11chwilka
15.01.15, 11:30
robert_c napisał << 15.01.15, 01:01 Bzdury!!! Zabierasz się za argumenty z półki "wróżenie z fusów".
Ja przedstawiam sytuacja taką jaka jest obecnie, a harmonogram inwestycji na podstawie innych realizowanych tego typu obiektów. Po prostu wiadomo ile trwa tworzenie koncepcji programowej i brojektu budowlanego i ile trwa budowa tego typu drogi. A jak chcesz wróżenia z fusów, to proszę bardzo - 11chwilka nie pisze nam wszystkiego, bo na odkolizyjnienie Pułkowej nie ma kasy, procedury mogą ciągnąć się latami, mieszkańcy Młocin skutecznie to zablokują (SISKOM pomoże). To wszystko może opóźnić inwestycję o wiele, wiele lat. Ale o tym 11chwilka milczy. I zasadnicze pytanie - jak chcesz wcisnać 100 tys, samochodów w przekrój 2 x 2 na Kolejowej i potem w Wisłostradę.>>
Moja odpowiedź to: <<.No właśnie, to jest problem jak wcisnąć 100 tys. pojazdów na Kolejową, gdy cała trasa S7 powstanie od Gdańska do Czosnowa, a odcinek S7 z Czosnowa do Warszawy nie! A taką ilość po zmodernizowaniu S7 na węźle Brukowa widzi firma Trakt i zapewne taki ruch będzie usiłował szturmować ten odcinek! A żadnych możliwości nie będzie i już. Samochody tranzytowe rozleją się na Warszawską, Rolnicza, Zachodnią i gdzie się da, również na lokalne bezdroża. Zablokują zupełnie Łomianki.Apokalipsa, czarnowidztwo, czy realna ocena faktów. Niestety przychylam się do tego ostatniego stwierdzenia.
Cóż z tego, że techniczne możliwości budowy istnieją wiem i raczej wszyscy to wiedzą. Ile razy o tym pisałem, zapewne wiele, ostatni w poprzednim poście, więc nie bądź Robercie demagogiem! Tyle, że same techniczne możliwości budowy to zbyt mało dla Łomianek i ich mieszkańców!
SISKOM, ostatnio zapewne by uprościć sprawę, proponuje przemieszczenie jednego z zaprojektowanych węzłów na odcinku Warszawa Czosnów z jednego miejsca w drugie, co spowoduje zapewne konieczność powstania kolejnego wariantu trasy. I to raczej nie przyspieszy powstanie trasy, a jedynie świadczy o wrzących w Warszawie konfliktach! Pokaż Robercie mi gdzie są opinie mieszkańców Bielan i Bemowa na temat przebiegu tej trasy przez ich dzielnice. Kiedy dokonano spotkań uzgadniających tak jak w Łomiankach i Czosnowie? Trzeba przy tym pamiętać, że te Warszawskie dzielnice nie mają Kolejowej grożącej totalną zapaścią komunikacyjną jak Łomianki, a nowy burmistrz Bemowa należy do stronnictwa przeciwnego budowie tej trasy. Może też napisz o oporach kolejnych wielotysięcznych osiedli mieszkaniowych i innych sprawach z tym związanych. Może dopisz, nad czym obecnie pracuje firma Trakt na tym odcinku i powiedz, dlaczego to tak długo trwa, choć ich prace miały zostać skończone w ubiegłym roku! Ty wszak jesteś rzekomo fachowcem i wszystko wiesz, a ja skromnym laikiem. Dlaczego o tym nie piszesz?
Sam fakt, że coś jest technicznie możliwe czasowo nie decyduje, że to powstanie. Pomijając już brak pieniędzy i zepchnięcie tego odcinaka na listę rezerwowa PBDK, są również inne ważne problemy, ba można rzec konflikty z tym związane. Może, więc czas do poważnego zastanowienia, co robić z tym problemem, a nie pisanie kolejnych bajeczek i łudzenie Łomiankowiczów, że sprawę się jakoś załatwi.Niestety wszystko wskazuje, że nie i może być bardzo źle. A ile będą trwały sprawy sądowe, jakie wytoczą mieszkańcy tych dzielnic by odwlec powstanie tej trasy nikt nie jest w stanie przewidzieć. I to jest prawdziwym problemem, a nie dziecinne i niepoważne marzenia i wpisy Roberta_c>>
Polecam watek: forum.gazeta.pl/forum/w,229,155984278,,fakty_i_prawda_o_S_7.html?v=2