Dodaj do ulubionych

ŁKŚ - Trzech Króli

02.01.11, 20:08
Mt 2,1-12 Biblia Tysiąclecia
„Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy
i pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon.
Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima.
Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz.
Ci mu odpowiedzieli: W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok:
A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela.
Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy.
A kierując ich do Betlejem, rzekł: Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon.
Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię.
Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali.
Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.
A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.”

Jest to jedyny tekst biblijny na ten temat. Jak widać, nie jest w nim nigdzie wspomniane, ze mędrcy byli królami, ani ze było ich trzech. Nic w tym dziwnego, ponieważ te informacje zostały uzupełnione (czytaj: zmyślone) dopiero kilkaset lat później.
Informacje o „królach”, nie magach, zaczęły się pojawiać w dziełach pisanych od połowy II wieku. Sto lat później pojawiła się pierwsza wzmianka, że było ich trzech i ujawniono ich imiona :) Ale nie byli to jeszcze wtedy Kacper, Melchior i Baltazar. Przez co najmniej 200 kolejnych lat kościół nie mógł się zdecydować jak ich nazwać. We IV wieku zaczęły się pojawiać „na rynku” ich relikwie (fragmenty ciała). Te uznane za oficjalne znajdują się dziś w Kolonii w Niemczech. W V wieku po raz pierwszy usłyszano ich obecne imiona. I od tamtej pory można już było robić pełnowartościowe jasełka :]
Bardzo stara jest tradycja pisania na drzwiach domów inskrypcji K+M+B. O ile wiadomo, starsza niż wiedza o imionach Kacper, Melchior i Baltazar. I nie dziwne, ponieważ ta inskrypcja nie ma NIC wspólnego z ZMYŚLONYMI imionami ZMYŚLONYCH trzech króli, lecz jest skrótem od łacińskiej inskrypcji „Chryste pobłogosław temu domowi”.
Ale, jak widać, każda okazja, nawet wyssana z palca, jest dobra, żeby zrobić w tym czasie święto i na dodatek dzień wolny od pracy :)
Obserwuj wątek
    • krzysiom1 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 02.01.11, 20:19
      >lomek2 napisał:

      >Ale, jak widać, każda okazja, nawet wyssana z palca, jest dobra, żeby zrobić w
      > tym czasie święto i na dodatek dzień wolny od pracy :)

      Spoko. W kolejnym temacie "dołączyliśmy" do Europy. Trzech Króli od lat jest wolne min. w Niemczech i GB. Lepiej 6 stycznia zrobić wolnym, niż np. likwidować zielone strzałki i wprowadzać je ponownie.
    • mezar73 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 02.01.11, 21:25
      wejdz na www.opoka.org.pl
      wpisz "Trzech Króli" i poczytaj
      zrozumiesz więcej
      • lomek2 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 02.01.11, 21:28
        Odsyłasz mnie po INFORMACJE na stronę kościelną? :))))
        • behemot.1 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 03.01.11, 17:11
          No właśnie...Trudno dyskutować z ludźmi, którzy wyznają dogmat o nieomylności papieża - człowieka i uważają prezerwatywę za dzieło szatana...Gdyby jeszcze dopuścili możliwość, że ktoś może mieć inne zdanie i też mieć rację, można by dyskutować. A tak to bicie głową o ścianę, bo polski kościół uważa się za nieomylne źródło wiedzy i głosiciela jedynej słusznej prawdy.

          Uwielbiam ten wątek...
          • 2hestia Re: ŁKŚ - Trzech Króli 03.01.11, 18:43
            Adwokat M. Czarnecki wcale nie uważa, że prezerwatywa to dzieło szatana
            www.nie.com.pl/art17459.htm
            • jaberwoki Re: ŁKŚ - Trzech Króli 04.01.11, 16:56
              2hestia napisała:

              > Adwokat M. Czarnecki wcale nie uważa, że prezerwatywa to dzieło szatana
              > www.nie.com.pl/art17459.htm

              O rany 2hestia, czyżbyś naocznie się przekonała o tym- czy używa, czy też nie?
              • 2hestia Re: ŁKŚ - Trzech Króli 04.01.11, 19:06
                Napisałam wcześniej że najbardziej wulgarną osobą na tym forum jest coz66 a tym czasem znalazł sobie równego jaberwoki chyba, że to jedna i ta sama osoba. Gratuluję kultury.
        • mezar73 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 04.01.11, 15:59
          Sam zacząłeś - cytat z Nowego Testamentu to skąd wziąłeś ? Ze stron pisma "Nie", czy z "Fakty i Mity" ? :-)
          • lomek2 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 04.01.11, 22:55
            Skądś skopiowałem, nie pamiętam. A coś nie tak z nim jest? Coś poważnego, zmieniającego istotnie sens i zawartość?
            • swarozyc314 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 05.01.11, 13:55
              No i tu problem mezarze. W czasach gdy istniało jedynie kilka lub kilkadziesiąt kopii biblii, po prostu zbierano je i zmieniano odpowiednią stronę. Tak przez wieki Izraela istniało coś w rodzaju tekstu jednolitego. Teraz ta sama biblia ma tyle wersji i bezlik wydań i egzemplarzy i każda rzekomo prawdziwa, że trudno śmiertelnikowi w tym się połapać. A smaczku dodają róże interpretacje zdań, idiomów, zmieniające się w czasie, oraz robione w jak najlepszej intencji autorskie zmiany skrybów. Może geniuszu napiszesz która z wersji jest prawdziwa i która winna być cytowana na tym forum? Bo tak będzie łatwiej i prościej!
              • mezar73 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 05.01.11, 15:38
                Dziękuję za komplement :-) Geniuszem się nie czuję i chyba ten "geniusz" nie był szczery do końca, co swarozyc?
                Nie jestem też religioznawcą ani teologiem, ale wydaje mi się, że świadkowie Jehowi czytają i dosłownie odczytują to, co jest tam napisane. Mogę się tu mylić. Kiedyś jedna z osób, która jest Świadkiem Jehowy przekonywała mnie, że jedynie 144 tysiące ludzi będzie zbawionych, bo podobno jest tak napisane w apokalipsie św. Jana.
                Jeśli chcesz znać moje zdanie, to jest ono zbieżne z opinią Kościoła Katolickiego i pewnie kilku innych Kościołów, że Biblia (pisma Nowego i Starego Testamentu) jest genialnym utworem literackim zawierających w sobie mnóstwo "odmian literatury" (przypowieść, poezja, psalm, proza, etc.) i tworzonym pod natchnieniem Ducha Świętego.
                Kwestia wiary, czy w to wierzysz, czy nie. Jeśli nie wierzysz w istnienie Ducha Świętego, to Biblia będzie dla Ciebie utworem literackim (nawet w wielu wersjach, jeśli tak chcesz). A jeśli wierzysz, to oprócz literatury odnajdziesz w niej coś więcej.
                I niech tak zostanie, oki ? :-)
                • tgserwis Re: ŁKŚ - Trzech Króli 05.01.11, 18:34
                  Mezar,
                  z całym szacunkiem dla Ciebie i Twoich przekonań, ale obecny kształt Biblii, jak i również olbrzymia część katolicyzmu w ogóle nie ma nic wspólnego z religią której nauczał Jezus.
                  Wierzysz w Ducha Świętego. OK, twoje prawo i nikomu nic do tego. Nie mam zamiaru się z Ciebie naśmiewać, drtwić czy prześladować. My po prostu chcemy uświadomić ludziom, że osoba DŚ została dołączona do poprzednio istniejącej Dwójcy przez cesarza Teodozjusza na soborze w Konstantynopolu w roku 381. Czyli że nawet poprzekręcane i ubarwione już wtedy wersje ewangelii nie wspominały do tej pory o Duchu Świętym. Jest to sztuczny, wymyślony twór, którego zadaniem było jakieś wytłumaczenie poczęcia Jezusa. Jedno z kłamstw, które pociągnęły za sobą i wymusiły kolejne kłamstwa. I wreszcie doprowadziły do włączenia Biblii na listę ksiąg zakazanych.
                  Człowiek naprawdę wierzący, wierzący świadomie i świadomy swej wiary nie potrzebuje do jej wyznawania księży, kościołów, obrzędów zaczerpniętych z czasów egipskich. Wystarczy że zna założenie swej wiary i zgodnie z nimi postępuje każdego dnia.
            • mezar73 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 05.01.11, 15:43
              Chodziło mi o to, że z ironią piszesz o odsyłaniu po INFORMACJE na stronę www.opoka.org.pl, a sam z tego typu portalu prawdopodobnie czerpiesz - jak ze źródła. Taka drobna niekonsekwencja. :-) Tylko tyle. :-)
              Jeśli chodzi o dokładność cytatu, to nie sprawdzałem.
              • lomek2 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 05.01.11, 17:56
                Zapewniam Ciebie, że to nie było pobrane z żadnego kościelnego portalu. Jak się domyślasz, nie zaglądam nawet na takowe.
                A co do Biblii, większość ewangelii zarówno te 4 uznane przez Kościół jak i kilkadziesiąt odrzuconych, zostały spisane na co najmniej kilkadziesiąt lat po śmierci Chrystusa. Więc bez potężnej dawki natchnienia rzeczywiście się nie mogło obyć, żeby opisywać coś co się zna tylko z podkolorowanych przekazów ;) Natchniony musiał być mnich, który oddzielił "ziarno od plew", czyli wybrał 4 ewangelie a resztę skazał na zniszczenie. Następnie natchnieni musieli być kolejni wczesnośredniowieczni tłumacze i edytorzy, żeby wszystko trzymało się w miarę kupy i odpowiadało bieżącym trendom. Wreszcie natchniony musiał być sobór, który wciągnął Biblię na kilkaset lat na listę ksiąg zakazanych, żeby owieczki nie miały możliwości czytania i samodzielnego interpretowania czegoś, co być może nie do końca zostało jeszcze zinterpretowane w sposób "jedynie słuszny".

                Zaiste, pełna natchnienia wszelakiego jest Biblia ;)
                • swarozyc314 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 05.01.11, 20:14
                  A jednak się obraca jak mówi Kopernik, a nie to co współcześni interpretatorzy biblii oraz Arystoteles!
                  A ten duch to jakoś nierówno daje natchnienie, że trzeba tyle razy zmieniać korygować i interpretować. Raz nawracanie mieczem i stosy to piękna i boża sprawa, a raz nie.
    • lomek2 Kardynał Nycz o orszaku Trzech Króli w Warszawie 06.01.11, 16:50
      "Wychodząc na główną ulicę Warszawy - Krakowskie Przedmieście - i idąc do szopki (...) jesteśmy podobni do trzech króli, którzy z dalekich krajów przyszli, by pokłonić się Chrystusowi narodzonemu" - powiedział kard. Nycz.

      Na czele pochodu szli górale z Istebnej ze stadem owieczek...
      :)

      Źródło: Onet
      • tuzimka Re: Kardynał Nycz o orszaku Trzech Króli w Warsza 06.01.11, 17:29
        Gdybyś był na procesji Lomku, zawierałaby rownież baranka...
        • lomek2 Re: Kardynał Nycz o orszaku Trzech Króli w Warsza 06.01.11, 20:03
          Baranków i beze mnie było tam dosyć ;)
          • ono2008 Re: Kardynał Nycz o orszaku Trzech Króli w Warsza 07.01.11, 12:48
            Ależ były i uczestniczyły jak to barany, biedne zadręczone i przerażone zwierzątka.
    • lomek2 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 18.12.11, 18:36
      up
      • lomek2 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 03.01.12, 11:33
        o to jeszcze raz - up
        • mezar73 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 03.01.12, 13:00
          bawisz się w Stefana ? dopisuj jeszcze "jjjjjjjjjjjjj" albo chociaż "ghghghgh"
          • lomek2 Re: ŁKŚ - Trzech Króli 03.01.12, 18:49
            Nie. Po prostu przy okazji, a okazja przecież jest, dążę do tego, aby jak najwięcej ludzi uświadomiło sobie jaką bzdurę traktuje się jako "tradycyjnie ważne" święto. Tak ważne że jest to dzień wolny od pracy.
            Będę podbijał ponownie dopiero za rok ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka