ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ???

02.02.05, 09:40
MAM JUZ APARAT OD PÓŁ ROKU I NA OSTATNIEJ WIZYCIE ZAMIAST GUMECZEK NA GÓRNY
ŁUK ZAŁOŻONO MI ŁAŃCUSZEK GUMOWY.CZY KTOS MIAL COS TAKIEGO??? W JAKIM CELU
JEST TAKI LANCUSZEK? CO BEDZIE NASTEPNE PO LANCUSZKU???:)
    • iga311 Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 09:45
      Jaki kolor ma ten łańcuszek?
      • alicjaaa Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 09:53
        TAK JAK GUMECZKI,PRZEZROCZYSTY,DODAM,ZE MAM APARAT TZW ESTETYCZNY
        • kwiacia1 Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 10:26
          Ja też miałam taki łańcuszek, ale razem z gumeczkami. Łańcuszki zakładane są w
          celu przyspieszenia przesuwania się niektórych zębów, np. ja miałam założone
          łańcuszki po to, żeby szybciej zamykały się dziury po ekstrakcjach. Ale teraz
          ich już nie mam.
          • alicjaaa Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 10:29
            CHYBA MASZ RACJE KWIACIA.ODKAD GO MAM,STRASZNIE MNIE "CIĄGNĄ" ZĘBY. A CO PO
            ŁAŃCUSZKU? DALEJ SPOWROTEM SAME GUMECZKI?CZY CZEKAJA MNIE JESZCZE JAKIES
            NIESPODZIANKI? KIEDY CALKOWICIE POZBYLAS SIE LUK?
            • vese Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 10:44
              Ja też mam łańcuszek (na dolnej szczęce) celem zebrania i cofnięcia, po
              łańcuszku, albo z łańcuszkiem za miesiąc bądż 2 dojdą jakieś sprężynki - nie
              wiem gdzie to się wszystko pomieści ;-)
              Ja nie czuję zwiększonego nacisku, ale podobno działa (jestem histeryczka i
              poleciałam ostatnio do orto nadprogramowo, bo mi się drucik przesunął
              minimalnie)i orto jest zadowolona z rezultatów - a ja widzę tylko niewielkie
              zmiany.
              Najgorsze że łańcuszek zadziałał jak tarka i miałam skórę nieżle pościaraną.
            • kwiacia1 Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 11:18
              Niestety, luki się jeszcze nie zamknęły. Noszę aparat szósty miesiąc.
              Spodziewam się, że do wakacji się zamkną, bo przebiega to dosyć szybko. Ja
              noszę jeszcze dodatkowo płytkę Nance na podniebieniu "trzymającą" szóstki -
              chodzi o to, żeby szóstki się nie przesuwały do przodu, tylko przednie zęby do
              tyłu. Następna wizyta 1 marca, a mnie przesuwają się 2 i 3 i też robią się
              między nimi szpary...
    • domcia81 Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 11:12
      mialam lancuszek na gornym luku (rozpaczajac, bo przez 6 tyg nie mialam swoich
      ulubionych, rozowych gumeczek).
      zostal mi zalozony, zeby zniwelowac mala szparke, ktora zrobila sie miedzy
      jedynkami - i fakt zrobil to w takim tempie ze glowa boli. wieczorem mi to
      zalozono a rano nie bylo sladu po szparze. bolalo troche :/... no i zeby
      strasznie sie rozruszaly.... jak wkladalam wyklalaczke, bo mnie dziaslo
      swedzialo, to czulam jakby "przeskakiwaly"...

      a po lancuszku - osobiscie zalozono mi zwykle gumeczki.. ale ja juz finiszuje...
      jeszcze 22 dni w aparacie...

      pozdrawiam - domcia
      • kwiacia1 Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 11:20
        Zazdroszczę Ci finiszowania... Jesteś zadowolona z rezultatu? Jak długo nosiłaś?
        • domcia81 Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.02.05, 12:49
          oczywiscie ze jestem :-)))))))))))



          tylko, ze jeszcze plytka retencyjna na gore, a na dolne zabki mam miec
          przyklejony drut - srednio mi sie to usmiecha:/

          zabki prosciutkie... super!!
          i w koncu bede mogla wrocic do pasty wybielajacej - bo pale i pije hurtowe
          ilosci harbaty...

          jak patrze na stare zdjecia - to olaboga, ze mi to nei przeszkadzalo... i w
          ogole wszystkim patrze teraz w zabki ;-)

          gorny luk nosze od 13 lutego 2003, a dolny od 25 marca 2004

          pozdrawiam :-)))
          • lewe_oko Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 22.09.05, 23:30
            Odgrzebuję stary temat, bo dzisiaj założono mi łańcuszki, by zamknąć luki po
            ekstakcjach. Potwornie ciągnie!!!Dla mnie porównywalne tylko z separatorami, ale
            każdy może odczuwa to inaczej. Was też tak bolało? Jak długo po założeniu
            łańcuszków utrzymuje się to "ciągnięcie"?
            • agadzia Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 23.09.05, 13:51
              hmm... ja mam taki łańcuszek od tygodnia, ale tylko z przodu- od dwójki do
              dwójki... i jakoś specjalnie mnie nie ciągnie... pozdrawiam!
              • lewe_oko Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 23.09.05, 15:55
                Ja mam od trójek do szóstek. Boli wciąż niestety, ale ciut mniej - jedzenie i
                mycie zębów jest katorgą. Szczególnie, że mam tam 4 ranki :-(
                • songor Re: ŁAŃCUSZEK A CO DALEJ??? 02.10.05, 01:50
                  no i przyszla tez kolej na mnie :( 2 dzien mam łancuszek od 3 do 3 i ciagnie
                  okropnie :( a do tego dolozyli mi separatory na dole :(:(:( puff puff
Pełna wersja