krzysiom1
12.03.10, 21:16
No i się doczekaliśmy...
Pamiętacie jak poprzedni burmistrz pod koniec kadencji z dziką
satysfakcją, na każdym spotkaniu używał wielokrotnie
słówka "suburbium"?
Ja pamiętam.
Woynowski1- pewnie nie, bo był zajęty na Bemowie ale w końcu
wykrztusił:" "DENOTACJA"!!
To jest to!
Wtstarczy jeszcze trochę pracy nad burmistrzem, żeby je przyswoił i
zaczął używać w co trzecim zdaniu, w każdym przemówieniu.
Przestaną się liczyć: brak dotacji, nadmierne koszty urzędu, brak
inwestycji, reform itp. a pozostanie: "DENOTACJA" i rozdziawione ze
zdziwienia- gęby słuchaczy.