Rura!

31.08.12, 09:34
Kładą, wierzyć się nie chce, ale kładą.
Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? Duży bałagan? Ile to może potrwać?
    • drabbu Re: Rura! 31.08.12, 10:19
      Zależy, czy rura będzie układna :) W mojej okolicy poszło kiedyś sprawnie i dość szybko, choć uliczka wąska, więc utrudnienia były. Ale przejście i przejazd były zachowane.
      • i_bella Re: Rura! 31.08.12, 10:29
        Zakładając, ze będzie układna i pójdzie sprawnie (panowie pracują dzielnie od rana) potem drugi etap, czyli podłączenie, rozumiem, ze warto zachować własne ujęcie wody, tak na ogródek i tzw. wszelki wypadek, dobrze myślę?
        • drabbu Re: Rura! 31.08.12, 10:35
          Nie jestem pewien, ale chyba z własnego ujęcia do podlewania ogródka można korzystać i po podłączeniu. ZWiK musi podpisać z Tobą umowę o dostarczanie wody i odbiór ścieków, więc myślę, że przy tej okazji można to wyjaśnić.
          • behemot.1 Re: Rura! 31.08.12, 10:37
            No właśnie - ja też chcę korzystać z własnej wody do podlewania ogródka, ale czy jednocześnie można się podłączyć do sieci ( woda + ścieki)?

            • drabbu Re: Rura! 31.08.12, 10:50
              Wydaje mi się, że technicznych przeszkód przecież nie ma. Nie wiem, czy nie ma jakichś formalnych. ZWiK na pewno będzie to wiedział.
              • brycezion Re: Rura! 31.08.12, 11:37
                Nie tylko można, ale i powinno się pozostawić własne ujęcie do podlewania ogródka (i tak na wszelki wypadek). Należy pozostawić hydrofor i za nie wielką opłatą rozdzielić rury do podlewania od rur do domowego użytku.
                Woda do podlewania ogródka powinna zdecydowanie zdrożeć, to skandal używać wody pitnej do tych celów.
                • behemot.1 Re: Rura! 31.08.12, 11:42
                  A można by tak podłączyć się tylko do ścieków, a nie do wody? Żeby korzystać nadal z własnej?
                  • brycezion Re: Rura! 31.08.12, 12:13
                    Nie można. Opłata za ścieki wynika ze wskazania wodomierza. Ile zużyjesz wody, tyle policzą Ci za ścieki, bo zakłada się, że całość wody idzie do ścieków.
                    Ja zrobiłem tak jak opisałem. Mam miejską wodę i ścieki, za które płacę wg. wskazań wodomierza.
                    Za wodę do ogrodu płacę za zużycie prądu przez pompę hydroforu.
                    • esscort Re: Rura! 31.08.12, 13:19
                      brycezion napisał: Ile zużyjesz wody, tyle policzą Ci za ścieki, bo zakłada się, że całość wody idzie do ścieków

                      To nie ma jakiejś nadwyżki na to podlewanie?

                    • bubblebag Re: Rura! 04.09.12, 00:45
                      Można. Masz własną wodę, ale jednocześnie przy zawarciu umowy ze ZWiK na ścieki, zakładają Ci licznik i płacisz za same ścieki. Koszt wody to prąd pompy. proste.
                  • kowalik22 Re: Rura! 03.09.12, 15:31
                    Co do zasady - można. Wówczas ścieki rozliczane są według ilości osób zamieszkałych.

                    • jeser Re: Rura! 03.09.12, 22:12
                      kowalik22 napisała:
                      > Co do zasady - można. Wówczas ścieki rozliczane są według ilości osób zamieszka
                      > łych.
                      >
                      Co do zasady, tak jak wcześniej pisałem, forum.gazeta.pl/forum/w,229,138557948,138613284,Re_Rura_.html można, a nawet trzeba. I wtedy zakładając licznik na wyjściu ze zbiornika hydroforu płacimy tylko wg. jego wskazań za ścieki. Woda bez ograniczeń i w pewnym psychicznym sensie w gratisie.
                • esscort Re: Rura! 31.08.12, 13:15
                  brycezion napisał:
                  Woda do podlewania ogródka powinna zdecydowanie zdrożeć, to skandal używać wody
                  > pitnej do tych celów.

                  W ogóle powinno się oszczędzać wodę i np. lepiej wykorzystywać wodę deszczową. Widzę, że wiele osób ma porobione pod rynnami zaniki - woda jest rynnami odprowadzana bezpośrednio pod ziemię. Czemu nie wykorzystywać jej do podlewania? Wiem, że u nas deszcze są źle zaprogramowane przez naturę, bo albo leje kilka dni bez przerwy albo przez miesiąc nie pada wcale, ale i tak wtedy, gdy pada, warto ją wykorzystać.
                  Ktoś pytał, czy można zostawić własne ujęcie, w podtekście chyba było pytanie, czy ZWiK nie miałby nic przeciwko temu. A co miałby mieć?
                  Swoją drogą ciekawe, czy ktoś obliczał, jaki jest koszt metra wody z własnego ujęcia i jak to się ma do wody miejskiej. Powszechnie uważa się, że własna woda jest za darmo, ale przecież to nie jest prawda, bo pompa pracuje "na prąd", hydrofor i pompa się czasem psują itp. Niekiedy zachodzi konieczność użycia filtrów czy zmiękczaczy
                  • behemot.1 Re: Rura! 31.08.12, 18:51
                    Hm, to w takim razie może ktoś podać, wedle aktualnych stawek, ile teraz może kosztować miesięcznie woda + ścieki dla przeciętnego łomiankowskiego domu, załóżmy 4 osoby? Tak dla orientacji.
                    • brycezion Re: Rura! 31.08.12, 19:16
                      Średnio m-cznie, przez 6 m-cy, przy 2 dorosłych osobach, koszt wod-kan. wyniósł 70 zł.
                      • behemot.1 Re: Rura! 31.08.12, 19:32
                        no to bardzo atrakcyjnie, licząc, że średnio szambo 1 x miesiąc ok. 200 zł:-)
                      • 11chwilka Re: Rura! 31.08.12, 20:25
                        OJ z tą czystością nietęgo, policz minimum 100-150 l dziennie na osobę wyjdzie ciut więcej!
                        • 90procent Re: Rura! 31.08.12, 20:41
                          11chwilka napisała:

                          > OJ z tą czystością nietęgo, policz minimum 100-150 l dziennie na osobę wyjdzie
                          > ciut więcej!

                          Oj za pszczoły to były dopiero czyściochy.
                          Ten burmistrz przynajmniej sprawił coś o czym tamten tylko mógł pomarzyć.

                          A mówiliście że nic nie będzie, a tu suprise. To pewnie poreferendalny prezent.
                          • 11chwilka Re: Rura! 31.08.12, 21:13
                            Takich rozkojarzonych osobników unikał jak ogania. No cóż 90% ma swą wymowę,, prawie czysty spitryt!
                            • 90procent Re: Rura! 31.08.12, 22:11
                              11chwilka napisała:

                              > Takich rozkojarzonych osobników unikał jak ogania. No cóż 90% ma swą wymowę,, p
                              > rawie czysty spitryt!

                              Ot , nie bądź Pan rura i nie pękaj/w 11chwilek/.
                              • 90procent Re: Rura! 31.08.12, 22:13
                                90procent napisał(a):

                                > 11chwilka napisała:
                                >
                                > > Takich rozkojarzonych osobników unikał jak ogania. No cóż 90% ma swą wymo
                                > wę,, p
                                > > rawie czysty spitryt!
                                > lub:
                                - nie ma takiej ,,rury,, której by nie można było przepchnąć/w 11chwilek/
                                • jeser Re: Rura! 02.09.12, 21:33
                                  behemot.1 napisała:
                                  > No właśnie - ja też chcę korzystać z własnej wody do podlewania ogródka, ale czy> jednocześnie można się podłączyć do sieci ( woda + ścieki)?

                                  brycezion napisał:
                                  > Nie można. Opłata za ścieki wynika ze wskazania wodomierza. Ile zużyjesz wody,
                                  > tyle policzą Ci za ścieki, bo zakłada się, że całość wody idzie do ścieków.
                                  > Ja zrobiłem tak jak opisałem. Mam miejską wodę i ścieki, za które płacę wg. wsk
                                  > azań wodomierza.
                                  > Za wodę do ogrodu płacę za zużycie prądu przez pompę hydroforu.

                                  Jak narazie to ZWiK nie ma monopolu na wydobycie i dystrybucję wody na terenie naszej gminy, nie trzeba również występować o pozwolenie wodno-prawne na czerpanie wody z głębi ziemi na własne potrzeby. Logicznym, technicznie ekologicznie zasadnym i rozsądnym jest pozostawienie własnego ujęcia wody i używania go zarówno do celów rekreacyjnych jak i w gospodarstwie domowym. Często smak i jakość wody z własnego ujęcia jest dużo lepsza niż wody miejskiej. Poza tym istnieje, tzw. deficyt wydajności miejskiego wodociągu i z tego wynikające spadki ciśnienia w sieci. Zjawisko to nasila się szczególnie w gorące dni w godzinach popołudniowych. Toteż każdy domowy hydrofor odciąża w pewnym sensie popy miejskie. Łomianki rosną i deficyt wody może się tylko zwiększać. W dalszym ciągu TRI jest w sieci miejskiej. A w sytuacjach zagrożenia, zatrucia czy np. zalania naszych miejskich pompowni woda z prywatnych hydroforów może być na wagę "być abo nie być".
                                  Dlatego należy w domach zainstalować trzy liczniki. Pierwszy tzw. miejski zbiorczy odliczający całkowitą ilość wody miejskiej dostarczonej do posesji, drugi miejski tzw. ogródkowy i trzeci licznik na prywatnym hydroforze mierzący ilość zużytej wody z płatnością tylko za ścieki.
    • gazeta60 Re: Rura! 05.09.12, 10:16
      A gdzie kładą TĘ RURĘ?
      • i_bella Re: Rura! 05.09.12, 16:08
        No u mnie :-) ;-)
        Kładą tę rurę chyba zgodnie z harmonogramem, można sprawdzić.
        • gazeta60 Re: Rura! 06.09.12, 11:58
          Dlatego toż się pytam, bo zgodnie z harmonogramem to powinni kłaśc u mnie :)))).
          • i_bella Re: Rura! 06.09.12, 12:20
            Hymmmm, a nie kładą? No chyba nie kładą, skoro pytasz ;-) harmonogram obejmował pare ulic, o ile dobrze pamiętam, no może po prostu zaczęli tutaj, choć dziś podejrzanie cicho od dwóch godzin.....pewnie poszli do Ciebie. :-D
          • esscort Re: Rura! 06.09.12, 12:39
            gazeta60 napisała:

            > Dlatego toż się pytam, bo zgodnie z harmonogramem to powinni kłaśc u mnie :))))
            > .

            Tego tylko brakowało, żeby się okazało, że Gazeta60 jest mężem Belli :)
            • gazeta60 Re: Rura! 06.09.12, 13:06
              Jeśli już - to żoną...:))))
              • i_bella Re: Rura! 06.09.12, 18:16
                gazeta60 napisała:

                > Jeśli już - to żoną...:))))

                No przecież wiadomo! Gazeta, rodzaj żeński. :-)
                • mmazanek Re: Rura! 08.09.12, 13:06
                  Pewni nie liczy się płeć, ważne jest uczucie.
                  A te jak widać zaiskrzyło.
                  Gorzej , gdyż rura z wodą może je ostudzić.
                  • nasze.lomianki Re: Rura! 08.09.12, 15:49
                    mmazanek napisał(a):

                    > Pewni nie liczy się płeć, ważne jest uczucie.
                    > A te jak widać zaiskrzyło.
                    > Gorzej , gdyż rura z wodą może je ostudzić.


                    Ja bym sprawę ujął krótko.
                    Nie robi się nic -żle .
                    Cokolwiek się dzieje/rura/ - jeszcze gorzej.
                    • esscort Re: Rura! 08.09.12, 17:05
                      Ale jakie gorzej? Przecież tu wszyscy z entuzjazmem się przygotowują na liczniki podłączenia itp.
                      • nasze.lomianki Re: Rura! 08.09.12, 21:22
                        esscort napisał:

                        > Ale jakie gorzej? Przecież tu wszyscy z entuzjazmem się przygotowują na licznik
                        > i podłączenia itp.

                        Mam nadzieję że basen w ogrodzie już wykopałeś ?
                        A miało nic nie być, miało się nic nie robić. A inwestycje miały przyjść dopiero po przyłączeniu się do aglomeracji warszawskiej.
                        • esscort Re: Rura! 09.09.12, 01:50
                          Masz nadzieję, ze basen wykopałem w ogrodzie????
                          A po cholerę mam kopać dół na basen? Do sikania? Mam 2 toalety i szambo

                          Jak to miało nic nie być? Właśnie miało wszystko być

                          • nasze.lomianki Re: Rura! 09.09.12, 18:37
                            esscort napisał:

                            > Masz nadzieję, ze basen wykopałem w ogrodzie????
                            > A po cholerę mam kopać dół na basen? Do sikania? Mam 2 toalety i szambo
                            >
                            > Jak to miało nic nie być? Właśnie miało wszystko być
                            >
                            Rany, czuję się dowartościowany. Myślałem że masz trzy toalety i że jestem posiadając dwie w mniejszości.
                            Kamień spadł mi z serca.
                            Przyznaj proszę że mamy niezgorszego Burmistrza, co do reszty możemy dyskutować.
                            • esscort Re: Rura! 09.09.12, 19:49
                              Ale czemu o burmistrzu nie mielibyśmy dyskutować? To jakiś dogmat?
                              • nasze.lomianki Re: Rura! 09.09.12, 21:42
                                esscort napisał:

                                > Ale czemu o burmistrzu nie mielibyśmy dyskutować? To jakiś dogmat?


                                E tam. Zbytnio sobie pozwalało wobec niego towarzystwo ,, ulej adoracji,, .
                                Możemy , normalnie i bez >>pomówień<< .
                                • 11chwilka Re: Rura! 11.09.12, 17:27
                                  Nie rozumiesz ze żyjemy w gminie gdzie prawdziwa niecnota krytyki się boi", i w dodatku ma za obrońcę w rodzaju nasze lomianki!
Pełna wersja