darek1
17.10.04, 01:03
Zerknijcie rodzice na swoje pociechy czy czasami nie za często wypadają do
Sadowy czy Sadowej. Widziałem na własne oczy jak tłumy zbierają ,,grzybki,,
Zawsze jeden stoi na czatach i jak jedzie straż wiejska lub rajdowóz to już
chłopcy i dziewczyny (dorośli też)mają puste kieszenie. W zeszłym roku też
tak było podobno. Jak nie będziemy nagłaśniać to to się rozpleni.
Nie piszę gdzie dokładnie z wiadomych względów > Jak jesteście zaniepokojeni
zasięgnijcie wiadomości od straży , lub miejscowych. Ja jestem w szoku że
nikt nie wyśle tam nieoznakowanej radiolki i nie spisze zbierających. Niby
proste , ale ...hmm......mamy uczyć policję ..........to już drugi rok.