Dodaj do ulubionych

trasy - cisza przed burza

23.05.07, 07:50
Temat trasy po wale ucichl. Nie oznacza to jednak, ze sokolowe lobby poszlo
spac. Trwaja spotkania i rozmowy. Urzad Wojewodzki zaczyna przychylac sie do
budowy obwodnicy. Efektem moze byc obwodnica biegnaca od Pienkowa wychodzaca
do ul. Brukowej i dalej biegnaca przez Izabelin do Warszawy. Przeciwnicy tej
glupoty powinni zewrzec szeregi.
Obserwuj wątek
    • krzysiom1 Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 07:58
      Zgodnie z ostatnimi wypowiedziami GDKiA grozi nam najczarniejszy z możliwych
      scenariuszy .Expresowa S-7 w starej rezerwie, na "życzenie samorządu" droga
      główna po wale od Pieńkowa do Brukowej i nie modernizowana Kolejowa.
      To dopiero będzie pasztet! Trzy drogi tranzytowe przecinające wzdłuż Łomianki a
      my jak stoimy w korkach na Warszawskiej i Kolejowej tak będziemy dalej stali.
      • tommie Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 10:03
        A myslalem ze trasa przy Dabrowie jest juz zatwierdzona przez wojewode i wszystkich swietych
        • kowalik22 Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 10:17
          > A myslalem ze trasa przy Dabrowie jest juz zatwierdzona przez wojewode i
          > wszystkich swietych

          Też kiedyś tak myślałam;))
          • krzysiom1 Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 10:33
            Skąd mieliście takie informacje?
    • esscort Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 09:17
      To ja już się nie dziwię, dlaczego na ostatnim zebraniu mieszkańców Dąbrowy nie
      bylo nic o trasie. Byłoby ciekawie, gdyby mieszkańcy dowiedzieli się, że w
      wyniku usilnych starań byłego burmistrza Sokołowskiego, panów Porowskich,
      Sikorskiego i stowarzyszenia bajmota szykuje nam się wariant sierp - czyli
      autostrada wzdłuż ulicy Brukowej.
    • esscort Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 09:48
      kw40 napisał:

      Przeciwnicy tej glupoty powinni zewrzec szeregi.

      Czyżby LPR szykował jakąś inicjatywę w tej sprawie?
      • kw40 Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 12:18
        Nie ma sensu mieszac do tego polityki. Jest to tylko sprawa Lomianek. W lobbing
        za trasa po wale zamieszane sa osoby zarowno z PiS jak i PO i byc moze z
        innych. W obliczu zagrozenia nie ma sensu spierac sie o rzeczy drugorzedne.
        • esscort Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 13:30
          kw40 napisał: W obliczu zagrozenia nie ma sensu spierac sie o rzeczy
          drugorzedne.

          Pewnie że nie ma! Natomiast zawsze ktoś musi wyjśc z inicjatywą. A poza tym LPR
          ma w Łomiankach ważnego przedstawiciela.
    • ciuciubabka3 Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 10:54
      kw40 napisał:

      > Temat trasy po wale ucichl. Nie oznacza to jednak, ze sokolowe lobby poszlo
      > spac. Trwaja spotkania i rozmowy. Urzad Wojewodzki zaczyna przychylac sie do
      > budowy obwodnicy. Efektem moze byc obwodnica biegnaca od Pienkowa wychodzaca
      > do ul. Brukowej i dalej biegnaca przez Izabelin do Warszawy. Przeciwnicy tej
      > glupoty powinni zewrzec szeregi.


      Sytuacja i tak jest o niebo lepsza niż rok temu.
      W urzędzie nastąpiła zmiana, referendum jest nieważne, a i Rospuda dodała swoje.
      • ptasznik11 Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 11:44
        Niestety do tej pory nikt oficjalnie nie sprostował referendalnych kłamstw.
        To przed referendum kłamano i straszono ludzi z Kiełpina, że trasa mszczonowska
        oznacza budowę trasy legionowskiej. Opowiadano, że trasa może pójśc za wałem od
        strony Wisły -nie będzie więc wymagać wyburzeń etc. Wynik referendum, na który
        dziś powołują się sokołowi został osiągnięty metrodą oszustw. W kampani kłamstw
        wzieli udział funkcjonariusze publiczni, co w demokratycznym społeczeństwie
        powinno się zakończyć ich dyskwalifikacją. Dziś jednak te same osoby chodzą po
        gabinetach władzy i opowiadają, że nad Wisła nikt nie mieszka i to są dzikie
        pola. Tymczasem w ostatnim okresie w Dziekanowie Nowym Kępie Kiełpińskiej
        Łomiankach Dolnych, Pieńkowie powstało dziesiątki domów. Jeżeli decyzję będą
        podejmować "politycy" ludziom, którzy podejmowali decyzje w oparciu o
        prawomocne plany, grozi niepowetowana strata. Mogą się obudzić ze zbudowanymi
        na kredyt domami z ekspresówką pod oknem lub w wypielęgnowanym ogródku. Czasem
        do zmiany planów o 180 stopni wystarcza niestety jedna szyszka. Wszędzie na
        świecie drogi buduje się w oparciu o wieloletnie plany - tak by ludzie mogli
        przez długi okres czasu dostosować swoje decyzje do planów. Zwyczaj przewalania
        tras pod okna sąsiadów jest przejawem zdziczenia obyczajów i braku szacunku dla
        norm prawnych, w tym art. 2 Konstytucji. Jeżeli dla doraźnych politycznych
        celów idiotyczna z punktu widzenia drogowego układu kraju koncepcja wariantów
        nadwiślańskich , sprawa zakończy się z hukiem w Trybunale Praw Człowieka.
        • kw40 Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 12:26
          Masz racje, ale co z tego. Jedna urzednicza decyzja i niewiele pod wzgledem
          prawnym czlowiek zwojuje. W takim przypadku wszystko sie potoczy w mysl
          zasady " psy szczekaja a karawana idzie dalej ".
      • mmc_lomianki Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 11:44
        Też mi się tak wydaje.
        Brukowa nie jest objęta żadną rezerwą pod trasę, domy wybudowano legalnie. Na
        jakiej podstawie mieliby to wyburzyć? Sprawa utknęłaby w sądach na lata - a
        wylot z Warszawy zostanie sparaliżowany (Kolejowa już nie daje rady).
        Cóż taki Sokołowski ze zlicytowanym bankrutem jakim jest jeden z jego towarzyszy
        (przyzwoitość nakazuje mi nie wymienianie nawet jego imienia) mogą zdziałać?
        Na hasło "były burmistrz Łomianek" zbyt wiele drzwi się chyba nie otwiera...
        • mmc_lomianki Niech p. Pszczółkowski pokaże, że ma jaja! 23.05.07, 11:51
          I zajmie oficjalne, twarde stanowisko w tej sprawie.
          Osobiście (sądzę, że nie tylko ja) jestem w sytuacji podejmowania decyzji o
          przeprowadzce do innej części Łomianek i na Litość Boską chcę już w końcu
          wiedzieć gdzie będzie ta trasa! Ta nijakość trwa już wiele lat i czas z tym
          skończyć.
          Panie Pszczółkowski - głosowałem na Pana i oczekuję porządku w sprawie trasy!
          Ludzie zasługują, żeby wiedzieć i czuć się pewnie. Zbyt wiele tu inwestujemy,
          żeby nas gnębić tą niepewnością!
          • ptasznik11 Re: Niech p. Pszczółkowski pokaże, że ma jaja! 23.05.07, 12:14
            Chcę jeszcze raz zwrócić Państwa uwagę na aspekt prawny sprawy. Moi sąsiedzi
            podjemując decyzję o budowie domu nad Wisła sprawdzili plany. W zaufaniu do
            planów sporządzonych przez organy władzy publicznej wybudowali domy,
            najczęściej angażując dorobek całego swojego życia, zaciągając kredytu itp.
            Art. 2 Konstytucji mowi, że RP jest państwem prawa. Prawo to nie tylko
            konkretne zapisy w ustawach, to także przyjęte w cywilizowanym świecie normy
            postępowania. Taką normą jest wprowsadzanie przepisów , decyzji z odpowiednim
            wyprzedzeniem, tak by dać obywatelom szansę na dostosowanie się do nowej
            rzeczywiśtości. Decyzje o strategoicznym znaczeniu- to nie zabaewa w wyrywanie
            płachta sukna za którą wszyscy ciągną, a wygrywa ten kto jest silniejszy.
            Jeżeli niezainteresowani tematem S 7 mieszkańcy Łomianek zgodzą się na -
            proponowane przez sokiego, europosła z samoobrony i in. Bajmotów - metody
            działania, to być może pewnego dnia obudzą się sami z drogą w swojej sypialni.
            Może jakiemuś cwaniaczkowi będącemu u żłobu akurat tak będzie pasować. To jest
            problem przewidywalności działań władzy. Dlatego droga wałowa nie jest tylko
            problemem ludzi z nad Wisły.
            • ciuciubabka3 Re: Niech p. Pszczółkowski pokaże, że ma jaja! 23.05.07, 12:38
              No tak, bez sokoła obecna władza jest marna , niczym nie potrafi pozytywnie
              zaskoczyć.PZ wygrała tylko dzięki wykorzystaniu emocji mieszkanców i na tym
              koniec :)))
              • kw40 Re: Niech p. Pszczółkowski pokaże, że ma jaja! 23.05.07, 13:01
                Bez przesady z ta marnoscia. Natomiast konkretne opowiedzenie sie przez
                burmistrza Pszczolkowskiego w temacie trasy byloby wskazane.
            • pencroff Re: Niech p. Pszczółkowski pokaże, że ma jaja! 23.05.07, 12:51
              Tym samym powinna się wykazać Rada Miasta.
              Tu się wręcz narzuca konieczność zajęcia przez nią jednoznacznego stanowiska.
              (chociaż łatwe to pewnie nie będzie - już choćby ze względu na miejsce
              zamieszkania i kandydowania niektórych osób z Rady).

              Ale drogi, a w tym Kolejowa, to problem całych Łomianek bez wyjątku. I w tym
              problemie nie powinno być miejsca na partykularyzmy. Podstawowy argument wynika
              z postów Ptasznika11 - wyznaczenie przebiegu jakiejś trasy jest swoistym
              paktem, "umową" z mieszkańcami, która nie powinna była być (tak jak się to
              działo), zmieniana tylko dla osiągnięcia poklasku, ani w inny sposób naruszana.
              Tego rodzaju plany muszą być stabilne. Tymczasem plany snute obecnie wiodą do
              destabilizacji całej okolicy.
        • esscort Re: trasy - cisza przed burza 23.05.07, 13:58
          mmc_lomianki napisał:
          Brukowa nie jest objęta żadną rezerwą pod trasę, domy wybudowano legalnie. Na
          > jakiej podstawie mieliby to wyburzyć? Sprawa utknęłaby w sądach na lata - a
          > wylot z Warszawy zostanie sparaliżowany (Kolejowa już nie daje rady).

          Oczywiście zakładasz, że kogoś, kto decyduje, obchodzi los jakiegoś właściciela
          domu. Nie jestem tego pewny. Ktoś tu powiedział, że przykład Rospudy zadziałał.
          Czy aby na pewno zadziałał odpowiedni? Przecież taki Kaczyński czy inny
          wojewoda decyduje z pozycji gabinetu, najczęściej na podstawie tego, do czego
          go ktoś mający tzw. "dostęp do ucha" go przekona. Argumenty są zapewne takie:
          Puszcza to park narodowy. Jeżeli damy tam trasę, to wszyscy ekolodzy z Europy
          będą protestować jak przy Rospudzie. Zrobi sie trasę nad wisłą i będzie spokój.
          Tam nikt nie mieszka, nic tam nie ma. Ponadto całe łomianki są przeciwko trasie
          pod Puszczą itd. Kto nie wierzy, niech poczyta ulotki bajmoto-sokoło-
          porowskiego. Z tych ulotek wynika, że jedyna możliwość bezkonfliktowego,
          szybkiego przeprowadzenia trasy to tzw. wariant sierp, czyli przez Dąbrowę i
          Buraków ulicą Brukową nad Wisłę.
          Ponadto proszę nie zapominać, że za każdym wariantem stoją jakieś interesy.
          Pierwszy interes to perspektywa zwolnienia baaardzo atrakcyjnych terenów
          rezerwy pod puszczą na budownictwo. Szacuje sie, że dałoby to zysk
          kilkudziesięciu milionów euro! Czy myślicie, że to nie ma znaczenia?! Czy
          myslicie, że nie ma chętnych na wyczesanie takiej kasy?!
          Interes drugi to sprawa dużych osiedli mieszkaniowych planowanych na terenie
          Czosnowa. Widać wyraźnie, że ktoś bardzo chce doprowadzić do tych terenów
          osobną porządną drogę. Dlaczego z takim zapałem byla forsowana czteropasmowa
          Kościelna Droga? (ako wyjście awaryjne, gdyby nie wyszla trasa po wale)? Żeby
          te planowane osiedla były atrakcyjne, muszą mieć dobrą komunikację z Warszawą.
          • mmc_lomianki I to jest pole dla działania Władzy Lokalnej 23.05.07, 15:17
            Esscort - i właśnie po to mamy władzę, żeby uwolniła nas od mąk domniemywań i
            innych skutków teorii spiskowych. Wystarczy w wyraźny i mocny sposób oświadczyć
            Mieszkańcom, Wojewodzie, Generalnej Dyrekcji (może komuś jeszcze?), że pod trasę
            jest rezerwa i gmina wydając decyzje o zabudowie czy opracowując plany
            zagospodarowania ma to na uwadze. Niepewność otwiera drogę manipulatorom takim
            jak Sokołowski i jego podejrzana świta rujnując nam plany rozwoju (no bo gdzie
            budować/kupować te domy? nad Wisłą, na Dąbrowie, na Burakowie?!).
            • esscort Re: I to jest pole dla działania Władzy Lokalnej 23.05.07, 15:28
              mmc_lomianki napisał: i właśnie po to mamy władzę...

              I ja się pod tym podpisuję rękami i nawet nogą. Tylko że zauważ, że nasza
              władza lokalna do niedawna wysyłała wyraźne sygnały, że cale łomianki są za
              trasą po wale. Nowa - nie wiem czy coś wysyła. Natomiast wymieniani tu
              wyżej "działacze" nadal biegaja po urzędach i przekonują wszystkich, że nic sie
              nie zmieniło.
              • mmc_lomianki Re: I to jest pole dla działania Władzy Lokalnej 23.05.07, 15:34
                Wniosek jest więc taki: czas skończyć z "nijakością" obecnej władzy. Trzeba
                zająć stanowisko.
                Wszystkim się dogodzić nie uda, wykazywanie się ową nijakością nie spowoduje
                jednak, że wszyscy będą ich lubić, lecz da odwrotny skutek - zmęczony
                niepewnością lud przestanie ich lubić.
                Pamiętam (z relacji tu na forum) opinie obecnego Burmistrza, że ŻADEN wariant
                nie jest dla nas w 100% dobry (padło na jednym ze spotkań na Dąbrowie). To jest
                niestety przykład na nijakość...
                • pencroff Re: I to jest pole dla działania - oby szybko 23.05.07, 16:39
                  Tak jest, jest to takie pole.
                  Prawdą jest też, że > Wszystkim się dogodzić nie uda, wykazywanie się ową
                  nijakością nie spowoduje
                  > jednak, że wszyscy będą ich lubić, lecz da odwrotny skutek - zmęczony
                  > niepewnością lud przestanie ich lubić.

                  chociaż muszę powiedzieć, że sam nie wiem, jak bym się zachował, gdybym był
                  radnym z Dabrowy albo znad Wisły. Na szczęście dla mnie, nie jestem.
                  Ale i tak w tej sprawie mam kilka pretensji do dzisiejszych przedstawicieli.

                  Pierwsza: jeżeli, tak jak pisze Esscort, "wyżej wymienieni działacze biegają po
                  urzędach i przekonują, że nic się nie zmieniło" - to czemu nie ma reakcji,
                  czemu nie biegają też działacze drugiej strony, by przekonać urzędy, że
                  wszystko się zmieniło? jeżeli zaś biegają, to dlaczego nic nie mówią o tym?

                  Druga, dalej za Esscortem: "Puszcza to park narodowy. Jeżeli damy tam trasę to
                  wszyscy ekolodzy będą protestować...zrobi się trasę nad Wisłą i będzie
                  spokój... Ponadto całe Łomianki są przeciwko trasie pod Puszczą. Kto nie wierzy
                  niech poczyta ulotki bajmoto-sokoło...".

                  No i - czemu zaniedbano odpowiedź na te ulotki? Jeżeli Puszcza - to i
                  Wisła "Naturą 2000"!
                  Z perspektywy czasu - dziś widać, że zniechęcanie ludzi w ub. roku do udziału
                  w referendum było ciężkim błędem - ponieważ poszli na nie przede wszystkim
                  stronnicy wariantów nadwiślańskich i głosowali jak głosowali, przez co "bajmoto-
                  sokoły" mogą dziś manipulować wynikami i przedstawiać je w fałszywym świetle,
                  również po urzędach. Jedyna na to sensowna i zgodna z prawdą odpowiedź, że całe
                  referendum jest nieważne - ale nie padła. A tyle mamy prasy w Łomiankach.
                  • esscort Re: I to jest pole dla działania - oby szybko 23.05.07, 17:58
                    pencroff napisał: No i - czemu zaniedbano odpowiedź na te ulotki?

                    Ale kogo masz na myśli pisząc "zaniedbano"? Kto zaniedbał?
                  • esscort Re: I to jest pole dla działania - oby szybko 23.05.07, 18:00
                    pencroff napisał:


                    > czemu nie biegają też działacze drugiej strony, by przekonać urzędy, że
                    > wszystko się zmieniło?

                    I znów pytanie: kogo masz na myśli. Równie dobrze każdy mógłby zapytać:
                    Pencroff, dlaczego tego nie prostujesz?
                    • pencroff Re: I to jest pole dla działania - oby szybko 23.05.07, 21:04
                      esscort napisał: >Pencroff, dlaczego tego nie prostujesz?

                      Szanowny Esscorcie, wiesz przecież dobrze, że są to pytania retoryczne.
                      Tak czy inaczej, odium albo pochwały za prowadzenie, WYJAŚNIANIE i
                      rozwiązywanie spraw dróg, ich przebiegu, korków, będą udziałem ludzi
                      sprawujących DZIŚ władzę. Mam więc na myśli dokładnie TEN KRĄG osób - który,
                      jak gdyby, odsunął od siebie tę sprawę, bez żadnych wątpliwości - trudną i
                      konfliktową. Piszę "jak gdyby" gdyż NIE WIEM, czy naprawdę odsunął - niemniej
                      tak to może wyglądać, skoro nie udziela informacji na ten temat.

                      Czy pierwszą rzeczą dla nowo powołanego rzecznika prasowego nie powinno być
                      określenie stanowiska władz w sprawie o życiowym znaczeniu dla mnóstwa
                      mieszkańców? Albo przynajmniej jedną z pierwszych, w każdym razie przed
                      zajęciem się telefonami komórkowymi w gminie? Czy nie mamy w Urzędzie
                      stanowiska wiceburmistrza ds. społecznych? Czy to nie do tych Państwa należy
                      prostowanie i składanie pism do "wszystkich świętych"? Informacji o takich
                      działaniach nigdzie nie ma.

                      Pytając mnie > Pencroff, dlaczego tego nie prostujesz? chcesz włożyć na mnie
                      większy obowiązek, niż jesteś skłonny włożyć go na naszych urzędników i Radę.
                      Gdybyś zapytał, czemu Oni tego nie prostują?
                      Sprzeciwiam się trasom nad Wisłą czy przez Brukową, ale jestem tylko
                      mieszkańcem (już) beż żadnych uprawnień do prostowania. I w czyim miałbym to
                      czynić imieniu? Może zawiązać jakiś komitet? Mogę Cię zapewnić,
                      że w rozmowach pomiędzy sąsiadami tak jak najlepiej umiałem starałem się
                      poruszać szkodliwość projektów typu STN (podobnie do Ciebie, zapewne).
                      • krzysiom1 Re: I to jest pole dla działania - oby szybko 23.05.07, 21:40
                        Zapewniam Cię pencrofie, że nawet jako zwykły obywatel możesz pisać pisma,
                        składać wnioski i uczestniczyć w spotkaniach w tej sprawie.
                        Nie chcę się wypowiadać co robią radni i UG ale zapewniam Cię że jest grupa
                        osób działająca cały czas w tej sprawie.
                        Szkoda tylko że przeciętny mieszkaniec Łomianek jest skłonny do działania i
                        protestów dopiero gdy zobaczy koparkę burzącą jego płot a wtedy jest już na
                        wszelkie akcje za późno.
                        Mam nadzieję,, że doczekamy się wkrótce stanowiska Rady Miasta w tej kluczowej
                        dla rozwoju Łomianek sprawie.
                        • pencroff Re: I to jest pole dla działania - oby szybko 23.05.07, 22:08
                          krzysiom1 napisał: jest grupa
                          > osób działająca cały czas w tej sprawie.

                          To świetna wiadomość, za którą bardzo Ci dziękuję. Ta tzw. "Samorządowa" TN
                          nie obciąży mnie, ale naprawdę wcale mi nie jest obojętne, w jakich Łomiankach
                          się znajdę. Sprawa jest chyba najbardziej kluczowa z kluczowych - i tej grupie
                          osób najgoręcej życzę powodzenia. Jako do bardzo niedawna warszawiak po prostu
                          nie miałem szans opowiedzieć sie po tej stronie.
                      • esscort Re: I to jest pole dla działania - oby szybko 23.05.07, 22:58
                        pencroff napisał: Czy pierwszą rzeczą dla nowo powołanego rzecznika prasowego
                        nie powinno być określenie stanowiska władz w sprawie o życiowym znaczeniu dla
                        mnóstwa mieszkańców?

                        Sprawa chyba nie jest taka prosta. Urząd jest organem wykonawczym rady, a skąd
                        wiesz, jakie Rada ma w sprawie tras zdanie. Nie słyszalem, by wypracowano
                        jakieś stanowisko, by podjeto jakąś uchwałe. To czyje stanowisko ma
                        przedstawiać rzecznik? Swoje?
                        Ale też jestem za tym, by jednoznacznie powiedzieć, co na temat tras sądzi Rada
                        Miejska.

    • frags Papek już tę trase umiejscowił... 23.05.07, 15:45
      JEEZUU - skończcie już tą jałową dyskusję. Poczytajcie papka, znanego Radnego i
      w ogóle Wesołka. Przecież On już od zeszłego roku wie, którędy pójdzie trasa...
      No, bo chyba nie kłamał, co??? Ani nie ujawnia jakiejś niekompetencji nasz
      wszystkowiedzący papek??? Oto i On:

      Łomianki
      Re: Brak decyzji w sprawie S7
      Autor: papirus22
      Data: 06.12.06, 13:43

      Zachodni decyzja już zapadła.
      Warianty które są brane pod uwagę to 2b alternatywnie 2 i 2c. Trasa przez
      Łomianki pobiegnie przy KPN. O czym tu pisać, wybory się skończyły, referendum
      nieważne, zostało zbojkotowane, odszedł burmistrz a z nim STN.
      Wydaje mi się że nalezy się teraz dowiedziec ile kosztowały wszystkie
      odpracowania, kancelarie, lobbyści i tym podobne a ukrywane koszty. Smutne to
      ale tak jest.
      • esscort Re: Papek już tę trase umiejscowił... 23.05.07, 15:48
        Uff, czyli jest ok. Dobrze, że tak sumiennie prowadzisz to archiwum Papirusa.
        • frags Re: Papek już tę trase umiejscowił... 23.05.07, 15:52
          To nie ja, to Gazeta.pl. Zapamiętałem, bo te papkowe posty o tym, jakoby już
          decyzja zapadła solidnie mnie ubawiły. Jak na radnego ma chłopak wiedzę. I
          doświadczenie, ma się rozumieć.
      • mmc_lomianki Re: Papek już tę trase umiejscowił... 23.05.07, 15:59
        > JEEZUU - skończcie już tą jałową dyskusję. Poczytajcie papka, znanego Radnego
        Frags - ale my tu rozmawiamy o czymś mocniejszym niż posty jednego z Radnych, w
        dodatku udokumentowanym lepiej niż tylko archiwum forum serwisu Gazeta.pl.
        Posty Papirusa traktuję jedynie informacyjnie, a oficjalne stanowisko Burmistrza
        to będzie całkiem inna jakość dla wszystkich - nieprawdaż?
        • jozef127 Re: Papek już tę trase umiejscowił... 23.05.07, 16:11
          Pozwolenia na budowę są wydawane i w Dziekanowie Polskim (Dompol ?)od strony
          Wisły i w Dziekanowie Nowym 100 metrów od wału. Nie wszyscy z tych ludzi wiedzą
          o sokołowych planach-mają prawo nie wiedzieć. NOŁ nie istnieje w żadnym
          planistycznym dokumencie. Czy nie poczują się wpuszczeni w malinki, kiedy
          traska przejdzie im przez ogródki przy nowozbudowanych domkach? Sokół oddał
          swój ostatni zatruty strzał do Potrzebnych.
        • frags Re: Papek już tę trase umiejscowił... 23.05.07, 16:31
          OK, ale mmc - moim zdaniem POtrzebni, czyli obecny burmistrz i jego załoga,
          rozdmuchiwali sprawę trasy podobnie jak sokołowi. Zapewne liczyli na to, że
          sprawa trasy przy KPN "sama" się za nich załatwi i nic nie robili.
          • stih Re: Obłuda. 24.05.07, 00:27
            Paradoksem jest, że trasa lansowana medialnie przez grupę soki-grądek
            jako zabezpieczenie Łomianek przed wodą stulecia, w wyniku szeregu
            zabiegów prawdopodobnym jest, że usytuowana będzie na polach
            Dziekanowskich, Łomiankowskich i Burakowskich po odwodnej stronie wału.
            Dalej przed oczyszczalnią ścieków wjedzie w ul.Brukową i pod oknami
            Sikorskiego, Giertycha i Porowskich wjedzie przez Wólkę do Warszawy.
            PiSowski wojewoda pod wpływem i na usługach grup kapitałowych,
            przygotowuje z własnej inicjatywy medialne i dokumentacyjne wsparcie
            swojej decyzji. Wydaje polecenia swoim urzędnikom(np. sanepidowi), który
            z wariantów ma być jedynie słusznym. A słusznym ma być wariant
            umożliwiający, brutalnie mówiąc dojazd ze wszystkich stron do budowanego
            centrum handlowego przy ul.Brukowej. Ponieważ swój udział w tym
            rozdaniu mieli urzędnicy GDDKiA i wianuszek rożnych czynowników, sprawa
            wydaje się rozwojową i wdzieczną dla odpowiednich służb czy komisji.
            Kolejne polityczne meteoryty skończą swoją karierę w niesławie.
        • papirus22 Trasa bedzie w starej rezerwie...-"babycośtam":))) 23.05.07, 23:16
          Chyba niepotrzebne te wszystkie nerowowe wypowiedzi, szczególnie jacka-
          dziennikarza babycośtam:)

          Sprawa jest od dawna jasna, droga powstanie w starej rezerwie, istnieje jedynie
          niewielkie zagrożnie powstanie trasy oprócz starej rezerwy również przy wiśle.
          Inaczej mówiąc na pewno trasa ekspresowa przy KPN, brak modernizacji Kolejowej
          i budowa drogi przy wale.
          Oczywiście z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że droga przy wisle nie
          powstanie ze względu na obszar natura 2000 i obecne tam rezerwaty, jednak
          manipulajca jakiej dopuszczono się przy dezifomowaniu wojwody stawia pytania.
          Moim zdaniem sprawa jest prosta leży ona w raporcie DHV, należy donieśc do cba
          w tej sprawie. Ktoś próbuje wływać na decyzję wojeowdy(odsyłam do raportu),
          manipuluje informcjami, niech to odpowiednie służby sprawdzą, a co po tym
          stanie się z wojeowda to problem wojeowy, a nie nasz-skoro dopuszcza do siebie
          manipulantów.
          Co do władz Łomiankowkisch??? Moje zdanie jak zawsze jest niezmienne,
          waraint 2!!!
          Co do władzy warto przyglądać i słuchać co mówią, polityk musi być wyrazisty i
          mieć swoje zdanie:)))
          • frags Re: Trasa bedzie w starej rezerwie...-"babycośtam 23.05.07, 23:50
            Hahahaha paps. Naprawdę wesoły z ciebie człek. Gdybyś jeszcze grał na harmonii,
            albo jakiejś fujarze... no, ale i tak jest smiesznie jak coś skrobniesz.
            Szczególnie z pełną odpowiedzialnością. Oczywiście.
          • kw40 nic nie jest pewne 24.05.07, 09:24
            Papirus. Kierujac sie logika, to masz zupelna racje piszac "Sprawa jest od
            dawna jasna, droga powstanie w starej rezerwie ". Jednakze, jak sam wiesz,
            wiele decyzji podjeto na podstawie argumentow z kapelusza. Uwazam, ze nie
            stawiajac sprawy na ostrzu noza bardzo ryzykujemy.
            Proponuje tematem zainteresowac Komisje Europejska, skladajac zawiadomienie o
            powaznym ryzyku degradacji kolejnego obszaru Natura 2000. Zawiadomienie takie
            powinno zostac podpisane przez zainteresowanych mieszkancow, radnych,
            przedstawicieli solectw, oczywiscie wladze Gminy Lomianki i Czosnowa. Powyzsza
            akcja zostala juz zainicjowana. Przy tej okazji zasypmy zbedne dotychczasowe
            podzialy
            Cale to zamieszanie, ktore wywolala ekipa p. Sokolowskiego, umocowane jest w
            kategorii uwarunkowan politycznych i potrzeba jest dac solidnego politycznego
            klapsa, zeby temat przestal sie politycznie oplacac.
            Prosze zainteresowanych o dodatkowe sugestie.
            • papirus22 Re: nic nie jest pewne 24.05.07, 10:15
              Masz rację, sprawa stała sie dzis jedynie polityczna.
              Zupełnie jak rospuda, ktos podjał taka a nie inną decyzję. Chodzi o dyr.
              dyrekcji z podlasia oraz innych urzędników którzy się w to uwikłali. Ośmieszyli
              tym siebie i administrację, podobnie sprawa wygladała przy WOW, no ale juz na
              szczęście minister szyszko został odsunięty. Tu może być podobnie z tym że
              zamiast odsunięcia może nastapić usunięcie:)))
              Różnica jest taka, że gddkia stoi murem za wariantami pod lasem, ona jest
              inwestorem i oczywiscie alterntywa jest taka że nie powstanie żadna trasa.
              W kontekście euro S7 sprawy przyspieszą, jednak wszystko opiera sie o raport
              DHV, bo on jest wiążący, nikt o zdrowych zmysłach nie zdecyduje się po tym co
              tam jest napisane wybudować drogi wałowej. Inaczej skazuje sie na protesty,
              zablokowanie inwestycji i strate kolejnych środków inwestycyjnych.
              Próba wybudowania drogi po wale, skończy sie zablokowaniem budowy w ogóle.
              Brak wybudowania drogi, brak decyzji oraz odwlekanie w czasie to brak
              możliwości rozwoju dla Łomianek, niewiadoma dla mieszkańców, ale przede
              wszystkim totalny, stale postępujący paraliż komunikacyjny.
              • kw40 Re: nic nie jest pewne 24.05.07, 10:50
                wchodzisz w temat?
                • frags Re: nic nie jest pewne 24.05.07, 17:52
                  kw40 napisał:

                  > wchodzisz w temat?

                  No co, panie papsiku, radny POtrzebny jak nie wiem, co? Ledwo się pojawiło do
                  ciebie pytanie - propozycja podjęcia konkretnych działań, to pan radny zapada
                  się w plusz gminnego fotela?

                  Ot, urok gminnej burżuazji...
                  • papirus22 Re: nic nie jest pewne 24.05.07, 23:16
                    he, fragsik, miałem nie odpowiadać, ale odpowiem. Nie mogę wchodzić w coś, w
                    czym jestem od dawna:)
                    Co do fotela, nie mam, nie znam, jakby był pewnie bym spalił i zamienił na
                    twarde krzesełko, co najwyżej. W przeiwieństwie do Ciebie nie licze i nigdy nie
                    liczyłem na układy, znajomości, w tv czy gdziekolwiek indziej-nawet z takimi
                    specami jak kwiatkowski. Liczy sie tylko praca na rzecz społeczności, zazwyczaj
                    niedoceniana i krytykowana, ale tak to już jest. Pogodziłem się z tym dawno,
                    nie liczę na nic, działam zawsze tak aby pomóc. Wiem też ze wchodząc w
                    niewygdne tematy sie wielu narażam, nic to:) No ale tego zapewne
                    niezromumiesz, bo poza truciem zwierząt niewiele wiesz i znasz. Masz do tego
                    prawo, ale trochę mi Ciebie szkoda. "Wiatr chula po mózgu na próżno"...

                    Nie sil się na dowcip, bo słabo Ci wychodzi, po prostu nie masz talentu.
                    • frags Re: nic nie jest pewne 25.05.07, 00:07
                      papirus22 napisał:


                      Co do fotela, nie mam, nie znam, jakby był pewnie bym spalił i zamienił na
                      twarde krzesełko, co najwyżej. W przeiwieństwie do Ciebie nie licze i nigdy nie
                      liczyłem na układy, znajomości, w tv czy gdziekolwiek indziej-nawet z takimi
                      specami jak kwiatkowski. Liczy sie tylko praca na rzecz społeczności, zazwyczaj
                      niedoceniana i krytykowana, ale tak to już jest. Pogodziłem się z tym dawno,
                      nie liczę na nic, działam zawsze tak aby pomóc. Wiem też ze wchodząc w
                      niewygdne tematy sie wielu narażam, nic to...

                      ...nazywam się Bond. James Bond!
                      • robert_58 Re: nic nie jest pewne 25.05.07, 00:56
                        :-)
    • frags Jeszcze raz Wesoły Klasyk 24.05.07, 00:45

      Re: Definitywnie odpadł wariant S-7 "po wale"
      Autor: papirus22
      Data: 18.09.06, 17:29

      + dodaj do ulubionych wątków


      zarchiwizowany
      sprawa jest już zupełnie zakończona, próba przedłużania to tylko przedłużanie
      agonii. Wybór wariantu 2 był już uzgodniony z Wojewodą, oczywiście Sokół będzie
      kręcił, ale po jego dzisiejszym spektakularnym wyjściu, wie dobrze że nadzieja
      na trase po wale zgasła!
      • etaam Re: domorosły masochista 24.05.07, 08:27
        frags napisał:

        > zarchiwizowany
        > będzie

        Przestań w końcu drzeć łacha i napisz coś merytorycznie.


      • papirus22 Specjalnie dla "babycostam":))) 24.05.07, 08:30
        Fragsik ja podtrzymuję swoje zdanie, trasy wałowej nie będzie. Widzę że lubisz
        cytaty, to zaczynamy zabawę:)
        Kto to napisał???
        "Gdybyśmy spotkali się 10 lat temu, rozmawialibyśmy o wszystkim, tylko nie o
        dzieciach. Jesteśmy jak grupa młodych mam przy kawie"

        :)
        • frags Re: Specjalnie dla "babycostam":))) 24.05.07, 08:39
          paps, ja nie będę z tobą rozmawiał, bo już dawno doszedłem do wniosku, że
          dyskusja ta jest jak przemawianie do snopka siana, ale za darmową reklamę w tym
          wątku dziękuję, bo wypada. Zachęcam do czytania pisma dla rodziców Baby. Paps
          już czytuje i bardzo mu się podoba!
          • papirus22 Re: Specjalnie dla "babycostam":))) 24.05.07, 09:27
            fragsie, oczywiście, że bardzo mi sie podoba, też polecam. Jestem stałym
            czytelnikiem, zupełnie jak Ty moich postów:)
            Zbieram tez Twoje złote mysli, nie tylko z forum-zabawa przednia polecam:)

            ten jest moim zdaniem lepszy:
            "Zjedzenie 210 mililitrów kaszki trwa zwykle tyle, ile dwa odcinki Krecia"
            • ptasznik11 Re: Specjalnie dla "babycostam":))) 24.05.07, 10:26
              W fragsowej pianie rozpłynęła się konkluzja papirusa- ktoś manipuluje wojewodą.
              W Kurierze Mazowieckim wypowiedział się I zastępca Wojewody wskazując na
              wariant samorządowy. Ten młody człowiek jest od kilku tygodni na stanowisku
              vicewojewody. Przedtem pełnił jakieś funkcje w Płocku.Jest zapewne tak zdolny,
              że w krótkim czasie przejrzał setki stron materiałów, zapoznał się z zawartymi
              w aktach stanowiskami różnych organizacji i już rozstrzygnął. Po co zatem
              prowadzić postępowanie administracyjne skoro wojewoda już wie ? Po co czekać na
              dodatkowe opinie i uzgodnienia skoro wojewoda już wie ? Może faktycznie ktoś
              powinien zbadać tą farsę zwaną postępowaniem administracyjnym w sprawie S 7 ?
              Coż to za postępowanie skoro organ administracji publicznej jeszcze przed
              wysłuchaniem stron już wie co jest słuszne.
              • kiix Re: Specjalnie dla "babycostam":))) 24.05.07, 10:55
                ptasznik11 napisał:

                > - ktoś manipuluje wojewodą.
                > W Kurierze Mazowieckim wypowiedział się I zastępca Wojewody wskazując na
                > wariant samorządowy.

                Wojewoda próbuje wypełnić zobowiązania i ustalenia w sposób dla siebie
                jak najmniej bolesny manipulując opinią publiczną, rozmywając
                odpowiedzialność i jednocześnie wsadzając na konia swojego zastępcę.
                Kapitał kazał, kapitał oczekuje na efekty.
    • drabbu Re: trasy - cisza przed burza 24.05.07, 22:23
      A mnie się wydaje, że cała (no, prawie cała...) treść tego wątku to jeszcze
      jeden dowód szkód, jakie przyniosły rządy byłego Sokołowskiego i jego rady,
      przy czym szkód znacznie trudniejszych do odrobienia niż braki w wodociągach.
      Szkód społecznych, niematerialnych, które będą długotrwałe. Absurdalna i
      nieralistyczna koncepcja nie dość, że pociągnęła za sobą duże koszty związane z
      planowaniem, to do dziś niepokoi i dzieli mieszkańców, i dzielić będzie jeszcze
      długo, niezależnie od stanowiska, jakie w tej sprawie przyjęłaby obecna Rada.
      Będzie to bardzo trudne do zniwelowania i oznacza wielkie po prostu
      marnotrawstwo energii społecznej, zaangażowania i czasu wielu osób, który
      mógłby byc spożytkowany ze znacznie lepszym efektem.

      Już tylko to wystarcza do apelu wobec "Bajmoto-Sokołowych", aby się wreszcie
      opamiętali i przestali w końcu podsycać wrogie spory, wywołane kiedyś dla
      poklasku i reklamy brodatej osoby. Ani im samym, ani wszystkim innym NIC
      to nie przyniesie.

      Trzeba i na to zwrócić uwagę, że w ubiegłym roku sprawa przebiegu trasy (co
      sygnalizował wówczas Papirus) wydawała się istotnie przesądzona. Narzuca się
      wobec tego pytanie,
      czy zarzuty pod adresem dzisiejszej Rady, Burmistrza, Rzecznika
      o nie prostowanie, o nie podejmowanie uchwał, o nie zajmowanie stanowiska
      są uzasadnione? Postawmy też inne pytanie: Jeżeli władze obecne miały prawo
      sądzić, że rzecz została rozstrzygnięta, a moim zdaniem miały -
      to co mianowicie miałyby prostować, wobec czego ogłaszać stanowisko?

      Trzeba przypomnieć, że w czasie przedwyborczym wielu kandydatów na radnych, jak
      i obecny Burmistrz wyrażnie je prezentowali (pamiętam duże spotkanie w Domu
      Kultury, w toku którego p. Pszczółkowski mówił o tym bardzo jasno).

      Zarzuty tu zgłaszane sa wyrazem całkowicie zrozumiałego i bardzo wielkiego
      zaniepokojenia. A odżyły - jak sądzę - i pod wpływem marnie drukowanych ulotek
      Bronisława Kondratowicza i telewizyjnej wypowiedzi jednego z mazowieckich
      wicewojewodów. Sam byłem i jestem przeciwnikiem "trasy po wale" uważając, że
      gdyby miała powstać, skumuluje tylko szkody i złośliwości. Dziś dochodzi do
      tego jeszcze możliwość poniechania modernizacji Kolejowej.
      To, że dziś w stan alarmu i niepokoju, w chęć alarmowania Komisji Europejskiej,
      stawia nas wypowiedź jednego ze słabo poinformowanych urzędników, nie wynika
      jednak z "braku wyrazistości" obecnej Rady ani Burmistrza. "Zawdzięczamy" ją
      komuś innemu.
      • kowalik22 Re: trasy - cisza przed burza 25.05.07, 21:32
        Ojojoj...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka