Dodaj do ulubionych

zwezona Warszawska

13.06.10, 00:12
Jechalam dzis Warszawska i zauwazylam ze na jej kawalku przy
Rossmanie - remontuja chodnik po obu stronach jezdni.
Moze z jednej strony zwezili ulice to z drugiej ja poszerza?
Ktos tu napisal, ze Warszawska nie bedzie zwezona.
Moze poprostu bedzie przesunieta "w bok"?
Jakos tak nie moge uwierzyc ze naprawde zwezaja te ulice...
Obserwuj wątek
    • roberto19633 Re: zwezona Warszawska 13.06.10, 08:38
      Nie wierzę byś jechała dzisiaj Warszawską, jest to technicznie
      nie możliwe. W 12 minut?
      • stefanprawo Re: zwezona Warszawska 14.06.10, 16:10
        anka NIE KOMPROMITUJ SIĘ!! Oszczędź nas bo bzdury,które wypisujesz na licznie
        zakładanych przez siebie pseudo wyborczych wątkach wywołują tylko śmiech i
        politowanie...a może na to liczysz?
    • arturlomianki Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 08:32
      Możliwe, iż będzie tam element tzw. uspokojenia ruchu - m.in. zwężenie na małym
      odcinku.
      • lomlive Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 11:06
        Wczoraj szedłem sobie Warszawską i wydaje mi się, że będzie ona węższa, ale też
        nie bardzo wąska. Z tego co zauważyłem to jest ona przesuwana trochę w bok -
        można to stwierdzić po krawężnikach po drugiej stronie ulicy, które zaczęli układać.
        • sparrow.jack Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 11:19
          Węższa, nie węższa, na pewno nie będzie gorzej, niż było. Mnie cieszą przede
          wszystkim parkingi, bo dotąd parkowanie przy Warszawskiej to był koszmar, poza
          tymi kilkoma, co powstały kilka lat temu.
        • kmsanczia Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 11:20
          Wyjazd z tych parkingów jest do bani, bo trzeba cofać wprost na ten zwężony pas
          ruchu. I to będzie powodowało dodatkowe korki. Wcześniej można było delikwenta
          ominąć.
          • mezar73 Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 11:33
            Bo to ma być wewnętrzna dróżka, a nie jakaś obwodnica... Nikt nie
            oczekuje, że będziesz mknąć z zawrotną prędkością nową Warszawską.
            Może nie szybciej niż przed remontem, ale dojedziesz - do sklepu, na
            pocztę, do kościoła... Spiesz się powoli. :-)
            • lomlive Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 11:48
              Ja jestem za zwężeniem, ale oczywiście nie takim przesadnym żeby nie można było
              wyjechać bez problemów z parkingu:P. Generalnie uważam, że będzie dobrze:).
              Myślałem, że ścieżek rowerowych nie będzie, ale okazuje się, że będą po jednej
              stronie Warszawskiej - uf.:)
            • kmsanczia Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 11:48
              Raczej zaparkujesz, bo właśnie nie wiem czy dojedziesz jak wszystko stanie. ;)
              Poza tym prawie nie ma alternatywy, wyjazd z Wiślanej coraz bardziej zapchany.
              • mezar73 Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 11:58
                No zaparkuję - a to nie o to chodzi ? Z tego, co widziałem, to
                parking, chodniki, ścieżki rowerowe, etc. mają zajmować większą
                powierzchnię niż ulica. Z tego wniosek, że inwestor zaplanował, żeby
                na nowej ul. Warszawskiej bardziej parkować, chodzić i mknąć na
                rowerze niż jeździć samochodem.
                • esscort Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 12:05
                  mezar73 napisał: inwestor zaplanował, żeby
                  > na nowej ul. Warszawskiej bardziej parkować, chodzić i mknąć na
                  > rowerze niż jeździć samochodem.

                  Modny pomysł, trzeba jednak pamiętać, że Warszawska to w zasadzie
                  jedyna ulica wylotowa do Warszawy dla większości mieszkańców
                  łomianek, więc jednak trzeba po niej jechać samochodem, bo inaczej
                  się nie da wyjechać. Ale może projektant przyjechał na rowerze ;)
                  • mezar73 Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 12:26
                    Też zachodzę w głowę, o co come on... i już chyba wiem: zadziałał
                    lobbing warszawski; chodzi o to, żeby jak najmniej mieszkańców
                    Łomianek dojechało do Warszawy - wszystko w celu ograniczenia ruchu
                    w Warszawie; ??
                    • kmsanczia Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 12:41
                      Pewnie część zobaczy te cudne parkingi i nie będzie mogła oprzeć się chęci
                      porzucenia pracy i pozostania na nich. ;)
                • kmsanczia Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 12:06
                  Dla kogoś, kto nie pracuje tylko cały dzień jeździ na rowerze i spaceruje po
                  sklepach to nawet ok. ;)
                  Chodzi mi o to, że sensowny wjazd i wyjazd z parkingu jest taki jak np ten przy
                  sklepie z winami-biurze podróży-kwiaciarni na rogu Malarskiej i Warszawskiej.
                  • sparrow.jack Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 12:56
                    Dla mnie podstawowym problemem było właśnie parkowanie, bo miejsca brak. Teraz
                    na pewno będzie lepiej. A że wyjeżdżający będzie tamował ruch? I tak w wielu
                    miejscach wyprzedać się nie dało, tamowanie było do tego szukanie miejsca,
                    cofanie etc. Mnie tam na razie się podoba. A gdyby zrobili szerszą, to pewnie
                    część kierowców zrobiłoby sobie obwodnicę. dla trasy.
                    • mezar73 Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 14:18
                      Ja bym może i poszedł dalej: zlikwidować jezdnię - wtedy nie będzie
                      ani tamowania przy wyjeżdżaniu z miejsc parkingowych, ani przy
                      szukaniu miejsc parkingowych. Z pewnością nie będzie wtedy również
                      obwodnicy. Same korzyści. Niczego nie będzie.
                      • kmsanczia Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 14:22
                        Ty nie bądź taki Kononowicz. ;)

                        • ono2008 Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 15:27
                          Korzyści jednak będzie kilka. Wyeliminowani zostaną z jezdni rowerzyści który
                          powodowali korki. I tak nawet na dawnej szerokiej Warszawskiej strach było
                          wyjechać z parkingu jak ktoś jechał. W mojej ocenie marnował się kawał miejsca
                          nadaremnie, ot taka zapominana pamiątka z czasów, gdy szosa na Gdańsk zmierzała
                          tym szlakiem. Po co i komu służyła ta szerokość nie wiem. I dziś ten teren
                          zostanie wykorzystany z lepszym pożytkiem.
                          Ale wiem, iż na pewno może to stanowić doskonały pretekst do narzekań na
                          burmistrza. Ot taki najzwyklejszy obskurantyzm forumowy.
                          • mezar73 Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 15:36
                            Lepszy pożytek z powodzeniem może stanowić doskonały pretekst do
                            narzekań na burmistrza :-) Mnie się wczoraj mleko zsiadło - to
                            pewnie przez burmistrza.
                            • esscort Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 17:16
                              Mezar, ty masz jakiś kompleks. Rozmawiamy o ulicy. Czy ktoś coś mówił o
                              burmistrzu? Pisząc tak, podważasz sens rozmawiania o czymkolwiek.
                              Przecież to nienormalne
                              • mezar73 Re: zwezona Warszawska 15.06.10, 17:37
                                ono2008 mówiło... ja tylko nawiązałem... :-)
                          • arturlomianki Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 00:12
                            Z ciekawości sam dziś wybrałem się zobaczyć jak to wygląda i rzeczywiście
                            przesuwają oś drogi, czy te parkingi będą dobre - nie jestem w pełni przekonany,
                            raczej znacznie spowolnią ruch.

                            Co do rowerzystów jako doświadczony kierowca ale też i amator jazdy na rowerze -
                            w 100% popieram - ścieżki rowerowe to konieczność zarówno dla kierowców jak i
                            rowerzystów. Szkoda, tylko że piesi często nie odróżniają ścieżki dla rowerów od
                            chodnika.
                            • anka0292 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 00:26
                              Czy wam sie nie wydaje dziwne, ze tylu nas tu jest na tym forum i
                              nikt nie wie jak ta Warszawska bedzie wygladala po remoncie?
                              Przeciez nawet na proste pytanie czy bedzie wezsza nikt nie potrafi
                              odpowiedziec?
                              Przeciez gdyby ktos z urzedu przedstawil np. w GL projekt i go
                              opisal to by tego zamieszania nie bylo. Jak to jest, ze nasza gmina
                              ma tak slaby PR i wogole kontakt z mieszkancami?
                              Powiem wam ze naprawde zmartwilam sie tym ze Warszawska moze byc po
                              remoncie wezsza - bo przeciez i tak mamy tam korki
                              A jezeli okaze sie ze jednak nie bedzie wezsza to po co ja sie
                              denerwuje...
                              Zdecydowanie ludzie od PR-u w naszek gminie sa jacys kiepawi
                              • corner111 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 09:14
                                Oj wiesz aż za dobrze, co wynika z twoich postów, tylko naiwna udajesz. Sprawa
                                nie jest żadną tajemnicą, choć ty celem wzbudzania niezdrowej sensacji wolisz
                                robić raban jak nie w sprawie szerokości to w sprawie tajemniczości. Tak masz i
                                pewnie się nie zmienisz. To potrafi tyko sześćdziesięciolatek po tragedii rodzinnej.
    • jojcorz Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 09:28
      anka, ja mam w d... zwężoną Warszawską (jeżeli nawet tak jest!!!!!).

      Mnie interesuje zwężenie moich tętnic i kolejka do zabiegu koronarografii (TYLKO 36 miesięcy).

      Dostrzegasz problem?
      • mezar73 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 09:52
        jojcorz, to są na świecie państwa, gdzie ulice są szersze niż
        Warszawska i na zabieg koronarografii czeka się maksimum kilka
        dni/tygodni ?
        • jojcorz Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 17:50
          Są, a w ich konstytucjach nie poierdo... się o równych prawach do ..... etc, etc.
          Dziwne?

          To skocz za Bałtyk. Niezbyt daleko od pokomunistycznego syfu z Kwachami,
          Jarkami, Lechami i innymi łajzami w gumiakach na salonach.

          :(
          • anka0292 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 22:39
            to moze ty chlopie sie nie denerwuj...
            zimny forumowicz to nawet gorzej niz jednojajeczny
            wsiadaj na prom albo w embrajerka i do Skandynawii przez Baltyk
            potem idz na to badanie a rachunek przedstaw w ZUS-ie
            Niedawno wprowadzono przepisy, ktore umozliwiaja taki myk
            • esscort Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 22:42
              e, to może taniej by było zapłacić tutaj za "pozakolejką"
              • mezar73 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 22:52
                Ja tam chętnie płaciłbym "pozakolejką". Gdybym tylko nie musiał
                płacić haraczu zwanego "wkolejce".
                • esscort Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:06
                  niby rozumiem, tez płacę, ale jednak wolałbym zapłacić za "bezkolejki",
                  niż jechać za większe pieniądze do jakiejś zimnej szwecji lub odwalić
                  tzw. kitę
                  • mezar73 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:14
                    Ba, ja też... Ale dla niektórych może być to kwestia zasad: umrę, a
                    nie pojadę ! ja im pokażę !
                    • esscort Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:19
                      Zasady są dobre, ale bez przesady ;)
                      Natomiast czasem to może być kwestia kasy, która jest nie do przeskoczenia i wtedy naprawdę się robi problem
                    • anka0292 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:20
                      tiia...
                      a wracajac do tematu... z aortami jak z ulicami - jak ktora jest
                      zwezona to szlak trafia caly organizm
                      • esscort Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:21
                        o, ładne przejście :)
                        • drabbu Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:32
                          Esscorcie, a czy Anka nie zapomina o by-passach?
                          • esscort Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:36
                            na pewno o czymś zapomniała:) Oceniałem tylko refleks
                    • kmsanczia Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:20
                      Trzeba się zawziąć i zejść w kolejce pod drzwiami, wtedy mają kłopot a my im
                      pokazaliśmy.
                      • mezar73 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:24
                        KM, ale to było odnośnie ulic, bo się pogubiłem...
                        • kmsanczia Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:54
                          Jeżeli na ulicy utworzą się kolejki, to czemu nie.
                          • mezar73 Re: zwezona Warszawska 17.06.10, 00:01
                            :-)
                      • lomek2 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:31
                        Na tej zasadzie działał od zawsze tradycyjny polski patriotyzm, który sławili
                        pisarze i poeci. Jednak kolejna ofiara "bezpłatnej służby zdrowia" to co
                        najwyżej materiał na krótką migawkę w TV. I to pod warunkiem, że ktoś z kolejki
                        wysłał SMS-a z informacja do stacji, i że akurat nie mieli nic ciekawszego do
                        wetknięcia. Bo ludzi którzy umierają z powodu niemożności organizacyjnej
                        bezpłatnej służby zdrowia, liczy się na pęczki. Tylko prezes Kaczyński nie widzi
                        problemu, bo szanowna mamusia jest pod najlepszą opieką na jaką inny śmiertelnik
                        liczyć nie może, jako krewna wpływowego polityka.
                        • esscort Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:41
                          To prawda, ale z całej awantury, kto jest za prywatyzacją a kto za
                          komercjalizacją jak zwykle z kopem w d. wyjdzie ten zwykły śmiertelnik,
                          bo teraz przez dwa lata jakiekolwiek ruchy przy szpitalach będą ze
                          strachu przed oskarżeniami o kłamstwo zawieszone. I to bez względu kto
                          wygra wybory prezydenckie i parlamentarne
      • lomek2 Re: zwezona Warszawska 16.06.10, 23:23
        Idź za prywatne pieniądze, to będziesz cieszył się zdrowiem dłużej. Kiedy
        zdrowie naprawdę szwankuje, nie liczyłbym na państwowa służbę zdrowia. Tylko w
        przypadku hospitalizacji w zasadzie nie ma alternatywy. Ale badania, zabiegi...
        kto by tam czekał aż wykituje w kolejce?
        • anka0292 wracajac do tematu glownego... 17.06.10, 13:53
          rozczarowanie!!!
          jade ja dzis Warszawska, spokojnie, bez emocji rozgladam sie po
          okolicy i.... moj wzrok padl na wspomniane wyzej krawezniki...
          Pamietacie moje pytania o to czy Warszawska bedzie zwezona czy
          przesunieta - bo po drugiej jej stronie klada dalej niz przed
          remontem krawezniki?
          Juz sie cieszylam, ze jednak nie bedzie weziej, juz myslalam ze
          jednak tam w tym urzedzie ktos to rozsadnie przemyslal a tu masz
          babo placek... to byla "podpucha"
          Te krawezniczki ktore kladli dalej od brzegu ulicy to byly
          krawezniki zatoki autobusowej - od strony wewnetrznej.
          Nie moge uwierzyc - Warszawska naprawde bedzie po tym remoncie
          bardzo waska! Kto to wymyslil?! Przeciez to glowna ulica Lomianek...
          • lomek2 Re: wracajac do tematu glownego... 17.06.10, 14:07
            Napisz do sztabu Jarosława prośbę o poradę. Jak w przestrzeń miedzy 2 rzędami
            nieruchomości wcisnąć na raz chodniki, drogi rowerowe, trawniki, miejsca do
            parkowania i szeroką jezdnię dwukierunkową.
            Oni twierdzą, że potrafią takie (nawet trudniejsze) problemy rozwiązywać, żeby
            każdy był zadowolony, nikt nie stracił, wszyscy zyskali.
            • corner111 Re: wracajac do tematu glownego... 17.06.10, 14:40
              Każdy patrzy jak potrafi i jak umie. Ty aniu niewiele potrafisz. Więc ja widzę:
              chodniki po obu stronach, ścieżkę rowerową, obustronne parkingi, zatoki
              autobusowe nie blokując bram wyjazdowych mieszkańców, rozszerzenia na
              skrzyżowaniach, co najmniej na trzy pasy, miejsca na zieleń. Pasy na ciągu
              głównym trochę węższe niż były ale o szerokości przedstartowej w innych
              miastach. W czym problem, w tym, że będąc słabym kierowcom sobie nie poradzisz,
              tak jak uprzednio sobie nie radziłaś? A może twe rozpaczliwe posty wynikają li
              tylko z oportunizmu i malkontenctwa?
              • anka0292 Re: wracajac do tematu glownego... 17.06.10, 20:33
                Aby nie zwezac Warszawskiej wystarczylo zrobic wezsze parkingi - tak
                zeby samochody mogly parkowac wzdluz ulicy.
                Ta ulica bedzie naprawde b. waska. Nawet nie ma co liczyc na to, ze
                wyjezdzajjacy z parkingu samochod bedzie mogl byc ominiety przez
                jadacych ulica.
                Boje sie, ze teraz korki beda staly az do Graniczki...
        • roberto19633 Re: zwezona Warszawska 17.06.10, 17:39
          lomek2 napisał:

          > Idź za prywatne pieniądze, to będziesz cieszył się zdrowiem dłużej.
          Kiedy
          > zdrowie naprawdę szwankuje, nie liczyłbym na państwowa służbę
          zdrowia. Tylko w
          > przypadku hospitalizacji w zasadzie nie ma alternatywy. Ale
          badania, zabiegi...
          > kto by tam czekał aż wykituje w kolejce?
          >


          >> Niestety Państwowa służba zdrowia już się skomercjalizowała.
          Jeżeli nie wiesz jak dać w kieszeń, lub kogoś z lekarzy
          nie znasz możesz mieć nieszczęście i czekać na zabieg np
          wszczepienia wiązadeł stawu kolanowego do 2 lat. A co gdy ci
          tak wypadnie kolanko - że zostaniesz niepełnosprawny? Dupa.
          Idziesz prywatnie wyciągasz, mimo podwójnej składki zdrowotnej
          20.tysi i masz szybko z dnia na dzień bezboleśnie dla
          ciała/nie licząc kaca moralnego i braku odpisu podatkowego/

          .Dlatego wprowadzenie prywatnego podmiotu do gry uważam za
          pomysł racjonalny.
          • wojnowsk1 Re: zwezona Warszawska 17.06.10, 17:46
            roberto19633 napisał:

            >Dlatego wprowadzenie prywatnego podmiotu do gry uważam za
            > pomysł racjonalny.

            Też jestem za.
            Tylko jak skoro Komorowski się teraz tego wyparł i to przed sądem.
            • lomek2 Re: zwezona Warszawska 17.06.10, 18:05
              Komorowski ma być tylko prezydentem. Nie będzie miał znaczącego wpływu na ustawy
              Sejmowe a na działania rządu już żadnego.
          • lomek2 Re: zwezona Warszawska 17.06.10, 18:03
            A decydenci dzielą się na tych którzy mają tego świadomość i chcą ten problem
            rozwiązać, oraz NIESTETY na tych, którzy twierdzą, że wszystko jest w porządku i
            żadnego problemu nie ma.
            Pytanie tylko, czy okłamują samych siebie, czy rzeczywiście takie durnie, że o
            tym nie wiedzą?

            Był pomysł minimum, żeby chorzy płacili 10zł dziennie za opieką szpitalną. To
            mały procent kosztów szpitalnych. I również kwota możliwa do wniesienia przez
            każdego, bo przecież to jest 300zł w skali miesiąca, czyli mniejsza część
            najniższego świadczenia socjalnego. Za to chory byłby traktowany jak człowiek,
            nie usiał przynosić do szpitala własnych sztućców i naczyń, pieluch, nie byłby
            żywiony pomyjami i traktowany przez pielęgniarki jak zło konieczne. Albo
            przynajmniej w mniejszym stopniu. Nie musiałby płacić więcej pielęgniarce do
            kieszeni, żeby mu pomogła czasami pójść do toalety albo się umyć. Ale nie, bo
            "służba zdrowia MUSI BYĆ bezpłatna".

            Prawda jest taka, że za darmo to nawet zdechnąć nie można godnie, jak człowiek.
            Więc leżą ci staruszkowie w bulgocących pieluchach, złuszczająca arba się im
            sypie na głowę. I czekają na śmierć. Przesadzam? Znam takie placówki.
            • corner111 Re: zwezona Warszawska 17.06.10, 20:26
              Toż to temat rzeka. Mnie operowali szybko i bezpłatnie, bez żadnych chodów. Po
              prostu miałem wypadek i opieka była na medal. Nie wiem jak jest w przypadku
              innych dolegliwości, ale wiem że najbardziej narzekają ci którzy dawno się nie
              leczyli lub winni się leczyć na Hipochondria a może na zespół Münchhausena.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka