lomek2
28.06.12, 16:05
Pani Kierownik Referatu Oświaty Hanna Kołakowska powiedziała, że w tym roku 15 absolwentów różnych szkół gminnych, tych z najlepszymi wynikami (i osiągnięciami? - niepewne) pojedzie w ramach nagrody na wycieczkę do Szwecji. Bardzo miły gest ze strony gminy, bo wśród ogólnej miernoty niektóre dzieciaki są super i warto im dać sygnał, że nauka ma sens i że społeczeństwo to docenia, licząc na zwrot inwestycji w przyszłości.
Jednakże, w związku z pracą i znanymi decyzjami Pani kierownik w przeszłości, nurtują mnie 2 pytania.
Po pierwsze, jakie są kryteria przyznawania tych nagród. Czy wyłącznie naukowe?
Po drugie, czy jako opiekun wycieczki zagranicznej (atrakcyjnej - wyjazd na koszt gminy, czyli za friko + wynagrodzenie za opiekę) planowany jest ktoś inny niż "najwłaściwszy", czyli NIE krewny (np córka) ani nikt z rodziny Pani Kierownik?
Wiem, ze mógłbym zapytać burmistrza, ale na pewno to pytanie do niego dotrze. A przy okazji do innych mieszkańców gminy, płacących podatki i oczekujących transparentności ich wydawania.