esscort 28.01.10, 11:57 Czy nasze wały już wyremontowane? Bo straszą powodzią wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7502789,Szef_MSWiA__Zagraza_nam_wielka_powodz.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
randolff Re: wały 28.01.10, 12:44 Ja to liczę że jak się ma wylać to wyleje się gdzieś wcześniej. W końcu leżymy gdzieś na 520. km Wisły. Wiem że to niepolityczne wobec rodaków z południa ale coż - jak się mieszka na pierwszej linii frotnu to trzeba się chwytać każdej pozytywnej myśli :) Odpowiedz Link Zgłoś
jojcorz Re: wały 28.01.10, 13:27 Z Twojego postu wynika że jesteś łobywatel omniankowski ze tych Omniankuf Dolnych. Nie zazdroszczę Ci tej obawy, charakterystycznej dla pierwiastki przed periodem. [jojcorz] zamieszkały w Suchie Omnianki durno_Górne (do czasu wielkiej wody). (: Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 28.01.10, 14:04 Jojcorz, przepraszam za takie pytanie, żadna złośliwość, taka ciekawość po prostu, czy ty uważasz, że ta maniera, w której się próbujesz komunikować, jest zabawna, oryginalna, intrygująca? Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: wały 28.01.10, 14:21 Może ma dobre intencje, tylko my go źle odbieramy. :cool: Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw7 Re: wały 28.01.10, 15:35 Łomianki leżą pomiędzy 525, a 530 km szlaku żeglownego rzeki Wisła. Wały na tym odcinku są w fatalnym stanie. Jeśli poziom rzeki na wodowskazie Warszawa-Praga przekroczy 730cm to będziecie w opałach. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 28.01.10, 15:37 Miroslawie, czy możesz nas poinformować, gdy będzie dochodzić do 700? Odpowiedz Link Zgłoś
woynowski1 Re: wały 28.01.10, 20:53 Wiosną nie problem w centymetrach, tylko w powstających zatorach lodowych z kry. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 28.01.10, 20:54 może nawet więcej :) Jakieś symulacje pokazały, że ja bym dzięki górce jakoś się może uchował. Ostatnio w TV pokazują ludzi zagrożonych wodą z zakorkowanego Bugu. Są gotowi utonąć, ale chałup nie zostawią. Pokazywali te chałupy - bieda aż piszczy :( I to mi uświadomiło różnicę w mentalności Polakow i Amerykanów - Amerykanin w takiej sytuacji miałby zapakowany tobołek z najważniejszymi rzeczami i nawet minuty się nie zastanawiał, co jest ważniejsze - życie, czy stara szafa (za którą zresztą by wziął odszkodowanie). Odpowiedz Link Zgłoś
lolaxyz Re: wały 28.01.10, 21:05 esscort napisał: > może nawet więcej :) > Jakieś symulacje pokazały, że ja bym dzięki górce jakoś się może > uchował. Mam nadzieje, że masz duzy salon:> tak duzo znajomych w tym wątku, aż ja postanowiłam o sobie przypomniec :D Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 28.01.10, 21:29 Mam nadzieję, że to nie będzie nigdy potrzebne, ale jakby co, to nie ma sprawy - zapraszam na przeczekanie - zrobię zakupy wszystkiego co trzeba, na pewno duzo soób sie zmieści Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: wały 28.01.10, 22:01 w takim razie czas przygotować tobołek a potem pukać do drzwi i na wspólną kunę się powoływać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 28.01.10, 23:09 Zapraszam :) Kuny już nie mam. Wypłoszyłem ją metodą Drabbu. Dobrze, że przed tymi mrozami, bo teraz bym nie miał sumienia. Ciekawe, do kogo poszła Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: wały 29.01.10, 11:06 Rozumiem, że z domniemanej powodzi ocaleje tylko Towarzystwo Przyjaciół Kuny? :> Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: wały 29.01.10, 11:53 kmsanczia napisała: > Rozumiem, że z domniemanej powodzi ocaleje tylko Towarzystwo Przyjaciół Kuny? : > > Km, ja przez grzeczność nie pisałam, że poza tobołkiem z rodziną i przyjaciółmi się tam wproszę na salony. Niekoniecznie z Tow Przyjaciół Kuny , ale koniecznie "piwnicowe" towarzystwo przyjaciół mojito! Matko! jak mi piwnicę zaleje, to gdzie my śpiewać będziemy? I te nasze dzieci biedne nie będą się miały gdzie przywiązywać? Zdecydowanie wały trzeba umocnić! Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: wały 29.01.10, 12:29 Bella zacznij sobie wmawiać, że to szczelny schron piwniczny i znoś na dół zapasy lemonek. :cool: Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: wały 29.01.10, 12:03 Km, ja także szczerze zapraszam, gdyby co... jestem dość daleko od Wisły i fala ma tu sporo pod górkę, nie mam kuny, ostatnio tylko dwie kuropatwy spacerują mi po ogródku, dokarmiam je jabłkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: wały 29.01.10, 12:30 Drabbu wzruszyłam się do łez, moje kuropatwy mogę też spróbować ocalić, będą miały towarzystwo. :cool: Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: wały 29.01.10, 11:50 Kuny nie mam - nie wypłoszyłam metodą Drabbu, bo czasu nie miałam ale...jakos tak pod koniec roku na wysokości Chillin jakiś nieprzyjaciel kun jedną potrącił (na śmierć) samochodem....wmówiłam sobie, że to ta "moja" była. Generalnie u mnie "wmawianie sobie" różnych rzeczy działa. Dziś w związku z tym wmawiam sobie duuuuuuuuuży bonus za ciężką pracę w zeszłym roku. Zaraz zacznę sobie podwyżkę wmawiać :) Odpowiedz Link Zgłoś
ktosia_easy Re: wały 29.01.10, 14:03 A myślał ktoś może poważnie co może się zdarzyć jak przyjdzie duża woda. Ja wiem, kto mieszka gdzieś na Dąbrowie nie ma się czym przejmować. Wszyscy sobie jaja robią że może powódź będzie, a podobno jakieś 75% Łomianek może popłynąć gdyby taka sytuacja miała miejsce (wały są w stanie tragicznym), w najlepszym wypadku tylko lekkie podtopienia nam grożą (tego nie życzę ludziom tam mieszkającym). >I najważniejsze - atrakcja dla osiedli które powstały i powstają dalej w stronę Wisły. Niektórzy lubią życie z adrenalinką. >Ktoś może powie: bzdura nic się nie stanie jakoś to spłynie do morza. >Tyle lat się udawało, ale ostrożności nigdy za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 30.01.10, 14:34 Ktosia, nikt sobie jaj nie robi. Po prostu nie mamy żadnego wpływu na poziom wody Wisły oraz skuteczność łomiankowskich wałów. Więc co możemy zrobić? Pozostaje modlić się/zaklinać/czarować/mieć nadzieję itp. Ja bym się jeszcze na wszelki wypadek ubezpieczył. Km - zapraszam :) Drabbu - w symulacji, która widziałem (chyba w gazłomie dawno temu)Twoje rejony też były pod wodą Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: wały 30.01.10, 17:31 Esscorcie, nie odpłaszaj mi gości, bardzo Cię proszę :) Jak wiadomo, w "Gazłomie" w w ogóle było bardzo wiele wody i symulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: wały 30.01.10, 22:43 esscort napisał: > Ostatnio w TV pokazują ludzi zagrożonych wodą z zakorkowanego Bugu. > Są gotowi utonąć, ale chałup nie zostawią. Pokazywali te chałupy - > bieda aż piszczy Nie dziwiłbym się im. Prawdopodobnie te chałupy to jest wszystko (albo prawie), co posiadają. Ubezpieczeń nie mają, skoro "bieda aż piszczy" z czego je zapłacą? Żal mi tych ludzi. Nie mają takich możliwości jak amerykańskie, dokąd mieliby się przenieść, gdzie odbudować. Mentalność to też jest funkcja możliwości i bogactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 30.01.10, 23:14 mnie też ich żal. Ja nie mówię o przenosinach na zawsze, ale o opuszczeniu domu w obliczu takiego zagrożenia. Myślę, że czasem bywa odwrotnie: możliwości mogą być funkcją mentalności Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: wały 31.01.10, 13:12 Neapol leży u stóp Wezuwiusza, najgęściej zamieszkane rejony Kaliforni w rejonie wielkiego uskoku. Tez Wam ich żal? Uśpiona czujność, bezmyślność. Prędzej czy później będzie wielki lament i liczenie ofiar tysiącami. To samo dotyczy naszych mieszkanców, którzy sie osiedlili na relatywnie tanich działkach nisko położonych i na dodatek blisko Wisły. Rzeki wylewały od zawsze i będą wylewały. Dopóki na szczęście jeszcze są. Co tym mieszkańcom można powiedzieć? Trzeba było myśleć wcześniej. Teraz niech sie ubezpieczają i kupują łódki na potrzeby pilnego ratowania 4 liter. Ograniczanie rzeki zabezpieczeniami jest niezbędne, ale wcale nie musi się ostatecznie okazać skuteczne. Niemcy bardzo sie postarali, zeby Ren ich nie zaskoczył, a i tak parę lat temu zaskoczył. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: wały 31.01.10, 13:21 Czy te działki, które by trzeba zabrać pod podwyższenie wału to od strony Łomianek, czy od str. Wisły, bo nie czaję? Myślałam, że za wałem są tereny niczyje. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: wały 31.01.10, 13:46 lomek2 napisał: Ograniczanie rzeki zabezpieczeniami jest niezbędne, ale wcale nie musi się ostatecznie okazać skuteczne. Czasem okazuje się wręcz bezsensowne. Podczas tej ostatniej wielkiej powodzi (bodajże w 1997?) uratowano kilka chałup pod Wrocławiem i "dzięki" temu zalano Wrocław Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: wały 31.01.10, 13:53 Jak w typowym sensacyjnym filmie. Budynki się walą, samochody fruwają w powietrzu i zamieniają w kule ognia, trup się ściele dywanem, ale najważniejsze że główny bohater się uratował :) Odpowiedz Link Zgłoś
montrealczyk1 Szybciej w Powsinie wyleję 01.02.10, 11:00 Tam są nizsze wały na południu Warszawy a właściwie przed Warszawą. salon.pl/forum/temat/6710/Waly-przciwpowodziowe-w-okolicy-Warszawy.html Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Szybciej w Powsinie wyleję 01.02.10, 11:10 Bo jakiś facet tak na forum napisał? Ja bym nie był taki pewny. Obawiam się, że nikt tego nie badał. No i liczy się stan wałów oraz fakt, że u nas jest spiętrzona woda po przejściu przez uregulowane brzegi w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw7 Re: Szybciej w Powsinie wyleję 01.02.10, 14:48 Jest dokładnie odwrotnie. To tzw. gorset warszawski spiętrza wodę powyżej miasta ale Łomianki są tak samo zagrożone jak Powsin. Poniżej Łomianek są miejsca zatorogenne no i te wały. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Szybciej w Powsinie wyleję 01.02.10, 14:58 Na szczęście daleko jeszcze do stanów alarmowych Odpowiedz Link Zgłoś
roberto19633 Re: Szybciej w Powsinie wyleję 13.02.10, 19:47 Niestety, ale przed powstaniem wałów, były poldery wylewowe dla Wisły, Do 1980 nie dawano zezwoleń na budowę domów w tych rejonach. Niestety dla ludzi żądza posiadania wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem. Cóż macie chyba podpis na zezwoleniu budowlanym , teraz wiecie kto w razie czego będzie odpowiedzialny za nieszczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Szybciej w Powsinie wyleję 02.03.10, 09:47 Wisła bez wałów wylewała sobie spokojnie na tereny zalewowe. Wały zmieniły sytuację diametralnie. Bo przerwanie wałów równa się zalaniu prawie calych Łomianek. To sobie łatwo wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Marki zalało 02.03.10, 12:38 Anomalie pogodowe na świecie są coraz powszechniejsze. Dotyczy to również naszego kontynentu. Mijająca zima powinna być ostatecznym ostrzeżeniem dla naszych władz, aby wreszcie SKUTECZNIE zajęły się interwencją o środki finansowe na roboty wzmocnienia i podwyższenia wałów, które powinny rozpocząć się w 2010 roku. Obawiam się, że zajęci bieżącymi drobnymi sprawami i troską o słupki popularności, prześpią kolejny rok. Zwalanie winy na poprzedników za pomysł "drogi po wale" już się skończyło. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort jeszcze raz 01.03.10, 23:54 Chyba jeszcze raz Wisła okaże się dla nas łagodna. Odpowiedz Link Zgłoś
guzikiewicz69 Re: Wisła 02.03.10, 10:55 Na innej mapce serwisu IMiGW widać, ze poniżej Łomianek Wisła jeszcze jest skuta lodem. Mapka nie jest dokładna, czy ktoś wie czy lód jest na Wiśle w naszej gminie , czy w Czosnowie czy dopiero za Nowym Dworem. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslaw7 Re: Wisła 02.03.10, 15:31 Pokrywa lodowa utrzymuję się od ujścia Narwi do Płocka. Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Krzysiom1 25.05.10, 11:59 Przytaczam ten cały wątek w całości, aby przypomnieć nam wszystkim, jak społeczeństwo Łomianek nie zdawało sobie sprawy z możliwości zagrożenia, jak wydawało się ono odległe. Rzeczowe pytanie Esscorta wywołało żarty i różne intelektualne dywagacje. To jest -moim zdaniem- przyczyna, że w pierwszych dniach powodzi zapanował lekki chaos. Zarówno burmistrz jak i mieszkańcy znaleźli się w zupełnie nieznanej im sytuacji, do której nie byli psychicznie przygotowani, nie mieli doświadczenia, nie byli przeszkoleni, nie było opracowanych procedur, instrukcji, szczegółowych planów rozmieszczenia sprzętu, materiałów, ludzi, sposobów informacji itp. Nie było, bo nie było "atmosfery" społecznej, presji, aby zająć się tym na poważnie. Zabrakło WSZYSTKIM wyobraźni. Jedni chodzili jak przed laty na wały oglądać wielką wodę, inni, szczególnie ci najbardziej zagrożeni, ruszyli z pomocą, a kierujący akcją improwizowali. Nic też dziwnego, że -jak pisze Krzysiom1- krążą najdziwaczniejsze, często sprzeczne, opinie i oceny. Nie przejmowałbym się tym i nikogo o nic nie obwiniałbym. Sytuacja została opanowana i uniknęliśmy nieszczęścia. Ale czy nie jest to dla wszystkich nauczka, że trzeba myśleć nie w perspektywie jednego roku, nie od wyborów do wyborów, słuchać CO ktoś mówi, a nie patrzeć KTO mówi, że trzeba zawsze zakładać najgorsze. A na koniec - mam nadzieję, że powstanie rzeczowa, szczegółowa "Instrukcja powodziowa" jako suma doświadczenia wszystkich biorących udział w akcji. I zostanie ona rozdana wszystkim mieszkańcom, a co 2 lata odbywać się będą ćwiczenia w terenie z ochrony przeciwpowodziowej. Nie narady za stołami. Odpowiedz Link Zgłoś
bobrynawale Re: Krzysiom1 25.05.10, 14:25 Ja postuluję o darmowy dostęp do pływalni w ICDS. Jak następna fala przyjdzie to popłyniemy razem jak oka w rosole. Odpowiedz Link Zgłoś
corner111 Re: Krzysiom1 25.05.10, 17:27 A ja chcę koniecznie kolejną biała księgę brycezina i tak nikt jej na pewno nie przeczyta! Odpowiedz Link Zgłoś
brycezion Re: Corner111 27.05.10, 20:07 Nie tylko Białej Księgi, ale nikt nie czyta zamówionych przez UM opracowań GIG, SGH. A jak nawet Rada coś w związku z nimi uchwali, to uchwały wrzuca się do kosza i postępuje się tak, jak sobie przedszkolaki wyobrażają zabawę w rządzenie gminą. Odpowiedz Link Zgłoś
mezar73 Re: Krzysiom1 27.05.10, 20:24 A dlaczego nikt ma jej nie czytać ?? Nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś