.10.04, 15:03 ILE??? spadłam z krzesła!!! w ciągu jakiego czasu? (z pewnością napisałaś gdzieś o tym niżej, ale pochwal się jeszcze raz!!) Odpowiedz Link
margolka123 Re: Póki co... 04.10.04, 19:09 od lipca 2003, czyli przez 14 miesiecy - teraz waga stoi w miejscu, jeszcze chce 10 kg zgubic, ale na razie praca mnie przyblokowala Odpowiedz Link
nikanik Re: Póki co... 04.10.04, 12:21 Kobieto! A pare dni temu pytałaś kiedy będziesz świętować!!! Ty to walnij w nowym poście coby wszyscy wiedzieli!!!! Odpowiedz Link
igielka82 Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 22:36 A co Ty robiłaś ze przez dwa miesiące schudłaś 10kg oj. Można wiedzieć ile ważyłaś i jaki masz wzrost Aha i gratuluje Wam wszystki moja motywacja jest wielka ale wola jakas słabsza Odpowiedz Link
nikanik Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 05.10.04, 08:34 wzrost-160cm; waga na 30-07 = 77 kg - koszmar! Przez cały sierpień i pół września jadałam 3 posiłki dziennie, zero słodyczy, zero piwka (łoj łoj łoj), codziennie ćwiczyłam (najpierw rower stacjonarny potem orbitrek), ograniczyłam kawe. Posiłki to były głównie świerze warzywa i jakieś grilowane piersi kurzęce czy indycze lub insze mięsko, chudy ser biały. Ale głównie papryki, pomidorki, ogórki, fasolki, rzodkiewki-mniam. to robiłam ;-) i teraz po urlopie zamierzam wrócić do reżimu dietowego ale jakoś mi nie idzie... Odpowiedz Link
pom Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 15:06 Dodaję moje jakże skromne 2 (słownie: dwa) kilogramy...:) Odpowiedz Link
idid Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 16:12 To i ja się dołączę - 5kg, w porywach do 6. A jeszcze bym chciała 9..., ale opornie mi idzie... D. Odpowiedz Link
may_bee Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 16:40 Zaczelam tydzien temu, a wiec niewiele.. 4 kg.. na szczescie sie utrzymuje An Odpowiedz Link
gosik6 Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 19:49 hm. od 26 lipca 2004r. jest mnie mniej o 18 kg. Ale... jeszcze zamierzam np 17 kg. Odpowiedz Link
kate22 Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 22:33 Witam A ja 15 kilo:):) tyle że prawie rok mi to zajęło, bo od 19 pażdziernika. Jeszcze "tylko" z 7 i koniec:):) Odpowiedz Link
albertyna45 Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 23:00 W dwa miesiące 18kg???? To chyba przesadziłaś z tym odchudzaniem!!!! Odpowiedz Link
moonika_l Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 04.10.04, 23:31 187,5 kg... wow... usiadłam z wrazenia. M. Odpowiedz Link
gosik6 Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 05.10.04, 23:51 juz nie raz pisałam że zaczynałam od zupy kapuscianej i ubylo w ciągu tygodnia 5 kg. Dalej dieta 1000kcal a teraz to nawet więcej bo troszkę marznęłam a poza tym u taty na działce są pyszne gruchy i sobie zajadam. Oczywiscie cwiczę, smaruję się, peelinguje dużo chodzę (zrezygnowałam z jednego autobusu i więcej ide do pracy i z pracy). Zaczynałam od 100 kg teraz jest 82 jak policzyć to 18 - 5 = 13 czyli 13 kg w ciągu 9 tyg to daje 1,4 kg na tydzień. Może i szybko ale co mam zrobić? obżerać się?(utyję) nie ćwiczyć? (utyję) nie smarować? (sflaczeję). Jeszcze nie kończę bo mam około 17 kg do zgubienia a potem trzeba będzie to utrzymać (wiem że to bedzie trudne ale wytrwam). Pozdrawiam Gosia. Ps. nie zasmucajcie mnie, wiecie jak sie cieszę zmniejszyłam sie z rozmiaru 50 do rozmiaru 44. Wyglądam "o niebo lepiej" . Odpowiedz Link
bera68 Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 06.10.04, 09:43 Kochana, nie przejmuj się mi wszyscy też trabili za szybko, za szybko i co z tego,że za szybko wg wszelkich prawd: waga się utrzymuje, leciutko lata-/+1kg. Nie poddawaj sie! Nie każdy lubi wolno:))) Pozdrawiam Bera Ps tak jak w życiu, do przodu byle z głową Odpowiedz Link
nikanik Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 05.10.04, 08:37 jak to zrobiłaś???? mamy ten sam czas odchudzaniowy tyle że ty zgubiłaś 8 kg więcej. nie wyobrażam sobie jak?????!!!! Odpowiedz Link
karierowiczka Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 05.10.04, 14:46 1,5 kilograma mniej w dwa tygodnie :) Odpowiedz Link
petrea Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 06.10.04, 19:45 To jeszcze ja dodam swoje dwa kilogramy. Ale na razie odchudzanie zawieszone na kołku :( Ale jak wyzdrowieję, to znowu do roboty. Teraz tylko dietę trzymam, bo muszę, z innych niż odchudzanie, powodów... Odpowiedz Link
anima Re: Liczymy kilogramy, których nie mamy 06.10.04, 20:31 ja dodaję swoje skromne 3... na razie (w piątek się ważę..) :)) i widzę, że wszystkich rozkłada jakieś choróbsko... mnie też dopadło :((( idę się kurować, pozdrawiam Was wszystkie :)) Odpowiedz Link