Dodaj do ulubionych

Wpływ pogody na wody gruntowe?

03.02.13, 08:49
Dziwne rzeczy piszecie. Pomimo bajora jakie ma na Kranolódków, wody w piwnicy nie zauważyłem.

Po wczorajszym alarmującym wątku pomichała, zszedłem do piwniczki i co?

Sucho. Wydaje mi się że to kwestia spływającej wody z podwórka.
Proponuję nie straszyć i nie głupieć z byle powodu.
Swoją drogą to się zastanawiam, czy kiedyś doczekamy jakiegoś normalnego sołtysa, gospodarza, który uporządkuje ten drogowy bajzel?
Błocko takie, że można zapaść się w nim po kolana.
Obserwuj wątek
    • neptun666 Co sołtys ma do porządkowania drogowego bajzlu? 03.02.13, 14:32
      bajkowy.marcin napisał(a):

      > Dziwne rzeczy piszecie. Pomimo bajora jakie ma na Kranolódków, wody
      > w piwnicy nie zauważyłem.
      >
      > Po wczorajszym alarmującym wątku pomichała, zszedłem do piwniczki i
      > co?
      >
      > Sucho. Wydaje mi się że to kwestia spływającej wody z podwór
      > ka.
      > Proponuję nie straszyć i nie głupieć z byle powodu.
      > Swoją drogą to się zastanawiam, czy kiedyś doczekamy jakiegoś norm
      > alnego sołtysa, gospodarza, który uporządkuje ten drogowy bajzel?
      > Błocko takie, że można zapaść się w nim po kolana.

      Coś chyba Ci się pomyliło, to nie sołtys ma porządkować bajzel od tego są władze gminy , tam idż ze swoimi pretensjami.
      Wy się cieszcie że macie takiego sołtysa który przez 4 lata zrobił więcej niż wszyscy jego poprzednicy, jak dobrze pamiętam poprzedni sołtys nie zrobił nic poza wdzięczeniem się do burmistrza Sokołowskiego i jakoś Wam to nie przeszkadzało a teraz oczekujecie cudów, po cuda to do Tomaszka.
      • lomek2 Re: Co sołtys ma do porządkowania drogowego bajzl 03.02.13, 15:44
        To chyba przede wszystkim problem wadliwego prawa budowlanego, które dopuszcza coś takiego jak "prywatne drogi konieczne" i w ogóle, że może być ogólnodostępna droga która nadal pozostaje w posiadaniu właściciela gruntu. Wywłaszczenie właściciela gruntu wypadającego pod drogę przy podziale gruntu pod budowę, na rzecz gminy, powinno być automatyczne i bez odszkodowania. Zarobił na działkach, dlaczego ma jeszcze zarabiać na gminie, która mu pozwoliła te działki stworzyć i przez to sprzedać za duże pieniądze?
        Może kiedyś ktoś ruszy ten bajzel prawny. A póki co - chcą właściciele kasy, to niech się taplają w "swoim prywatnym" błocie.
        • nasze.lomianki wysoki stan Wisły. 16.02.13, 11:22
          Czy Łomianki Dolnem, byłe łąki zalewowem, są bezpieczne?
          Na razie tak . Ciekaw jestem kto dopuścił do budowy domów na polderach zalewowych bez ich melioracji?
          • nortal Re: wysoki stan Wisły. 16.02.13, 15:05
            Bez sensu...
            Łomianki Centralne - Łomanku Stare u kilku osób podchodzi woda gruntowa do głębszyh piwnic ( nie mylić z deszczówką - tylko głębsze piwnice i nie wszędzie )
            Łomianki Dolne ( blisko Kościelnej Drogi ) wkopane kręgi ( studnia ) na głebokości ponad 3 m i suchutko...
            Więc przestańcie pisać głupoty że to tereny zalewowe i jakieś melioracje ... bez sensu.
            Najpierw niech ktoś zrobi wywiad , pochodzi - popyta , a potem się wypowiada.
            Jakie treny zalewowe ??
            • lomek2 Re: wysoki stan Wisły. 16.02.13, 15:45
              Tereny zalewowe to takie na które wylewa rzeka przy wysokim stanie. A nie takie w których są wysoko wody gruntowe.
              • 321art Re: wysoki stan Wisły. 16.02.13, 20:12
                lomek2 napisał:

                > Tereny zalewowe to takie na które wylewa rzeka przy wysokim stanie. A nie takie
                > w których są wysoko wody gruntowe.
                Większość mieszkańców Łomianek nie zdaje sobie sprawy na jakim terenie przyszło im zamieszkać.Wszelkie wątpliwości mogła by wyjaśnić mapa gminy z naniesionymi poziomami względem poziomu zerowego Wisły.Innym rozwiązaniem mogły by być repery na wyznaczonych obiektach rozmieszczonych na terenie gminy.Zrobienie czegoś takiego w dzisiejszych czasach nie było by kosztowne a z pewnością bardzo pożyteczne.
                • lomek2 Re: wysoki stan Wisły. 16.02.13, 23:34
                  Pożyteczne dla kogo? Dla tych którzy sprzedają działki na łąkach poniżej skarpy? :) Dlaczego mieliby chcieć finansować ze swoich podatków odstraszacze dla ew amatorów domków na prowincji :)
                  Poza tym te mapki to strachy na Lachy. Wiesz jaka musiałaby być wysoko Wisła i jak długa fala powodziowa, żeby puściły wszystkie wały? Ale co fakt to fakt, podziwiam brak instynktu samozachowawczego u ludzi kupujących domy i mieszkania na równinie pod wałem.
                  • 321art Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 00:54
                    lomek2 napisał:

                    > Pożyteczne dla kogo? Dla tych którzy sprzedają działki na łąkach poniżej skarpy
                    > ? :) Dlaczego mieliby chcieć finansować ze swoich podatków odstraszacze dla ew
                    > amatorów domków na prowincji :)
                    > Poza tym te mapki to strachy na Lachy. Wiesz jaka musiałaby być wysoko Wisła i
                    > jak długa fala powodziowa, żeby puściły wszystkie wały? Ale co fakt to fakt, po
                    > dziwiam brak instynktu samozachowawczego u ludzi kupujących domy i mieszkania n
                    > a równinie pod wałem.
                    Pożyteczne dla każdego kto tu mieszka. Posiadając takie dane precyzyjnie można określić czy dany obiekt przy aktualnym stanie Wisły jest zagrożony zalaniem do wysokości podłogi parteru,czy też dachu razem z kominem.Pożyteczne do dalszych celów projektowych lub planowania przestrzennego.Do uświadomienia przed potencjalnym zagrożeniem i ewentualnemu przeciwdziałaniu zagrożenia. To że jest sprzeczne z interesem sprzedawców działek,nie oznacza że nie jest pożyteczne dla tych co tu mieszkają.Możliwości przerwania wału bym nie bagatelizował.
                    • 90procent Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 07:35
                      Ale co się stanie gdy wały w końcu puszczą?
                      Czy jest jakiś wariant pomocy dla poszkodowanych, trzeba liczyć się z każdą możliwością.?
                      Czy istnieje coś takiego jak obrona cywilna?
                      Kto poniesie odpowiedzialność za wprowadzenie i wydanie zgody na zabudowę w
                      Łomiankach Dolnych?

                      No i znowu ktoś zarobi na workach do piasku.
                      • lomek2 Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 12:34
                        Nikt bo nie ma powodów, żeby takiej zgody nie wydać.
                        A co się stanie? Mieszkańcy tamtych terenów będą czekać na piętrze lub dachu na ewakuację :) Przynajmniej ubezpieczenie warto mieć, żeby nie zostać z niczym dosłownie.
                        • 90procent Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 13:21
                          lomek2 napisał:

                          > Nikt bo nie ma powodów, żeby takiej zgody nie wydać.
                          > A co się stanie? Mieszkańcy tamtych terenów będą czekać na piętrze lub dachu na
                          > ewakuację :) Przynajmniej ubezpieczenie warto mieć, żeby nie zostać z niczym d
                          > osłownie.


                          czy ktoś chce ubezpieczać. chodzi o firmy ubezpieczeniowe
                          • nortal Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 15:58
                            Bez problemu. Znana firma. Koszt około 200zł za rok - od pożaru, włamania, powodzi itd. Nawet nie było żadnego ,,ale,, że niby powódź bo CAŁE Łomianki od Sadowej do Burakowa są niby zalewowe , a nie tylko Łomianki Dolne.
                            Jestem mieszkańcem Łomianek od kilku pokoleń.
                            Powódź była jak wały miały wys. 4 m. Podobno były to wały Carskie. Nie było wtedy też możliwości by zrzucać materiały wybuchowe np z helikoptera by wysadzić zatory lodowe :-)...
                            Po powodzi wały zostały podniesione do około 12 m i teraz jest możliwość wysadzenia np zatorów lodowych - od tamtej pory nie było powodzi. Poza tym jak była powódź w latach 20 to najpierw zalało Sadowę, Dziekanów, Kiełpin, i Łomianki Centralne- Stare ( części Kościóła w Kiełpinie nie przypłynęły do Łomianek Dolnych tylko w okolicach Armi Poznań przepłynęły Warszawską do Centrum Łomianek i Burakowa. Łomianki Dolne nie były zalane. Tylko okolice Szczytowej. ( nie mam pewności - ale wiem na 100% że okolice Chopina i Kościelnej Drogi nie były wcale zalane.
                            Nie wiem czemu krzykacze tak szczują i się rozpisują o terenach zalewowych w Łomiankach Dolnych. Poprostu brak mi słów.
                            Żeby nie było - nie mam tu żadnych działek na sprzedaż i tak naprawdę to wolał bym by było tu cicho i mniej domów się budowało. Wqurza mnie jednak to jak ludziska się rozpisują nad tym że normalnie zaleje te Łomianki Dolne i śmieją się że mieszkańcy będą koczować na kominach . To jest bezczelność. Takie same jest zagrożenie w Centrum Łomianek jak i tu.
                            A jeśli chodzi o wody gruntowe : że niby to nie ma związku z terenami zalewowymi... Ja uważam że ma. Woda gruntowa to nie taka sobie woda. Ona też zależy od poziomu wody w Wiśle. Skoro w Łomiankach Centralnych jest w wielu piwnicach a w Łomiankach Dolnyc na Chopina jest sucho na ponad 3 m to coś w tym jest. Przecież ŁD są bliżej niż ŁC czy ŁS.
                            Nie lubię wyśmiewania - koczowania niby na piętrach czy niby na kominie - nie będę się zniżał do poziomu tej osoby i przemilczę. Lepiej ignorować niż dawać się prowokować .....
                            Mieszkańcy ŁD mogą spać spokojnie. A wały jeśli by były wzmocnione to nic nie szkodzi. Ochroniło by to nie tylko część ale całe Łomianki i okolice.
                            • 90procent Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 16:58
                              Po pierwsze, nikt się z ciebie nie wyśmiewa, raczej współczuje. Po drugie, gdy była powódź, ba nawet gdy stany wód wiosną były podniesione, na łąkach stała woda.
                              Był to pas bezpieczeństwa na wypadek powodzi, by Wisła rozlała się po starorzeczu i łąkach. Właściwe to to samo. Dlaczego kiedyś były tam tylko gospodarstwa Holendrów i Niemców. Gdyż oni wiedzieli jak budować , gdzie, i byli świadomi niebezpieczeństw.

                              Po trzecie wiele osób chciałoby wiedzieć kto mieszkańców, niczego nie świadomych zagrożeń wsadził na minę.
                              Oby się nic nie stało, ale co będzie gdy coś się zdarzy?
                              • nortal Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 17:32
                                Nie musisz współczuć.. To ja Ci współczuję....
                                A na łąkach zawsze stoi tu woda po deszczach i po zimie - bo tu jest gliniasty grunt. Poza tym po zimie jeszcze nie rozmarźnięty nie przepuszcza wody. Może ruszysz 4 litery i widząc wodę na łąkach zobaczyć że jezioro Wiejskie. Ono jest sporo poniżej ląk i jest suche jak wiór i zarośnięte. Zero wody.
                                To skąd woda na łąkach ? Z gliniastego gruntu lub nie rozmarźniętej wody.
                                Jak se zobaczysz wodę na łąkach to weź se szpadel i dokop się do wody na tej łące. Jak się dokopiesz to gratulacje...
                                Jak Ci źle to się przeprowadź do Warszawy na otatnie piętro ,,mrowiskowca,,
                                Przed powodzią mieszkali Olędrzy ale gdy powstały wały to już Wisła nie wylewała i ich techniki rolnictwa stały się nie możliwe i nie opłacalne bo nie było mułu naniesionego z wylewającej Wisły. Po nich zaczęli się osiedlać Niemcy którzy po wojnie wyjechali do siebie.
                                • 321art Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 19:27
                                  Z mojego amatorskiego,niezbyt precyzyjnego wyliczenia wynika że jeżeli wał w Łomiankach puścił by przy stanie wody w Warszawie7,5m,to zagrożone zalaniem były by obszary położone poniżej 84.5 m nad poziomem morza.Jeżeli stan wody w Wiśle był by większy w tym momencie, automatycznie obszar ten się powiększa.Jeżeli mieszkasz powyżej tego poziomu,możesz czuć się bezpiecznie.
                                  • lomek2 Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 22:20
                                    :)
                                    Wysokość szczytu wałów wiślanych w gminie to 81-82m n.p.m.
                                    Łomianki Dolne - spora rozpiętość wysokości 77,5-79,2
                                    Kiełpin od 77m
                                    Łomianki Stare od 77m
                                    Osiedle Chopina 77,5-78m (średnio 3,5m poniżej wysokości wału)
                                    Łomianki Centralne od 79m
                                    Sadowa od 77m
                                    Dziekanów leśny od 79,5m
                                    Najniższy punkt drogowy - ul Przy Jeziorze 75m
                                    • 321art Re: wysoki stan Wisły. 17.02.13, 22:56
                                      lomek2 napisał:

                                      > :)
                                      > Wysokość szczytu wałów wiślanych w gminie to 81-82m n.p.m.
                                      > Łomianki Dolne - spora rozpiętość wysokości 77,5-79,2
                                      > Kiełpin od 77m
                                      > Łomianki Stare od 77m
                                      > Osiedle Chopina 77,5-78m (średnio 3,5m poniżej wysokości wału)
                                      > Łomianki Centralne od 79m
                                      > Sadowa od 77m
                                      > Dziekanów leśny od 79,5m
                                      > Najniższy punkt drogowy - ul Przy Jeziorze 75m
                                      Czy to są dane z map? Znasz poziom 0 Wisły dla Łomianek? Dla Warszawy wynosi wg.różnych danych ok.78m n.p.m,przyjmuję że dla Łomianek jest o 1 m niższy i wynosi 77m n.p.m,ale porównując to z twoimi danymi widzę błąd.
                                      • lomek2 Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 15:39
                                        No przecież, że linijka tego nie zmierzyłem :)
                                        Poziom Wisły jest zmienny. Podczas ostatniej fali powodziowej było metr poniżej wału na śluzie. Czyli około 80m. Gdyby wtedy puściło, mielibyśmy powtórkę z Sandomierza, szczególnie ci od rolniczej na północny wschód, wliczając w to osiedle Chopina.

                                        Za to zmiany poziomu gruntu są w zasadzie praktycznie zerowe.
                                        • 321art Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 20:01
                                          lomek2 napisał:

                                          > No przecież, że linijka tego nie zmierzyłem :)
                                          > Poziom Wisły jest zmienny. Podczas ostatniej fali powodziowej było metr poniżej
                                          > wału na śluzie. Czyli około 80m. Gdyby wtedy puściło, mielibyśmy powtórkę z Sa
                                          > ndomierza, szczególnie ci od rolniczej na północny wschód, wliczając w to osied
                                          > le Chopina.
                                          >
                                          > Za to zmiany poziomu gruntu są w zasadzie praktycznie zerowe.
                                          Poziom Wisły jest zmienny ,ale pomiary dokonywane są od jakiegoś wyznaczonego punktu,dla wawy jest to najniższy poziom z przed kilku dziesięciu lat.Komunikaty Warszawskie dla Łomianek nic nie wnoszą.Jeżeli miałby powstać jakiś system ostrzegania dla nas,to w komunikatach dla naszych mieszkańców powinien być podawany poziom w Łomiankach w metrach nad poziomem morza.To że woda podchodzi pod wał,lub jest mniej więcej w połowie wału ,nikomu nic nie mówi.
                                          • lomek2 Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 21:54
                                            Wszystko jedno jak podawać. Najważniejszy dla nas jest poziom względem wału. Bo w stanie ustalonym (długa fala powodziowa) jest to poziom linii wodnej na ścianach zalanych domów. W Warszawie koryto Wisły ma inne parametry i poziom wody nie jest ściśle uwiązany do poziomu wody w Wiśle na wysokości łomianek. To jest rzeka - lepki płyn w ruchu a nie naczynia połączone, w stanie ustalonym.
                                            • 321art Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 22:40
                                              lomek2 napisał:

                                              > Wszystko jedno jak podawać. Najważniejszy dla nas jest poziom względem wału. Bo
                                              > w stanie ustalonym (długa fala powodziowa) jest to poziom linii wodnej na ścia
                                              > nach zalanych domów. W Warszawie koryto Wisły ma inne parametry i poziom wody n
                                              > ie jest ściśle uwiązany do poziomu wody w Wiśle na wysokości łomianek. To jest
                                              > rzeka - lepki płyn w ruchu a nie naczynia połączone, w stanie ustalonym.
                                              • 321art Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 23:16
                                                Cały czas do tego zmierzam ,że po podaniu komunikatu mieszkaniec powinien wiedzieć że w danej chwili narażony jest na wodę w jego domu do jakiejś określonej wysokości,a wszystko jest obliczalne,tylko wymaga jakichś konkretnych ustaleń.
                                                • 321art Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 23:48
                                                  Najprostsze sposoby są najlepsze,należało by poziom korony wału nanieść na np słupy trakcji elektrycznej na terenie gminy i w komunikatach podawać wartości minusowe względem tego poziomu,proste i czytelne.
                                • 90procent Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 07:34
                                  nortal napisał:
                                  Ale mogę się niezgadzać z naciąganymi teoriami.
                                  Po pierwsze w starorzeczu jest więcej tzw lekkiej gleby i iłów.
                                  Zajrzyj do klasyfikacji gruntów . Po drugie na łąkach zazwyczaj rosło siano gdyż uprawa zbóż na gruntach podchodzących wodą , była niemożliwa lub ryzykowna.
                                  Po trzecie w tym błocku gdzie mieszkasz zakopują się ciągniki.
                                  Możesz zapytać swego Sołtysa któremu onegdaj ugrzązł ciągnik tak że go w dwóch częściach z łąk wyciągał.
                                  Faktów , bez melioracji łąk nie zmienisz.
                                  Wystarczyłoby rozpocząć starania o meliorację a nie gadać co ślina na język przyniesie.
                                  Łąki i tereny zalewowe, siedliska kumaka itp itd.
                                  Te cztery litery to rusz sam i udaj się po mapkę gruntów i klas do Agencji Rolnictwa w Babicach. Tam ci dokładnie powiedzą czy to łąki, czy ziemia rolna.



                                  > Nie musisz współczuć.. To ja Ci współczuję....
                                  > A na łąkach zawsze stoi tu woda po deszczach i po zimie - bo tu jest gliniasty
                                  > grunt. Poza tym po zimie jeszcze nie rozmarźnięty nie przepuszcza wody. Może ru
                                  > szysz 4 litery i widząc wodę na łąkach zobaczyć że jezioro Wiejskie. Ono jest s
                                  > poro poniżej ląk i jest suche jak wiór i zarośnięte. Zero wody.
                                  > To skąd woda na łąkach ? Z gliniastego gruntu lub nie rozmarźniętej wody.
                                  > Jak se zobaczysz wodę na łąkach to weź se szpadel i dokop się do wody na tej łą
                                  > ce. Jak się dokopiesz to gratulacje...
                                  > Jak Ci źle to się przeprowadź do Warszawy na otatnie piętro ,,mrowiskowca,,
                                  > Przed powodzią mieszkali Olędrzy ale gdy powstały wały to już Wisła nie wylewał
                                  > a i ich techniki rolnictwa stały się nie możliwe i nie opłacalne bo nie było mu
                                  > łu naniesionego z wylewającej Wisły. Po nich zaczęli się osiedlać Niemcy którzy
                                  > po wojnie wyjechali do siebie.
                                  • nortal Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 10:32
                                    > Ale mogę się niezgadzać z naciąganymi teoriami.
                                    > Po pierwsze w starorzeczu jest więcej tzw lekkiej gleby i iłów.
                                    > Zajrzyj do klasyfikacji gruntów . Po drugie na łąkach zazwyczaj rosło
                                    > siano gdyż uprawa zbóż na gruntach podchodzących wodą , była niemoż
                                    > liwa lub ryzykowna.
                                    A kogo to teraz obchodzi - teraz prawie już nikt nic nie uprawia w porównaniu do tego co było ok 15 lat temu . Tylko miejscami by ugorem nie leżało. Zresztą co to ma do rzeczy co było możliwe a co nie.
                                    Jeśli łąka to dziecko wie co rosło by potem było siano dla zwierzaków na zimę :-) bo raczej siano to nie rośnie ...
                                    Zboża nie rosły ? Jeszcze teraz czasem się widzi rosnące zboże. I żyto i owies itd , ziemniaki i warzywa też - i nie tylko.

                                    Ryzykowna była uprawa, ale tylko wtedy kiedy nie było wałów.
                                    Jeśli codzi o drogę to moja droga dojazdowa to dobra droga , nie taka błotnista i wyboista jak Kościelna i Chopina. Na podwórku mam porobione studzienki ( głębokością dochądzące do piasku ) więc nie mam błota na swoim podwórku - daruj więc sobie szydercze wyśmiewanie i ironiczne współczucie.

                                    > Faktów , bez melioracji łąk nie zmienisz.
                                    > Wystarczyłoby rozpocząć starania o meliorację a nie gadać co ślina na
                                    > język przyniesie.

                                    A kto Ci broni - rozpoczynaj i melioruj.

                                    A skąd Ty wiesz że u mnie się ciągniki zakopują ? Po 1 obok mnie nie jeżdżą takie pojazdy, a po 2 to skąd Wiesz gdzie ja mieszkam ?
                                    Przepraszam - Wiesz > bo wiesz że grzęznę w błocie i że mi się samochód rozleci na pół jak się zakopię jadąc do domu , a i że jak będzie powódź to będę koczował na dachu - a w ŁS i ŁC będzie susza bo tam woda nie dojdzie. :-)

                                    Nie wiem gdzie mieszka sołtys , ale nie blisko mnie. Każdy pojazd może się zakopać wszędzie gdzie wiedzie tam gdzie nie powinien wiechać. Czyli ironizujesz że mi się samochody porozpadają na pół w trakcie dojazdów do domu ... ?

                                    > Te cztery litery to rusz sam i udaj się po mapkę gruntów i klas d
                                    > o Agencji Rolnictwa w Babicach. Tam ci dokładnie powiedzą czy to łąk
                                    > i, czy ziemia rolna.

                                    Nie muszę. Znam klasy swojej ziemi od ok 15-18 lat jak ten papier odbierało się jeszcze na Pradze w Warszawie. A poza tym po co mi teraz ta niby mapka ?
                                    I komu to teraz w ogóle potrzebne skoro UG podatek wylicza sam na podstawie klasy ziemi.
                                    Skoro w UG wiedzą - to po co tracić czas by załatwiać papierki bezużyteczne ? Można w tym czasie budować np tratwę na wypadek nieuchronnej powodzi która może już jutro będzie ... Zmyje całe Łomianki Dolne i ,, Nie będzie niczego,, ... No normalnie tsunami nadciąga i nic poza ŁD nie zaleje bo tylko ŁD są zalewowe i gliniaste. Od początku do samego morza tylko ŁD są zagrożone i tylko tu będzie powódź. Tylko tu traktory pękają na pół bo taaaakie błoto tu jest.
                                    Idę budować tratwę bo nadciąga duuuża fala ...
                                    :D
                                  • lomek2 Re: wysoki stan Wisły. 18.02.13, 15:41
                                    Można zrobić melioracje i dowozić potem ludziom wodę dziesiątkami beczkowozów na koszt gminy :)
    • facet987 Re: Wpływ pogody na wody gruntowe? 09.02.13, 18:40
      www.tinyurl.pl?MZ0QDPNN
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka