Dodaj do ulubionych

Degustacja wina

11.03.10, 15:47
Witam
Zapraszam na degustację wyjątkowego wina Bethany Reserva Shirazz GR9.
Seria GR wyewoluowała po 11 latach pracy nad Shirazem. Jest to
specjalna część winnicy odseparowana od pozostałych części. Ideą
linii GR jest stworzenie wina bardzo wysokiej klasy, spełniającego
najsurowsze normy dotyczące bukietu, aromatu. W przypadku Shiraza
wino powinno być maksymalnie zbliżone do klasycznego wina jak tylko
możliwe. Bukiet powinien być silny i wyraźny, taniny eleganckie, a
aromaty niezwykle ciężkie i długie.Wino z 40-60 letnich sadzonek,
starzone 12-16 miesięcy.
Każdorazowo podczas zbiorów grona są oceniane pod kątem, czy ta
parcela spełnia wymagania win GR. Dlatego też wina GR produkowane są
w wybranych latach. I tak roczniki win GR to:
1998, 1999, 2002, 2004, 2005
I takim jest też nasz Shiraz GR Reserva 2004
Głęboki, wręcz granatowy kolor, intensywne nuty śliwki, morwy,
czekolady i czarnej porzeczki
Wino wymaga min. 3 godzinnej dekantacji.
W roku 2004 flagowy Shiraz GR6 został wybrany najlepszym Shirazem
Australii.
Do zobaczenia 12 III
Galeria Wina Łomianki
Warszawska 109
Obserwuj wątek
    • papirus01 Re: Degustacja wina 15.03.10, 18:38
      Ze piwosze na forum są to wiedziałem, ale że brak amatorów szlachetnych trunków
      brak nie wiedziałem. Liczyłem na beelę ... i nic!
      • i_bella Re: Degustacja wina 15.03.10, 21:54
        ooo! a "beela" to ja? liczyłem...i nic? Coś kiepsko liczysz...albo
        za dużo piwa pijesz ;)
        • woynowski1 Re: Degustacja wina 16.03.10, 17:33
          A może jedno i drugie.
    • roberto19633 Re: Degustacja wina 16.03.10, 19:54
      No tak.Można się napić, ale czy Australijskie wina można
      degustować? Odczyn gleby , nie taki. Kadzie przemysłowe, to
      gorzej niż Bułgarskie. Ale spróbować nie zaszkodzi.
      • esscort Re: Degustacja wina 16.03.10, 20:03
        e, nie gadaj, australijskie są dobre
        • i_bella Re: Degustacja wina 16.03.10, 21:09
          Ess, australijskie są bardzo dobre, do nas jednak trafiają te
          tańsze, przyzwoite zupełnie. Polecsm zupełnie przyzwoite z regionu
          Margaret River - czasem można spróbować/kupić u Johna Borrela, ale
          najlepiej u niego na miejscu pod Kartuzami, można próbować na
          www.winexpress.com.pl/
          do poczytania w języku, jakby ktoś miał ochotę - piękna wycieczka :)
          www.margaretrivertours.com/
      • i_bella Re: Degustacja wina 16.03.10, 20:59
        :D
        miałam już nie dać się Panu nigdy sprowokować, trafiło jednak na
        dość wrażliwy grunt. Głupstwa Pan starszne opowiada. I zapewne nigdy
        degustować dobrych australijskich win Pan nie będzie - bo i po co,
        prawda? Sugeruję pozostać przy bardziej rodzimych trunkach. Szkoda
        wina :)
      • i_bella Re: Degustacja wina 16.03.10, 21:23
        i specjalnie dla Pana, na dobranoc, tzw. tasting notes wwpomnianego
        wina

        www.bethany.com.au/trade_public/library/docs/BEW_GR9_Reserve_Shiraz_2004_.pdf
        • eldritch68 Re: Degustacja wina 17.03.10, 14:56
          cóż degustacja udała się, została jeszcze tylko jedna butelka GR
          Shiraz.
          • stefanprawo Re: Degustacja wina 17.03.10, 17:41
            Gratuluję, degustuj dalej...może coś sprzedaż...bo degustacja ma na celu
            przyciągnięcie Klientów a nie sąsiedzkie nasiadówki hehe
            Chyba nie znasz specyfiki tego forum..tutaj Twoja pseudo reklama nic nie da...
            więcej Klientów ci nie przybędzie a wręcz przeciwnie użytkowanicy tego forum
            mogą odnieść wrażenie,że reklamujesz się na tym forum dlatego,że po prostu nie
            ma chętnych na degustacje sprzedawanych przez Ciebie trunków...heh
            • roberto19633 Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:01
              E tam tylko nie Carlo Rossi, ani australijskie.Z dwojga
              złego wolę już jabole. A tak naprawdę jak wyrzutki z Anglii
              mogą robić dobre wina, na tak cholernie złej glebie.
              To już nasze polskie z południowo zachodniej Opolszczyzny
              biją te autrlijskie siuśki na głowę.
              Jak sprawdzić, po prostu dobre wino po chłopsku Misiu.
              Po dojrzałym i dobrym winie głowa nie boli przez
              najbliższy tydzień. A chyba elegantki kiperskich czerwonych
              nosów nie posiadają. We FRANCJI jabole też mają i to
              takie 70 % ale elegantek nie częstują, może się wstydzą/
              zapachów serowych również/
              • kmsanczia Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:06
                Bella spokojnie, najpierw napij się mięty zanim odpiszesz. :>
                • roberto19633 Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:12
                  Zdecydowanie stawiałbym na melisę.
                  • i_bella Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:20
                    o mięcie tez niewiele wie, jak widać. Szkoda czasu.
                • i_bella Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:13
                  :)
                  olewam gościa, prowokuje albo idiota. Innego wyjścia nie ma.
                  • roberto19633 Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:24
                    Lubie cię za tą bystrość umysłu. KM była znacznie
                    lepsza /jest/ .Jeszcze trochę ci do Niej brak.
                    • kmsanczia Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:31
                      szubidu ju ken dens ;)
                      • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 14:14
                        To już nawet Panie i na winie i na gorzale i etc. Super
                        ekspert . Mariposa el muerte plus owoc doryana.
                        • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 14:18
                          roberto19633 napisał:
                          > To już nawet Panie i na winie i na gorzale i etc. Super
                          > ekspert . Mariposa el muerte plus owoc doryana.

                          =O Kto by pomyślał, że po denaturacie ma się taką gadkę.
                          ;)
                          • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 14:31
                            Advocatus Diaboli. Pijałem gorsze trunki i calvadosa i chivasa
                            i wina australijskie i chilijskie, to wszystko do d...
                            w porównaniu do denatury.
                            Każdy przecież może trochę lepiej lub gorzej.
                            Ale wieczorkiem będę pił Lambrusco/rejon Emilia/.
                            Specjalnie lekko musujące, żeby szybciej mnie ścięło,
                            przynajmniej ukoję żal .Nie atakuj mnie aż tak bo mnie się
                            wątroba zmaseruje od tych win.
                            • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 14:37
                              roberto19633 napisał:
                              > Ale wieczorkiem będę pił Lambrusco/rejon Emilia/.

                              To ja wpadnę wieczorkiem. :>
                              ;)
                              Uwielbiam labrusko z emilki, ale frizante-spumante be.
                              • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:22
                                Poważnie? Może wieczorem nad brzegiem jeziorka, będzie
                                romantycznie. Butelka wina i smakosze.
                                Jaja sobie robisz z biednego starucha.
                                Jak bedzie cieplej , to wyjadę w pole na swym rumaku/c 330/.
                                I patrząc na puszczę wysączymy co zechcesz, może i
                                lambrusco. Wezmę to lepsze, byśmy się nie potruli.

                                Czuj się zaproszona w sezonie prac polowych.
                                • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:28
                                  Ale ostrzegam, że ja wychodzę tylko z koleżankami, dużo i ładne. :>
                                  A, i wolę kombajn. ;)
                                  • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:37
                                    Dobrze jesteś w porządku, wbiłaś mnie w dobry nastrój.
                                    Kombajn też będzie, tylko to taakie wielkie urządzenie.
                                    .
                                    Po winie możesz mieć lęk wysokości.
                                    Ale z koleżankami, to i Panów z forum zaprosimy, by
                                    trzymać pion i równowagę/płci/
                    • i_bella Re: Degustacja wina 17.03.10, 21:37
                      TĘ bystrość. I już mnie nie "lub" bo mi się robi niedobrze...
                • stefanprawo Re: Degustacja wina 18.03.10, 11:13
                  km sanczia tylko spokojnie poszukaj sobie jakiegoś zajęcia zamiast zasypywać nas
                  beznadziejnymi postami na tym forum....zamiast siedzieć sama w domu w os.chopina
                  lepiej weź się za coś pożytecznego i np zacznij pracować na
                  poczcie...przynajmniej będziesz miała zajęcie...
    • stefanprawo Re: Degustacja wina 18.03.10, 11:16
      km sanczia marnujesz swoje talenty...weź się za pracę przynajmniej na coś się
      przydasz społeczeństwu...a tak nudząc się w domu i pisząc głupoty na forum
      naprawdę marnujesz swój wielki intelektualny potencjał,który można np
      wykorzystać przy roznoszeniu listów (to wcale nie jest łatwa praca) lub w inny
      sposób...
      • kundziuk Re: Degustacja wina 18.03.10, 14:26
        O rany, Stefek, a Tobie co się stało??? Dwa posty o tym samym
        znaczeniu? No tak, pewnie masz mądry komputer, który czując, co
        piszesz, automatycznie to kasuje...Nie dziwię się...Ja Ci powiem jak
        to się robi, żeby tak nie robić - jak już wstukasz paluchami te
        śmieszne zdanka, które tworzysz, a ta gadzina komputer Ci wykasuje,
        to wciśnij taką zakręconą strzałkę (zazwyczaj niebieska) i to
        sprawi, że nie będziesz nas katował bzdurami do kwadratu. Dziękuję w
        imieniu swoim i koleżanek.
        • guzikiewicz69 Re: Degustacja wina 18.03.10, 14:54
          No chłopcy, bądźmy szczerzy, oberwaliście.
          • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:28
            Nie pękaj guzi. To się nazywa okres napięcia przed ...
            Spinają się i same nie wiedzą o co im chodzi. Wiosna
            miesza w hormonach./ intuicja podpowiada , by mieć oczy
            naokoło głowy, i zachować pełną czujność/.Nawet podczas
            degustacji,
            wina również.
            Cholera się wyemancypowały, no, no.
            • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:30
              Oj Robek, dobry z ciebie człowiek, ale straszny męski szowinista, mocno przymykający jedno oko. Oszołom może sobie używać a kobieta nie może zareagować? Nie ładnie. >:(
              • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:37
                nieładnie miało być >:(
                • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:45
                  Przyjmijmy że nie zauważyłem twojego tanga po klawiaturze.Pa
                  biorę zabawki i biorę się za książkę.
                  • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:52
                    Od euforii do depresji, tak szybko? Czy ty Roberto przypadkiem nie jesteś
                    kobietą? PMS jak nic.
                    • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:59
                      Dla Ciebie gotów jestem do poświęceń. Ale ta gra znaków,
                      kto wie-ciekawa propozycja.
                      • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 16:03
                        A co czytasz?
              • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 15:41
                Km daj spokój z tym męskim szowinizmem.
                W domu to ja gotuję, a jak trzeba to grzeję
                rejony./fruwam na miotle/.No i bajek dzieciom już nie
                czytam-wyrosły.
                Jak chcesz to przy tym kombajnie możemy się wymienić
                przepisami/bez ciast /
                • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 16:07
                  Czytam instrukcję obsługi snopowiązałki,,Helena Pażdziochowa,,
                  • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 16:10
                    No i proszę jakie dzielne są kobiety, nawet obsługi snopowiązałki potrafią
                    facetów uczyć.
                    • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 16:20
                      Z tą kobietą to sugeruję Ci przeprowadzenie wizji
                      lokalnej.Odciągasz mnie od lektury.
                      • kmsanczia Re: Degustacja wina 18.03.10, 16:24
                        No już, przeprowadziłam:

                        Helena Paździoch (z domu Meissner) - fikcyjna postać serialu Świat według
                        Kiepskich.
                        PAŹDZIOCHOWA
                        Imię: Helena
                        Nazwisko: Paździoch
                        Wiek: 50
                        Płeć: kobieta
                        Zawód: Bezrobotny
                        Zainteresowania: Mieć czyli być (obojętnie jak, gdzie i z kim).
                        O mnie: Od zawsze wiedziałam, że jestem NAJ. Najpiękniejsza i najmądrzejsza. W
                        wieku 10 lat zostałam miss szkoły podstawowej, gdy skończyłam 17 lat miss szkoły
                        średniej, a po trzydziestce miss sklepów mięsnych, jako ekspedientka jednego z
                        nich. Po zdaniu matury zaczęłam szukać księcia z bajki.
                        # Tak naprawdę to nie kocha Mariana. Ożeniła się z nim dla pieniędzy
                        # Cieszy się, gdy małżonek zachoruje, złamie nogę lub wyjedzie, raz były nawet
                        przypuszczenia, że zabiła męża
                        # Według Mariana Paździocha donosiła za czasów PRL pod pseudonimem Alexis
                        # Ma psa Pimpusia
                        # Helena ma krótkie czarne włosy, choć dwa razy miała włosy blond.



                        Niestety nie oglądałam, byłam wtedy za młoda. :(
                        ;)
                        Już milknę na wieki, zagłębiaj się w lekturze.
    • roberto19633 Re: Degustacja wina 18.03.10, 16:26
      A jak technologicznie przebiega proces ,,starzenia wina,, ,tego
      nie mogę pojąć. Przecież nie można naturalnie postarzać wina ,
      jest to nieludzkie. Grozi w każdym razie bólem głowy i mocną
      niewydolnością nerek i watroby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka