tuitambylec
10.04.12, 11:12
Smród, niebezpieczeństwo, dymy, śmierć dziesiątek zwierząt i zero pożytku. Kurde, nie miałem pojęcia, że tyle razy OSP musiała wyjeżdżać do fajczących się łąk. A z roku na rok półgłówków przybywa, trawy się palą i fajnie jest. Jakbym dorwał szczyla z zapałkami, który podpala trawę, to nie oglądając się na prawa dziecka sprałbym gó...arza że jeszcze jego wnuki by dupsko swędziało...
www.gazetaecho.pl/tradycyjna-wiosenna-glupota-wypalanie-lak_60803