Dodaj do ulubionych

Moda na knajpy?

08.09.06, 10:31
Zauważyliście, że w Łomiankach ostatnio pojawiło się trochę miejsc gdzie można
posiedzieć i coś zjeść/wypić? Dawne knajpy otwierają na nowo swe podwoje
(Szynk, Węgierska), jest nowa cukiernia vis a vis kościoła, restauracja "z
prawdziwego zdarzenia" (przynajmniej jeśli chodzi o wystrój) Chillin Fish,
polskie barowe jadło serwuje Gościniec. Jak na tak małą miejscowość i taką
bliskość Warszawy to dosyć ciekawe. Bywacie?

Marzy mi się otwarcie pubu (na stare lata chyba;), uwaga robię badanie rynku:
kto z was będzie stałym bywalcem? ;)
Obserwuj wątek
    • mortimerr Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:34
      na mnie zawsze mozesz liczyc. pod warunkiem ze to nie bedzie knajpa z sushi :))
      • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:37
        Dostaniesz drinka to przestanie suszić. ;) Szukam tańczącej barmanki
        specjalizującej się w rzucie butelką, będziesz jak znalazł. ;-)
      • robert_58 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:38
        no-stop to przesiadywać nie będę ... ale minimum raz dziennie wstąpię
    • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:36
      Ja, ale pod warunkiem że na hasło "jestem z forum" piwo będzie gratis :)
      • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:41
        randolff napisał:
        > Ja, ale pod warunkiem że na hasło "jestem z forum" piwo będzie gratis :)

        Samo hasło nie wystarczy, trzeba będzie zatańczyć na rurze. ;-)
        • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:45
          OK, ale pod warunkiem że to będzie ta rura która leci przez Wisłę pod mostem
          Gdańskim :)
          • mortimerr Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:50
            moge tanczyc, a co!!! wolalabym z jakims przystojniaczkiem ale skoro nie bedzie
            wyboru to moge z rura :)))
            • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:52
              No mam nadzieję, że będą tam przesiadywać tłumy przystojniaczków. :)
            • robert_58 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:52
              zapowiada się lokal z ciekawą linią melodyczną ...
              • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 10:57
                "Linią melodyczną"? Robek ty się chyba chowałeś na Szansie na Sukces. ;-)
                Rockowo ma być.
                • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:05
                  Nazwij knajpę "cztery pory rocku". W lato puszczasz trash and heavy dla
                  podniesienia poziomu adrenaliny w gorący leniwy czas, jesień black i death
                  metal (na odreagowanie jesiennej deprechy), zimą - classic hard rock (stare ale
                  jare kawałki na długie wieczory) a na wiosnę jakiś lajcik - Gunsi i inne
                  balladki matalowe dla zakochanych :)
                  • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:10
                    No dobra, mam już managera artystycznego. Tylko po co zdradzasz taką fajną
                    nazwę, zaraz sokoły podchwycą. ;)
                    • mortimerr Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:20
                      to masz tez juz didżeja. tylko jak przy takiej muzyce kolo rury plasac???
    • esscort Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:11
      Ja deklaruję, że będę przesiadywać i płacić za piwo. Nawet moge komuś postawić.
      Jest tylko jeden problem: że jak otworzysz to na "stare lata", to ja już mogę
      nie trafić. Więc otwieraj od razu.
      • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:14
        Skoro jest już pierwszy klient, który BĘDZIE płacił za piwo to może faktycznie
        czas otwierać. :)
        • esscort Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:24
          No i super! Czyli będzie tak: knajpa z wystrojem, didżej, właścicielka, ja z
          Randolffem (piwo moge mu stawiać) jako goście, raz dziennie wpadnie Robert (nie
          deklarował czy z placeniem). Rozumiem, że w szatni bedzie pracował wiadomo kto
          po utracie stanowiska
          • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:26
            Kierownik szatni? W życiu. Najwyżej na zmywaku. ;)
            • esscort Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:27
              Na zmywaku to może ten drugi
            • papirus22 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:27
              ja tez zapłace za piwo, a nawet piwa, Tv z meczami 24h:)
            • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:29
              Popieram! Nie chciałbym bym usłyszeć od niego "Ja tu jestem kierownikiem tej
              szatni i co mi pan zrobi!" :)
            • pencroff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 15:13
              kmsanczia napisała:
              Kierownik szatni? W życiu

              Przepraszam, ale czy to dobra decyzja? Przecież dzięki niemu mogłabyś mieć
              restaurację śpiewających szatniarzy, to jeszcze lepiej niż kelnerów.
              Niezależnie od tego, jaka będzie, to i ja chętnie bym wpadał na dobre,zimne
              piwo, a zimą - grzane.
        • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:28
          Na knajpę rockową fajne by było wynająć kawałek piwnic pod kościołem. Klimat
          zapewniony. Nazwa "krypta" zapewne przyciągnie miłośników cięższego brzmienia.
          Idealna lokalizacja. Myślicie że proboszcz by się zgodził?
          • papirus22 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:30
            no co Ty przede wszystkim nie zgodziły się Sokół, bo zagłuszano by jego muzykę
            oratoryjną!
          • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:31
            randolff napisał:
            > Na knajpę rockową fajne by było wynająć kawałek piwnic pod kościołem. Klimat
            > zapewniony. Nazwa "krypta"

            Zakop... nie dowie się nikt...
    • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:39
      jakbyś chciała wspólnika, to ja tu siedzę sobie ;)
      W rockowym klimacie jestem, a jakże - w poniedziałek glany kupuję. Postanowione.
      • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:43
        Kurcze, nie spodziewałam się takiego odzewu. :)
        Nawet nie boję się ryzyka czy plajty, tylko jakiejś cholernej mafii czyli
        dresiarskich łebków przychodzących po haracz. :/ Nie wiecie czy w Ł. działa
        jakaś mafia?
        • esscort Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:44
          kmsanczia napisała Nie wiecie czy w Ł. działa
          > jakaś mafia?

          No teraz to przywaliłaś!
          • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:46
            Ess, a ty ciągle o tych samych mafiozach? Ptaky chyba bomby nie podłożą, co
            najwyżej guano. ;)
        • papirus22 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:46
          oczywiście, że działa:
          Brodaci i spółka:)
        • drabbu Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 13:02
          kmsanczia napisała:
          nie spodziewałam się takiego odzewu. :)

          To i ja bym się dołączył. Przepraszam, że tak późno. ale byłem zajęty sprawami
          służbowymi. Deklaruję też, że będę płacił za piwo, inna rzecz, że nigdy nie
          byłem amatorem rocka. Czy możemy zacząć ustalać zestaw piw? i tego, co będzie
          do piwa?
          • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 13:40
            Rozumiem, że będzie to knajpa ogólnoforumowa. ;) OK, możemy ustalać menu, tylko
            jeszcze nie mamy chętnego kucharza.
            • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 15:18
              kmsanczia napisała:

              > Rozumiem, że będzie to knajpa ogólnoforumowa. ;) OK, możemy ustalać menu,
              tylko
              > jeszcze nie mamy chętnego kucharza.

              Pierogów nie lepię, co do reszty pomyślę...
              Zimne piwo latem i cieple zimą - podoba mi się. I drinki, please. Mojito!
              Rzomarzyłam się a tu piknik na Młocinach czeka. Lecę do dzieci. Precz z
              marzeniami na jakiś czas ;)
              • kmsanczia Radość jedzenia Gotowanie jest modne! 08.09.06, 15:46
                >Skrajnym przykładem jedzeniowej wspólnoty są pojedynki kucharzy zwane cooking
                clash. (...) Impreza trwała 26 godzin i, jak donosi internetowa kronika z
                tamtego wydarzenia, "wygrał Bronek i jego brokuły". Następny cooking był już
                masowy - do warszawskiego klubu Punkt przyszło ponad 600 osób, uczestnikom
                przygrywała muzyka, a dania przygotowywane przez sześć drużyn znikały średnio w
                dwie-trzy minuty. (,Zwyciężył Spikey i jego ziemniaczki"). Na kucharskie
                pojedynki przychodzi od 600 do nawet tysiąca osób.

                - Adrenalina, jaka się pojawia, gdy gotujesz dla tylu ludzi, jest niesamowita.
                Choć szlag mnie trafił, gdy jedna z uczestniczek imprezy, zajadając się moimi
                penne z kurkami podkręconymi ukraińską wódką porzeczkową, powiedziała: "Pyszne
                kluski z pieczarkami zrobiłeś!"<

                wiadomosci.onet.pl/1356968,2679,kioskart.html
              • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 17:05
                Iod, zlituj się! W rockowym pubie drinki z prasolkami? Jak to pasuje do glanów?
                • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 17:41
                  Da się to pogodzić, np. zamiast parasolki wykałaczka z trupią czachą. ;)
                  • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 18:11
                    A trupia czacha koniecznie wyrzeźbiona z oliwki :)
                • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 18:33
                  Randolff, zlituj się ;)
                  od kiedy to Mojito z parasolką podają, hę????? Albo Caipirinię. Jakoś mi się
                  nie przypomina ;)

                  A jeżeli jednak wyjdzie, że tak, to dlatego że ja zawsze lubiłam łączyć
                  przeciwieństwa :)))
                  • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 18:35
                    aaaa...jeszcze mi się przypomniały takie angielskie klimaty i te drinki gdzies
                    nad głowami ludzi podawane, w takich oooooooooooogroooooooooomnych szklankach,
                    i barmani tacy jacyś, jakby to tu zgrabnie ująć, lepiej przemilczeć, i ta
                    muzyka. I wszyscy stoją, żeby było jasne. Żadne tam pokładania przy stole.
                    Tak mi do glanów pasuje ;)
                  • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 18:44
                    Ja tam sie na drinkach nie znam. Tak strzelałem. Ale skoro już mnie na tym
                    nieuctwie przyłapałaś to wytłumaczyłabyć co jest to Mochito i Calcypiryna.
                    Niech mam jakiś pożytek z tego forum.
                    • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 18:50
                      Mojito - ponoc ulubiony drink Hemingway'a
                      rum, limonki, syrop z trzciny cukrowej, woda sodowa, mięta (świeża), lód, dużo
                      lodu
                      Caipirinia : wódka cachaca (brazylijska),limonki, brązowy cukier i dużo lodu.

                      Nie pytaj mnie o proporcje.
                      Uprzedzam - caipirinia bardzo zdradliwa ;)
                      Ale sobie smaku narobiłam teraz. Oj!
                      • esscort Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 20:49
                        A ja uznaje tylko czyste alkohole. Jeżeli juz musi być inaczej, no to
                        ewentualnie sex na plaży
                        • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 20:50
                          Sama cachaca essc, bez dodatków też nie jest zła. Wódka jak wódka, a ma fajny
                          posmak od trzciny cukrowej chyba.
                          • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 21:39
                            Qrka, jakieś trzciny cukrowe, prawie jak suszi. Myślałam że wystarczy stolićna i
                            kilo podwawelskiej żeby zachęcić klyjentelę. ;-)
                        • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 20:50
                          skąd tu plażę wziąć? O sexie nie wspomnę ;)
                          • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 21:33
                            Plażę się zorganizuje, a chętny już jest. ;-)
                            • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 21:36
                              łatwiej chyba jednak z plażą niż z tymi chęciami...
                              wroćmy może jednak do mojito ;)
      • esscort Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:43
        O, już są dwie właścicielki! Super! To i na piwo pewnie będzie można więcej
        wydać.
    • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:47
      A poza piwem będzie coś wyskokowego do picia?
      • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:50
        frags napisał:

        > A poza piwem będzie coś wyskokowego do picia?

        Tak, o ile będziesz miał napisane nma czole, że masz zapewniony transport do
        domu ;)
        • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:50
          No, pewnie. Mamy w tym wprawę, co?
          • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:53
            frags napisał:

            > No, pewnie. Mamy w tym wprawę, co?

            Ciiiichooooo!!!!!
        • mortimerr Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:51
          a co? sam nie trafi??
          • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:51
            trafi nie trafi, nie wyjdzie...;)
      • robert_58 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:51
        a czy będzie coś do jedzenia?

        np smaczneie i duuuuuuużżżoooooo...
        • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:51
          Pierogi. Pierogi by się przydały.
        • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:52
          jedzenie będzie dla szczupłych, przynajmniej u mnie - ha, ha, ha.
          • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:53
            pierogi są dla szczupłych.
            • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:58
              frags napisał:

              > pierogi są dla szczupłych.

              Pierogi pierogami, odrobinę fitnessu bym do pubu wrzuciła, takiego pubowego -
              rzutki, bilard itp. Potem może i pierogi :)
              • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 11:59
                bilard tak. Rzutki to niebezpieczna zabawka. Mają kolce.
              • randolff Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:00
                Fitnes pubowy, dobre. W rockowej kajmpie główną rozrywką w stylu fitnes powinen
                być taniec pogo. Może być wokół rury...
                • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:01
                  Była kiedyś taka knajpa w Warszawie, nazywała się Aurora. Tam mozna było
                  zapogować i grali np Exploited. I komu to przeszkadzało...
                  • robert_58 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:02
                    już nie ma Aurory?
                    to ta przy Dobrej?
                    • esscort Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:03
                      Chyba znowu jest. Ale właściciel inny
                      • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:06
                        Tak, essc ma chyba rację - inny jest właściciel. Napisałem zdechło, bo zdechł
                        klimat. Już nie jest tak, jak dawniej. Kiedyś widziałem tam jak podniesiono w
                        górę kanapę z ludźmi. Zapytałem: dlaczego - usłyszałem, że zginęła karta
                        parkingowa i szukają. Na dodatek okazało się, że to była moja karta parkingowa,
                        którą ktoś się bawił.
                    • frags Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:04
                      Tak. Już jej nie ma od dawna. Zamykali, otwierali, zamykali i zdechło.
                • iod Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:02
                  ło matko :))) a rury jeszcze modne???? bo mi trąca jakąś poprzednią epoką. Co
                  innego pogo ;)
                  • papirus22 Re: Moda na knajpy? 08.09.06, 12:05
                    no i KM pomysł praktycznie upadł...a szkoda, miało byc tak fajnie.
    • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 12:52
      tO MOżE JEDNAK POWRóćMY DO PRZYJEMNIEJSZYCH TEMATóW... :)
      • frags Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 12:55
        Sanczis czy Twoim zdaniem rozmowa o rekreacyjnych terenach przy Jeziornej to
        coś nieprzyjemnego? A rozmowa o zagospodarowaniu jeziorka pawłowskiego? A
        sympatyczna pogawędka o Kościelnej Drodze? A burzenie hacjendy fragsa (za dobre
        pieniądze) to też niefajne??? :))) Ok, Ok, Ok, porozmawiajmy o knajpach. Jak
        sądzisz - jakiej knajpy Łomiankom w tej chwili najbardziej brakuje? Prawdę
        mówiąc wygląda na to, ze miasteczko jest już mniej więcej nasycone. Wiem, że
        iod teraz podskoczy z radości pod sufit z dachowym świetlikiem, ale sądzę, że
        brakuje winiarni.
        • iod Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 15:02
          frags napisał:

          > Wiem, że
          > iod teraz podskoczy z radości pod sufit z dachowym świetlikiem, ale sądzę, że
          > brakuje winiarni.

          Podskoczyłam ;)
          • krzysiom1 Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 19:02
            Już widzę tą pustą winiarnię z iod samotnie zalewającą robaka.....
            • iod Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 19:19
              krzysiom1 napisał:

              > Już widzę tą pustą winiarnię z iod samotnie zalewającą robaka.....

              No dzięki, Krzysiom. Dzięki. Może jednak byś wpadł potowarzyszyć???

              • krzysiom1 Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 20:02
                Bardzo chętnie, choć koneserem wina takim jak Ty na pewno nie jestem.
                Chodziło mi o to, że wg. mnie tłumy do tej winiarni walić nie będą.
                Chyba że będzie serwowane 'Patykiem pisane" lub jego odpowiedniki.
                • iod Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 20:08
                  :) wiem, o co chodziło i zgadzam się z Tobą, że tłumy by nie waliły. Tak jaki i
                  do kina :(
                  Koneserem wina chciałabym być. Daj mi jeszcze jakieś 10 lat picia, może
                  wtedy... :)
                  • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 21:04
                    10 lat picia, no ładnie. ;)

                    Ja uważam, że nie ma co się nastawiac na specjalizację, w dobrym pubie może być
                    i piwko i winko i dobra wyżerka. A w ogóle to podoba mi się pomysł "knajpy dla
                    wszystkich" (pomijając żuli;). Wiecie, że Joan Rowling napisała Harrego Pottera
                    przesiadując w kafejkach z małym dzieckiem w wózku? :)
                    • iod Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 21:09
                      to już nie napiszę Harrego Pottera, nie będę bogata - dziecka w wózku nie
                      planuję, no chyba, że pożyczę :(
                      • kmsanczia Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 21:14
                        Pożyczone nie tuczy, to może i lepiej. ;)
                        • iod Re: Moda na knajpy? 11.09.06, 21:21
                          wino też nie - nie wiem, czemu pamiętam, krótka rozmowa z "Tootsie", pomiedzy
                          Hoffmanem a Lange, jakoś tak było. On do niej : "Za dużo pijesz. Dlaczego
                          pijesz tyle wina" Ona, lekko wzruszając ramionami: "bo od tego się nie tyje" ;)
                          Wiwat winiarnie! Winiarnie dla kobiet! O!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka