Dodaj do ulubionych

Na zebraniu z rodzicami w szkole...

28.06.12, 16:05
Pani Kierownik Referatu Oświaty Hanna Kołakowska powiedziała, że w tym roku 15 absolwentów różnych szkół gminnych, tych z najlepszymi wynikami (i osiągnięciami? - niepewne) pojedzie w ramach nagrody na wycieczkę do Szwecji. Bardzo miły gest ze strony gminy, bo wśród ogólnej miernoty niektóre dzieciaki są super i warto im dać sygnał, że nauka ma sens i że społeczeństwo to docenia, licząc na zwrot inwestycji w przyszłości.

Jednakże, w związku z pracą i znanymi decyzjami Pani kierownik w przeszłości, nurtują mnie 2 pytania.
Po pierwsze, jakie są kryteria przyznawania tych nagród. Czy wyłącznie naukowe?
Po drugie, czy jako opiekun wycieczki zagranicznej (atrakcyjnej - wyjazd na koszt gminy, czyli za friko + wynagrodzenie za opiekę) planowany jest ktoś inny niż "najwłaściwszy", czyli NIE krewny (np córka) ani nikt z rodziny Pani Kierownik?

Wiem, ze mógłbym zapytać burmistrza, ale na pewno to pytanie do niego dotrze. A przy okazji do innych mieszkańców gminy, płacących podatki i oczekujących transparentności ich wydawania.
Obserwuj wątek
    • hubertus71 Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 28.06.12, 16:51
      Czyzbys czul sie zagrozony, ze zostaniesz pominiety za swoje olbrzymie zaslugi? Polecam troche mniej zawisci w zyciu
      • lomek2 Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 28.06.12, 17:16
        Czuje się zagrożony! Jako nie pedagog i nie rodzić dziecka z osiągnięciami, nawet bardzo się czuję :)
        Jednak jeszcze większe zagrożenie w moich oczach to urzędnicy, którzy mimo przyzwoitych dochodów czerpią jeszcze z kasy społecznej na bezczela wprost, lub "sprytnie" cichcem w postaci bonusów finansowych których beneficjentami są osoby bliskie.
        To jedna z form nepotyzmu, który się piknie rozwijał w UMiG za poprzedniej ekipy, co bardzo tępiłem w postach, że to lokalna wiocha i grajdół a nie żadne PO. Pani Kierownik Referatu Oświaty jest "pozostaliną" po poprzedniej ekipie. Nie mnie decydować, czy jej pozostawienie było dobrym pomysłem. Widać, potrafiła się odnaleźć w nowej rzeczywistości :) Może teraz będzie się bardziej pilnować, bo burmistrz raczej nie przepada za działaniami wywołującymi niewygodne pytania, takimi które rzucają cień na jego urząd.
        • kasia.buczkie Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 28.06.12, 17:25
          Słowem uprzejmie informujesz o nepotyźmie ? Jeszcze nic się nie stało, ale na wszelki wypadek śpieszysz donieść ?
          • behemot.1 Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 28.06.12, 21:57
            Dzieciak znajomego uczestniczył w wymianie młodzieży z USA za Pszczoły - tam pojechały nauczycielki z jednej ze szkół w Łomiankach, i z tego, co wiem, nie były z nikim powiązane. Ale też doszły mnie słuchy, że wycieczki organizowane przez Panią Kołakowską oparte są na wykorzystaniu "najbliższych zasobów", zresztą o ile nie wprowadzono mnie w błąd, syn Pani Kierownik pracuje w Urzędzie.
            • krzysiom1 Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 28.06.12, 22:07
              Pani Kołakowska ma chyba najbardziej "giętki" kręgosłup z pośród urzędników naszej gminy. w ostatnich latach przetrwała wszystkie zmiany gminnej władzy ( z niewielkimi zmianami stanowisk).
              Mam wrażnie, że kolejni burmstrzowie będą przemijać a Pani Kołakowska będzie do śmierci robiła swoją krecią robotę w naszej oświacie.
              • lomek2 Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 29.06.12, 01:36
                Zobaczymy jak to wyjdzie tym razem. Szkoła się właśnie kończy, więc wkrótce się okaże.
                • jojcorz Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 30.06.12, 21:27
                  Szanowny Lomku. Co okaże się?

                  Tej Pani, nie zmiecie nawet tsunami.

                  (się - zaimek zwrotny, stawiamy go ZAWSZE po czasowniku.
                  Podpisano - gramatyka języka polskiego
                  ).
                  • jogi42 Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 01.07.12, 13:24
                    jojcorz, nie teoretyzuj! (Skąd my to znamy?).

                    Wszystko w życiu przemija. Ta pani także przeminie.
                    • jojcorz Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 01.07.12, 14:21
                      Zanim to nastąpi, jako że vox populi orzeka - (Lady Kolakowska out of Lomianki?).

                      Pytanie egzystencjalne:
                      Co z tą, olewaną przez miłościwie nam panującą PO - EDUKACJĄ????
                      Jest pani Kołakowska lokalnym czy globalnym remedium?

                      Wg mnie - jojcorz, jest Ona niczym - nikim.

                      To typowa technokratka, wożąca Swój tyłek w obszarach społecznych, które tylko z racji Jej cwaniactwa udało się Jej opanować.

                      Merytorycznie - żadnej wiedzy nie posiada aby na edukacyjnym gminnym stołku siedzieć.
                      Zapytajcie Ją o szczegóły.
                      Otrzymacie ...?

                      A może Pani Idziaszek (zupełnie APOLITYCZNA osoba) mogłaby Tę Panią zastąpić?

                      Burmistrze Szanowni!
                      Zacznijcie zwalniać belfrów.
                      Pora na oszczędności.
                      Zamknijcie LOKALNE (lokalny - znaczy związany z otaczającym go środowiskiem) szkoły.
                      Dziekanów Polski, Sadowa.
                      Skupcie się na EKONOMII.
                      Nierentowny (nie przynosi natychmiastowych zysków?) - WYKASOWAĆ (czyli od gminnego cycka odłączyć).
                      Oczywiście, nie interesuje Was że odłączenie od wspomnianego CYCKA będzie NAS - Obywateli Omniankuf kosztowało KROCIE - w przyszłości, oczywiście.

                      Na ten sposób myślenia jesteście zbyt ograniczeni.
                  • kw40 jojcorz 03.07.12, 22:34
                    Kolega jojcorz napisał:
                    Szanowny Lomku. Co okaże się?

                    Tej Pani, nie zmiecie nawet tsunami.

                    (się - zaimek zwrotny, stawiamy go ZAWSZE po czasowniku.
                    Podpisano - gramatyka języka polskiego).
                    • jojcorz Re: jojcorz 05.07.12, 10:34
                      Zgadzam się z Tobą kw40.

                      Może dotyczyć.

                      Między nami jest jednak maleńka różnica.
                      Ja, akceptuję że ktoś może o mnie tak myśleć.
                      Ty?

                      Na marginesie zaś, "na prawdę" radzę zamienić na bibilijne "za prawdę...".
                      Powód?
                      Chciałeś użyć przysłówka NAPRAWDĘ i nie udało Ci się. ;)
                      Więcej pokory, erudyto!
                      • coffietea Re: jojcorz 06.07.12, 13:47
                        Ludzie,jakimi jesteście kretynami to szkoda słów.Tak obserwuje że nikt nie ma pojęcia jaka to jest odpowiedzialność jechać z cudzymi dziećmi w mieć do tego kwalifikacje.Ja też byłam na zebraniu i to żadna nowość że są organizowane nagrody przez burmistrza i gminę.Moja córka jedzie drugi raz i była kilka lat temu we Francji i nikt tu z piszących nie zupełnie pojęcia jak to wszystko wygląda.Kilka lat temu żadna nauczycielka nie chciała jechać z młodzieżą na wyjazd mimo że gmina szukała bo albo wakacje albo nie znają języka tysiąc powodów,jakaś paranoja. To zróbcie zorganizujcie ruszcie tyłki a później piszcie jak było super i żeby Wam się tak udało żeby nie odbierać zdruzgotanych dzieci z bankrutującego biura he,he
    • maciejka_73 Re: Na zebraniu z rodzicami w szkole... 09.07.12, 21:45
      nie jestem fanem ani Dąbrowskiego ani szkoły w Dziekanowie (pani dyrektor - brrrrr), ale wiem że do Szwecji jedzie dziecko znajomego, zdecydowanie za zasługi naukowe (średnia i wynik egzaminu po 6 klasie) a nie znajomości.
      A już kulis - typu związek biura podróży z Panią Dyrektor - nie znam.
      Ważne, że chociaż dobór dzieci sprawiedliwy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka