az_project
25.09.06, 12:03
Bardzo rzadko wypowiadam się na tym forum - krótko mieszkam w Łomiankach (rok), więc jeszcze się uczę tego miasta. Zagotowałem się jednak po przeczytaniu jednej z wypowiedzi w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=48377666&a=49196246
Zastanawiam się, skąd tyle niechęci i złej aury w okół takich inicjatyw?
Pisałem o aktualnej sytuacji tego klubu w tamtym wątku, ale napiszę jeszcze raz.
W UKS Ognisko piłkę nożną trenują młodzi chłopcy (9-11 lat) z terenu naszego miasta i gminy - nie tylko ze SP 1. Inicjatywa jest prywatna, wolna od powiązań politycznych (jak sądzę). Do piątku (22 września) na treningi przychodziło 13 chłopców - to bardzo mało. Szczególnie, że prawie wszyscy są "zieloni" - zdecydowana większość ma problemy z przyjęciem piłki. Zespół ma nowego trenera, który chyba troszkę jest zagubiony w całej tej sytuacji. W zeszłym tygodniu nasi chłopcy (w tym również i mój syn) rozpoczęli rozgrywki w grupie żaków mzpn. W środę 20.09 przegrali 0:5 z Legią Bemowo, w sobotę 23.09 dostali "baty" od Agape Białołęka 0:15, mimo to, w niedzielę, 9 chłopców z niesłychaną walecznością przegrało z Orłami Zielonka 1:7, grając w osłabionym składzie 8 na 11. Pod koniec 1-szej połowy kontuzji uległ nasz bramkarz i nie grał w drugiej połowie. Mimo to chłopaki potrafili strzelić jednę bramkę! Jestem pod wielkim wrażeniem ogromnej determinacji tych chłopców, zastanawiam się jak im pomóc. Jak pomóc klubowi, który za swój cel obrał szkolenie młodzieży? Może macie Państwo dzieci z roczników 95-96, którzy chcieliby potrenować piłkę nożną? Zapewniam Państwa, że to ogromna frajda patrzeć, jak wiele serca dzieciaki wkładają w grę, jak wiele mają w sobie energii i samozaparcia. Wczoraj w Zielonce obserwowałem rodziców dopingujących swoje pociechy z Orłów. Przyjemnie było popatrzeć na ich zaangażowanie. U nas w czasie meczu w sobotę trybuny świeciły pustkami, nie miał kto tym chłopcom (oprócz małej grupki zaangażowanych rodziców) dodać otuchy. Zwróćmy uwagę na to co się dzieje w naszej lokalnej społeczności, dajmy naszym dzieciom alternatywę dla komputera i telewizora. Spójrzmy dookoła siebie, odkryjmy to co mamy na miejscu, zamiast wozić nasze pociechy po kilkanascie kilometrów na treningi do Warszawy. W tym wypadku zawsze znajdzie się ktoś, tak jak kompal2, kto będzie krytykował wyniki meczów, nie znając podłoża całej sytuacji! Nie chcę się angażować w polityczno-personalne przepychanki na lini burmistrz (może bardziej vice) - "reszta_sportowego_świata_nie_zwiazana_z_ICDS". Zależy mi tylko na właściwym klimacie do rozwoju sportu w Łomiankach, niezależnie, czy inicjatywa nazywać się będzie KS Łomianki czy UKS Ognisko. Z nadzieją na większe zrozumienie tematu, serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy przeczytali ten przydługawy tekst.
Dla chętnych podaję numery telefonów, pod którymi można uzyskać więcej informacji na temat UKS Ognisko: 512 336 141, 512 336 151 )numery telefonów komórkowych).