jojcorz
03.01.14, 00:13
Proch i popiół!
Panie,
jestem tylko prochem i popiołem,
gdyby nie te dwa ruchome światła
o barwie księżyców,
które mrugają łagodnie w nocy,
wisząc na haczyku mego dzioba.
Nie myśl, że nienawidzę Twego światła.
Pohukuję żałośnie, bo nie rozumiem go,
tego wroga stworzeń ciemności,
pustoszących plony Twych pól.
Moje hu-hu, hu-hu, hu-huuuuu
otwiera źródło łez w głębi każdego serca.
Drogi Boże, czy przyjdzie dzień,
gdy mój głos obudzi Twą litość?
Amen.