Dodaj do ulubionych

Jeszcze walczą...

11.05.05, 13:24
Dnia 27.04.05 r. w restauracji „Cro-
atia” odbyło się spotkanie Stowarzyszenia
„Ochrona przed powodzią i zagrożeniami
komunikacyjnymi”. Zebranie poświęcone
było Kampinoskiemu Parkowi Narodowe-
mu, a zwłaszcza jego ochronie przed auto-
stradą. Jeden z członków zarządu kontakto-
wał się z dyrektorem KPN, panem Jerzym
Misiakiem i przedstawił mu stanowisko
stowarzyszenia. Dyrektor po zapoznaniu
się z celami stowarzyszenia dał ustną
obietnicę, iż poprze działania zmierzające
do przesunięcia planowanej trasy S7 dalej
od bezpośredniego sąsiedztwa z KPN. Sta-
rych planów nie da się zmienić, ale można
zabiegać o zmanę koncepcji realizacyjnej.
Przez dwa najbliższe weekendy będą
zbierane podpisy, popierające dążenia
naszego stowarzyszenia. Wszyscy człon-
kowie apelują do mieszkańców Łomianek
o wstępowanie w jego szeregi. Członko-
stwo nic nie kosztuje, a każdy głos będzie
bardzo cenny.
Stowarzyszenie wydało również ulot-
kę informacyjną, która będzie dostępna
w wielu punktach usługowych. Zarząd
zachęca do zapoznania się z nią.
Więcej informacji na temat prac stowa-
rzyszenia można znaleźć na stronie www.obwodnica.bajm.com.pl .
Uruchomiono także
adres e-mail: obwodnica@bajm.com .

Kolejne zebranie odbędzie się dnia
11.05.05 r. o godz. 19.00 w restauracji
„Croatia” przy ulicy Kolejowej 15. Wszy-
scy zainteresowani będą mile widziani.
Magdalena Maltar
Obserwuj wątek
    • kornel113 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 13:32
      Co to znaczy "przesunięcie jej dalej od Kampinosu"? Czyli obwodnica ma lecieć
      zdaniem walczących ul. Kolejową? Nie drodzy ekolodzy, zdrowie ludzi jest dla
      mnie jednak ważniejsze, niż zdrowie lasu. Na mnie nie liczcie.
      • kmsanczia Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 13:42
        Myślę, że chodzi im o przesunięcie "trochę dalej"... na wał. ;)
        • kornel113 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 13:45
          W żaden wał nie wierzę.
          • piotr1271 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 14:18
            Nie dajmy się zrobić w wała. Tak bym to ujął Kornel. Ryzyko, że "dalej" nie
            oznacza po wale, lecz np. Kolejową lub wręcz przez Dąbrowę jest duże. Zwróć
            uwagę, że jest tam też takie zdanie: "Starych planów nie da się zmienić, ale
            można zabiegać o zmanę koncepcji realizacyjnej". Niech mi ktoś udowodni, że da
            się to czytać inaczej niż "dalej od Puszczy, bliżej Dąbrowy". Ja nie mogę, ta
            cała zabawa coraz bardziej przypomina mi powiedzenie "na złość mamie odmrożę
            sobie uszy, ergo aby nie było tak, że Burmistrz przegra z kretesem, trzeba
            poprowadzić S7 po innej trasie, byle nie takiej jaką chce GDDKiA.
            • kmsanczia Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 14:28
              Nie wiem co gość z Kampinosu im obiecał, ale wydaje mi się, że albo źle go
              zrozumieli, albo facet składa obietnice bez pokrycia. Dyrekcji bardzo zależy na
              starych planach trasy, jest od lat do tego przygotowana (m.in. wykupuje i
              zalesia grunty we wsi Sieraków itp., czyli odsuwa granice Parku od Łomianek) a
              co najważniejsze dostanie spore pieniądze za wycięcie drzew.
            • kornel113 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 14:52
              Lepiej bym tego Piotr nie ujął. Sami sobie robimy kuku. Potem dyrekcja dróg
              powie że odpowiadając na inicjatywy mieszkańców robi ekspresówkę na Kolejowej.
              Ale głupota nie zna granic.
            • tarzan1 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 18:20
              Jezeli nie wplyniemy na ksztalt projektu S7, to za pare lat bedziemy narzekac
              tym razem na uciazliwosc trasy i fakt odciecia od puszczy. Kto ma za tym sie
              upominac - GDDKiA, Sokolowski? A moze my ktorym, jak sie wydaje, zalezy. Samo
              sie nie zrobi (patrz Biuletyn Lomiankowski).
              • piotr1271 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 18:41
                Tarzan, a Ty chociaż wiesz jak ta trasa (w szczegółach) ma przebiegać, ile i w
                jakich miejscach mają być wiadukty umożliwiające dostęp, nawet samochodem, do
                Puszczy? Gdzie mają być ekrany, a gdzie nie? Bez urazy, ale swoimi
                wypowiedziami sprawiasz wrażenie człowieka, który nie wie na ten temat nic,
                albo wie niewiele, choć ciągle nawołujesz do "konstruktywnego" działania.
                Jeżeli ktoś chce się "upominać" to wiedzieć to wszystko powinien, żeby się
                potem nie okazało, że próbuje wyważyć otwarte drzwi. Pozdrawiam
                • kmsanczia Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 18:59
                  Mapka z Siskomu dosyć dokładnie pokazuje przebieg trasy na Dąbrowie:
                  lomianki.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?283874
                  W zasadzie przy Kampinosie nie jest tak źle, bardziej bym się martwiła o okolice
                  węzła z Kolejową.
                • tarzan1 Re: Jeszcze walcza. 12.05.05, 01:27
                  Piotrze, zadziwiasz mnie. Czy wdlug Ciebie najlepiej doczekac do zatwierdzenia
                  projektu trasy i dopiero potem zglaszac zastrzezenia? Jest to naiwnosc rodem od
                  Sokolowskiego, ktory zastrzezenia odnosnie skrzyzowania z ul. Brukowa chcial
                  zglaszac dopiero po wydaniu przez wojewodztwo pozwolenia na budowe. Jasne ze
                  jeszcze nie ma projektu trasy mszczonowskiej. Beda opracowywane dopiero
                  zalozenia. I to jest wlasciwy moment wysuwania postulatow. Uplywajacy czas
                  bedzie gral na nasza niekorzysc. Jest to tak oczywiste jak 2+2. Dlatego uwazam,
                  ze rozwazania na forum powinny isc w kierunku wysuniecia do GDDKiA konkretnych
                  postulatow. Bez urazy, ale swimi wypowiedziami stawiasz siebie w pozycji
                  sklonnego do narzekan czlowieka bez inicjatywy. Jezeli ktos chce sie "upominac"
                  to wiedziec to wszystko powinien, zeby potem nie okazalo sie, ze probuje gonic
                  uciekajacy pociag. Czy poza pretensjami do burmistrza nie masz zadnych
                  przemyslen i pomyslow? A moze Forum nie jest miejscem na takie inicjatywy i
                  jest klubem towarzysko informacyjnym? Proponuje zaczac nad tymi tematami
                  dyskusje. Pozdrawiam.
                  • piotr1271 Re: Jeszcze walcza. 12.05.05, 09:24
                    Tarzanie, projekty są i to bardzo dokładne. Wystarczy poszukać. Pozdrawiam
          • elpr1 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 15:04
            Nawet Radny opozycyjno-koalicyjny Boguś Sikorski chciałby jeżdzić po wale.
            Miejmy nadzieję że wyborcy przejadą się po nim.
            • miroslaw7 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 15:28
              Żaden wał nie wytrzyma takiego eksperymentu.
              • papirus22 Re: Jeszcze walczą... 11.05.05, 16:30
                a więc watek powraca. Jeżeli chodzi o Misiaka (DYR.KPN), już dawno KPN myślał o
                przesunięciu trasy o kilkadziesiąt metrów za granicę KPN, (dzis rezerwa z lat
                50 częściowo o teren KPN zahacza), ale to nie jest w naszym interesie ponieważ
                wchodzi na domy, które stoją obok trasy, a to z kolei podnosi koszty, itp. Nie
                ma mowy o wale ponieważ nikt lepiej niz KPN nie wie, co znaczy rezerwat ptactwa
                z czerwonej księgi(kilkanaście gatunków ptaków-wiecie, że własnie tu krzyzują
                sie trasy przelowe ptactwa pn-pł i ws-zachód, oraz program natura 2000).
                dodoatkowo dochodzą koszty budowy, zagrożenia z tym zwiazane. Zagrozenia -mam
                na mysli rozebranie wału zrobienie odpowiednich podkładów drenaży warstw, i w
                końcu wybudowanie ścianki pionowej nie wiem jak to sie fachowo nazywa-
                uszczelniającej całą konstrukcję. Budowa nie trwa rok tylko kilka lat a przy
                wysokiej wodzie to jest zagłada dla nas. Jeszcze raz aby uzmysowić jakie to są
                koszty nalezy policzyć: szerkość trasy ekspresowej ok. 50m razy co najmniej 6m
                metrów wysokości to kilka milionów metrów sześciennych na odcinku 12 km, jeżeli
                przyjmiemy że najwieksze ciężarówki wożą 30m3 jednorazowo, to ile lat trzeba,
                aby usupać wał, a raczej ile ciężarówek co 10 minut.Wychodzi kilka lat wożenia
                samej ziemi. A skąd tyle ziemi nawiezc, za ile kupić, ziemia w takiej
                inwestycji jest najtańsza co z resztą, wykupy, pozwolenia na likwidacje
                rezerwatu ścisłego, Europejskiego programu Natura 2000 (Dolina środkowej Wisły)
                w Brukseli, no i na koniec koszty podkładów, izolacji, warstw,asfaltów
                zanieczyszczenie wisły spalinami, benzyną i olejem. A sam finał budowa tunelu
                pod lasem młocińskim, tylko jak i skąd taki sprzęt skoro metra nie mozna
                wybudować. Najgorsze w tym pomysle jest to, że jak przerwie wał w gminie
                Czosnów to woda stamtąd zaleje Łomianki bo jestesmy niżej połozeni, a więc wał
                nie będzie spełniał zadnych funkcji przeciwpowodziwych. No ale ludzie na
                Dąbrowie wciąż wierzą, a to dlatego, że w GŁ pisano tylko same plusy, nikt nie
                napisał prawdy, podobnie jest z artykułe o Kościelnej Drodze do którego szykuję
                komentarz.
    • kmsanczia Dla przypomnienia: 11.05.05, 19:33
      czat z Panem Edwardem Gajerskim, Generalnym Dyrektorem Dróg Krajowych i Autostrad.

      (pyt.)Piotr Rusiecki: Martwią mnie sprawy ochrony środowiska. O ile większość
      dróg planowanych prze Was uwzględnia te problemy, to pomysły niektórych osób (z
      władz lokalnych) przyprawiają o zawrót głowy. Jestem mieszkańcem Łomianek, koło
      Warszawy. Jestem zaniepokojony pomysłami naszego Burmistrza. Przykład trasy NS.
      Państwa koncepcja puszczenia trasy NS (Kiełpin-Konotopa ) jest bardzo stara.
      Mimo że przebiega niedaleko KPN (Kampinoski PN) to nie wchodzi bezpośrednio w
      park, ani w żaden rezerwat. ”Nasz” Burmistrz od wielu miesięcy obiecuje
      mieszkańcom, że da radę przenieść tą trasę na wał przeciwpowodziowy, nie licząc
      się z tym, że te tereny są wolne od przemysłu, choć częściowo zaludnione,
      zamieszkiwane przez ptactwo - rezerwat Ławice Kiełpińskie (kolonia lęgowa rybitw
      białoczelnych, gatunku umieszczonego w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt) oraz
      wiele innych gatunków ptactwa, ryb i zwierzyny. Droga ta ma dalej przebiegać pod
      lasem Młocińskim. Pytanie: Czy szkodliwe i absurdalne, nie tylko dla środowiska
      naturalnego koncepcje, pojedynczych samorządów, będą przez Państwa brane pod
      uwagę przy planowania dróg? Czy samorząd reprezentujący nie mieszkańców, a
      partykularne interesy może wymusić na Was zmianę koncepcji sprzed
      kilkudziesięciu lat. Czy sprawy ochrony rezerwatów przyrody i lasów z pomnikami
      przyrody nie powinny być najważniejsze przy planowaniu dróg?

      (odp.)Edward Gajerski: Ochrona środowiska jest naszym priorytetem. GDDKiA nie
      rozważa przeprowadzenia trasy S7 przez tereny zalewowe i wał przeciwpowodziowy
      na terenie Łomianek. Sprawa ta była dyskutowana z burmistrzem 22 grudnia 2004 r.
      i wg GDDKiA na obecnym etapie jest wyjaśniona.
      • krzysiom1 Re: Dla przypomnienia: 11.05.05, 20:22
        Nic dodać nic ująć.
        Flaki mi się przewalają jak kolejny raz czytam bzdury o wyższości trasy po wale.
        Kompletna utopia!
        Może wszyscy "obrońcy przyrody" od siedmiu boleści spotakali się raz na wale i
        trochę pospacerowali żeby zobaczyć co chcą zniszczyć.
      • hiuppo Re: Dla przypomnienia: 12.05.05, 09:26
        Jako mieszkaniec osiedla Rownolegla tez zyczylbym sobie przebiegu trasy NS po
        wale lub na jej przedpolu - podobnie jak ma to miejsce przy poludniowym brzegu
        sztucznego Jeziora Wloclawskiego.

        1. Jest to technicznie wykonalne.

        2. Puszczenie trasy przez otuline Kampinosu jest odcieciem jej od serca
        Puszczy. A spacerujac po Wolce Weglowej mozna juz zauwazyc, ze kawal Puszczy
        juz zostal zaprzepaszczony - pierwsze zabudowane wydmy zaczynaja sie juz na
        wysokosci stacji energetycznej Mosciska.

        3. W zwiazku z planowanym przebiciem mostu do Legionowa odszedlby problem
        lokalizacji tej drogi przez centrum Kielpina, przy okazji moznaby juz zaczac
        myslec o umocnieniu przyczolkow mostowych.

        4. Puszczenie trasy wzdluz lasu na Mlocinach jest dla mnie logiczna kontynuacja
        zalozen Wislostrady, ktora nie wiedziec czemu przy Pstrowskiego nagle wylazi z
        krzakow. A estakady Wislostrady jakos nie odciely Lasu Bielanskiego od Wisly.

        5. Jako mieszkaniec w/w osiedla znajde sie miedzy 2-ma trasami szybkiego ruchu -
        od kazdej po gora 150-200 m. Juz teraz poziom halasu w nocy jest odczuwalny, a
        co dopiero w momencie, gdy ruch wzrosnie kilkakrotnie? Pomijam inne aspekty
        takiej uciazliwosci.
        • piotr1271 Re: Dla przypomnienia: 12.05.05, 10:20
          Z całym szacunkiem Hiuppo, ale zanim stałeś się mieszkańcem osiedla Równoległa
          trzeba było odwiedzić Gminę i sprawdzić czy coś niepożądanego nie jest
          planowane w jego pobliżu. Do kogo teraz masz pretensje? Sam mieszkam w Dąbrowie
          i wcale nie obawiam się, ba nie mam nic przeciwko przebiegowi S7 przy Puszczy.
          Z tym "odcinaniem" to jakaś gruba przesada. Z planów wynika, że będą
          przynajmniej dwa wiadukty: na przedłużeniu Zachodniej i nad Wiślaną. Umówmy
          się, że nie będzie to wielka uciążliwość aby nadłożyć kilka kroków, a
          najczęściej zakręcić dodatkowo pedałami, aby dostać się do Puszczy. Mam dosyć
          porannych korków i popieram to rozwiązanie jako najszybsze i najtańsze w
          realizacji.
          • hiuppo Re: Dla przypomnienia: 12.05.05, 13:41
            Jezeli uwazasz ze wiadukty nie odcinaja, to zapraszam do Wawy na ulice Prymasa
            Tysiaclecia zwana Trasa Torunska - mam na mysli odcinek miedzy Cmentarzem
            Powazkowskim a laskiem na Kole (dla przypomnienia - to byl jednolity kawalek
            lasu).

            Poza tym marudze jako mieszkaniec osiedla Rownolegla, poniewaz mieszkam tam bo
            nie mam innego wyjscia.
            • papirus22 Re: Dla przypomnienia: 12.05.05, 13:47
              Ale tam jest z jednej strony mur a później jakieś tory i tramwaje warszawskie,
              no i to nie koniec , gdzies w tym miejscu ma powstać rozjazd do Konotopy nie
              wiem czy na tym zakręcie. To sa uroki metropolii, gdzieś te miliony muszą
              jeździć, i o ile naszych mieszkańców to troche rozumię o tyle Bemowa nie,
              przecież sami wybrali mieszkanie w Warszawie, niech nie będą zaskoczeni
              drogami, tramwajami, lotniskami itp.
        • papirus22 Re: Dla przypomnienia: 12.05.05, 11:49
          Zgadzam się z tobą, sam mam kilku znajomych na osiedlu, wiem z czym się to
          wiąże, najlepiej byłoby nie robić tej drogi, ale niestety decyzja juz zapadła.
          Poza tym dochodzą sprawy realności pomysłu i możliwości. Nie ma szans na tą
          opcję co potwierdził jeden z dyr. KPN, i jako przyrodnik stwierdził, że
          mniejsze zagrożenie jest w puszczeniu trasy właśnie przy puszczy niż po wale.
          Jeżeli chodzi o przyrodę, roślinność, zwierzęta, ptaki, ryby itp to pamiętaj,
          że nie wolno oddzielać cżłowieka od środowiska naturalnego, jesteśmy jej
          integralna częścią, tą najbardziej szkodliwą, i bez nas ziemia przetrwa, ale my
          bez przerody nie mamy szans. Całość składa się na pewien ekosystem, a twoje
          myślenie przypomina mi czasy epoki industrialnej, gdzie przyroda była spychana
          na margines, ale w końcu ludzie się trochę opamiętali. Trzeba szukać stanu
          homeostazji, pewnej równowagi i do niej dążyć, wyważyć na ile Łomianki mogą się
          rozwijać aby tego systmu nie zniszczyć, czy zbyt duża ilość osób
          zamieszkujących te tereny nie będzie zagrożeniem dla tego stanu. Tu odsyłam do
          wątku metropolia czy miasteczko.Cczy aktulny rozwój nie będzie zagrażał właśnie
          wsiowym Łomiankom i największemu skarbowi przyrodzie.
      • hiuppo Re: Dla przypomnienia: 12.05.05, 09:30
        kmsanczia napisała:

        > się z tym, że te tereny są wolne od przemysłu, choć częściowo zaludnione,
        > zamieszkiwane przez ptactwo - rezerwat Ławice Kiełpińskie (kolonia lęgowa
        rybit
        > w
        > białoczelnych, gatunku umieszczonego w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt)
        ora
        > z

        Dla mnie zawsze ciekawym wnioskiem jest czy wazniejsze jest zdrowie ludzi, czy
        ochrona zagrozonego gatunku?
        W koncu ochrona srodowiska to jest ochrona srodowiska ogolnodostepnego dla
        ludzi, czyli moim zdaniem przede wszystkim powinno sie miec na uwadze dobro
        mieszkancow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka